To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

Gołębie - Dziwne okoliczności zniknięcia jajka

Ka - 2018-03-25, 09:42
Temat postu: Dziwne okoliczności zniknięcia jajka
Dzień dobry,
czy możliwa jest sytuacja, aby drapieżny ptak porwał jajko gołębia z balkonu? Jeszcze przedwczoraj popołudniu, gdy wróciłam z pracy gołąb siedział na jajku. Potem niestety wyszłam z domu. Wczoraj rano nie było ani jajka ani gołębia. Po jajku nie ma żadnego śladu, skorupek, itp.
Nie widzę możliwości, aby mógł to zrobić np. szczur czy inny ssak (3 piętro).
Nie ma również możliwości, aby jajko wypadło.

Podejrzewam współlokatora. On się jednak nie przyznaje – twierdzi, że jajko musiał porwać drapieżny ptak.
Bardzo proszę o opinie, czy takie sytuacje się zdarzają - nie wiem co myśleć o tej sytuacji. Samica cały czas siedziała na jajku, ptak drapieżny musiałby ją więc najpierw przestraszyć, aby je zabrać.
Jajko było wysiadywane co najmniej 14 dni, więc niedługo wykluło by się pisklę (o ile jajo było zapłodnione).
Wczoraj rano do pustego gniazda przyleciał samiec - zapewne zmienić samicę, samica natomiast cały dzień się nie pojawiła.

AL - 2018-03-25, 14:53

oczywiscie, ze jest taka możliwość, to prawdopodobnie robota sroki, jezeli samiczki nie ma przez cały dzień to moga tez paść ofiara drapieżnika - dla kota 3 pietro to nie jest problem
Ka - 2018-03-25, 15:48

Dziękuję za odpowiedź.
Sroki się faktycznie kręcą w okolicy. Widziałam z tydzień temu, jak jedna przyleciała i przyglądała się gołębicy siedzącej na gnieździe. W okolicy jest też sporo wron.
Kota bym mimo wszystko odrzuciła - on naprawdę nie miałby jak tutaj wleźć zważywszy na konstrukcję budynku.
Gołębica cały czas siedziała na jajku. Nie chce mi się wierzyć, że sama opuściła gniazdo pozostawiając je na pastwę sroki - cały czas wysiadywała na przemian z partnerem. Czy możliwe, że sroka ją zaatakowała, zmuszając do porzucenia jajka? Czy sroki atakują również dorosłe gołębie?
Może ją poturbowała, dlatego gołębica już nie wróciła.

Bawka - 2018-03-25, 18:57

Mogło być też tak, że coś przydarzyło się samicy, kiedy zeszła z gniazda, żeby zjeść. A sroka tylko skorzystała z okazji. Gdyby samica była zdrowa, wróciłaby do gniazda, a mimo braku jaj, byłaby dalej z samcem.
Od początku było tylko jedno jajo? Może już wcześniej sroka zabrała jedno?

Ka - 2018-03-25, 19:05

W momencie, gdy zauważyłam, że na balkonie jest gniazdo - tj. 2 tygodnie temu jajo było jedno.
W sumie przedwczoraj, gdy do niej zajrzałam popołudniu sprawiała wrażenie trochę osowiałej - ale nie znam się na gołębiach, więc nie jestem pewna czy coś z nią było nie tak czy po prostu była senna.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group