Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Wtorek 23 Maja 2017 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: minizoo
2011-04-17, 20:23
Kaczka staropolska (krajowa).
Autor Wiadomość
Stako 


Województwo: Małopolskie
Wiek: 13
Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 38
Skąd: Harkabuz
Wysłany: 2017-04-07, 19:17   
   Nr Tel.: 518-997-219


Noto zmaściłem trzymając je w tej pozycji 24 minuty... Niedoświadczony jestem, to nie wiem. Dexter, jeżeli chcesz pisać tu wskazówki i swoje doświadczenia, to jak najbardziej. Przyda się to początkującym hodowcom, takim jak ja. Tylko żeby to się nie zamieniło w temat o lęgach, bo to temat o hodowli kaczki staropolskiej. Ale troszeczkę wskazówek nigdy nie zaszkodzi, więc prosimy o dzielenie się doświadczeniami.
Kaczki srebrzyste... Piękne ptaki! Jak mi się w tym roku uda z dzikimi, to za rok może postaram się o to piękne srebro. I Twoje mają dobry instynkt kwoczenia, co u staropolskich jest rzadkością. Szacun i uznanie dla Ciebie i dla Twoich kaczek.
Dobrze, że ludzie znowu zaczęli się interesować kaczką staropolską. Było takie wielkie wow, jak rejestrowali rasę, później znowu o niej zapomniano. No, może nie zapomniano, ale troszeczkę zainteresowanie spadło. Ale na szczęście pan Tesak buduje ludzi do hodowli kaczek krajowych, ci budują jeszcze innych i jakoś zainteresowanie wzrasta.
_________________
===---------==========--------===

Pozdrawiam, Stako

Zapraszam tu...
Aaa... i jeszcze tu!
Mój temat w Spisie Hodowców
 
 
przemo-196 



Województwo: Dolnośląskie
Wiek: 33
Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 46
Wysłany: 2017-04-08, 14:35   
   Nr Tel.: 605-884-444


Wczoraj 7.04.2017 zrobiłem przegląd jaj w inkubatorach i tak:
Mam tam 4 grupy:
-„A dzikie” 90% zapłodnienia 28sztuk jaja i tylko 3 do wyrzucenia (data wstawienia jaj 29.03.17, data prześwietlenia jaj 7.04.17) proporcja stada rodzicielskiego 1+4.
-„B dzikie” 100% (data wstawienia jaj 29.03.17, data prześwietlenia jaj 7.04.17) proporcja stada rodzicielskiego 2+2.
-„S sarnie” 100% zapłodnienia (data wstawienia jaj 29.03.17, data prześwietlenia jaj 7.04.17) proporcje stada rodzicielskiego 1+2.
-„Sarnie Krak” 100% zapłodnienia (data wstawienia jaj 19.03.17, data prześwietlenia jaj 7.04.17) stado rodzicielskie 60 sztuk :)

Najgorsze są lęgi tam najwięcej kacząt ginie, ale po prześwietleniach widać, że jaja są zapłodnione, teraz nie wolno popełnić błędu podczas inkubacji i klucia.

Ja też ciągle się uczę (genetyka) np. ostatnio poznałem hodowczynię z Rybnika i ona powiedziała, że małym kaczuszkom nie daje witamin przeciw krzywicy tylko starym sposobem sieka pokrzywy i nigdy krzywicy nie miała. Sprawdzę tą metodę w tym sezonie.
Ja niestety musiałem wszystkiego się uczyć od początku, bo nie dorastałem w na wsi i wszystko było dla mnie nowością. Dlatego Cię rozumiem Stako- Twoje podekscytowanie tą sytuacją, no i jesteś jeszcze bardzo młody, ale masz dużo zapału. Moje pierwsze lęgi wyglądały następująco na 45 jajek tylko 2 kaczątka się wykluły. Zrobiłem wszystko na odwrót co tylko mogłem, a byłem przekonany, że robię przepisowo, bo gdzieś coś przeczytałem. Doświadczenie robi swoje. A i przy samym kluciu byłem online z p. Jędraszkową, a ona mnie krok po kroku instruowała :) . Nadal lubię się konsultować i dopytywać jak innym hodowcą poszły lęgi i czy mają jakieś nowe metody itd. Za drugim razem było już lepiej 50% kacząt z jaj.
Stako i Grigori397 bez wątpienia pomagacie mi rozkręcić ten temat pisząc dużo postów, zadając pytania. Dzięki

No czyli nasze kaczki idą na eksport! I to do Niemiec! Bardzo ciekawe jest co Martahari (przepraszam nie znam imienia Pani chyba p. Marta) pisze o tych wolierach na dzierżawę, tam hodowla jest bardzo rozwinięta i znają genetykę ;) mają masę opracowań, prac, książek specjalistyczne, wystaw. U nas też tak będzie :D jeśli mogę podpowiedzieć to na legi za rok proponuje rozdzielić sarnie od dzikich. Zapraszam w czwartek. Oczywiście proponuje również przyłączyć się do Klubu Kaczki staropolskiej (krajowej).

Dexter super wyszły sreberka. P.S. teraz płot na 2 metry, żeby znowu coś ich nie porwało! A Twoje kaczki dzikie materiał pierwsza klasa. Mam nadzieję, że oswoisz te dzikusy.

W hodowli nie ma miejsca na sentymenty, najważniejszy jest wzorzec zostawiamy te ptaki, które są najbliższe jemu. Oczywiście jeśli ktoś ma możliwość i trzyma 20 ptaków lub więcej na rozród to, może więcej zostawić, inne osobniki nie w 100% idealne (często heterozygotyczne) będzie więcej cennych genów do krzyżowania. Ale jeśli mamy 3 albo 4 kaczki i 1 albo 2 kaczory na przyszły sezon to tylko te najlepsze, bez sentymentu robimy selekcję. Jeśli będziemy chcieli coś dodać np. po 3-4 latach (choć niekoniecznie) to inni hodowcy też już będą mieli ustabilizowany materiał i możemy od nich coś wziąć. Czym więcej hodowców, którzy pracują ze wzorcem tym lepiej. Sam miałem problem z wyborem najlepszych, bo zawsze jakiegoś ptaka było mi szkoda, ale przez moje „szkoda” psuję hodowlę a ludzie nie widzą ustabilizowanych kaczek i myślą, że to mieszańce i nie chcą hodować tego. Wiem to z doświadczenia większość osób która chce mieć te kaczki chce je w jednolitej barwie (samice) bez białych piór. Chodzi im zwykle o dzikie albo sarnie. Przez ciągłe wymienianie kaczorów co roku wyginęły oryginalne kaczki staropolskie, bo nowe kaczory pochodziły z targowisk od handlarzy i był to towarowy materiał. Poza tym we wzorcu mamy określoną masę ciała u kaczek 2600g a u kaczorów 3000g. Przez dopływ nowych genów mamy heterozję (wybujałość mieszańców), w pierwszym pokoleniu są one większe (w skrócie), więc nie będą się mieściły we wzorcu. Lekko zinbredowane
będą mniejsze i zwiększymy ich podobieństwo do siebie. Jak bardzo boimy się tego kojarzenia blisko krewniaczego to zostawiamy więcej kaczorów z określonej grupy. P.S. mamy tu gotowy przepis na sukces, ja musiałem się nieźle natrudzić by tą wiedzę zdobyć, więc korzystajcie.

Przepraszam za jakość zdjęć, ale moja maszynka do prześwietlania nie jest najlepsza.

Ostatnio zmieniony przez przemo-196 2017-04-08, 14:50, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Dexter 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Gru 2014
Posty: 377
Wysłany: 2017-04-08, 15:15   

Foto nowych zdobyczy :) Dziś już o wiele spokojniejsze.
_________________
Show must go on.....
Ostatnio zmieniony przez Dexter 2017-04-08, 15:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
przemo-196 



Województwo: Dolnośląskie
Wiek: 33
Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 46
Wysłany: 2017-04-08, 15:49   
   Nr Tel.: 605-884-444


Dexter musisz zrobić tak, żeby mieć kolor pośredni po między jedna a drugą samicą i będzie 100 punktów dla Gryffindoru. Kaczor super bestia. Tylko nie zakochuj się w nich bez opamiętania, bo Ty masz na swoich barkach srebrzyste!

Ostatnio zmieniony przez przemo-196 2017-04-08, 15:59, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
grigori397 


Województwo: Małopolskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Dołączył: 30 Paź 2016
Posty: 63
Skąd: Podegrodzie
Wysłany: 2017-04-10, 06:30   

przemo-196, Co do tych pokrzyw to ja też tak robie i u mnie też żadnej krzywicy nie było.
Ostatnio zmieniony przez grigori397 2017-04-10, 06:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
przemo-196 



Województwo: Dolnośląskie
Wiek: 33
Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 46
Wysłany: 2017-04-14, 18:40   
   Nr Tel.: 605-884-444


Witam wszystkich!
Wrzucam poprawione opisy z prześwietlenia jaj, żeby było profesjonalnie;)
Zaczęły się u mnie lęgi z 10 jaj już jest 5 młodych a coś mi się wydaje, że będzie ich więcej.
Wesołych Świąt Wielkanocnych! Zdjęcie malucha barwy sarniej w kwiatkach;)
 
 
przemo-196 



Województwo: Dolnośląskie
Wiek: 33
Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 46
Wysłany: 2017-04-18, 15:30   
   Nr Tel.: 605-884-444


Udało się, na 10 jaj jest 10 młodych! Dwa kaczątka są mniejsze i miały problem z wyjściem, ale przy małej pomocy są. Następne będą się lęgły 26.04. Zastosowałem inna metodę inkubacji niż zwykle, którą mi podpowiedział znajomy, wietrzyłem jaja przez pierwsze 2 tygodnie 45 minut, po 2 tygodniach wietrzenie skróciłem 25 minut efekt 100% ;) Mój inkubator trochę zaczął szwankować i pokazywał temperaturę 38,1 i grzał nierówno, więc kaczęta lęgły się 3 dni w odstępach.
na zdjęciu są to kaczęta barwy sarniej i srokatej.
 
 
przemo-196 



Województwo: Dolnośląskie
Wiek: 33
Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 46
Wysłany: 2017-04-18, 15:37   
   Nr Tel.: 605-884-444


Dużo uwagi poświęciłem na forum barwie dzikiej, teraz czas na pozostałe.

Kaczki barwy sarniej -cel hodowlany to usunięcie białych obroży na szyi u samic, rozjaśnienie barwy, zmian barwy białych lotek pierwszego rzędu na szarobrunatne u samic.

Kaczki barwy srokatej (część barwy sarniej) - cel hodowlany usuniecie niebieskich lusterek u kaczek i kaczorów, u kaczorów powiększenie i uwidocznieniem miejsc występowania białych piór. Poprawa barwy dziobów. Stadko najbardziej zróżnicowane kolorystycznie.
 
 
Stako 


Województwo: Małopolskie
Wiek: 13
Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 38
Skąd: Harkabuz
Wysłany: 2017-04-21, 11:59   
   Nr Tel.: 518-997-219


Ja w niedzielę robiłem prześwietlenie. Nie jest aż tak źle... Z dwudziestu jajek zalężone jest uwaga... 20! Może jednak coś z tego będzie ;) . Jedno jajo ma lekko pękniętą skorupkę. Chętnie bym je wyrzucił, ale szkoda mi go, bo nawet ono jest dobre. Tak więc siedzi z dala od innych i czeka na wyrok... Nie wiem, jak u Was, ale u mnie spadł ostatnio dosłownie metr śniegu, na szczęście powoli topnieje.
_________________
===---------==========--------===

Pozdrawiam, Stako

Zapraszam tu...
Aaa... i jeszcze tu!
Mój temat w Spisie Hodowców
 
 
przemo-196 



Województwo: Dolnośląskie
Wiek: 33
Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 46
Wysłany: 2017-04-21, 19:49   
   Nr Tel.: 605-884-444


Nie wywalaj tego jaja, jak jest zalęgnięte jest sposób, żeby je uratować- parafina! Roztopiony wosk- tylko nie lej bezpośrednio na skorupkę tylko na kartkę papieru i na skorupkę w miejscu pęknięcia.
 
 
grigori397 


Województwo: Małopolskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Dołączył: 30 Paź 2016
Posty: 63
Skąd: Podegrodzie
Wysłany: 2017-04-30, 13:52   

Jak tam u was z lęgami?
 
 
przemo-196 



Województwo: Dolnośląskie
Wiek: 33
Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 46
Wysłany: 2017-05-01, 20:11   
   Nr Tel.: 605-884-444


U mnie znakomicie - drugie lęgi 80% wyklutych kacząt. To ponad 50 sztuk. Tym razem był kolor dziki i sarni, ale inne grupa niż poprzednio. A pierwsze mają już dwa tygodnie, pracy co nie miara codziennie trzeba im posprzątać i sporo jedzą, ale za to szybko rosną. Za tydzień będę już próbował zakładać im obrączki. A w inkubatorze jeszcze ponad 20 jaja i pod kaczką 15;) stabilizujemy, pracujemy nad idealnymi ptakami!
Wysłałem sporo jaj lęgowych do przyszłych hodowców i entuzjastów tych ptaków, ale jak mi przyszły hodowca pisze skąd ma wziąć kaczora, bo potrzeba świeżej krwi... nic nie potrzeba powtarzam to setny raz, my hodowcy pracujemy nad tym, żeby te ptaki był jak najbardziej podobne do wzorca. Jeżeli co roku będziemy dodawać świeżej krwi to skąd będziemy wiedzieć z jakiego źródła jest kaczor i czy jego rodzeństwo nie było np. pół srokate, pół sarnie a gdzieś tam był jeszcze jeden czy dwa srebrzyste? Potem jak dodamy do prawie ustabilizowanej barwy np. dzikiej takiego kaczora to młode będą misz masz. Kaczki świetne sobie radzą z inbredem - chów wsobny. Można np. 3 lata spokojnie rozmnożyć ptaki, wybrać najlepsze kaczęta znowu rozmnożyć znowu wybrać itd. Poza tym nie znamy pochodzenia tych nowych kaczorów na portalach z ogłoszeniami ptaków wszystko co przypomina kaczkę krzyżówkę i jest wielkości pekina jest nazywane kaczką staropolską. Najpierw postarajmy się popracować na tym co mamy, ja zbierałem ptaki, ale robiłem rody. Każdy rozmnażany osobno, bo chciałem uratować jak najwięcej linii po różnych hodowcach. Teraz został bym najchętniej przy dwóch kolorach i na nich pracował, ale będę tak długo trzymał różne linie aż znajdę innych odpowiedzialnych i równe zakręconych na tym punkcie hodowców którym będę coś mógł przekazać.
I może, zrobię kaczkom antyreklamę, ale warto, żeby przyszli hodowcy wiedzieli z czym się wiąże hodowla tych ptaków. Po pierwsze to są duże ptaki i potrzebują zjeść szczególne wtedy kiedy się niosą, kaczka w tym okresie pobiera dużo paszy. Są hałaśliwie może nie tak jak pekiny, ale potrafią głośno kwakać. U mnie jak tylko widzą, że ktoś wychodzi przez taras od razu rwetes bo, może ma coś do jedzenia. Brudzą na potęgę, jak mają wodę robią błoto, dlatego ja im daję zbiornik z wodą codziennie w innym miejscu. Bardzo dobrze się niosą, ale jak ktoś nie lubi kaczych jaj, a niema komu ich sprzedać to nie ma co z tym robić:) Jeśli ktoś chce w ogrodzie trzymać 1+2 albo 1+3 ptaki to nie ma problemu- nie zrobią dużych szkód- wręcz będą bardzo pożyteczne, ale większa liczba już tak. Reszta ich cech to już same plusy…
Ostatnio zmieniony przez Bawka 2017-05-01, 22:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
grigori397 


Województwo: Małopolskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Dołączył: 30 Paź 2016
Posty: 63
Skąd: Podegrodzie
Wysłany: 2017-05-02, 18:06   

U mnie niestety pierwszy lęg sie nie powiódł ale nie poddaję się i w końcu będe miał kaczki staropolskie które mam zamiar hodować jak najdłużej sie da :d
 
 
Stako 


Województwo: Małopolskie
Wiek: 13
Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 38
Skąd: Harkabuz
Wysłany: 2017-05-02, 18:19   
   Nr Tel.: 518-997-219


Nie powiódł się, to znaczy? Nic się nie wykluło czy jednak coś jest? Bo mnie dla lęgi z których co najmniej jedna kaczka wyjdzie to udane lęgi :D U mnie już się nakluwają, zaraz zajrzę do inkubatora, może już coś jest :D Co najmniej cztery jajka mam obumarłe :( ale za to co najmniej cztery się klują :) Trochę się boję jaki będzie końcowy wynik, to mój pierwszy raz, kiedy robię wszystko sam, bez niczyjej pomocy i w dodatku mam w inku rasowe, najprawdziwsze Kaczki Staropolskie :D Tak się boję że nawet jak się już wyklują, to i tak coś im się stanie, będą za słabe, zachorują, itp. Starczy im taki zwykły starter dla kaczek z witaminami pomieszany z gotowanym żółtkiem, pokrzywami i kaszą kukurydzianą? Chcę je jak najlepiej żywić, żeby jak najwięcej przeżyło i godnie deptało trawę w moim ogrodzie :D
_________________
===---------==========--------===

Pozdrawiam, Stako

Zapraszam tu...
Aaa... i jeszcze tu!
Mój temat w Spisie Hodowców
Ostatnio zmieniony przez Stako 2017-05-02, 18:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
grigori397 


Województwo: Małopolskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Dołączył: 30 Paź 2016
Posty: 63
Skąd: Podegrodzie
Wysłany: 2017-05-02, 18:33   

Stako, to znaczy że nic sie nie wykluło coś poszło nie tak w 2 tygodniu inkubacji niestety nie wiem co to była moja piąta sztuczna inkubacja przeważnie miałem wynik 50-60% a tu nic no ale kolejny lęg będzie udany :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,22 sekundy. Zapytań do SQL: 18