Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 28 Lutego 2020 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: SERAMA
2011-08-10, 07:41
PSY A PTAKI!
Autor Wiadomość
mati_deco
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-01, 21:59   

Co sie stało z Pana kurkami?? Być może gdy dam rade z czubatkami i będę starszy to sprowadzę te kury z Holandii !!!
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 8 razy
Wiek: 65
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 2288
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-01, 22:09   

Pies Haski (nie wiem czy piszę prawidłowo) przeskoczył dwumetrowe ogrodzenie, przegryzł grubą siatkę w wolierze i zrobił porządek z cały stadem. Wymordował w ciągu kilku minut co do sztuki chyba z trzydzieści nowych nabytków, które przywiozłem dla kilku hodowców właśnie z wystawy w Ede. Było mi bardzo głupio względem Holendra, od którego dostałem te ptaki za darmo. Od tego czasu staram się, pomimo tego. że wśród zaprzyjaźnionych hodowców panuje zwyczaj obdarowywania się nawzajem, kupować kurki. Ale i tu trzeba też zachować pewną kulturę, bo zdarzało się, iż moim zagranicznym kolegom hodowcom było też z kolei przykro, że nie chcę od nich wziąć prezentu.
I tak źle i tak niedobrze.
 
 
mati_deco
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-01, 22:13   

Szkoda tylu ptaków!!! Mój sąsiad ma Alaskana Malamuta który udusił mi już 3 czubatki ;/
 
 
minizoo 



Województwo: śląskie
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 560
Skąd: sląskie
Wysłany: 2007-12-01, 22:18   

te psy to już mają w genach mam w hodowli kilka, jak tylko zostaną same bez opieki to zaraz polują no szkoda kurek
_________________
www.minizooherud.npx.pl
 
 
jakub 
HODOWCA PTAKÓW



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 27
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 660
Skąd: oborniki
Wysłany: 2007-12-02, 08:22   

W genach maja myśliwstwo i dlatego. Sąsiat mojego tatu 15 lat temu miał też takiego psa i podrył sie pod plotem imzaatakowal indyczke z malymi. Małe udało sie ocalić ale indyczki nie.
_________________
Jeżeli masz jakieś pytanie, interesuje Cię opis jakiegoś ptaka to napisz do mnie na PW bardzo chętnie pomogę.
 
 
 
O.K.
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-04, 21:21   

oooo.straszny offtopic sie twworzy ale i ja posiadam HUSKY(tak sie pisze siberian husky) i dzieki niej mam kurki bo kiedy kolejny raz zrobila wypad na kawe do kur sasiada postanowilam ja zaczac szkolic na wlasnych.niestety przyznaje sie po kilku miesiacach intensywnego szkolenia do totalnej porazki:] jedyne co moze pomoc a co jestem w stanie zrobic to chyba nauczyc ja zabijac zeby kur nie bolalo:/ taki czarny humor mi sie wlaczyl.ale dzieki temu mam swoje 3 kury i codziennie swieze jajeczka
 
 
Secza 
Malowane Podwórko



Województwo: dolnośląskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 26
Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 1037
Skąd: KLISZÓW
Wysłany: 2008-12-04, 20:04   
   Nr Tel.: 784847754


ja mam 2x collie sara&lassie(lesi) sara jest czarna i ma już 12 lat a lassie jest młoda i głupia. collie to psy pasterskie które mają za zadanie pilnować i tak też jest moja lesi jak kura przeleci poza wybieg ściga tą kurę aż do momentu kiedy nie przeleci z powrotem a jak wchodzę z psami do kur to nic się nie dzieje kury nawet nie uciekają ;)
_________________
 
 
 
Wanda Rakoczy 



Województwo: Mazowieckie
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 10 Sie 2008
Posty: 197
Wysłany: 2008-12-04, 21:20   psy a ptaki

Okazuje się że kundle górą!
Psia arystokracja może uczyć się od nich dobrych manier.
Moja mała kundlica to kwoka zastępcza.Kilkudniowe kurczaki łażą po niej ,wtulają się w jej ciepłą sierść, dziobią ją po nosie i uszach, grzebią w puszystym ogonie.Kiedy któryś dziobnie ją w jakieś bardziej czułe miejsce, pokazuje zęby, ale bardziej przypomina to uśmiech niż poważne ostrzeżenie, które należy się takiemu beszczelnemu maluchowi.
Kiedy tak po niej łażą rozkłada się jak do karmienia szczeniaków, chce je lizać a ja w tym momencie muszę zakończyć tę sielankę. Wylizany kurczak wygląda nie ciekawie.
 
 
wj1964
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-04, 22:02   

Widziałem kiedyś taki film o hodowli owiec, problemach z wilkami i wspomaganiu się owczarkami podhalańskimi dla uniknięcia konfliktów na linii hodowca -gatunek chroniony.
Otóż szczeniaki owczarka były umieszczane w owczarniach dla "utożsamienia" się z owcami i jagniętami (chyba luty jak pamiętam) i kiedy dorastały w takich warunkach najzwyczajniej pilnowały owiec, a nie napadały je.
Mój sąsiad przywiózł sobie małego owczarka z jakiejś wycieczki do Zakopanego. Pies dorastał w kojcu, a na noc był wypuszczany na posesję. Jakoś sąsiadowi wyskoczył z kurnika kogut zanim ten zamknął rano psa, los koguta był marny, mimo, że rasa pasterska.
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że psy z wiosennych miotów (np. mieszaniec wyżła z ?) mające bolesny kontakt z kwoką w dzieciństwie nie są zagrożeniem dla drobiu.
A i jeszcze jedno nie ma głupich psów, to właściciele są nieodpowiedzialni.
 
 
Secza 
Malowane Podwórko



Województwo: dolnośląskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 26
Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 1037
Skąd: KLISZÓW
Wysłany: 2008-12-05, 08:38   
   Nr Tel.: 784847754


mój indor tylko nie lubi moich psów stroszy się i groźnie od nich odsuwa
_________________
 
 
 
robi11 


Województwo: Małopolskie
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 325
Wysłany: 2008-12-05, 10:52   

Ja mam takiego polwilczurka.Kiedy byl maly obawialem sie ze bedzie problem z nim kiedy dorosnie ,bo balem sie ze na kury bedzie sie rzucal.No ale okazal sie swietnym psem ;) Nie tylko nic nie robi kurom ale w dodatku siwetnie pilnuje przed atakami lisa... gdyby nie on to musialbym zrezygnowac z hodowli... Na kury warczy tylko wtedy gdy mu do miski z jedzeniem zagladaja :diabel::
 
 
bili17
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-05, 17:46   

rzeczywiście psy rasowe powinny brać przykład ze swoich kolegów kundli, dla przykładu mój pies to mieszaniec Husky z Owczarkiem niemieckim, jego rodzice są znani tylko z tego że zagryzają kury w całej okolicy, ich potomek jest kompletnym przeciwieństwem, nigdy nie ruszył żadnego z ptaków co więcej kurki znoszą u niego w budzie jajka! najwięcej zależy jednak od właściwego wychowania naszego czworonożnego pupila
 
 
Secza 
Malowane Podwórko



Województwo: dolnośląskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 26
Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 1037
Skąd: KLISZÓW
Wysłany: 2008-12-05, 18:35   
   Nr Tel.: 784847754


mój wujek ma bardzo mądrego psa nazywa się fafik i potrafi nosem odbić piłkę ale jakiś czas temu dusił małe kaczuszki i wypijał jajka po dobroci nie można go było oduczyć musiał wujek z nerwami złapać się za widły i uderzyć psa. pies tak dostał że stracił oko męczył sie a kiedy doszedł do siebie przestał broić. dziś jest szczęśliwym i grzecznym kundlem ale jednak bez oka :|
_________________
 
 
 
haaszek 
MODERATOR



Województwo: podkarpackie
Pomogła: 21 razy
Wiek: 61
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 1263
Wysłany: 2008-12-05, 19:47   

A wujek powinien sobie obejrzeć więzienie od środka. Może też by zmądrzał.
Nie zabezpieczył ptaków przed psem (już po pierwszej zagryzionej kaczce powinien to zrobić - kojec dla psa, zagroda dla kaczek) a potem wyładował się na psie.
To bestialstwo.
_________________
Forum Papużki Falistej , i haaszek w Garnku
 
 
 
Secza 
Malowane Podwórko



Województwo: dolnośląskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 26
Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 1037
Skąd: KLISZÓW
Wysłany: 2008-12-05, 20:11   
   Nr Tel.: 784847754


tak masz racje takie postępowanie jest karygodne ale wujka poglądy pozostawiają wiele do życzenia
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,8 sekundy. Zapytań do SQL: 12