Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 24 Listopada 2017 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Lęgi naturalne 2017
Autor Wiadomość
ilona 
wieś


Województwo: ślaskie
Dołączyła: 01 Lut 2015
Posty: 41
Wysłany: 2017-04-06, 06:08   siedzą

ostatecznie jest tak:
kura kochin na 14 kaczych od 1kwietnia
kura kochin na 8 kurzych od 3 kwietnia
kura kochin na 10 kurzych od 5kwietnia
tylko czekać )))
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 118 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6248
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-04-06, 06:33   
   Nr Tel.: 601 654 364


Kura na kaczych - piżmowych? Może nie dosiedzieć...
Poza tym z kochinki niewiele zostanie, nawet gdyby wytrzymała całe siedzenie.
Warto pomyśleć o drugiej nasiadce, na drugą część inkubacji.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
kamiloss181 


Województwo: lubelskie
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Sty 2012
Posty: 69
Wysłany: 2017-04-06, 07:09   

U mnie też powoli widać wiosnę. Kura karzełka kochina siedzi na 5 jajach karolinki, towarówka na 15 jajkach karzełków kochina, a poza tym pierwsze jajka mandarynek,karolinek, bażanta złocistego i bananowego. Pawie, bażanty łowne i diamentowe jakoś spokojnie narazie-chociaż samce tokują.
Ostatnio zmieniony przez Bawka 2017-04-06, 16:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
peta12345 



Województwo: zahodniopomorskie
Wiek: 22
Dołączył: 08 Gru 2011
Posty: 100
Skąd: Ostrowice
Wysłany: 2017-04-06, 15:36   

umnie w tamytym roku kochinka ledwo co kurczaki odchował to odrazu chciała znowu siedzieć
 
 
Xerax 


Województwo: Podlaskie
Dołączył: 02 Maj 2016
Posty: 61
Wysłany: 2017-04-08, 11:05   

Czy jajka są dobre ? Dzisiaj 24 dzień inkubacji u piżmówki prześwietliłem jajka i mam całe ciemne tylko czubek komora powietrzna biała przezroczysta. Ciężko zobaczyć żyłki, może mam za słaba prześwietlarkę (latarka w komórce) Pierwszy mój lęg piżmówek, wiec w 100 % nie wiem. Obejrzałem trochę filmików na Youtube i tam są rożne.
 
 
Xerax 


Województwo: Podlaskie
Dołączył: 02 Maj 2016
Posty: 61
Wysłany: 2017-04-09, 05:30   

Przejrzałem grafiki rozwoju zarodków i chyba wszystko jest dobrze tylko czekać:)
 
 
Xerax 


Województwo: Podlaskie
Dołączył: 02 Maj 2016
Posty: 61
Wysłany: 2017-04-11, 13:18   

Czy myjecie jajka kaczce ? czy lepiej wybierać codziennie, czy je zostawić aż kaczka zdecyduje się wysiadywać ? Trochę poczytałem i nie poleca się mycie jajek raczej chyba ze Vikoronem pod inkubator. W lęgach naturalnych lepiej to zostawić kaczce.
Ostatnio zmieniony przez Xerax 2017-04-11, 13:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ilona 
wieś


Województwo: ślaskie
Dołączyła: 01 Lut 2015
Posty: 41
Wysłany: 2017-04-12, 16:31   dziekuje

Cytat:
Warto pomyśleć o drugiej nasiadce, na drugą część inkubacji.



dziekuje - tak zrobię
 
 
majek2135 


Województwo: kujawsko-pomorskie
Dołączyła: 03 Cze 2016
Posty: 65
Wysłany: 2017-04-13, 10:30   

No w koncu doczekalem sie swojej kwoki dzis usiadla jak bedzie siedziala to jutro dostanie jajka
 
 
Xerax 


Województwo: Podlaskie
Dołączył: 02 Maj 2016
Posty: 61
Wysłany: 2017-04-19, 05:46   

Zaczęły mi się wylegać kaczki jedno jajko jest nie naklute i jak się je podświetli to widać jakby płyn, wodę. Czy jest jeszcze dobre ? To mój pierwszy leg piżmówek i drugi w życiu. wiec jestem niemal zielony. W tamtym roku lęgły się mi perliczki i na 12 wykluło mi się 11 sztuk jedno było martwe. Takiej sytuacji nie miałem poza tym nie prześwietlałem zostawiłem to naturze i na drugi dzień już wiedziałem że jest martwe. Zostawiłem te jajko pod kaczką może coś jednak z niego będzie.
Ostatnio zmieniony przez Bawka 2017-04-19, 06:42, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
przemek321 


Województwo: wielkopolskie
Dołączył: 08 Mar 2017
Posty: 4
Wysłany: 2017-04-19, 08:46   

U mnie siedzą dwie kaczki piżmowe i jedna gąska. Kury tylko kwoczą ale nie chcą wysiadywać. Mam nadzieję, że w końcu doczekam się jakieś kwoki.
 
 
Xerax 


Województwo: Podlaskie
Dołączył: 02 Maj 2016
Posty: 61
Wysłany: 2017-04-20, 11:32   

Jakie macie temperatury w kurnikach, kacznikach ? U mnie chłody mrozy to maks 10-12 st. Kaczki które wylęgły się wczoraj cały czas siedzą pod mama że nawet nie chcą jeść, tylko je trochę napoiłem. Może jeszcze za wcześnie na pokarm, ale po 24 h już powinny trochę zaczynać. Maja cały czas dostęp do jedzenia i picia, może się same naucza.
 
 
majek2135 


Województwo: kujawsko-pomorskie
Dołączyła: 03 Cze 2016
Posty: 65
Wysłany: 2017-04-20, 19:36   

Moja kwoczka siedzi na 10 jajkach dzis minal tydzien jak siedzi postanowilem przeswiwtlic.w 8 ewidentnie widac naczynka krwionosne a w dwoch nwm. Ale zostawiam niech sie dzieje co chce
 
 
ilona 
wieś


Województwo: ślaskie
Dołączyła: 01 Lut 2015
Posty: 41
Wysłany: 2017-04-22, 12:09   

Xerax napisał/a:
Jakie macie temperatury w kurnikach, kacznikach ? U mnie chłody mrozy to maks 10-12 st. Kaczki które wylęgły się wczoraj cały czas siedzą pod mama że nawet nie chcą jeść, tylko je trochę napoiłem. Może jeszcze za wcześnie na pokarm, ale po 24 h już powinny trochę zaczynać. Maja cały czas dostęp do jedzenia i picia, może się same naucza.



nie jestem specjalista,ale moje z 1kwietnia kaczki niczym nie podgrzewałam, przez 10dni były w "zagródce w kurniku" .
Mama kacza skakała na "zagródkę" i wychodziła kilka razy dziennie.
Zagródkę na 22 kaczuszki około 2mx 1m podzieliłałam dodatkowo deską (na płasko) na 2 części.Jedną częśc (pod ścianą) wyścielałam słomą-to było ich legowisko, słoma zmieniana -podścielana codziennie, aby było sucho-to ważne .
Druga częśc to na jedzenie, wielki dzwon z wodą i płaska miska na karme. Tu bajzel non-stop.
W kurniku temperatura około2-3 stopnie.

Gdy miały 14 dni przeszły do "domku" na pole.Niestety zima , która nas zaatakowała zasypała wszystko-łącznie z ich domkiem , kaczki już 20-dniowe przeniosłam do nieocieplonego garażu na 2 dni-temperatura 0 stopni w środku, na zewnątrz woda zamarznięta.
Od wczoraj poszły z powrotem na pole i do domku na polu .
Wydaje mi się,że kaczkom niewiele szkodzi tzw. zimno. Przynajmniej u mnie , a pokarm same znajdą jak je kaczka podprowadzi.
Jak są na polu dostają raz dziennie jedzenie ,reszte sobie skubią do woli .
Drugi rok -na poważnie hoduje drób i staram sie jak najmniej wtrącać ,muszą dać radę.


mój blog:
http://majerowka.pl/
 
 
Xerax 


Województwo: Podlaskie
Dołączył: 02 Maj 2016
Posty: 61
Wysłany: 2017-04-22, 12:44   

Atak zimy nieco przestraszył, ale w kaczniku widzę wszystko daje radę kaczuszki malutkie biegają i chowają się pod mamę. Więc strachy na lachy debiutującym hodowlom. 5 maja czekają mnie kolejne wylęgi kaczuszek:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,96 sekundy. Zapytań do SQL: 14