Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Poniedziałek 19 Sierpnia 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
MEWKA POSPOLITA
Autor Wiadomość
columbus53 



Województwo: Europa środkowa
Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 134
Wysłany: 2018-03-14, 18:48   MEWKA POSPOLITA

Zapraszam do twórczego działania
Definitywnie zakończyła się próba legalizacji wynalazku o nazwie mewka strykowska.
I bardzo dobrze się stało, gdyż pochodzenie tych gołębi nie ma nic wspólnego ze Strykowem. Z cała pewnością wiadomo, że są to powszechnie znane lecz mocno zaniedbane pierwotne mewki wiejskie, które występują też z innym wzorem barwnego rysunku.
Odmiana barwnoogoniasta to jedna z odmian pospolitej u nas mewki wiejskiej, która hodowana jest w całym kraju pod różnymi nazwami. Występuje w różnych barwach i odmianach, posiada różny rysunek i strukturę upierzenia. Wskaźnikiem przynależności rasowej, jest podobna budowa oraz charakterystyczny żabot, właściwy tylko gołębiom z grupy mewek.

Od dawna sugerowałem, aby ze względu na wspólne pochodzenie, objąć procedurą rejestracyjną wszystkie znane odmiany tych gołębi a nie tylko odmianę z barwnym ogonem. W związku z mnogością nazewnictwa powinniśmy też uzgodnić jedną nazwę dla tej nowo rejestrowanej rasy. Ze względu na fakt ,że jest to stara rasa występująca od bardzo dawna na terenie całej Polski, proponuję (do wyboru),następujące nazwy; mewka wiejska , mewka pospolita, mewka zwyczajna, (celowo unikam tu przymiotnika staropolska).
cd. nastąpi
_________________
Jeżeli zrozumiesz ,że możesz coś stracić to może zaczniesz to szanować.
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2018-03-14, 20:15   

Jestem szczery z natury, więc się wypowiem. Spośród wymienionych jedynie nazwa mewka staropolska ma jakiś sens i przyszłość.
Pospolita, zwyczajna czy też wiejska to może być kiełbasa, a nie nazwa rasy gołębia. Nie spotkałem się chyba jeszcze z rasą gołębia, która miałaby w nazwie "pospolity", "zwyczajny", albo "wiejski". To nie są określenia odpowiednie do nazewnictwa ras gołębi. Zresztą, prawdę mówiąc - brzmiałoby to fatalnie.
Co innego "staropolska". Wtedy już po samej nazwie można wywnioskować skąd pochodzi. Jest ryś staropolski, może być i mewka.
Ale to jest moja opinia, nikt nie musi się z nią zgadzać. W każdym razie życzę powodzenia w doprowadzeniu starodawnej mewki średniodziobej do rejestracji, zwłaszcza odmiany tarczowej, która choćby ze względu na długą tradycję hodowli w kraju - mogłaby doczekać się wzorca. Tak samo średniodziobe wywrotki i średniodziobe sroczki. Osobiście jednak proponuję nazwę "MEWKA POLSKA ŚREDNIODZIOBA". Brzmi zdecydowanie lepiej niż "pospolita", "wiejska" czy też "zwyczajna". Ale tak jak wspominałem wcześniej - to moja własna opinia, z mojego punktu widzenia.
 
 
Sebastian 17 


Województwo: podkarpackie
Wiek: 19
Dołączył: 07 Paź 2017
Posty: 137
Wysłany: 2018-03-14, 20:45   

Czy o prócz rysunku tarczowej mewki i ogoniaka występuje inny rysunek tej mewki ???? :/
 
 
columbus53 



Województwo: Europa środkowa
Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 134
Wysłany: 2018-03-14, 21:27   MEWKA POSPOLITA cd.

Uważam, że wielkim błędem była wybiórcza próba rejestracji tylko jednej odmiany, tj. mewki barwnoogoniastej skoro wiadomo, że gołębie te występują w następujących wariantach :
- mewka, koroniasta, bosonoga jednolicie biała
- mewka tarczowa, koroniasta, bosonoga (tarcze we wszystkich kolorach ,tak jak u mewki polskiej)
- mewka barwnoogoniasta, koroniasta, bosonoga ( ogon w barwach ;czarnej, czerwonej, żółtej i niebieskiej)
- mewka barwnoogoniasta, koroniasta, łapciata,( ogon w barwach jw.)
Uwaga: nie wiem tylko, czy istnieje odmiana jednolicie biała oraz tarczowa , koroniasta, łapciasta. W tej materii powinni się wypowiedzieć hodowcy z regionów gdzie gołębie te są hodowane.
W związku z faktem, że ta cała grupa gołębi ma wspólne korzenie i jest podobna fenotypowo, należy je opisać w jednym wzorcu. Jednak pośpiech w tym przypadku nie jest wskazany.
Najpierw musimy sporządzić szczegółową dokumentację fotograficzną oraz opisać wszystkie odmiany występujące u tej nieuznanej dotychczas rasy. Dla historii i potomnych należy też sporządzić ewidencję hodowców i oszacować krajową populację tych gołębi. To wszystko będzie możliwe tylko dzięki społecznej akcji, przeprowadzonej przez hodowców-wolontariuszy. Wolontariuszem , może zostać każdy miłośnik gołębi, który zainteresowany jest ratowaniem starych polskich ras.
Oczywiście oprócz wolontariuszy, muszą się znaleźć hodowcy chętni do realizacji tego ambitnego projektu. Zachęcam wszystkich do działania, gdyż naprawdę są to wartościowe gołębie o mocno utrwalonym genotypie, odporne, samodzielne, towarzyskie i dobrze latające.
_________________
Jeżeli zrozumiesz ,że możesz coś stracić to może zaczniesz to szanować.
 
 
merx 



Województwo: małopolskie
Dołączył: 08 Gru 2010
Posty: 542
Wysłany: 2018-03-14, 21:31   

Jestem za a nawet przeciw. Co do samego projektu,opracowania wzorca i poprostu zrobienia coś w końcu z taką rasą gołębi jestem za.Natomiast mam mieszane odczucia co do samego nazewnictwa.Pospolitym lub zwyczajnym może być raczej jakiś dziko żyjący gatunek fauny lub flory nie hodowlany. Tu zgadzam się z Mańkiem mewka staropolska jest ok,całkiem fajnie brzmi mewka średniodzioba.
_________________
Potrafi wrócić do domu z odległości dwóch tysięcy kilometrów.Jeśli warunki mu sprzyjają mknie jak pocisk,osiągając nawet 100 kilometrów na godzinę. Stworzenie,które fascynuje wielu ludzi...gołąb pocztowy.
 
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3714
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2018-03-14, 21:58   
   Nr Tel.: 660803277


Moim zdaniem, chociaż wyrażenie "staropolska / staropolski" jest nadmiernie i w wielu przypadkach bez uzasadnienia wykorzystywane, to akurat w przypadku naszej mewki średniodziobej wydaje się jak najbardziej zasadne. Ta forma mewki, przez niektórych nazywana mewką pospolitą, średniodziobą, zwyczajną, 'rynkową" czy 'europejską", znana była i powszechnie hodowana w naszej części Europy od bardzo dawna. Nie ulega wątpliwości, że Niemcy, tworząc swoją mewkę staroniemiecką, która jest relatywnie nową rasą , bo pierwszy wzorzec został opracowany w roku 1973 i wtedy to rasa została uznana, jako materiał wyjściowy wykorzystali właśnie tą formę mewki. Skoro więc Niemcy tworząc na jej bazie nową rasę , mogli ją nazwać staroniemiecką, to tym bardziej my, hodując ją w niezmienionej , tradycyjnej formie, mamy jak najbardziej słuszne prawo nazwać ją staropolską. Padną być może argumenty, że tych "staropolskich" jest aż za dużo, ale w tym konkretnym przypadku ta właśnie nazwa jest jak najbardziej zasadna.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
columbus53 



Województwo: Europa środkowa
Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 134
Wysłany: 2018-03-14, 22:14   

Nie jest niczym nadzwyczajnym użycie tego typu określeń.
Przecież ta odmiana mewek nie jest żadnym unikatem a jest wręcz pospolita.
I jest to miano adekwatne do treści.
Łac. Vulgaris = pospolity , zwyczajny
Ponadto ; określenie zwyczajny jest synonimem słowa pospolity.
Columba livia - Gołąb skalny, gołąb domowy, gołąb miejski
Skoro dziki gołąb może być określany jako domowy i miejski to może być też gołąb wiejski.
I nie jest to określenie pejoratywne a wręcz przeciwnie, nazwa mewka z przymiotnikiem wiejska ; nobilituje tą rasę, która przetrwała właśnie dlatego ,że w większości była i jest nadal hodowana na wsi polskiej.
Jednak moim zamiarem i tematem przewodnim jest ratowanie tej rasy i doprowadzenie do jej uznania i rejestracji.
Dlatego też do dalszej dyskusji zapraszam tych co chcą hodować i ratować tą rasę.
_________________
Jeżeli zrozumiesz ,że możesz coś stracić to może zaczniesz to szanować.
 
 
merx 



Województwo: małopolskie
Dołączył: 08 Gru 2010
Posty: 542
Wysłany: 2018-03-15, 18:23   

Skoro mowa o mewkach bazarowych to oto taki mewek przybłąkał się do mnie na początku grudnia. Mewki tego typu w moich stronach nazywane są potocznie nywkami.
_________________
Potrafi wrócić do domu z odległości dwóch tysięcy kilometrów.Jeśli warunki mu sprzyjają mknie jak pocisk,osiągając nawet 100 kilometrów na godzinę. Stworzenie,które fascynuje wielu ludzi...gołąb pocztowy.
 
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2018-03-15, 18:44   

Ratowanie naszej rodzimej mewki średniodziobej to duże słowa.
Wystarczy opracować wzorzec. Te gołębie to jedne z najliczniej hodowanych ras w kraju, obok pawików starego typu i wszelkiej maści gołębi z grupy dętych. Materiał hodowlany dostępny niemal na każdym kroku w wielu odmianach barwnych. To jedna z kilku ras, która nawet bez własnego wzorca przetrwała i przetrwa wiele kolejnych lat. Podobnie jak średniodziobe sroczki " wajsfigle ", średniodziobe wywrotki "fajfry" , średniodziobe krymki, wajskopy, blauwindery, a także winerki - te prawdziwe. Te rasy przetrwają dlatego, że są łatwe w hodowli, dobrze wychowują młode, materiał hodowlany łatwo dostępny i na każdą kieszeń. No i po prostu są ładne. Aczkolwiek wzorców mogłyby się doczekać. Jakby nie patrzeć - więcej zarejestrowanych ras to większe pole do popisu dla hodowców.
Ostatnio zmieniony przez ManiekP 2018-03-15, 18:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3714
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2018-03-15, 21:31   
   Nr Tel.: 660803277


Tak, przetrwa, ale już dzisiaj hodowana jest w wielu formach, jeśli chodzi o kształt głowy. Od głowy okrągłej, jak u mewki staroniemieckiej, przez głowę w kształcie orzecha laskowego, podobnej do głowy koroniarza końcatego, do kanciastej, będącej efektem miksu z mewką polską. Poza tym - dobrze kombinujesz - napisać wzorzec. Problem w tym, jaki ten wzorzec będzie, bo a nuż ktoś zechce skrzywdzić mewkę , ewentualnie zrobi to nieświadomie, tak jak skrzywdzono winerka, promując jego najsłabszą i najbardziej toporną formę.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2018-03-16, 08:49   

kgrzelinski napisał/a:
Tak, przetrwa, ale już dzisiaj hodowana jest w wielu formach, jeśli chodzi o kształt głowy. Od głowy okrągłej, jak u mewki staroniemieckiej, przez głowę w kształcie orzecha laskowego, podobnej do głowy koroniarza końcatego, do kanciastej, będącej efektem miksu z mewką polską.


Poniekąd masz rację. Ale zastanówmy się. Czy zjawisko, które opisujesz dotyczy jedynie naszej mewki średniodziobej? Spójrzmy choćby na widyny, które obecnie mają wzorzec. Różnice w budowie ich głów, oraz długości dzioba były naturalnym zjawiskiem od wielu lat. Jedne miały dziób średni a nawet średnio - długi, przy czym głowa była lekko łukowata. Inne miały dziób średniej długości, zaś dość wysokie czoło i nieco spłaszczoną głowę. Jeszcze inne były miksem z motylem warszawskim i dziób miały średnio - krótki, przy czym dość ładną, okrągłą głowę. Nie wspominając już o różnicach w rysunku, kolorze brwi, i długości łapci. Jednak wyznaczono kierunek, napisano wzorzec i mamy widyna na wystawach.
Te różnice, które opisujesz występują w wielu rasach. Równie dobrym przykładem będzie krymka średniodzioba. Tutaj różnice zaczynają się na budowie głowy i dzioba, a kończą na posiadaniu lub nie - łapci. To samo dotyczy fajfrów, sroczek, winerków itd. Weźmy np srebrniaka. Niesamowita różnorodność, stary i nowy typ, różnice kolosalne. A jednak od lat wszystkie formy mają się dobrze.
Tak jak wspominałem, w przypadku m.in mewki średniodziobej trzeba wyznaczyć kierunek i wybrać sobie typowego przedstawiciela rasy, na którym możnaby się wzorować. Tych gołębi jest tak mnogo, że nie powinno być z tym problemu. Do wyboru, do koloru, jest w czym wybierać. Dlatego gdy mowa o ratowaniu średniodziobej mewki - to są to duże słowa. No bo w jakim znaczeniu to ratowanie? Co najwyżej w takim, by opracować wzorzec i zarejestrować "nową - starą" rasę, zanim zrobią to za nas sąsiedzi. Ratowanie raczej dotyczy ras i gatunków rzeczywiście zagrożonych wyginięciem. A mewce średniodziobej to póki co nie grozi. Skoro udało się (w sensie opracowania wzorca) z winerkiem, z widynem czy też z kasztanem ("sroka mazowiecka"), to i z mewką nie powinno być problemu. Życzę powodzenia wszystkim zaangażowanym w hodowlę mewki średniodziobej.
 
 
adon 



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 209
Skąd: Dęblin
Wysłany: 2018-03-18, 14:12   
   Nr Tel.: 512-921-557


Popieram tę akcję oraz to, aby zarejestrować wszystkie dostępne warianty rysunku, koloru i struktury upierzenia. Nigdy na targach, na których byłem nie spotkałem mewek tarczowych łapciastych, oraz jednolicie białych z tą samą strukturą upierzenia. Odnośnie nazwy to uważam, że pasowałoby do niej określenie mewka wiejska, a to na cześć jej hodowców, którzy głównie te ptaki właśnie na wsiach trzymali. W tej nazwie nie ma nic obraźliwego chyba, że ktoś wstydzi się skąd pochodzi. Nazwa ta jest adekwatna, a to dlatego, że na Polskich wsiach niegdyś rolnicy nie mieli czasu na dokładną opiekę nad gołębiami, przez co te często musiały być samowystarczalne (mewki wiejskie można uznać za rasę prymitywną), miejscy hodowcy z reguły zboże musieli kupować, a więc i ptaki jakościowo musiały być lepsze (mewka polska - rasa kulturalna/ szlachetna), ażeby chociaż za pszenicę się zwróciło.

Jako, że moim konikiem są stare polskie rasy te zarejestrowane jak również nie, z chęcią mógłbym rozpocząć hodowlę tych samowystarczalnych gołąbków, jednakże potrzebne byłoby wstępne opracowanie projektu wzorca, ażeby wyznaczyć cel hodowcom.

Obserwując gołębie na targach i u hodowców, widziałbym też jeszcze kilka ras, które warto by zarejestrować, jednakże nie widzę zapału ze strony młodych, którzy chcieliby czegoś w życiu dokonać. Nie dość, że hodowla gołębi jest to hobby starzejące się, to w dodatku młode pokolenie nie wiele czyni w kierunku poszerzania swojej wiedzy, z zakresu gołębiarstwa.
Wielu jeszcze jest hodowców gołębi, którzy mogą mieć wiedzę odnośnie starych polskich ras, ratując rasę ratujmy historię i pamięć o nich. Tutaj nie chodzi o ratunek przed wyginięciem, a o ocalenie przed zapomnieniem! Panowie hodowcy, dziś jeszcze macie szansę zapisać się w historii polskiego gołębiarstwa, nie popełniajcie błędu tych, którzy już odeszli z tego świata, a o których pamiętają tylko Ci co ich znali. Zbierać informacje (czytać, słuchać, zapamiętać), analizować, pisać!!! To hodowcy z wiedzą i doświadczeniem powinni pozostawić po sobie trwałe zapiski historii. A jeśli ktoś nie ma daru do pisania, niech napisze jak potrafi, a spisaną historię wyśle komuś kto się nią zaopiekuje i przekaże następnym pokoleniom.
_________________
Pozdrawiam, Adrian ;)
 
 
poluch94 



Województwo: małopolskie
Wiek: 25
Dołączył: 11 Lis 2015
Posty: 98
Wysłany: 2018-03-18, 16:38   

"Obserwując gołębie na targach i u hodowców, widziałbym też jeszcze kilka ras, które warto by zarejestrować, jednakże nie widzę zapału ze strony młodych, którzy chcieliby czegoś w życiu dokonać. Nie dość, że hodowla gołębi jest to hobby starzejące się, to w dodatku młode pokolenie nie wiele czyni w kierunku poszerzania swojej wiedzy, z zakresu gołębiarstwa"

I te wszystkie loklanie występujące rasy warto rejestrować. Zwiększa to szanse na wzrost zainteresowania daną rasą - to przede wszystkim promocja na wystawach i w literaturze. Dzięki temu dana rasa znana tylko lokalnie może zyskać zasięg ogólnokrajowy, co może ją uchronić od wyginięcia.
Odnośnie młodych hodowców to niestety nie ma ich zbyt wielu, takie niestety czasy mamy.
_________________
Lepszy poluch w garści niż gołąb rasowy na dachu
 
 
adon 



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 209
Skąd: Dęblin
Wysłany: 2018-03-18, 18:42   
   Nr Tel.: 512-921-557


poluch94 właśnie sporo tych "prymitywnych" starych polskich ras hodowanych jest na wsiach, jako mamki albo gołębie do ganiania. Kiedyś sobie je wypisałem (tutaj wymienię tylko kilka ras używając nazw gwarowych, gdyż nie każdy może będzie w stanie się domyślić o co mi chodzi. Wyodrębniłem między innymi tzw.: greki, orzełki, garbonosy, blauwindry, fajfry, średniodziobe krymki oraz sroczki [przy czym myślę, że te trzy ostatnie wymienione można by zapisać jako jedną rasę z podziałem na rysunki]) uznając je za odrębne rasy bez wzorców, to zostałem posądzony o przesadyzm. Akurat miałem to szczęście, że przez mój gołębnik sporo tych gołębi się przewinęło i porównując ogólny stan pogłowia w odwiedzanych miejscach, z tym co jest prezentowane na wystawach stwierdzam, że można podjąć próby rejestracji tych ras, i przy odpowiednich ptakach bezproblemowo udało by się je zarejestrować ze względu na ich powszechność występowania. Problematyczne mogłoby być nadanie nazw oficjalnych.

Niestety nie posiadam zdjęć mewek wiejskich, ale kolega Sebastian Wlaźlak, pozwolił mi udostępnić jego zdjęcia, ptaków z jego hodowli. Jak widać nie jest to ani typowa mewka polska, ani typowa mewka staroniemiecka. ;)
_________________
Pozdrawiam, Adrian ;)
Ostatnio zmieniony przez adon 2018-03-18, 18:58, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
adon 



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 209
Skąd: Dęblin
Wysłany: 2018-03-18, 18:49   Mewka wiejska
   Nr Tel.: 512-921-557


Cd. 2
_________________
Pozdrawiam, Adrian ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12