To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

Zapomniane polskie rasy - Starodawny wywrotek polski,tzw.fajfer lub wejfer.

kgrzelinski - 2011-01-21, 17:08
Temat postu: Starodawny wywrotek polski,tzw.fajfer lub wejfer.
Jest to bardzo stara rasa wywrotków,hodowana na całym niemal terenie Polski,szczególnie popularna w Wielopolsce,na Pomorzu i Podlasiu. Jak to zwykle z naszymi rasami bywa,trudno szukać pisemnych materiałów źródłowych na temat tej rasy.Początki hodowli ani pochodzenie rasy jest więc nieznane,wiadomo natomiast,że wywrotki- wejfry (fajfry)były bezpośrednimi przodkami współczesnych wywrotków pomorskich(ok,niech będzie po niemiecku- wschodniopruskich)oraz mazurskich.Rasa ta,szczególnie chętnie hodowana w gospodarstwach wiejskich, była kiedyś obok rysia i stawaka polskiego sztandarową rasą polskiej wsi.Były to doskonałe wywrotki,robiące serie wywrotów,nieraz po kilkanaście i więcej.Częstym zjawiskiem było rozbijanie się gołębi o ziemię,gdy nie dały rady wyhamować serii wywrotów.Obecnie rasa została zdegradowana do roli mamek,wiele osobników nie wywraca w ogóle,nieliczne wykonują po kilka wywrotów,przeważają osobniki wykonujące co pewien czas pojedyncze wywroty.Kiedyś hodowcy wiejscy prowadzili ostrą selekcję pod kątem akrobatyki i było to jedyne kryterium selekcji.Młody po wyjściu na dach powinien wywracać,gdy tylko nauczy się latać. Ptaki,które po dwóch tygodniach nie wywracały,były bezwzględnie eliminowane.Obecnie hodowcy dużąwagę przywiązują do wyglądu,dlatego rasa wiele straciła na lotności. Często młode gołębie siadają jedynie na ogonach zamiast wywracać,a wywracają dopiero po przepierzeniu.Wywrotki-wejfry(fajfry)występują w kolorach:czarnym,czerwonym,żółtym,kawowym,rzadko w niebieskim,niebieski groch lub białym.Większość hodowców uznaje jedynie osobniki jednobarwne,jednak np.na Podlasiu i Mazowszu dopuszczane są osobniki białolote i pstrokate.Wielu hodowców twierdzi,że hodowane jeszcze nielicznie sroczki polske wywrotne(średniodziobe,będące przodkami polskiej sroczki krótkodziobej),czyli tzw.spancry lub waisfigle oraz średniodziobe krymki wywrotne to odmiany barwne wejfrów(fajfrów).Są to gołębie mniej niż średniej wielkości, budową zbliżone do wywrotków pomorskich(wschodniopruskich).Głowa zaokrąglona,z płaskim ciemieniem i niezbyt wypukłym czołem.Z tyły głowy muszlowata korona,często z rozetami.Dziób średnio długi,chociaż hodowcy wielkopolscy preferują ptaki z dziobem dość krótkim,podobnie jak u zakonniczek niemieckich nowego typu.U niemal wszystkich odmian barwnych dziób jest biały,u odmian czarnych,niebieskich i kawowych często trafiają się osobniki z ciemną muchą na dziobie lub całym dziobem czarnym.Oczy białe,jedynie u osobników biało ubarwionych ciemne. Większość hodowców eliminuje osobniki z okiem zółtym,jednak na Podlasiu ptaki żółtookie oraz pstokate z okiem tzw.łamanym są chętnie hodowane.Obwódki powiekowe niezbyt szerokie,gładkie,barwy cielistej,jednak bywają osobniki z brią czerwoną.Szyja średniej długości i grubości,podgardle dobrze wykrojone.Pierś średnio szeroka,wypukła.Skrzydła mocne,proste,noszone na ogonie. Postawa prostopadła dopodłoża,plecy niezbyt szerokie,ich przedłużenem jest średnio długi,zwarty ogon złożony z 12 sterówek.Nogi średniej długości,bose,ale wielu hodowców preferuje ptaki z pończoszkami lub łapciate.We wschodnich rejonach kraju hodowane są ptaki nieco innego typu,większe,bosonogie, z dłuższym dziobem,często pstrokte lub z żółtymi oczami.
justysia2606 - 2012-04-23, 21:59

Kilka fikających fajferków z mojej hodowli :P
Samica z młodym
http://img821.imageshack....563/img354u.jpg
ta sama samica
http://img189.imageshack....01112252151.jpg
samiec
http://rasowegolebie.pl/f...oto1094_164.jpg
samica
http://img801.imageshack....01112252137.jpg
parka
http://rasowegolebie.pl/f...oto1418_830.jpg
http://rasowegolebie.pl/f...oto1257_394.jpg
młody
http://rasowegolebie.pl/f...oto1089_111.jpg
http://rasowegolebie.pl/f...oto0954_747.jpg
samiczka
http://rasowegolebie.pl/f...oto1095_773.jpg
http://rasowegolebie.pl/f...cie0626_912.jpg
samczyk
http://rasowegolebie.pl/f...cie0634_514.jpg

ManiekP - 2012-07-23, 20:45

justysia2606, ten gołąb na zdj.4 to na pewno nie fajfer.To że gołąb wykonuje różne akrobacje to nie znaczy że wszystkie rasy wywrotne i mieszańce po nich można wsadzić do jednego wora.To pasuje bardziej do winerka koroniastego łapciatego -bo takie istnieją,często spotykane były w latach 80 i do połowy 90-tych na targach w Łodzi na Bałutach,W okolicach Kutna,a przede wszystkim w Małopolsce.Co jak co ale wywrotek oprócz wykonywania akrobacji musi jakis wygląd mieć i najbardziej "wywrotkowym" modelem z tych wszystkich widzę gołębie ze zdj.3,6,8 i ostatniego który wraz z wywrotkiem ze zdj. 3 najlepiej wyglądają.
bleki - 2012-07-23, 23:02

Z tego opisu wynika że te ptaki występowały w całej Polsce jak długa i szeroka
ManiekP - 2012-07-24, 11:22

bleki, występowaŁY-podkreślam ;) W każdym regionie hodowcy upatrzyli sobie własne ideały różnych ras,w tym fajfrów i innych wywracających.Spotkałem się z rażącą wręcz opinią jednego z tutejszych użytkowników,mianowicie,że: średniodzioba krymka,średniodzioba sroczka to odmiany barwne fajfra,wywrotka. :?: :* :!: Z jakiej beczki ta bajka powstała?Niektóre krymki i sroczki wywracają,mają coś tam wspólnego w genach z fajfrem,wywrotkiem,ale to nie jedna i ta sama rasa.Ja nie rozumiem w ogóle jak ktoś znający się dobrze na historii gołębi może coś takiego uznać za prawdę.Teraźniejsze krymki białostockie,sroczki polskie krótkodziobe,wywrotki mazurskie mają więcej ze sobą wspólnego niż tamte odmiany średniodziobe.To tak jakby sroczkę polską krótkodziobą i krymkę białostocką uznać za odmianę barwną wywrotka mazurskiego. :/ brednie.
kgrzelinski - 2012-07-24, 21:19

Widocznie jeszcze mało wiesz i niechętnie się uczysz.Gdybyś rozmawiał ze starszymi, doświadczonymi hodowcami wywrotków, wytłumaczyli by Ci, że to jedna rasa, z której wyodrębniono odmiany barwne. Do dziś starzy hodowcy w celu uzyskania wajsfigla czyli sroczki wywrotnej łączą wejfry z krymkami wywrotnymi. Z kolei z połączenia sroczki z wejfrem jednobarwnym wychodzą ładne białolotki.
ManiekP - 2012-07-24, 22:24

kgrzelinski, kolego ty myślisz,że mam tyle lat co jest widoczne w moim nicku?Ze starszymi hodowcami?Moi znajomi i koledzy hodowcy to sami ,wiekowi ludzie ;) Ja na gołębiach już nie raz przysłowiowo "zęby zjadłem". Wiem jak było w latach 80 i 90-tych i hen do tyłu.Wybacz,ale to co piszesz-może dla tych co się nie znają na gołębiach i historii polskiego gołębiarstwa-jest prawdą.Dla mnie to bajka,legenda,której nie ma.Nie obraź się kolego,ale zauważyłem,że próbujesz uchodzić za mędrca-jeśli chodzi o gołębie.W polskiej hodowli chyba nie o to chodzi.Wielu "hodowców" wierzy w niektóre legendy o gołebiach i przyklasną na to co kto im wciśnie.Ja natomiast jestem innego zdania i mam swoje poglądy na ten temat.Nie należę do tych co się obrażają o byle co,ale zraziłem się twoją wypowiedzią.Pierwsze dwa zdania twojej wypowiedzi kierowane do mnie przyjąłem jako bez szacunkową opinię na temat mój i mojego doświadczenia hodowlanego.Ale nie będe nad tym ubolewał ,więc wróćmy do tematu.
kgrzelinski - 2012-07-25, 12:08

Przepraszam, nie miałem zamiaru Cię urazić , ale odnoszę czasami wrażenie na podstawie Twoich autorytarnych i pełnych samozachwytu wypowiedzi, że jednak masz tyle lat , na ile wskazuje numer w Twoim nicku.Hodowla gołębi to nie tylko hobby, to trudna i skomplikowana dziedzina w której nie wystarczy "zjeść zęby na gołębiach" ale trzeba mieć dużą, wszechstronną widzę, którą nie zdobywa się ot tak. Teraz hodowcy mają łatwiej, sporo wiedzy można znaleźć w książkach i w necie, kiedyś książki gołębiarskie były rarytasem, netu nie było więc zostały rozmowy ze starymi , doświadczonymi hodowcami. Miałem to szczęście, że dane mi było poznać kilku najlepszych.Ogromną skarbnicą wiedzy gołębiarskiej była wspaniała książka Peterfiego. Dzisiaj książek gołębiarskich jest wiele, niestety sporo słabych lub nawet szkodliwych, a w necie autorytety odstawiają początkujący hodowcy , którzy swoją "wiedzę" zaczerpnęli z książeczek Schmitdta czy Furniera lub od swoich podwórkowych kolegów.To dlatego czołowi hodowcy omijają fora internetowe i chociaż czytają czasami wpisy na nich, za nic w świecie nic nie napiszą. Nie chcą narażać się na docinki internetowych "specjalistów", którzy "zjedli zęby na gołębiach".W latach 80-tych, o których masz jedynie mgliste pojęcie, trzeba było zdobywać wiedzę rozmawiając z hodowcą twarzą w twarz, trzeba było zdobyć ich zaufanie i zasłużyć na ich wiedzę okazując im szacunek,a za cwaniakowanie czy brak szacunku można było solidnie oberwać, bo starzy gołębiarze z miasta mieli swoje zasady i ciężką rękę.Wielu doskonałych hodowców to byli ludzie z półświatka, z wieloletnimi wyrokami na karku, a tacy nie z każdym rozmawiali. Czasami strach było się do takiego zbliżyć, zwłaszcza , gdy było się nastolatkiem ze wsi.Poza autentyczną wiedzą gołębiarską przekazali mi jednak także pewne zasady, obowiązujące w życiu. Nauczyli mnie słuchać innych, okazywać im zrozumienie i szacunek i brać odpowiedzialność za swoje słowa i czyny. Masz swoje zdanie i potrafisz go bronić,to dobrze,jednak zaczepianiem innych nie zdobywa się szacunku i pozycji w świecie gołębiarskim. Do tego potrzeba czegoś więcej , czegoś, czego na razie nie osiągnąłeś, chociaż możesz, jeśli zechcesz i jeśli potrafisz.
justysia2606 - 2012-11-29, 13:10

Proszę oto zdjęcia moich wywrotków. W tym sezonie lęgowym wyselekcjonowałam 3 młode, z czego jeden niestety się rozbił więc zostały tylko dwa.

kawowa, chyba samiczka 2012


czerwony samczyk 2012


samiec żółty 2-3 wywroty w serii


samiec czerwony ostatnio wywracał do 4 razy, a przeciętnie 3 w serii


samiczka kawowa 2 wywroty


samiczka czerowna 1-2 wywroty


czarna samica 2-3 wywroty


Mam jeszcze czerwonego bosego samca, standardowo wywracającego ok 4 razy (najlepszy lotnik) ale nie zrobiłam mu zdjęcia niestety

kgrzelinski - 2012-11-29, 17:15

Super. Zanosi się na całkiem dobre stadko rozpłodowe na przyszły sezon.
justysia2606 - 2012-11-29, 18:51

Tylko cholewa jasna nie mogę zdobyć rzadnej porządnie wyglądającej i latającej żółtej i czerwonej samicy.... No nic nie ma w okolicy, nie mówiąc już o połowie hodowców w Łodzi.... A miałam taką piękną żółtą 3x wywrotkę, no cudo, koronka jak u felka, bosa, dumna postawa, dzióbek z delikatną białą woskówką i białe oczka....mmmmm.... no ale co... jak zwykle ją musiał szlag trafić....
18marcinnn - 2012-11-29, 18:58

Miełem kiedyś podobne gołębie.
justysia2606 - 2012-11-29, 19:42

To były właśnie fajferki, a jak Ci latały?
justysia2606 - 2012-12-27, 17:29

Najlepiej wywracający samiec

justysia2606 - 2013-01-27, 00:08

Witam, z powodów technicznych z mojej strony niestety zdjęcia powyżej poprawnie się nie wyświetlają... Mam pytanie jak poparować te gołębie by miało to ręce i nogi?
samice


tutaj ten z żółtymi oczami to samica

i samce







Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group