To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

Pozostale tematy o gołębiach - Zdychające młode

Hubert631 - 2011-01-08, 16:38
Temat postu: Zdychające młode
J trzymam około 40 sztuk gołębi . A to jest mój problem gołębie karmią mi młode ale kiedy już zaczynają porastać piórkami zdychają. Co mogę zrobić żeby młodziaki nie zdychały a trzymam miedzy innymi :
-Krymki
-Pawiki
-Siwe pocztowe
-Pasiaki
-Perłowe
-Mewki polskie
-Bociany

Proszę o pomoc. :(

foxhubert - 2011-01-08, 17:26

Może zacznij od podania objawów czy występują, ?Jak tak to jakie.
Np.: chudniecie,brak apetytu,kał,wymioty itd:
Czy ostatnio chorowały jakieś stare gołębie?
Czy miałeś przybłędy?
Czy ptaki zerują poza gołębnikiem, bywają przypadki ze rodzice zatruwaj młode np. żwirem zbieranym przy drodze lub czymś innym.
Poczytaj o Adeno i Salmonellozie .

KrysSz - 2011-01-08, 17:27

Czy młode masz w tym okresie? Czy przez cały rok tak się dzieje?
Opis dokładnie co dajesz do jedzenia i czy gołębie u Ciebie mają wolny wylot?

matisiak - 2011-01-08, 17:38

Możliwe,że to adenowirus ale nikt ci raczej na 100% tego nie określi. Najlepiej idż z tym do weterynarza.





Używaj wszystkich liter Dużych również.Mirek_60

luppo - 2011-01-08, 17:44

Witam ja miałem podobny problem i okazało się,że to rzęsistki. Musisz iść do weterynarza po lek na rzęsistka. Ja kupiłem avimetronid.
Proszę pisać poprawnie z użyciem polskich diakrytyków. Tomek83

kgrzelinski - 2011-01-08, 18:35

Mam kilka pytań. Czy dorosłe gołebie byly szczepione? Czy były odrobaczone? Jeśli tak, to kiedy? Czy są w wolnym oblocie? Czy robiłeś badania parazytologiczne, jeśli tak, to kiedy? Czy dorosłe ptaki chorowały, kiedy i czym były leczone? Podejrzewam rzęsistka, ale by mieć pewność chciałbym dostać odpowiedzi na powyższe pytania.Rzęsistek w stadzie nieleczonym i nieodrobaczonym, korzystającym z nieograniczonej swobody i hodowanym metodami naturalnymi, bez lekarst, odżywek itp. może występować bezobjawowo u osobników dorosłych, a młode jako słabsze, po zarażeniu przez ptaki dorosłe ( ma to miejsce podczas karmienia) zdychają , przeważnie dzieje sie to w okresie intensywnego rozwoju piór, gdy organizm młodego ptaka jest osłabiony.Czyli zdychają niemal wszystkie młode w wieku 2-4 tygodni.
Hubert631 - 2011-01-08, 21:24

Dorosłe gołębie nie były szczepione dwa lata temu chorowały na ospę i TRICHOMONADAZE byłem u vete dał mi lekarstwa i ta coroba przeszła a ospa wyleczyła się sama już nie pamiętam co to były za leki . Gołębie latają na wolności tylko w zimę siedzą w wolierze . w ostatnie lato przybłąkało mi się kilka obcych gołębi ale wyglądają na zdrowe .Gołębie nie chudną i mają zawsze jedzenie w gołębniku a karmie ich pszenżytem .Jestem początkującym gołębiarzem więc prosze o wyrozumiałość jak wyraziłem sie niezrozumiale .
kgrzelinski - 2011-01-09, 09:02

Pszenżyto , zwlaszcza dla gołębi zamkniętych nie jest najlepszą paszą. Powinny w okresie zamknięcia dostawać paszę urozmaiconą no i także witaminy i minerały. Co do zdychających młodych, stawiam na rzęsistka ( trichomonadoza). W okresie zimy nie jest aż tak groźna, jednak przed sezonem lęgowym powinieneś przeprowadzić kurację przeciw rzęsistkom. ja żeby wzmocnić gołębie przez cały sezon podaję dwa razy w tygodniu miksturę, którą polecił mi kolega. Zgniatam główkę lub dwie czosnku, dodaję 1/4 litra miodu i sok z jednej cytryny, dodaję szklankę letniej przegotowanej wody i wszystko razem mieszam. Dwie łyżki stołowe takiej mikstury daję na pojnik 2,5l. wody dwa razy w tygodniu.Też podaję pszenżyto rasom lotnym, ale tylko w okresie zimowym i w mieszance z jęczmieniem oraz niewielką ilością pszenicy i nasion oleistych.
Hubert631 - 2011-01-09, 11:21

Jak będę podawał tą miksturę to rzęsistek zostanie wyleczony ???.
kgrzelinski - 2011-01-09, 13:03

Na pewno nie, ale ptaki się wzmocnią. Rzęsistki występują w środowisku przez cały czas.Występują także w organizmach ptaków. Ich rozwojowi sprzyja ciepło i wilgoć. Podstawą zapobiegania jest codzienne mycie pojników, sprzątanie podłogi w gołębniku i w okresie od wiosny do jesieni zakwaszanie wody 2 razy w tygodniu. Do zakwaszania wody stosujemy ocet winny lub jabłkowy w ilości 1 łyżka na 1 l. wody. Można takze podawać sok z jednej cytryny na pojnik i ten ostatni sposób jest chyba najlepszy, bo sok z cytryny to w 100% produkt naturalny, więc ptakom nie zaszkodzi. to profilaktyka. W przypadkach chorobowych ( jak np. zdychanie młodych) trzeba skorzystać z pomocy weta i podać leki (np.ronidazol i pochodne).
Hubert631 - 2011-01-09, 13:46

A jakie są znaki szczególne tej choroby? , to bym podał sam ten lek . A jak gołębie nie chorują na tą chorobę a ja podam ten lek to nie będzie żadnych skutków ubocznych działania tych leków ???
adas1a - 2011-01-09, 19:44

Witam. Też jestem młodym chodowcą ( gołębiarzem), jak kto woli:) To będzie mój drugi sezon. Dodam że w pierwszym sezonie nie stosowałem nic oprócz czosnku. A wracając do tematu. Zeszły sezon był fajny ale ostatnie dwa lęgi były horrorem. Pierwszy raz padły wszystkie pisklaki w celach a za drugim razem jeden się uchował jakimś cudem z ośmiu par które mniej wiecej miały w tym samym czasie jaja. W tym roku wogule się nie zastanawiam. Przedewszystkim odrobaczenie ptaków potem ranidozol na gózka no i profilaktyka (suszenie poideł, zakwaszanie wody, no i czosnek). Wiem że są przeciwnicy stosowania chemi ale niestety czasami nie ma innego wyjścia. Dzisiejsze czasy są niestety obarczone chemią z wszystkich stron. Czasami lepiej dać chemie gołębią niż się zrazić do tego pięknego hobby, bo przez rok ma sie dwa młode... Pozdrawiam
kgrzelinski - 2011-01-09, 20:23

Popieram. Widzę, ze wyciągasz słuszne wnioski z tego, co mój imiennik Krzysiek O.pisze na innym forum, gdzie również często zaglądam.Też jestem przeciwnikiem nadmiernego i bezmyślnego stosowania chemii, jednak na robaki i rzęsistki często inaczej nie można. Jeśli młode zdychają nie ma inego wyjścia i trzeba podać lek. Pytanie dotyczyło objawów. Mogą być różne. Może to być biegunka, mogą być przypominające pożółkły twarożek"grzybki"w dziobie. To najbardziej typowy objaw,jednak nie zawsze występuje.Całkowitą pewność daje jedynie przeprowadzone przez weterynarza badanie kału.Niestety nie każdy wet takie badanie przeprowadzi.Wtedy musimy ierować się doświadczeniem i intuicją.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group