Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Wtorek 02 Czerwca 2020 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dokarmianie dzikich zwierząt zimą!!!
Autor Wiadomość
lolek9898 



Województwo: Małopolskie
Pomógł: 10 razy
Wiek: 23
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 972
Skąd: Borzecin
  Wysłany: 2010-12-01, 17:27   Dokarmianie dzikich zwierząt zimą!!!
   Nr Tel.: 786963108


Witam wszystkich!Zima to trudny czas dla zwierząt,potrzebują naszej pomocy.Piszcie w tym temacie jak dokarmiacie zwierzęta zimą i jakie najczęściej u was goszczą. :d :D
_________________
Karol Czernek
 
 
 
JABOL1986 
specjalista



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 34
Dołączył: 19 Kwi 2008
Posty: 1520
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2011-11-18, 08:37   

Witam!
Czy forumowicze rozpoczęli już dokarmianie ptaków?
Ja akurat dziś mam zamiar zawiesić niedaleko karmika dwie słonki :D
_________________
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=13568
 
 
wj1964
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-18, 09:11   

Sorki nie mogłem się powstrzymać :D
JABOL1986 napisał/a:
Witam!
Czy forumowicze rozpoczęli już dokarmianie ptaków?
Ja akurat dziś mam zamiar zawiesić niedaleko karmika dwie słonki :D

Weź odwiąż te słonki (Scolopax rusticola) :D To może jeszcze odlecą i same o siebie zadbają :D

Na poważnie jeżeli ktoś nie ma nawyku powtarzania czynności regularnie, czyli w tym wypadku sprawdzania w miejscu dokarmiania zwierząt, czy zawsze od momentu jak to zacznie robić, aż do "głębokiej" wiosny jest coś do jedzenia, to lepiej nie dokarmiać.
Ptaki przyzwyczajają się do miejsc, w których przez jakiś czas jest coś do jedzenia i trwają przy nich nawet kiedy nic tam już nie ma tracąc energię i w efekcie ginąc.
Jeżeli podajemy jakiekolwiek tłuszcze (np. słonina) to żaden nie może być wcześniej solony!
A sam karmnik powinien być usytuowany tak, żeby korzystające z niego ptaki miały dobrą widoczność na okolicę, ale w pobliżu gęstych krzewów, w których mogłyby znaleźć schronienie przed drapieżnikami, dla których to drapieżników same będą "karmą" skupioną w większej ilości w tym właśnie miejscu.
 
 
JABOL1986 
specjalista



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 34
Dołączył: 19 Kwi 2008
Posty: 1520
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2011-11-18, 09:35   

hehehe ale napisałem!
Spełniam każdy z warunków ;) Słonina nie jest solona. Ponieważ jest prosto z mojej świnki.
Mam jej w nadmiarze, dlatego dokarmiać będę regularnie. Wolę żeby ptaki przesiadywały u mnie niż np. u nieodpowiedzialnych sąsiadów którzy karmią ptaki jak im się przypomnienie.
_________________
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=13568
 
 
izetta 



Województwo: wielkopolskie
Pomogła: 12 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 4491
Skąd: Mosina
Wysłany: 2011-11-18, 09:43   

Ja dokarmiam też regularnie. Jutro jadę odebrać 20 kg ziarenek i kule tłuszczowe :)
_________________
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=13360
http://izetta-nawariackichpapierach.blogspot.com/
 
 
18marcinnn 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 14 razy
Wiek: 30
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 995
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2011-11-18, 14:10   

U mnie już wiszą słoniny i sikorki przez cały dzień się do nich zlatują, wcześniej wyjadały nasiona z nie ściętych słoneczników ozdobnych ale już się skończyły więc musiałem im czymś to wynagrodzić.
_________________
mój temat: http://www.forum.woliera....ight=18marcinnn
moje zdjęcia:
http://www.garnek.pl/myarcin/a
 
 
adrian_lasek 



Województwo: warmińsko- mazurskie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 29
Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 690
Wysłany: 2011-11-18, 18:34   

A teraz apel ode mnie :!:
Nie róbmy krzywdy ptakom i nie dokarmiajmy ich do czasu spadnięcia pierwszego śniegu. Wszystkie mają jeszcze pożywienia pod dostatkiem i tego nie potrzebują. Wywieszanie słoniny, kiedy mamy jeszcze plusowe temperatury, to naprawdę nieporozumienie.
Tyle razy jest to wałkowane i przypominane, dlatego tym bardziej dziwi mnie zachowanie niektórych.
 
 
izetta 



Województwo: wielkopolskie
Pomogła: 12 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 4491
Skąd: Mosina
Wysłany: 2011-11-18, 19:40   

Ja sypię ziarenka po pierwszych przymrozkach.
_________________
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=13360
http://izetta-nawariackichpapierach.blogspot.com/
 
 
Anku 
ptakolub



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 19 Lip 2011
Posty: 211
Wysłany: 2011-11-18, 21:15   

Dokarmianie ptaków rozpoczynamy wtedy kiedy bierze tęgi mróz - całodniowy, lub leży gruby śnieg uniemożliwiający żerowanie. Nie przyzwyczajajmy dzikich ptaków do luksusu jakim jest słonina czy tez ziarno wtedy - kiedy mogą one jeszcze wydziobać ostatnie jajeczka wstrętnych szkodników. Inna sprawa, że słonina przy dodatnich dziennych temperaturach zjełczeje, i będzie trutką a nie karmą. To samo z nasionami oleistych... psują się.
Poza tym ptaki przyzwyczajone do łatwego pokarmu zaczynają zostawać na zimę, gdzie w innych warunkach normalnie by migrowały.. potem tęgie mrozy mogą je zabić.
(dobrym przykładem są masowo zostające łabędzie, padająca karmione niewartościowym chlebem) więcej krzywdy niż pomocy;/ Myślę też, że warto uświadamiać ludzi karmiących chlebem czym to grozi...
Dokarmiamy REGULARNIE dopóki tęgie mrozy nie odpuszczą, śniegi nie udostępnią miejsca do żerowania. Nie ma nic gorszego, niż pusty karmnik - ptaki często ostatkiem sił lecą do miejsca gdzie zawsze był pokarm. Nie dostarczenie go może spowodować, że ptak doleci, nie posili się i zwyczajnie padnie.
Ważna jest tez woda do picia, ptaki muszą pić - pomyślmy o zadbanym - rozmrażanym codziennie poidle.
Warto też sadzić rośliny, których nasiona/owoce są chętnie spożywane przez dzikie ptaki:)

Czym dokładnie karmić, czym nie, sądzę, że Wolierowicze wiedzą;)
ZERO SOLI! ZERO CHLEBA.


pozdrawiam - Anna.
_________________
"Zwierzęta nie 'dają' nam swojego życia, to lukrowane kłamstwo. Walczą o życie do ostatniego tchu, dokładnie tak, jak my robilibyśmy na ich miejscu." - John Robbins
 
 
izetta 



Województwo: wielkopolskie
Pomogła: 12 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 4491
Skąd: Mosina
Wysłany: 2011-11-20, 17:53   

W lidlu kupiłam dzisiaj świetne karmidło z orzechami. taka tuba zielona wkratkę, plastikowa, za 11 złotych z groszami
_________________
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=13360
http://izetta-nawariackichpapierach.blogspot.com/
 
 
Anku 
ptakolub



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 19 Lip 2011
Posty: 211
Wysłany: 2011-11-21, 20:53   

izetta, - sprawdź - najlepiej węchem czy nie jest zepsuta;) czy nie śmierdzi zjełczałym tłuszczem.
często w marketach wciskają stare za bezcen.
W Obi bodajże często przed sezonem są kule tłuszczowe, orzechowe - stare i śmierdzące;/ po jedyne 6 zł... szkoda, że nie spełnią się jako karma;/ a ludzie biorą.
_________________
"Zwierzęta nie 'dają' nam swojego życia, to lukrowane kłamstwo. Walczą o życie do ostatniego tchu, dokładnie tak, jak my robilibyśmy na ich miejscu." - John Robbins
 
 
izetta 



Województwo: wielkopolskie
Pomogła: 12 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 4491
Skąd: Mosina
Wysłany: 2011-11-21, 21:13   

Wczoraj wsypałam i nie widziałam ani śladu pleśni ani zadnego okropnego zapachu. to były połówki orzechów. Teraz muszę przygotować kubeczki z ziarenkami i smalcem :)
Muszę tych kubeczków zrobić kilka, bo pracuję od rana do późnego popoudnia i czas na podawanie karmy im mam tylko w weekendy. Musze tak wymyślić, by im starczało na tydzień :)
Ostatnio zmieniony przez 2011-11-21, 21:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
malkoz45
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-24, 00:58   

U mnie jest masa gołębi :d
Karmimy je pokruszonym chllebem, płatkami owsianymi, płatkami kukurydzianymi, pszenicą, a czasami paszą dla kur :P
Napisałam karmimy bo to głównie atrakcja dla moich kotów, które są wtedy w niebo wziete :d A gołębie się na tyle wycwaniły że łażą po parapecie i stukają dzióbkami jak się za długo kręcę od rana po pokoju, a im jeszcze nie dałam :d Wtedy koty mają zabawę i newicę jednocześnie :D
Aż muszę im zrobić zdjęcia ;)
 
 
Jolek 
STARSZY REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 2982
Wysłany: 2011-11-24, 06:09   

izetta, :d nic na tydz. nie wymyślisz bo jak spadnie śnieg to karmniki są okupywane przez duże i małe ptaki i wszystko znika.Co parę dni w zależności od ich apetytu będziesz musiała powiesić nową porcję. Na początku jest mało ptaków a jak się już zorientują gdzie darmowa stołówka to tego zlatuje się dużo.
U mnie obecnie lata dużo sikorek (2 gat) oraz stada mazurków. Lubię patrzyć z okna jak ,,wcinają " nasiona pokrzyw, nawłoci i ostów.Nic się nie boją.


Uploaded with ImageShack.us
 
 
izetta 



Województwo: wielkopolskie
Pomogła: 12 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 4491
Skąd: Mosina
Wysłany: 2011-11-24, 08:05   

Jolek, No to zostaje mi uzupełnianie karmnika z latarką w zębach :) Dlatego w zębach, że mam karmnik na gałezi od brzozy, tak na wysokości około 3 m od ziemi ,(mam łownego kocura) i z drabiny sypię im ziarno :) Co 3 pewnie starczy. Zobaczymy :) a Ptaków to co roku mam pełno: sikorki 3 rodzaje, sójki, dziecioły, kosy, mazurki, zwykłe wróble, kowaliki, rudziki.... Chłopacy przez lornetkę je obserwują :P
_________________
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=13360
http://izetta-nawariackichpapierach.blogspot.com/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,81 sekundy. Zapytań do SQL: 12