Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Czwartek 21 Września 2017 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Pokarmy Dla Młodych kurczaków/pisklaków.
Autor Wiadomość
ilo27 


Województwo: Zachodniopomorskie
Dołączyła: 26 Gru 2015
Posty: 209
Wysłany: 2016-01-22, 01:46   Dokładne składy pasz dla pisklat/kurcząt

Od kilku dni szukam paszy " idealnej"
Proszę was byście umieszczali tutaj składy swoich pasz razem z informacja jakie zawiera witaminy, minerały, czy ma kokcydiostatyk itp bo szukam szukam, a naprawdę ciężko znaleźć dokładny skład. W większości podane są składniki analityczne tylko czyli białko itp.
Szukam paszy, która będzie naprawdę pelnoporcjowa, jak narazie znalazłam jedną która się wydaje ok ale nie ma w niej kilku rzeczy np witamin z grupy B, a chciałabym znaleźć taką, która ma najwięcej różnych witamin minerałów itp
Wklejam link
http://allegro.pl/farmer-...5850112520.html


Dodam, że cena nie gra roli.
 
 
Kingaros
[Usunięty]

Wysłany: 2016-01-26, 15:07   

Ja jestem bardzo zadowolona z tej paszy:
http://www.hodowlany.pl/i...ulat_25_kg.html
Co prawda nie kokcydiostatyku , ale zawsze możesz to dodać ją do wody do picia badź zaszczepić ptaki...
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 166 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7429
Wysłany: 2016-01-26, 15:31   

ilo27, temat został połączony z już istniejącym

Nim napiszemy nowy temat sprawdzamy czy na forum jest podobny i tam piszemy
_________________
1 % dla mojego wnuka http://www.forum.woliera....p=404453#404453
 
 
 
ilo27 


Województwo: Zachodniopomorskie
Dołączyła: 26 Gru 2015
Posty: 209
Wysłany: 2016-01-26, 18:16   

Czytałam ja stworzyłam temat w którym chciałam żeby były podawane etykiety czyli dokładne składy z pasz, których tutaj używamy bo w internecie tego niestety nie ma jest tylko skład analityczny. W tym temacie składów nie ma tylko ze są dobre i tyle a to mi nic nie mowi
 
 
18marcinnn 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 14 razy
Wiek: 27
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 960
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2017-06-25, 20:24   

Znacie może jakieś pasze dla piskląt/kurcząt bez dodatków w postaci kokcydiostatyków i histomonostatyków? Szukam w miarę naturalnej paszy, dla kurczaków które cały dzień biegają z kwoką po wybiegu a gotową karmą będą jedynie podkarmiane, nie chciałbym faszerować lekami piskląt od pierwszych dni życia, stawiam na naturalną odporność.
_________________
mój temat: http://www.forum.woliera....ight=18marcinnn
moje zdjęcia:
http://www.garnek.pl/myarcin/a
 
 
saper 


Województwo: Podkarpackie
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 57
Wysłany: 2017-06-27, 20:35   

woliera napisał/a:
Ten problem był już wielokrotnie poruszany w naszych wolierowych publikacjach jak i, na przykład, na forum www.czubatkapolska.pl
Widzę jednak, że jest ciągle aktualny.
Jest wiele zagrożeń chorobowych dla młodych wylęgniętych kurczaków. Bardzo ważne jest to, aby karma nie była pożywką dla różnych dronoustrojów, a taką doskonałą okazją jest tzw. jajeczko oraz inne "domowe" specyfiki typu resztki ze stołu, twarożek itp. Przez kilka lat bardzo boleśnie odczułem na własnej skórze lekceważnie podstawowych zasad higieny. Obecnie dzięki "programowi, który stosuję z żelazną konsekwencją, mam wylęgowość na poziomie 95% (nie licząc oczywiście jaj niezapłodninych), moje zarodki nie zamierają tuż przed wykluciem, nie muszę też "wydłubywać" kurczaków ze skorupki, ponieważ same sobie z tym doskonale radzą.
Oto kilka żelaznych zasad.
1. Jaja należy dezynfekować przed włożeniem do inkubatora - virkon, promienie UV, dawniej opary formaliny.
2. Dwudniowe jaja "dezynfekuję" do środka mocno stężonym roztworem tylbianu i pulmotilu - gorące jajka wkładam na kilka minut do zimnego (4-8 stopni) wspomnianego wyżej roztworu.
3. Do 6 dnia życia stosuję wyłącznie suchą karmę renomowanego producenta - są powszechnie dostępne. No i oczywiście wodę do picia z ewentualnym dodatkiem vibowitu.
4. Dopiero od drugiego tygodnia życia stosuję bardzo ostrożnie dodatek chudego twarogu oraz gotowanego siekanego jajka. Ale i w tym przypadku mieszam go z suchą paszą.
5. Począwszy od 10 dnia wprowadzam tarte na wiórki warzywne (marchew, pietruszka, buraki ćwikłowe) oraz krojone zielonki (mlecz, krwawnik, gwiazdnica itp).
6. Bezwzględnie stosuję program szczepień. Na IB i ND szczepię aż 4-krotnie dwoma różnymi serotypami. Ponadto - mareka, gumboro. W roku ubiegłym zaszczepiłem całe stado przeciwko mykoplaźmie.
7. Bezwzględnie w przypadku wychowu inkubarotorowego izoluję młodzież od starego stada podstawowego, aby przerwać ewentualny łańcych chorobowy.
8. Staram się bazować wyłącznie na własnym przychówku. Obecnie rzadko uzupełniam stado osobnikami z zewnatrz, a jeżeli już to wyłącznie od renomowanych hodowców.
9. Higiena, higiena, higiena... czystość, czystość, czystość...
pozdrawiam
Stanisław Roszkowski


Wymienione czynniki mają jakiś tam wpływa ale nie do końca, zapewne większość pamięta jak babcia sadziła kwoki,kura bez problemu wracała na jajka nie zapominała o nich, kurczęta lęgły się i wychowywały w frekwencji 12/12,15/15 nie w sterylnych warunkach bez pasz dodatków, witamin do wody, po tygodniu czasu przy dobrej pogodzie były wypuszczane na dwór, wszystko było mocne,odporne,silne, teraz jest nie tyle udogodnień mogło by się wydawać że powinno być wszystko super, niestety tak nie jest.
Kto może się pochwalić 10 letnia gołoszyjką, czy prawdziwym ciężkim indykiem brojlerem? ;)
 
 
18marcinnn 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 14 razy
Wiek: 27
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 960
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2017-06-27, 21:20   

saper napisał/a:
Wymienione czynniki mają jakiś tam wpływa ale nie do końca, zapewne większość pamięta jak babcia sadziła kwoki,kura bez problemu wracała na jajka nie zapominała o nich, kurczęta lęgły się i wychowywały w frekwencji 12/12,15/15 nie w sterylnych warunkach bez pasz dodatków, witamin do wody, po tygodniu czasu przy dobrej pogodzie były wypuszczane na dwór, wszystko było mocne,odporne,silne, teraz jest nie tyle udogodnień mogło by się wydawać że powinno być wszystko super, niestety tak nie jest.
Kto może się pochwalić 10 letnia gołoszyjką, czy prawdziwym ciężkim indykiem brojlerem?


Widziałem ten wpis już jakiś czas temu i nie wyobrażam sobie takiej sterylnej formy lęgów i wychowu piskląt. Stawiam na to co opisałeś wyżej, na naturalną odporność tak jak to było kiedyś. Ja wystawiam kurczaki z kwoką na zewnątrz już na drugi dzień od wyklucia.
Jednak pkt 8 jest dla mnie bardzo ważny, żadnych kur z przypadkowych miejsc tj targi, giełdy i innych siedlisk wszelkich chorób, kurczęta uzyskuje obecnie już tylko z własnego stadka uodpornionego na miejscowe czynniki chorobotwórcze. Tylko ta nieszczęsna pasza, muszę koniecznie znaleźć wolną od tych zbędnych dla mnie dodatków, bo niestety na skarmianie jajkiem i innymi domowymi, mało trwałymi produktami nie mam niestety czasu.
_________________
mój temat: http://www.forum.woliera....ight=18marcinnn
moje zdjęcia:
http://www.garnek.pl/myarcin/a
Ostatnio zmieniony przez 18marcinnn 2017-06-27, 21:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,87 sekundy. Zapytań do SQL: 12