Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 20 Września 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Podkładanie jajek/młodych gołębi pod mamki
Autor Wiadomość
blood 


Województwo: Mazowieckie
Dołączył: 25 Cze 2015
Posty: 57
Wysłany: 2016-01-08, 20:03   Podkładanie jajek/młodych gołębi pod mamki

Witam. Czy może ktoś podzielić się swoimi doświadczeniami przy podkładaniu jajek/młodych pod mamki? Czy w momencie jak krótkodzioby złoży jedno jajako w odstępie 2 dni złoży kolejne to jaki jest dozwolony czas na podłożenie tych jajek pod tzw mamki? czy to może być max 2-3 dni czy takie jajko można przetrzymać dłuższy czas i podłożyć dopiero w momencie jak "mamka" zniesie swoje jajka ? Czy można również podmieniać młodziaki już wyklute?

Proszę o jak najwięcej porad.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6860
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-01-08, 22:19   
   Nr Tel.: 601 654 364


trochę już napisaliśmy tu:
http://www.forum.woliera....ghlight=#369456
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
Matihan 


Województwo: Kuj-Pom
Wiek: 26
Dołączył: 21 Cze 2014
Posty: 85
Wysłany: 2016-01-08, 22:58   

Witam ja jak już podkładam to staram się aby to niebyła większa różnica niż 3 dni ale jeżeli od razu po złożeniu zabierze się jajka (przed zalegnięciem) to spokojnie mogą poleżeć jakieś 7-10 dni. Musisz wtedy chronić jajka przed skrajnymi temperaturami ja wkładam je do wiaderka z ziarnem na dno mają tam w miarę odpowiednią temperaturę oraz zawsze mam je pod ręką ale staram się podkładać jajka na bieżąco. Musisz także uważać aby nie wstrząsnąć jajek podczas ich przenoszenia bo już się nie zalegną. Co do podkładania młodych to staram się podkładać młode w podobnym wieku najlepiej możliwie prędko po wylęgnięciu gdy są jeszcze w puchu lub gdy zaczynają im wyrastać pałki ale jeszcze nie są nimi pokryte gdyż rodzice rozpoznają starsze młode. Czasem gołębie karmią każde młode jakie znajdzie się w ich gnieździe innym razem porzucają podrzutka lub nawet zadziobują więc musisz obserwować ich reakcję po podłożeniu młodego i radze podkładać jak najszybciej po wylęgnięciu wtedy są największe szanse na sukces.
 
 
dardog1 


Województwo: kujawsko-pomorskie
Dołączył: 08 Sie 2013
Posty: 311
Wysłany: 2016-01-09, 16:57   

Cześć kolego , myślę że o tym temacie nigdy za wiele . Większości tych zagadnień trzeba jednak nauczyć się niestety na swoich błędach , straty są nieuniknione i niema złotych środków . Ja oddzielam samce od samic na zimę i paruje mamki i krótkodzioby jednocześnie więc znoszą jajka w podobnym czasie , nie śpieszę się i paruje je jak już jest ciepło . Do mamkowania używam widynków , wajskopów , winerków , krymków , budapesztów , dryjerów , i pocztowych więc myślę że rasa tutaj nie ma większego znaczenia , pawików sam nie mam ale ma je mój kolega i też jest zadowolony a inny mój kol. używa mórzynków . Trzeba sobie te mamki dobrać odpowiednio i dbać o nie podobnie jak o te najbardziej wzorcowe , spore znaczenie ma też to żeby od początku karmiły podkładane krótkie bo jak wychowają swoje to często już nie chcą z lenistwa karmić trudniejszych młodych chociaż nie jest to reguła , mam kilka par sprawdzonych dobrych mamek które mogąchować i swoje i krótkie a nawet jedna swoje a drugie cudze . Kolega Matihan napisał ci słusznie że można jajka przetrzymać i to nawet dłużej ale pierwsze jajko zabieram od razu i wkładam podkład żeby go nie grzały . Napisałem już że paruje w tym samym czasie więc rzadko muszę jajka przechowywać , mam przeważnie 4-6 par krótkich i koło setki mamek i jak podkładam pierwsze jajka a zabieram zaraz po zniesieniu drugiego to wyrzucam reszcie mamek ich jajka i czekam na drugi rzut . Jak po około 12 dniach zniosą drugą parę jajek to zabieram też od razu ale podkładam na kilka dnie jajka podkładowe ( jako że nie ma takich małych podkładów to robie je sam z wydmuszki i gipsu ) siedzą 6-7 dni i zabieram je wtedy i wyrzucam też pozostałym mamką i tak w kółko . Czasem po którymś z kolei lęgu czas zniesienia jajek się nie zgadza to właśnie trzeba jajka przechować . Młode mamką jak muszę to zostawiam ale tylko na 3-4 dni potem jak nie mam co pod nie podłożyć usuwam . Czasem przekładam młode krótkie jak są nie równe ale jak jeden jest widocznie słabszy to go likwiduję . Dokarmiam młódki jak już są większe a z jakiegoś powodu nie są dostatecznie karmione , mam taką parę krymek z budapesztką i one karmiły rewelacyjnie , czasem nawet trzy młode szeki a dwa lata temu coś je pogięło i karmiły 5 dni a potem w celi obok znosiły na nowe gniazdo , miały już iść na rosołek ale dałem im szansę i w zaszłym roku znowu karmiły bardzo dobrze . Mam też mamki do mamek czyli jak chcę powiększyć stado mamek to podkładam ich jajka pod pocztowe . Myślę że troszkę pomogłem jak coś jeszcze chcesz wiedzieć to pisz jeśli będę mógł to pomogę .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,96 sekundy. Zapytań do SQL: 12