Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Niedziela 17 Listopada 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dziwne okoliczności zniknięcia jajka
Autor Wiadomość
Ka 


Województwo: dolnośląskie
Dołączyła: 24 Mar 2018
Posty: 3
Wysłany: 2018-03-25, 09:42   Dziwne okoliczności zniknięcia jajka

Dzień dobry,
czy możliwa jest sytuacja, aby drapieżny ptak porwał jajko gołębia z balkonu? Jeszcze przedwczoraj popołudniu, gdy wróciłam z pracy gołąb siedział na jajku. Potem niestety wyszłam z domu. Wczoraj rano nie było ani jajka ani gołębia. Po jajku nie ma żadnego śladu, skorupek, itp.
Nie widzę możliwości, aby mógł to zrobić np. szczur czy inny ssak (3 piętro).
Nie ma również możliwości, aby jajko wypadło.

Podejrzewam współlokatora. On się jednak nie przyznaje – twierdzi, że jajko musiał porwać drapieżny ptak.
Bardzo proszę o opinie, czy takie sytuacje się zdarzają - nie wiem co myśleć o tej sytuacji. Samica cały czas siedziała na jajku, ptak drapieżny musiałby ją więc najpierw przestraszyć, aby je zabrać.
Jajko było wysiadywane co najmniej 14 dni, więc niedługo wykluło by się pisklę (o ile jajo było zapłodnione).
Wczoraj rano do pustego gniazda przyleciał samiec - zapewne zmienić samicę, samica natomiast cały dzień się nie pojawiła.
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7916
Wysłany: 2018-03-25, 14:53   

oczywiscie, ze jest taka możliwość, to prawdopodobnie robota sroki, jezeli samiczki nie ma przez cały dzień to moga tez paść ofiara drapieżnika - dla kota 3 pietro to nie jest problem
 
 
 
Ka 


Województwo: dolnośląskie
Dołączyła: 24 Mar 2018
Posty: 3
Wysłany: 2018-03-25, 15:48   

Dziękuję za odpowiedź.
Sroki się faktycznie kręcą w okolicy. Widziałam z tydzień temu, jak jedna przyleciała i przyglądała się gołębicy siedzącej na gnieździe. W okolicy jest też sporo wron.
Kota bym mimo wszystko odrzuciła - on naprawdę nie miałby jak tutaj wleźć zważywszy na konstrukcję budynku.
Gołębica cały czas siedziała na jajku. Nie chce mi się wierzyć, że sama opuściła gniazdo pozostawiając je na pastwę sroki - cały czas wysiadywała na przemian z partnerem. Czy możliwe, że sroka ją zaatakowała, zmuszając do porzucenia jajka? Czy sroki atakują również dorosłe gołębie?
Może ją poturbowała, dlatego gołębica już nie wróciła.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6909
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-03-25, 18:57   
   Nr Tel.: 601 654 364


Mogło być też tak, że coś przydarzyło się samicy, kiedy zeszła z gniazda, żeby zjeść. A sroka tylko skorzystała z okazji. Gdyby samica była zdrowa, wróciłaby do gniazda, a mimo braku jaj, byłaby dalej z samcem.
Od początku było tylko jedno jajo? Może już wcześniej sroka zabrała jedno?
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
Ka 


Województwo: dolnośląskie
Dołączyła: 24 Mar 2018
Posty: 3
Wysłany: 2018-03-25, 19:05   

W momencie, gdy zauważyłam, że na balkonie jest gniazdo - tj. 2 tygodnie temu jajo było jedno.
W sumie przedwczoraj, gdy do niej zajrzałam popołudniu sprawiała wrażenie trochę osowiałej - ale nie znam się na gołębiach, więc nie jestem pewna czy coś z nią było nie tak czy po prostu była senna.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,37 sekundy. Zapytań do SQL: 12