Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Czwartek 23 Marca 2017 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Metalowa kuweta
Autor Wiadomość
anie_1981 



Województwo: Wielkopolskie
Wiek: 35
Dołączyła: 29 Mar 2011
Posty: 811
Wysłany: 2015-04-02, 11:11   Metalowa kuweta

Wpadłam na iście "genialny" pomysł i zaopatrzyłam się w robioną na zamówienie metalową kuwetę do woliery, tylko na środek woliery, tak dla mojej wygody. Chodzi o to, że wszystkie miski, poza wodą mam na tej kuwecie i mniej się śmieci roznoszą po całości. Problem w tym, że nie zamówiłam jej w lukardzie czy glosterku, tylko zrobili mi to znajomi, za cenę tylko materiałów, dałam za to ze 30 zł. Kuweta jest bardzo wysokiej jakości, ze stali nierdzewnej, ale... jest odblaskowa. Ptaki się jej boją, nie chcą się do niej zbliżać. Jak owinęłam ją całą papierem bały się jeszcze bardziej.

Pytanie co teraz, zostawić, muszą się przyzwyczaić, czy to zabrać i już trudno, użyć do czegoś innego..? A może okleić same boki jakąś okleiną, a na spód dawać papier? Ptaki są głodne, ale boją się jeść. Mewki się już przełamują, ale Nimfy, wiadomo, jak to Nimfy... histeryzują...
_________________
 
 
Arrow 


Województwo: mazowieckie
Pomógł: 2 razy
Wiek: 26
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 82
Wysłany: 2015-04-02, 12:46   

Nie wiem jak to jest ze stalą nierdzewną, czy by to wypaliło, ale spróbuj może pomalować tę kuwetę jakąś farbą w sprayu czy czymś podobnym. Tak kombinuję, żeby to dobrze przylegało, łatwo się czyściło, no i oczywiscie żeby ptaki nie mogły tego ogryzać. Jakimś ciemnym kolorem rzecz jasna, myślę że wtedy by trochę zmatowiało.
 
 
dawid78 


Województwo: Małopolska
Dołączył: 30 Cze 2013
Posty: 53
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2015-04-02, 13:08   

Moim zdaniem najlepiej ciemnym kolorem pomalować kuwetę, :hmm: albo podobną do podłoża. :?: Czekam na zdjęcia nowej kuwety. :D
 
 
anie_1981 



Województwo: Wielkopolskie
Wiek: 35
Dołączyła: 29 Mar 2011
Posty: 811
Wysłany: 2015-04-02, 14:26   

To bardziej przypomina blachę do ciasta (takiego dla olbrzymów, 70x90 cm). Mewki już jedzą, jedna Nimfa też, najmłodsza. Pewnie reszta się przekona. Ale jeśli do wieczora się nie przełamią, to muszę zabrać tą kuwetę. Dla mnie ona jest o tyle wygodna, że mogę wyjąć ją z woliery razem z miskami, jak chcę posprzątać. No i mniej ptaki rozsypują.

Nie patrzcie na bałagan, jutro sprzątam ;)

_________________
 
 
Joanna 
specjalista weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 3413
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-04-02, 15:49   

Najprawdopodobniej to nie jest kwestia koloru, tylko samej kuwety. Niezaleznie od wszystkiego papugi beda się jej bały. To jest typowe zachowanie większości papug. Nie możesz czekać do wieczora, caly dzień bez jedzenia to dla papug za długo. Alb zabiez kuwetę, albo ją zostaw, ale daj jedzenie gdzieś wyżej, tam gdzie papugi się nie boją i bedą jadły.

Papugom się nigdy nie wstawia tego typu rzeczy tak nagle do klatki (woliery).

Ona na pewno jest ze stali nierdzewnej? Nie jest to przypadkiem cynkowana blacha? Stal nierdzewna jest droga, wątpie żeby taka kuweta kosztowała tylko 30 zł. To o tyle ważne, że cynkowana blacha nie nadaje się do tego celu jaki ma mieć u Ciebie (nie moze mieć kontaktu z jedzeniem).

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
 
 
anie_1981 



Województwo: Wielkopolskie
Wiek: 35
Dołączyła: 29 Mar 2011
Posty: 811
Wysłany: 2015-04-02, 17:17   

Na szczęście Papugi się już przełamały i zaczęły z tego jeść. No a tak konkretniej, to ja na tym stawiam jeszcze miski z jedzeniem. To na pewno nierdzewka, po prostu to było robione bardzo po znajomości i osoba, która to robiła nieszczególnie chciała zapłaty. Dałam więc chociaż kasę na "pół litra".
_________________
 
 
anie_1981 



Województwo: Wielkopolskie
Wiek: 35
Dołączyła: 29 Mar 2011
Posty: 811
Wysłany: 2015-04-03, 12:02   

A co myślicie o takiej okleinie jak do mebli? Okleinę w domu mam, sprayu nie mam. No a jeśli to ma być farba, to wystarczy dowolny spray, czy musi być jakiś konkretny?
_________________
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 157 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7148
Wysłany: 2015-04-03, 13:37   

anie_1981, Po co ta okleina ? jak kuweta jest z nierdzewki . Ptaki na początku zawsze się boją nowości ale szybko je akceptują
_________________
1 % dla mojego wnuka http://www.forum.woliera....p=404453#404453
 
 
 
Joanna 
specjalista weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 3413
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-04-03, 16:46   

Jeśli to jest rzeczywiscie ze stali nierdzewnej, to nie ma sensu nic z tym robić. Cokolwiek byś z tym zrobiła, to bedzie mniej trwałe (farba będzie się łuszczyć, okleina odłazić).

Niestety nie zawsze ptaki tak szybko przyzwyczajają się do nowości. Znam sytuacje, w których ptak nie podszedł do miejsca, w którym zbaczyl coś czego się przestraszył, przez wiele dni.

Czasem jest tylko pozorne przyzwyczajenie. Ptak je, bo instynkt przezycia jest zawsze bardzo silny, ale jednocześnie caly czas jest w stresie, bo czały czas boi się nowości. Taka sytuacja odbije się potem na jego ogolnej kondycji i zdrowiu.

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
 
 
anie_1981 



Województwo: Wielkopolskie
Wiek: 35
Dołączyła: 29 Mar 2011
Posty: 811
Wysłany: 2015-04-03, 20:15   

Dno wykładam papierem, więc odblask jest tylko z boku. Zauważyłam, że problem polega chyba tylko na tym, że Nimfy nie bardzo wiedzą jak się tam mają dostać. Najłatwiej to rozwiązała Zuzia, samiczka litino. Po prostu ląduje obok kuwety, łapie jej brzeg dziobem i włazi na górę. Zawsze największy problem był z Tosią, samiczką perłową, nawet ona jednak daje radę.
_________________
 
 
anie_1981 



Województwo: Wielkopolskie
Wiek: 35
Dołączyła: 29 Mar 2011
Posty: 811
Wysłany: 2015-04-08, 13:24   

Temat do zamknięcia/usunięcia. Wszystkie ptaki korzystają z nowej kuwety i się jej nie boją. Sama kuwet sprawdza się fajnie, bo resztki nie walają się po całym dnie woliery. Jest dosyć duża kuweta, więc pewnie dorobię jej jakieś kółka, żeby łatwiej ją wyjmować z woliery.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,85 sekundy. Zapytań do SQL: 11