Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 23 Sierpnia 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Miskant olbrzymi
Autor Wiadomość
marmar 
Agnieszka



Województwo: śląskie
Pomogła: 2 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 75
Skąd: Kozy/Bielska-Białej
Wysłany: 2011-04-05, 10:51   Miskant olbrzymi

Witam
Mam pytanie czy ma ktoś w swoim ogrodzie trawe ozdobną Miakant olbrzymi lub miakant zebrowaty pytam dlatego że chciała bym z tych roślin zrobić naturalny żywopłot myśleliśmy z mężem o tujach ale sąsiad obok nas ma taki żywopłot bardzo często siedzą w nim nasze koty po czym jak przychodzą do domu wyciągamy im po pare kleszczy.Czy w trawach ozdobnych też będą kleszcze i czy ogólnie ściągają one dużo owadów.Pytam dlatego że moje maluchy strasznie lubią wchodzić we wszystkie krzaczki i tym podobne.Jeszcze jedna roślina Canna,Kanna bo nie wiem jak to sie dokładnie pisze co o niej możecie mi powiedzieć wiem że ją sadzi sie na wiosne a wykopuje przy pierwszych przymrozkach
Pozdrawiam i serdecznie dziekuje za pomoc :d
 
 
 
Jolek 
STARSZY REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 2978
Wysłany: 2011-04-05, 13:56   

:d Jeśli chodzi o ,,Miskant olbrzymi" to rozrasta się powoli , przy dobrym nawożeniu osiąga do 2,50m wysokości.Nie zawsze zdąży zakwitnąć swoimi wiechami. Po zimie trzeba wyciąć wszystkie ,,źdźbła" które można wykorzystać jako paliki w ogrodzie. Jest trochę niebezpieczny, trzeba uważać jak się chodzi przy nim bo jego liście potrafią naciąć skórę. Jeśli chodzi o kanny to jest przy tym co roku masę roboty jeśli chcesz wykorzystać na żywopłot ale efekt pracy będzie imponujący. Problemem będzie składowanie kłączy-wiadomo im dorodniejsza kanna tym większe kłącze.
Może byś się zdecydowała na żywopłot z różnych krzaczków jak ; hibiskusy, graby, berberysy, pigwowca, dreni, żylistka, waigeli i innych ozdobnych. Dużą gamę kolorów mają berberysy.
Jeśli chodzi o kleszcze to one wszędzie bytują jednak wolą ciemne wilgotne zakamarki. Zauważyłam po swoich zwierzętach gdy biegają w cienistych zaroślach. Na słonecznej części jak biegają to kleszczy nie widzę u nich :d
 
 
marmar 
Agnieszka



Województwo: śląskie
Pomogła: 2 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 75
Skąd: Kozy/Bielska-Białej
Wysłany: 2011-04-05, 14:34   

Kurczaczek tylko zależy mi na czymś na prawde wysokim żeby troszku ogród od wścipskich sąsiadów osłonić a czytałam ze własnie miskant moze dojśc nawet do 3,5 4metrów
 
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7900
Wysłany: 2011-04-05, 17:18   

marmar, Zebra nie wyrasta do takich rozmiarów, jest troszke mnie ekspansywna jak miskant olbrzymi. jest tylko jeden problem, z biegiem czasu środek zaczyna zamierać i nowe pędy rosną tylko na zew.kępy
Jolek, Do czas rośnie powoli ale jak już się dobrze zadomowi to rozłazi się wszędzie, 2 sezony po jego usunięciu jeszcze wyrastał w dosyć dużym oddaleniu od kępy macieżystej.
Co do canny zwanego także paciorecznikiem, wymaga duzo słońca, oraz podlewnia.
Czy nie lepiej od sąsiadów odgrodzić się parawanem z listewek porośniętych pnączami typu clematis lub wiciokrzew ?
Na kleszcze wystarczy koty zakropić lub obroże założyć
 
 
 
marmar 
Agnieszka



Województwo: śląskie
Pomogła: 2 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 75
Skąd: Kozy/Bielska-Białej
Wysłany: 2011-04-05, 18:10   

na koty pewnie tak ale na dzieci wiesz troche głupio gdyby w obrożach po ogródku śmigały :diabel:: a płot juz mam betonowy i chce go zakryć czymś zielonym wysokim i nie uciążliwym ale dzieki za rady
 
 
 
Jolek 
STARSZY REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 2978
Wysłany: 2011-04-05, 19:14   

:d mój miskant choć ma 8 lat to ,,nie rozłazi się", raczej trzyma się mocno zwarty.
poniżej fotki mego betonowego płotu. Może coś Cię zainspiruje.
 
 
marmar 
Agnieszka



Województwo: śląskie
Pomogła: 2 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 75
Skąd: Kozy/Bielska-Białej
Wysłany: 2011-04-05, 20:52   

Masz naprawde piękny ogród mój to na razie pobojowisko a możesz mi napisać na ostatnim zdjęciu jest taki pomarańczowy krzak jak on sie nazywa bo robi super wrażenie
 
 
 
Jolek 
STARSZY REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 2978
Wysłany: 2011-04-05, 21:01   

:d jeśli na myśli masz ten wysoki kwiat obok miskantu to jest to języczka Przewalskiego a poniżej okrągłe liście to języczka pomarańczowa. Chyba ,że masz na myśli te małe zdjęcie to jest to azalia wielkokwiatowa. :d
Możliwości jest dużo do zasłonięcia płotu. Ostatnio widziałam pięknie zarośnięty płot wspinającym się kolorowym bluszczem - jakby go ktoś porozciągał na ściankach :d
Ostatnio zmieniony przez Jolek 2011-04-05, 21:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jolek 
STARSZY REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 2978
Wysłany: 2011-08-08, 13:27   

:d mój miskant olbrzymi w tym roku chyba pobije swój rekord wysokości. Widać bardzo odpowiada mu ciepłe deszczowe lato. Mo chyba już z 3 metry wysokości :d
 
 
marmar 
Agnieszka



Województwo: śląskie
Pomogła: 2 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 75
Skąd: Kozy/Bielska-Białej
Wysłany: 2011-08-08, 14:14   

Oj chyba wiecej niż 3 metry :diabel:: piękny jest ja posadziłam swój ale narazie jest słabiutki wypuścił mi po jednej lub 2 trawy i mają może z 1.5 metra ale ostatnio zauważyłam że wokoło pojawiają sie nowe trawki
mam nadzieje że w przyszłym roku już bedzie lepiej a za pare lat doczekam sie takiego cudu jak masz Ty
pozdrawiam
 
 
 
trawki.pl 


Województwo: wielkopolskie
Wiek: 59
Dołączył: 14 Paź 2012
Posty: 18
Wysłany: 2013-01-10, 02:30   

marmar
Msicanthus sinensis Gigantheus dorasta tak jak piszesz nawet do 4 metrów ale aby osiągnąć takie rozmiary musi mieć żyzną glebę oraz dostatek wody .
Poniżej wklejam link do filmiku nakręciła u mnie nasza lokalna TV
http://www.facebook.com/trawki/app_130601707012446 . O miscanthusach jest w 10 odcinku.
Tak jak pisze AL Miscanthus sinensis Zebrinus tak wysoko nie dorasta bo maksymalnie dopieszczony osiąga około 2m. Ciut wyższa od Zebrinusa jest najwyzsza z paskowanych poprzecznie miscanthusów Giraffee.
Dla " Jolki" wkleję z wymiarowane sobą zdjęcie Gigantheusa
http://www.trawki.pl/?105...anteus%E2%80%99
Ja swoje miscanthusy podlewam nawet gdy pada
:) )))))

Wszystkie miscanthusy sinensis mają na swoich podziemnych kłączach po kilka tj tak do 7 oczek z których wyrastają kolejno łozy ale im wyższy jest miscanthus tym dłużej trwa zanim kolejna łoza wyjdzie z ziemi .
W kolejnym sezonie z tej 2 łozowej kepy powinno wyrosnąć z 8-9 łoza w kolejnym znowu ze 4-5 razy więcej czyli wielkość kępy Jolki powinna Twoja kępa osiągnąć w 4 sezonie ale pod warunkiem , że będziesz o nią dbała
Niższe miscanthusy prędzej się jakby rozrastają bo majac niższe łozy prędzej wyrastają kolejne

Te sierpniowe kiełki to zasadniczo pierwszy rzut łóz na przyszły sezon ale przy takiej młodej kepie
na wypadek bezśnieznej a mroźnej zimy zawsze sugeruje okryć na zimę choćby kupka liści . Stare kępy okrywają same siebie gubiac w sezonie oraz jesienią dolne liście
AL 2,5 metrowy Miscanthus sinensis Gigantheus to zabiedzony Gigantheus a ponadto nie tworzy on długich rozłogów i widocznie podczas wykopywania "odleciał" od kępy kawałek kłaczą.
Wszystkie odmiany Miscanthusa sinensis mają kłącza pachymorficzne czyli nie tworzą dlugich rozłogów jak rośliny o kłączach leptomorficznych
Z miscanthusów byłby to naprzykład Miscanthus saccharifloridulus ale to inny gatunek miscanthusów.
I właśnie z powodu tego typu kłaczy miscanthusy sinensis w zależności od odmiany a więc i tempa namnażania ilości łóz zamiera w 4 czy 5 roku część środkowa kepy bo stare zbite korzenie tworzą zbitą warstwę przez którą nie mogą przebić się młode kiełki, które próbują obejść rosnąc w głąb ziemi.
Chyba na wszystko o trawach co było w tym wątku odpisałem a na pisanie o innych roślinach to dla mnie nie tylko szkoda czasu ale również szkoda marnować na nie miejsce w ogrodzie .
:) ))))))
Trawy rulez
:)
_________________
Z pozdrowieniami
trawki.pl
http://www.trawki.pl
http://facebook.com/trawki
 
 
Jolek 
STARSZY REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 2978
Wysłany: 2013-01-10, 19:08   

trawki.pl, :d zgodzę się z Tobą ,że 2,50m Gigantheusa to po części głodna ,, trawa". Ja specjalnie nią się nie przejmuję i podlewam tylko profilaktycznie gdy jest bardzo sucho a wskaźnikiem do podlewania jest jężyczka pomarańczowa która po skulonych liściach sygnalizuje ,że trzeba dobrze podlać.
Po 12 latach kępa osiągnęła średnicę 1,10 m. z trzech oczek. Jak na razie środek nie jest pusty , trzyma się zwarty.Suche badyle tnę na wiosnę gdy wychodzą pierwsze pąki a sam badyl tnę przy pierwszym paku. Zdarza się, że zobaczę kwiatostany gdy jesień jest długa i ciepła ale częściej wiosną :D zasuszone kwiatostany w ,,badylu" . Jednak jak by nie było przy swoim uroku jest niebezpieczna trawą i nie nadaje się w miejscach częstego przebywania ponieważ jej źdźbła są ostre ;)
 
 
trawki.pl 


Województwo: wielkopolskie
Wiek: 59
Dołączył: 14 Paź 2012
Posty: 18
Wysłany: 2013-01-10, 20:22   

[quote="Jolek"] Ja specjalnie nią się nie przejmuję i podlewam tylko profilaktycznie gdy jest bardzo sucho a wskaźnikiem do podlewania jest jężyczka pomarańczowa która po skulonych liściach sygnalizuje ,że trzeba dobrze podlać."
Moja Ponderoza leży w niecce gdzie spływają drenami wody z całej okolicy
ale sąsiedzi pokombinowali trochę na rowie , który odbierał tę wodę i gdy mocno leje to muszę coś zrobić z nadmiarem wody aby nie mieć stawu pełnego wody.
Miscanthusom nigdy w wody dość tyle, że nie może być to woda zastoiskowa ale przepływowa.
Jolek napisał/a:
Po 12 latach kępa osiągnęła średnicę 1,10 m. z trzech oczek. Jak na razie środek nie jest pusty , trzyma się zwarty

Po tylu latach masz sporo martwicy w środku. Moje kępy tez mają dołem po 100-120cm ale ja co roku odcinam siekierą tak mniej wiecej 1/3 z każdej kępy i uzupełniam dziurę kompostem z obornikiem .
2-3 łozowa sadzonka dla tego miscanthusa to standardowa wielkość najmniejszej sadzonki. U mnie można tez nabyć kępy niewiele mniejsze niż ta Twoja na fotce
Ja soje miscanthusy przycinam dopiero po zimnych ogrodnikach:
raz,ze prędzej nie bardzo mam czas a po drugie bardzo często na początku maja są spadki temperatur nawet do minus 9-10st .
Gąszcz starych, uschniętych łodyg daje osłonę młodym, które w tej gęstwinie prędzej się rozwijają. Po zimnych ogrodnikach spalinowym sekatorem do żywopłotu obcinam łodygi parę centymetrów nad gęstwina nowych liści, które po paru dniach przerastają je i nic nie widać.
Ta konstrukcja wspierająca ze starych uschłych łodyg pomaga kępom trzymać pion i nie pokładać się po ziemi na deszczu czy tez jak nieco mocniej wieje.
Gigantheusy mają grube pędy i radzę sobie ale jest wiele traw , nawet pośród miscanthusów sinensis, które dorastają u mnie do 2x większych rozmiarów niż są opisane i w ich wypadku bardzo przydaje się to naturalne podparcie.
Miscanthusy mają ostre brzegi blaszek liściowych ale gorsza od nich jest trawa pampasowa , która ma obrzeżu wręcz ostrze piły i głębiej się wpija.
Z pozdrowieniami
_________________
Z pozdrowieniami
trawki.pl
http://www.trawki.pl
http://facebook.com/trawki
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,84 sekundy. Zapytań do SQL: 11