To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

Pozostale tematy o gołębiach - Wszystko o lęgach gołębi.

Grzegorz Hulanicki - 2008-01-28, 20:44
Temat postu: Wszystko o lęgach gołębi.
Mam pytanko czy macie u siebie zimą młode gołębie - pisklaki?:?: Umnie jest nie ogrzewany gołębnik z takimi zwykłymi pocztowymi (wiekszośc bez obrączek) i z reguły ostatnie młode klują się w sierpniu, potem niepozwalam na kolejne młode. Jakież było moje zdziwienie kiedy około 2 tygodnie temu przy sprzątaniu gołębnika odkryłem w samym rogu najtrudniej dostępnej celi świeżo wyklutego młodego. Poprzednio sprzątałem tak dokładnie gołębnik tórz przed świętami, potem były dość silne mrozy i żadne inne pary nawet nie myślały o młodych, a moje wizyty w gołębniku ogranuiczały się do podawania ziarna i ogulnej kontroli. Teraz młodziak dostaje już piórek, niestety drógi piskalak nie przeżył.
Anonymous - 2008-05-07, 19:02
Temat postu: Lęgi gołębi
Czy normalne jest u gołębi, ze jednego jeszcze nie odchowały a już robią nowe gniazdo obok i niosą jaja?
Pozdro tomek

adammmos - 2008-05-07, 19:55

no czy normalne to jest to ja nie wiem, ale u mnie tak jest, ledwo młody sam je i pije, to już "starzy" siedzą na jajkach :diabel::
matias - 2008-05-07, 20:22

jest normalny proces rozwoju gołębia samica składa jaja na 14 dni przed usamodzielnieniem obecnie wychowywanego młodego gołębia

proces budowy gniazda rozpoczyna się nieco wcześniej i zależnosći od pary gołębi jest zbudowane bardziej starannej tzn więcej różnego rodzaju materiału , lub słabiej wyścielone .

w momencjie kiedy rozpocznie się wysiadywanie jaj , samica która zmienia samiec na jajach młode są częsciowo nakarmione przez samca
samiec który wysiaduje karmi samica przed zmianą samca na jajach

wysokolotny - 2008-11-14, 18:05

Ale jak się mas chłodno w gołębniku to najlepiej nie dopuścić do wyklucia bo jak młody podrośnie to stare nie będą go ogrzewać i padnie, to tylko sugestia ale u mnie tak było i wczoraj padła mi moja 1,5tygodniowa mewka.

Eros pozdro
zamojski sie trzyma xD

aspier - 2008-11-15, 09:12

Witam.
Moje ostatnie młode w tym roku wykluły mi sie w i polowie lipca a potem dorosłe ptaki siedziały na sztucznych jajkach przez pewien czas a jak pozchodziły to sie mogły spokojnie wypierzyc. Osobiscie nie jestem za tym by tak długi okres czasu dopuszczac do wykluwania sie młodych, chyba ze w wyjatkowych sytuacjach. W końcu stare gołebie po całym sezonie lęgowym tez powinny troche odpoczac bo po jakims czasie takiej eksploatacji moga stac sie bezurzyteczne :P

Secza - 2008-11-16, 18:32

czarno to widzę że ten młody co się wykluje będzie zdrowy chyba że masz bardzo bardzo ciepło w gołębniku wyobraź sobie że mój tato zakańcza sezon lęgowy już na koniec lipca żeby ostatnie młode sie zdążyły wypierzyć do momętu kiedy zaczną się jesienne słoty i zdradliwa pogoda
kgrzelinski - 2008-11-18, 10:10

Witam. Dawno mnie nie było i widzę, że na gołębim forum sporo się dzieje, a to mnie bardzo cieszy. Zacznę może od tematu póżnych młodych. Zdecydowanie dobrze jest zakończyć lęgi wcześnie, najlepiej w lipcu , ostatecznie w sierpniu. czasami jednak się jakieś póżne młode przytrafi i to nie taka znów wielka tragedia. Wczesne zakończenie lęgów ma pomóc ptakom spokojnie i bezstresowo przejść okres pierzenia, co jest istotne, bo wtym czasie ptaki są szczególnie osłabione i podatne na wszelkiego rodzaju infekcje. podobnie wygląda sprawa z pierzeniem młódków. Jeśli okres pierzenia wypadnie w póżnojesienne sloty, to gołąbki mogą to odchorować. Jeśli jednak po okresie pierzenia zdarzy się jakiś lęg nieprzewidzianych młódków, to gołębie zdrowe i będące w dobrej kondycji bez problemów wychowają młode nawet w okresie mrozów. Widywałem nieraz w wiejskich hodowlach piękne ptaki z zimowych lęgów i nie były wcale gorsze od wiosennych, a na pewno o wiele odporniejsze na choroby.Największym błędem jest wychów zimowych młodych w ogrzewanych pomieszczeniach. Spotkałem się z podobnym typem hodowli, nawet nabyłem młode , ale większość z ptaków wychowanych w cieplarnianych warunkach nie ma szans przeżycia po przeniesieniu do normalnego gołębnika, te które przeżyją, zawsze ciężko taką przeprowadzkę odchorują.
qwert12 - 2009-02-02, 11:10
Temat postu: Przycinanie ogonów na okres legów?
Witam!
Ostatnio słyszałem o przycinaniu pawikom ogonów na okres lęgów. Ma to zapewne służyć lepszemu zapłodnieniu. Nie wiem czy to ma w ogóle sens. Jeżeli ktoś z Was wie coś na ten temat proszę o poradę.
Z góry Dziękuję!

AL - 2009-02-02, 11:13

qwert12, Ja od lat hoduję pawiki ale o czymś takim nie słyszłam,nigdy ogon nie przeszkadzał ptakom w lęgach.
kgrzelinski - 2009-02-02, 18:23

Zdaniem starszych hodowców, pisał o tym także Peterfi w swojej książce, jeśli pawiki mają kłopoty z niezapłodnionymi jajkami, można im przyciąć po 2-3 skrajne sterówki ogona co ma ułatwić zapłodnienie.Osobiście nie miałem tego typu problemów z pawikami, więc tej metody nie stosowałem. Podobną metodę stosują hodowcy standartów, które mają bardzo zwarte i obfite upierzenie. Gdy pojawiają się niezapłodnione jajka, przycinają samicom pióra w okolicy steku co również ułatwia zapłodnienie.
minizoo - 2009-02-02, 22:06

kgrzelinski tak zgadza się, oczywiście nie każdy ptak musi być przycinany,ja u par lęgowych stosuję to tylko u niektórych,co wiem że muszą mieć, a u młodych par po pierwszych lęgach jak widzę że jest coś nie tak. U ptaków z bujnym upierzeniem jest problem z płodnością i powinno się podcinać pióra w okolicy steku, nie tylko u gołębi ale także i kur
qwert12 - 2009-02-03, 13:58

Dziękuję bardzo za informacje ;)
Hubert631 - 2010-02-05, 20:04
Temat postu: Lęg gołebi
Jakie warunki powinniśmy zapewnić gołębią aby się czesto lęgły :?:
ManiekP - 2010-02-06, 17:45

Hubert631, napewno urozmaiconą karmę,świeżą wodę pitną,suchy gołębnik trochę przestrzeni w gołębniku.I dobre miejsca lęgowe oczywiście(półki z miskami lęgowymi lub korytkami).


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group