Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 18 Października 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
"Chów gołębi" E.A. Terlecki
Autor Wiadomość
ufom1234 


Województwo: łódźkie
Dołączył: 10 Wrz 2014
Posty: 314
Wysłany: 2016-10-19, 17:55   "Chów gołębi" E.A. Terlecki

"Chów gołębi" Eugeniusz Adolf Terlecki, Lwów 1907
ma ktos moze ta ksiazke?
Ostatnio zmieniony przez Bawka 2016-10-19, 20:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3737
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2016-10-19, 18:28   
   Nr Tel.: 660803277


Nie ma, ale podam Ci link. W numerach "Hodowcy Drobiu" do roku 1909 znajdziesz fragmenty tej książki, niektóre naprawdę przewracają klasyczną wiedzę gołębiarską do góry nogami. Zwłaszcza fragmenty o dawnych pocztowych i brodawczakach powinny wydać Ci się ciekawe. http://fbc.pionier.net.pl/search#fq={!tag=dcterms_accessRights}dcterms_accessRights%3A%22Dost%C4%99p%20otwarty%22&q=golebi&start=30 W pasek na górze wpisz hasło 'Gołębi". Znajdziesz tam wiele historycznych ciekawostek.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
Ostatnio zmieniony przez kgrzelinski 2016-10-19, 18:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ufom1234 


Województwo: łódźkie
Dołączył: 10 Wrz 2014
Posty: 314
Wysłany: 2016-10-19, 18:39   

o dzieki tego nie znalazlem na polona znalazlem jedna ksiazke jedynie
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3737
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2016-10-19, 18:57   
   Nr Tel.: 660803277


Nie wszystko mi się wyświetla, w ogóle to tam są setki tysięcy starodruków, w tym sporo o gołębiach i innych ptakach, ale do otworzenia niektórych potrzebny jest tzw. applet DjVu, cokolwiek by to miało znaczyć.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
ufom1234 


Województwo: łódźkie
Dołączył: 10 Wrz 2014
Posty: 314
Wysłany: 2016-10-19, 19:45   

no fakt gołębie pocztowe z poczatku niechca sie otwierac wlasnie
kariery kiedys byly fajniejsze niz te co teraz
Ostatnio zmieniony przez ufom1234 2016-10-19, 19:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3737
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2016-10-19, 20:15   
   Nr Tel.: 660803277


Rzeczywiście, teraz są takie "odchudzone', kiedyś to były silne, masywne ptaki. Z dzieciństwa pamiętam takie, ojciec je sprowadził m.in. od wielkiego Alfonsa Dubińskiego, patrona Klubu Kariera. Z internetu wiem, że ten typ hodowany jest jeszcze m.in. w Australii i w USA.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
adon 



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 209
Skąd: Dęblin
Wysłany: 2016-10-19, 20:23   
   Nr Tel.: 512-921-557


DjVu - przeglądarka dokumentów lub przeglądarka plików zapisanych w wysoce efektywnej metodzie kompresji obrazu.

FBC- Federacja Bibliotek Cyfrowych- jest to zbiór skanów/zdjęć wszelkich źródeł pisanych. Zarówno starych jak i nowych. Strona bardzo użyteczna, dzięki której można uczyć się historii polskiego gołębiarstwa i nie tylko. :d Dzięki niej zaoszczędza się też pieniądze, które trzeba by wydać na zakup starodruków.

O ile dobrze pamiętam, książka E. A. Terleckiego miała zostać opublikowana, ale niestety ta informacja została usunięta.
_________________
Pozdrawiam, Adrian ;)
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3737
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2016-10-19, 20:37   
   Nr Tel.: 660803277


Istotnie, a szkoda. Jest natomiast książka Maurycego Trybulskiego, Jest też bardzo ciekawa pozycja Stanisława Konstantego Pietruskiego z Siemuszkowej, jedna z pierwszych polskich książek o tematyce m.in. gołębiarskiej. Ostatnio ukazał się prawdziwy skarb - cały 1926 rocznik "Hodowcy Gołębi" wydawanego we Lwowie przez Władysława Chwałka. jest też polskie wydanie dr. Baldamusa, którego fragment cytowałem w temacie o rysiach. Do niektórych rzeczy jeszcze się nie dokopałem, Adrian jest bardziej w temacie, to od niego dostałem ten link.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
adon 



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 209
Skąd: Dęblin
Wysłany: 2016-10-19, 20:47   
   Nr Tel.: 512-921-557


Panie Krzysztofie, czy jestem bardziej w temacie od Pana to nie wiem, bo do tej pory wcale nie wiedziałem, że ukazał się "Hodowca Gołębi". :d Aczkolwiek dużo czasu trzeba poświęcić, aby to wszystko wyszukać i przejrzeć. Z tego co widzę, do bazy danych ciągle dodawane są nowe "ciekawostki".
_________________
Pozdrawiam, Adrian ;)
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6899
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-10-19, 21:42   
   Nr Tel.: 601 654 364


http://jbc.bj.uj.edu.pl/C...66_1913_001.pdf
artykuł prof.Stanisława Fibicha (profesor weterynarii i redaktor "Hodowcy Drobiu")
p.t."Chów zwierząt na rasę i chów na użytkowość".
Jest też, w tym numerze "Hodowcy Drobiu", o wystawie gołębi w Krakowie. Jest też o Mieczysławie Baranowskim i jego gołębiach - m.in. rysiach. Ciekawe, czy był krewnym Stanisława Łodzi Baranowskiego? ;)
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3737
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2016-10-19, 21:42   
   Nr Tel.: 660803277


Rocznik 1926 "Hodowcy Gołębi" ukazał się dzisiaj po południu, ja trafiłem na to dopiero około 19-tej. Miałem to szczęście, że udało mi się ten rocznik zdobyć już wcześniej, kilka lat temu, więc dla mnie nie jest to zupełna nowość. Mimo wszystko są tam bardzo interesujące informacje. Ktoś obdarzony "żyłką detektywistyczną" potrafi tam znaleźć ukryte w tekście informacje m.in. o pochodzeniu takich sztandarowych polskich ras jak mewka polska, brodawczak polski czy listonosz, oraz jaki był stosunek ówczesnych gołębiarskich decydentów do tych, akurat wówczas powstających i zyskujących swój charakterystyczny wygląd, ras. Jako ciekawostkę podam, że sam Władysław Chwałek, człowiek dla polskiego gołębiarstwa ogromnie zasłużony, był akurat ich wszystkich zagorzałym przeciwnikiem. Zdecydowanie twierdził, że zamiłowanie lwowskich hodowców do tworzenia zgodnie ze swoimi upodobaniami tych nowych wówczas ras jest szkodliwe, bo psuje utrwalony od dawna wygląd mewki niemieckiej, pocztowego z Liege i pocztowego antwerpskiego długodziobego, które to rasy były bezpośrednimi przodkami naszych pięknych i rozsławiających dziś polskie, a szczególnie lwowskie gołębiarstwo - mewek, brodawczaków i listonoszy.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3737
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2016-10-19, 22:06   
   Nr Tel.: 660803277


Bawka napisał/a:
http://jbc.bj.uj.edu.pl/Content/360394/NDIGCZAS016866_1913_001.pdf
artykuł prof.Stanisława Fibicha (profesor weterynarii i redaktor "Hodowcy Drobiu")
p.t."Chów zwierząt na rasę i chów na użytkowość".
Jest też, w tym numerze "Hodowcy Drobiu", o wystawie gołębi w Krakowie. Jest też o Mieczysławie Baranowskim i jego gołębiach - m.in. rysiach. Ciekawe, czy był krewnym Stanisława Łodzi Baranowskiego? ;)
Odnośnie panów Baranowskich, to z nielicznych wzmianek, jakie spotkałem w innych numerach, można wysnuć wniosek, że byli krewniakami. Z kolei E.A. Terlecki podpisujący się swoim pełnym nazwiskiem SAS Terlecki ( SAS był jego herbem rodowym), zamieścił w swoich artykułach kilka wzmianek dotyczących prof. Rozwadowskiego, z których wynika, że był on cenionym w Niemczech i nie tylko specjalistą, ale nie ras polskich, a zagranicznych, szczególnie mewek i angielskich krótkodziobych ( short faced - czyli obecnie krótkolicych). Jako hodowca i popularyzator tych właśnie ras znany był także w Polsce. Prawdopodobnie prof. Rozwadowski wywoził do Niemiec z Polski rysie, by wymieniać je za swoje ukochane angielskie almondy. Tak wynika ze wzmianek Terleckiego. W każdym razie wymienia on hodowane przez prof. Rozwadowskiego rasy, ale rysi wśród nich nie ma. Jako bodajże najlepszy w Polsce hodowca rysi, co potwierdzać miały jego wielkie i często nagradzane osiągnięcia hodowlane, przedstawiany jest tam Stanisław Łodzia Baranowski i jeszcze kilku hodowców, moją uwagę zwrócili dwaj ziemianie - bracia Doliwa Falkowscy oraz pan Christiani. Opis jego hodowli robi wrażenie. Miał on mieć trzy gołębniki, a w każdym po 100 par : rysi, srebrniaków i koroniarzy końcatych.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3737
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2016-11-07, 21:05   
   Nr Tel.: 660803277


Temat nieco przycichł, powrócę więc do pierwotnego wątku - chętnie kupię w.w. książkę , najlepiej oryginał, ale może być ksero lub w formie elektronicznej.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6899
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-11-14, 23:57   
   Nr Tel.: 601 654 364


Przy okazji:
http://chovatelskeknihyja...tauben-bucher-/
zapiszę tu, może się kiedyś przyda :)
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3737
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2016-11-15, 14:22   
   Nr Tel.: 660803277


Bogata i "treściwa", chociaż akurat tutaj jest nie tylko czeska, ale i słowacka. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że w czasie II Wojny Światowej, gdy na terenach Polski hodowla gołębi była zabroniona, w sumie na całe GG wydali Niemcy 100 pozwoleń na hodowlę , w Czechach i na Słowacji organizowano wystawy, działały związki, wydawano książki o tematyce gołębiarskiej. Gołębiarskie życie toczyło się normalnym torem. Przykłady - kilka co najmniej pozycji pod linkiem który podała Bawka. O historii i pochodzeniu wielu ras polskich , o których w polskiej literaturze niewiele znaleźć można , bez trudu można dowiedzieć się z literatury czeskiej i słowackiej. Zwłaszcza wiele informacji o rasach polskich zamieścił w swojej książce prof. dr Oskar Ferianc, wcześniej na łamach czasopisma "Zvirena" bardzo obszernie i ciekawie polskie rasy opisywał Josef Vrbka. To dzięki nim wiadomo, skąd pochodzi ZAKONNICZKA POLSKA , istniejąca zresztą i licznie hodowana do dzisiaj ( !!!) i z czym krzyżowali ją Niemcy, by stworzyć swoją zakonniczkę niemiecką, szczególnie popularną obecnie w Polsce. Opisali też oni, z czym Niemcy krzyżowali oryginalną dawną krymkę polską, by uzyskać współczesną krymkę hamburską. Jest też sporo innych ciekawych informacji o rasach polskich. Język czeski da się przy odrobinie wysiłku przeczytać, słowacki dla kogoś kto zna podstawy rosyjskiego jest o wiele prostszy.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,04 sekundy. Zapytań do SQL: 15