To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

Gołębie - Barwa gołębi

ManiekP - 2014-01-15, 21:26

Jak najbardziej niebieski do czarnego. Czerwone mają jasne dzioby, a czarne i siwe - ciemne. Jakby Ci wyszły młode czerwone, to dzioby będą miały pewno ciemne/rogowe. Więc szkoda paprać. Niebieski do czarnego dużo bardziej pasuje. Młode będą wychodzić albo czarne albo niebieskie. Ewentualnie grochowe.
Bawka - 2014-01-15, 21:37

Tak, jak napisał Maniek. Mogą być też ciemne.
A z czerwonymi to zależy czy czerwony strasserów jest dominujący czy ustępujący. Jeżeli dominujący - będą i czerwone, jeżeli nie to nie.
(Raczej ta czerwień jest dominująca. ;) )

kgrzelinski - 2014-01-15, 23:14

U straserów do czarnego dałbym zdecydowanie czerwonego, niebieskiego co najwyżej w ostateczności. Po czarnym i czerwonym ( zakładam ze recesywnym) mogą wyjść czarne, kawowe, dominanty, rzadko czerwony recesyw. Jeśli by jednak się taki pojawił, może mieć bury ogon. To poważne zagrożenie, ale dotyczy nie więcej niż 30 %. Po czarnym i niebieskim rzadko wyjdzie groch, bardzo rzadko. Przeważnie czarne, ale matowe, nieraz z wyraźnymi pasami ( tzw. czarnopłowe), kolor praktycznie dyskwalifikujący strasera. Równie rzadko jak groch może pojawić się czysto czarny, ale w większości po niebieskim i czarnym wyjdą felerne bure ( czarnopłowe). Kolor dobry u pocztowego ale porażka u strasera.
ManiekP - 2014-01-16, 15:11

Czerwonego strasera do czarnej samicy? Od kiedy? Nigdy nie poleciłbym takiej krzyżówki. Sąsiad mojego znajomego właśnie tak spaprał swoje strasery. Do czerwonego samca kupił czarną samicę (czerwonej nie mógł nigdzie znaleźć). Młode - okropność, tylko na rosół. Choć budowę miały świetną, to reszta do niczego. Owszem jedno wyszło czerwone, drugie jakieś ni czerwone ni kawowe, ogon dębowy. Barwa kawowa u tych gołębi nie jest nawet uznana przez wzorzec. Obydwa miały ciemne dzioby (rogowe). Gołębie do gara.

Niebieski to najlepszy wybór. Mode wyjdą albo niebieskie, albo czarne, albo grochowe. I wszystkie będą miały najważniejsze - odpowiedniej barwy dziób.

Co do krzyżówki czarny+niebieski. Tak mój znajomy ma sparowane śląskie tarczowe. Co drugi lęg - młode wychodzą niebieskie grochy. Reszta młodych to niebieskie i czarne. Jedna jedyna samica wyszła bardzo ciemna grochowata. Innych niespodzianek nie było, jak do tej pory.

kgrzelinski - 2014-01-16, 16:43

Napisałem to , co podpowiedziały mi lata doświadczeń ze straserami. W latach 90-tych hodowałem rasy mięsne ( wtedy nie było jeszcze uformowanych). Miałem rysie, giant homery,skowronki koburskie, olbrzymy rzymskie, wrocławskie mięsne, strasery niemieckie i morawskie. Nie mając samicy do czarnego dałem żółtą i wyszły czysto czarne młode, ale jeden był z jasnym dziobem. Co do czerwonego, jeśli wyjdzie dominant, może mieć dziób rogowy. U śląskich tarczowych po czarnym i niebieskim wyjdą grochy, u strasera jeden na kilkadziesiąt. Większość młodych po czarnym i niebieskim będzie czarnych, ale kolor będzie matowy, z wyraźnymi pasami na skrzydłach ( czarnopłowy). takie strasery mimo najlepszej budowy nadają się co najwyżej na mamkę lub rosół, ale na pewno nie do hodowli. Czerwony z rogowym dziobem nada się do hodowli i młode pójdą w większości dobre , po czarnopłowym trudno coś nawet w następnych pokoleniach zdziałać. Z moich doświadczeń wynika że po czarnym i czerwonym recesywnym ( krwistym) wyjdzie ok 70% dobrego potomstwa, po czarnym i niebieskim odwrotnie, ponad 70% potomstwa będzie do niczego.Hodowałem strasery przez prawie 10 lat wiec trochę ich "przerobiłem".
ManiekP - 2014-01-16, 16:48

Ano widzisz, żółty z czarnym to już inna bajka. Czarne mogą wyjść ładne, a inne? Jak wyglądały kolejne młode po takiej parze? Jakie były umaszczenia i jakie barwy dziobów? Czerwona i żółta odmiana barwna u straserów zawsze powinna mieć dziób jasny.
kgrzelinski - 2014-01-16, 21:29

Nie zawsze. Recesyw owszem, ale już dominant nie. Czerwony i czerwony , a dwie różne bajki. Różne też kolory po nich wyjdą. U strasera błędem jest dobieranie niepasujących kolorów za kryterium biorąc jedynie podobną barwę dzioba. Prowadzi to do mnożenia koków. Lepszym rozwiązaniem było by niebieski x czerwony niż niebieski x czarny. Po niebieskim i czerwonym mogą wyjść ładne dominanty i czerwono płowe.
ManiekP - 2014-01-17, 15:29

Takiej krzyżówki tez bym nie polecił. Chociaż po takiej właśnie parze (czerwony + niebieski z pasami) wyszła u znajomego płowa samica. No ja takich barw nie lubię, może za to nie polecam takich krzyżówek. Mimo wszystko, twardo stoję przy swoim i jak dla mnie sparowanie czarnego z niebieskim to najlepszy możliwy wybór. Czerwonego nigdy bym nie dał, no chyba, że już w ostateczności. Poza tym, wzorzec określa jasno - żółte i czerwone strasery mają mieć dzioby jasne.
kgrzelinski - 2014-01-17, 16:39

A czytałeś we wzorcu kolor dzioba dla dominanta? To też czerwony. Ja nigdy nie dał bym niebieskiego, chyba że w ostateczności, by przeznaczyć parę na mamki lub nachować rosołu. Niemal nigdy nic poczciwszego niż rosołowiec z tego zestawienia nie wyjdzie. Nie u strasera. U pocztowego owszem.Mam śląskie tarczowe : czarnego samca z niebieską groszką. Idą po nich zawsze czarne samczyki i jasne niebieskie z pasami samiczki.U staropolskich po czarnym samcu i niebieskiej groszce idą samce szymle i czarne samice.Mam dwie pary staropolskich w ustawieniu czerwony białolot x czarna samica i taki wariant bardzo się sprawdza. Nauczył mnie tego starszy, osiemdziesięcioletni dzisiaj hodowca, który w ten sposób dochował się super czerwonych. Mam również żółtego samca z jasną niebieską groszką i idą po nich całkiem dobre żółte. Tak więc z kolorami nie jest zawsze tak, jak się planuje, niemniej pewne rzeczy idzie w znacznym stopniu przewidzieć.
ManiekP - 2014-01-17, 16:45

kgrzelinski, niestety w tym opisie http://www.golebnik.pl/wzorce/grupa1/strasser.htm nie ma wyodrębnionego fragmentu dla dominatów.
ManiekP - 2014-01-17, 16:47

kgrzelinski napisał/a:
Mam również żółtego samca z jasną niebieską groszką i idą po nich całkiem dobre żółte.


Ale pewno mają sine ogony, sine podbrzusze? A to u żółtych (mówię o żółtych ozdobnych) jest cechą niepożądaną.

kgrzelinski - 2014-01-17, 17:07

Właśnie chodzi o to że nie mają.Wychodzą czysto żółte. Jeśli chodzi o strasery, to jest to wzorzec nieaktualny, podobnie jak wszystkie wzorce na "Gołębniku". Niestety nowe wzorce kosztują sporą kasę i nie każdego na nie stać. Dominant ma dziób taki jak czerwonopłowy groch, którego jest kolorem pochodnym, ma więc dziób rogowy do czarnego.
ManiekP - 2014-01-17, 17:13

Hmm, no to nie wiem. U mnie był żółty pocztowy albo z siwką, albo z groszką (nie pamiętam, bo to było jakieś 3-4 lata temu). Młode wychodziły żołte karpiate i jeden żółtopłowy z pasami. Wszystkie miały sine podbicia ogona, żółte lotki, i sine podbrzusze. Dzioby też miały takie "przykopcone". No ale u mnie mogło być tak, a gdzie indziej mogło być inaczej, wiadomo.

A masz może te aktualne wzorce? Wiem, że na którejś wystawie można było kupić, za dość wysoką cenę bodajże 250zł (chyba, bo nie pamiętam dobrze). Swoją drogą ciekawi mnie, jak bardzo zmieniły się wzorce. Szczególnie interesuje mnie zaktualizowany wzorzec Łódzkich Pstrych i Murzyna Polskiego. Zakładam, że jeśli nawet niektóre wzorce są zaktualizowane, to i tak pewno w bardzo niewielkim stopniu.

mewek - 2014-01-17, 17:35

A jaki kolor najlepiej by pasował do poprawy czerwonego?Dodam,że jest to samiec rasy rostowski jednokolorowy.
ManiekP - 2014-01-17, 17:41

mewek napisał/a:
A jaki kolor najlepiej by pasował do poprawy czerwonego?Dodam,że jest to samiec rasy rostowski jednokolorowy.


Odpowiem Ci "z polskiego na nasze". Do czerwonego czerwony, "mocniejszy" czerwony.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group