Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Wtorek 23 Maja 2017 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dziedziczenie koloru skorupki jajek
Autor Wiadomość
Joanna 
specjalista weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 3413
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-12-28, 18:59   

Przeczytajcie sobie to: http://www.papugi.dt.pl/kury/KolorySkorupek.asp - jeśli chodzi o kolory skorupek.

Była tutaj mowa o przenoszeniu kilku różnych cech. To juz jest sprawa bardziej skomplikowana. Postaram sie którko o tym napisać. Oczywiście w uproszczeniu, bo częsć komplikacji, które nie są potrzebne, pomjam (wszystkie liczby są przykładowe). I językiem całkowicie niegenetycznym, ale mam nadzieję, ze dzięki temu zrozumiałym dla osób, ktore niewiele (lub nic) wiedzą na temat genetyki.

Przyjmijmy na razie, ze jedna cecha jest powodowana przez jeden gen.

Mamy wtedy np. 10 genów i 10 wynikajacych z nich cech. Każdy gen może zostać zmutowany i wtedy mamy do czynienia ze zmianą danej cechy. W takiej sytuacji jeden gen występuje w kilku (przynajmniej dwóch) wariantach. Geny leza na chromosomach. W konkretnych miejscach (nazywa się to locus). Mozna to porównać do koralikow na nitce. Każdy koralik ma swoje miejsce; stałe i niezmienne. Chromosomy występują parami, po dwa takie same. W tych samych miejscach są na nich te same geny. Ale mogą nie być takie same tylko w różnych (2) wariantach. Dziedziczone są całe chromosomy. Jeśli więc geny warunkujące dane cechy leżą każdy na innym chromosomie, to przekazywane sa potomstu zupełnie niezależnie. Ale jesli geny leżą na tym samym chromosomie, to dziedziczą się razem i tak samo razem występują warunkowane przez nie cechy. I tutaj następuje mechanizm zwany crossing over. Polega to na tym, że w pewnym momencie dwa chromosomy z pary wymieniają się genami leżącymi w tym samym miejscu. Nie ma to znaczenia jak jest tylko jeden wariant genu (bo tutaj, mimo zamiany, nadal bedzie to samo), ale ma znaczenie jak jest ich więcej. Wyobraźcie sobie dwie nitki z koralikami, które się zaplątują. I po rozplątaniu np. 5 koralik z jednej nitki znajduje się na 5 miejscu drugiej nitki. Im koraliki leżą bliżej siebie, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że między nimi dojdzie do "splątania" i coś się wynieni.

I tutaj dochodzimy do grzebienia i niebieskiego koloru jajek. Geny niebieskich jajek i grzebienia groszkowego leżą na tym samym chromosomie bardzo blisko siebie. Możliwość, że pomiędzy nimi dojdzie do "splątania" jest bardzo mała (pare procent). Dlatego jeśli mamy ptaka z groszkowym grzebieniem i niebieskim kolorem jajek, to będzie on dalej przekazywał te dwa geny razem. Grzebień widać, kolor jajek u koguta nie. Ale niebieski kolor jajek jest cechą dominujaca, więc będzie taki nawet jak kura będzie miała jeden gen niebieskich jajek w wersji dającej niebieskie jajka, a drugi w wersji nie dającej niebieskich jajek. I wtedy ten gen w wersji nie-niebieskich jajek będzie przekazywany razem z grzebeniem groszkowym. Łatwo jest utracic groszkowy grzebień. Ale bardzo trudno (statystycznie) jest utracic grzebień groszkowy i zachować niebieskie jajka. Ale jak już się ma ptaka, który tak ma (grzebień nie-groszkowy i niebieskie jajka), to utrzymanie tego już jest łatwe.

W praktyce jest tak, ze dla araukan, które mają niebieskie jajka, typowy jest grzebień groszkowy i niebieskie jajka. Dlatego większość chromosomów z genami niebieskich jajek jest różnocześnie z grzebieniem groszkowym (tzn większosć takich chromosomów w ogóle w całej populacji kur). Po prostu są przekazywane razem jakimkolwiek innym kurom.

Sprawę bardziej komplikuje to, że są cechy, które ujawiniają się nie dzięki jednemu genowi, a wspóldzialaniu wielu genów. Tak jest np. w przypadku brązowej skorupki jaj. Na dodatek nie wiadomo jakich konkretnie genów i jak to wyglada. W takiej sytuacji jest na ogół bardzo trudno pozbyć się danej cechy.

I jeszcze wracając do tego przekazywania (lub nie) wybranych cech. Jeśli dziedziczą się niezaleznie od siebie, to problemem jest żeby potomek dostał akurat te geny, kóre chcemy. Tutaj cały czas jest statystyka. Jeśli mamy 10 cech przekazywanych niezaleznie, to jakie jest prawdopodbnieństwo, że wszystkie będą przekazane razem konkretnemu potomkowi? Oczywiście będą wszystkie przekazane razem jak mamy do czynienia z sytuacją, że oboje rodzice mają obie wersje wszystkich genów takie same. Ale często nie mają. Przy mutacjach recesywnych nie wiemy, który tak jest nosicielem genu, bo tego nie widać. Przy dominujacych nie wiemy, który ma jeden gen mutacji, a który dwa takie same, bo też w wygladzie nie nie różnicy.

Pewne rzeczy można robić bez znajomości genetyki, polegając tylko na własnych obserwacjach. Dawniej tak robiono. Zresztą cała genetyka wziela się z obserwacji. Ale jest to bardzo czasochłonne. Dlatego jak ktoś chce się bawić w uzyskiwanie konkretnych ptaków, o konkretnych cechach, to znajomość praw genetyki, a także znajomość genetyki kur jest konieczna. Dzisiaj jest w sporym stopniu opracowany genom kury. Wiadomo na jakim chromosomie i w jakim miesjcu lezą geny wielu cech. Wiadomo też jak się dziedziczą. Oczywiście nie wszystko wiadomo i cały czas są nowe odkrycia, ale wiadomo na tyle duzo, że można z tą wiedzą prowadzic prace hodowlaną.

Z miksami jest jeszcze taki problem, że one mogą mieć wszystko od wszystkich ras i nie wiadomo co tak naprawdę mają. Na dodatek niektórych cech nie widać, bo są maskowane przez inne. Dlatego tutaj uzyskanie cech takich jak się chce, jest trudniejsza.

Ufff... rozpisałam się. Mam nadzieję, ze choć zrozumiale...

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
 
 
Joanna 
specjalista weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 3413
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-12-29, 09:15   

Janem- karol500 napisał/a:
Ja już sam sprawdziłem że grzebień nie oznacza że jest i gen na skorupkę, miałem mixy arakuan z prostymi i ich potomstwo też nosi takiej barwy, widac dominacja jest tu inaczej warunkowana i silnie się utrzymuje.


Wyjasnię to dokładniej.

Najpierw genetyka. Gen niebieskich jajek i gen grzebienia groszkowego leżą na chromosomie nr 1 w odległosci 3-5 cM (centymorgan) od siebie. Co to oznacza? Oznacza to, że tylko w 3-5% przypadków geny te NIE zostaną przekazane potomstwu razem. Mówi się o odległosci, ale nie jest to odległość fizyczna, taka jak np. centymetr czy metr. Jest to możliwość zajścia crossing over. Oczywiscie ma to przelożenie na odległosć fizyczną, ale nie jest dokładnie tą odlegloscią. 5 cM w jednym miejscu chromosomu nie musi być dokładnie taką samą odlegloscia fizyczna jak 5 cM w innym miejscu lub w innym chromosomie. Ale to tylko taka uwaga.

Gen niebieskich jajek może mieć dwa warianty czyli może występować w dwóch allelach. Jeden allel daje niebieskie jaja, a drugi nie daje niebieskich jaj (nie można podać koloru, bo to zależy od innych genów).

Gen grzebienia groszkowego też występuje w dwóch wariantach: grzebienia groszkowego i grzebienia nie-groszkowego (też jaki będzie grzebień zalezy od innych genow).

Czyli mamy: niebieskie jajka i nie-niebieskie jajka;
grzebień groszkowy i grzebień nie-groszkowy.

Nastepnie mamy chromosom nr 1. Może być na nim dowolne zestawienie:
niebieskie jajka - grzebień groszkowy
niebieskie jajka - grzebień nie-groszkowy
nie-niebieskie jajka - grzebień groszkowy
nie-niebieskie jajka -grzebień nie-groszkowy.

Chromosomy wystepują parami. Możemy więc mieć znowu kombinację wszystkich możliwości. Mogą być dwa razy takie same zestawy genów:
niebieskie jajka - grzebień groszkowy i niebieskie jajka - grzebień groszkowy;
niebieskie jajka - grzebień nie-groszkowy i niebieskie jajka - grzebień nie-groszkowy
itd

Oraz kombinacje:

niebieskie jajka - grzebień groszkowy i niebieskie jajka - grzebień nie-groszkowy

nie-niebieskie jajka - grzebień groszkowy i nie-niebieskie jajka -grzebień nie-groszkowy.

Crossing over to jest wymiana genów pomiędzy chromosomami (takimi samymi). Nie ma to znaczenia jak na obu chromosomach jest taki sam wariant genu. Bo wtedy gen jajek niebieskich z chromosomu 1a przejdzie do chromosomu 1b (i odwrotnie). Jednak nadal będzie to ten sam allel.

Jesli mamy niebieskie jajka - grzebień groszkowy i niebieskie jajka - grzebień nie-groszkowy to w przypadku wymiany alleli grzebienia też nie ma specjalnej różnicy. Nadal mamy takie same kombinacje, tylko na innych chromosomach. Praktycznie nie ma to jednak znaczenia.

Jednak może być taka sytuacja: niebieskie jaja - grzebień groszkowy i nie-niebieskie jaja - grzebień nie-groszkowy. Tutaj już jest różnica. Po crossing over otrzymujemy bowiem zupełnie inny zestaw: niebieskie jaja - grzebień nie-groszkowy oraz nie-niebieskie jaja - grzebień groszkowy. I w tym wypadku otrzymujemy to o czym piszesz: grzebień nie-groszkowy oraz jajka w niebieskich skorupkach. W momencie jak otrzymamy taką kombinację, to ponowne jej rozdzielenie jest tak samo trudne (statystycznie) jak wcześniej rozdzielenie jajek niebieskich od grzebienia groszkowego. Stąd Twoja obserwacja, że taki zestaw silnie się utrzymuje.

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
 
 
Ulvhedin 
Junior admin
Mirosław Szwedor



Województwo: Śląskie
Pomógł: 17 razy
Wiek: 39
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 4083
Skąd: Bieruń
Wysłany: 2014-12-29, 21:08   
   Nr Tel.: 502046599


Temat na forum który również wyjaśnia. http://www.forum.woliera....p=342906#342906
_________________
Pozdrawiam
Miras
------------------------------------
Trzódka Ulvhedina
 
 
Miłosz 


Województwo: dolnośląskie - Oborniki Śląskie
Wiek: 23
Dołączył: 16 Sie 2013
Posty: 38
Wysłany: 2017-04-19, 21:25   

Witajcie, mam pytanko odnosnie dZiedziczenia koloru skorupek :p
Ale najpierw wytlumacze :p
Moj kogutek szabo upodobal sobie kurke araukany kurka nie jest duza i nie jest ona miniatura, kogutek ostro depta arę i sie tak lovelaski trzymaja razem z dala od reszty nawet spia na boku osobno...i stad moje pytanie czy jesli dam jej usiasc na jajkach to z tej "pary" cos bedzie? Czy gdyby sie wyklula jakas krzyzowka (nie wieem jak to nazwac...moze szarabo? :) ) ... Czy jajka ich potomstwa moglyby byc w kolorze lekko zielonym?
Ostatnio zmieniony przez Miłosz 2017-04-19, 21:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wieslawl59 
REDAKCJA FORUM


Województwo: zachodniopomorskie
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 1091
Wysłany: 2017-04-27, 20:35   

Jesli parzenie sie miedzy nimi jest udane (dochodzi do zetkniecia kloak i zaplodnienia jaja), to geny od nich beda sie dziedziczyc na tych samych zasadach co u wszystkich innych kur.
_________________
wieslaw
 
 
Miłosz 


Województwo: dolnośląskie - Oborniki Śląskie
Wiek: 23
Dołączył: 16 Sie 2013
Posty: 38
Wysłany: 2017-05-03, 19:44   

Witam wieslawl59, :D
no tak, ale chodzi mi ogolnie o to czy kolor skorupki jest dziedziczony po kogucie czy wystarczy ze jest kura zielonojajeczna (w moim przypadku araucana )
bo z tego co tutaj wyczytałem juz sam sie pogubiłem i z tymi oznaczeniami genow to juz mam wogole metlik...
ciekawi mnie czy ich potomstwo mogłoby znosic zielone jajeczka ;p bo zapewne dam jej usiąsc. niech sobie pomamkuje :)

jestem zielony w temacie jak te jajka hihi :)
Ostatnio zmieniony przez Miłosz 2017-05-03, 19:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6105
Skąd: Olsztyn

Wysłany: 2017-05-03, 20:19   
   Nr Tel.: 601 654 364


Miłosz, już o tym pisaliśmy, ale rzeczywiście, dla "zielonych" z genetyki to trudne :)
Jeżeli założyliśmy, że zieloną skorupę jaja warunkuje gen dominujący, a każdy ptak ma dwa allele danego genu, to zielona skorupa pojawia się, kiedy ptak ma przynajmniej jeden allel "zielonego jaja", więc:
kogutek szabo - brak alleli "zielonej skorupy" - jajo niezielone
kurka araukany - jeżeli rasowa - dwa allele "zielonej skorupy" (jeżeli "mniej" rasowa - może mieć tylko jeden allel "zielonej" i jeden "niezielonej").
I teraz:
jeżeli potomek - kurka - (oczywiście z zielonego jaja) otrzyma od ojca allel "niezielony" i od matki "zielony" = jaja zielone,
ale jeżeli od "mniej" rasowej matki otrzyma allel "niezielony" = jaja niezielone.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1 sekundy. Zapytań do SQL: 14