Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 14 Grudnia 2018 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Kurczak nie wciągnął żółtka
Autor Wiadomość
eloremro 


Województwo: Dolnośląskie
Dołączył: 25 Kwi 2016
Posty: 23
Wysłany: 2017-08-22, 08:33   Kurczak nie wciągnął żółtka

Wylęgnął mi soę kurczak, sam. Lecz nie ma wciągniętego żółtka chyba. Taka czerwona kulka o średnicy ok. 1cm. Mam coś zrobić?
 
 
kubakurak 


Województwo: Podlaskie
Wiek: 15
Dołączył: 03 Mar 2016
Posty: 573
Skąd: Korycin
Wysłany: 2017-08-24, 12:02   

Najlepiej wstaw zdjęcie, bo niewyraźne mi się że taka kulka to nie ściągnięte żółtko. Niewciagniete żółtko to taki blady woreczek zwisający z brzuszka. Przy okazji napisz jak reszta piskląt, bo czekam na wynik.
_________________
Zobacz moje kury, gąski i perliczki ^_^ :
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=35594

Moje ulubione rasy to: jedwabiste i czubatki polskie brodate kuropatwiane miniaturowe, no i inne też lubię...

Cieszę się, że mimo 14. lat i licznych sprzeciwności mogę spełniać swoją pasję.
Pozdrawiam Kuba
 
 
eloremro 


Województwo: Dolnośląskie
Dołączył: 25 Kwi 2016
Posty: 23
Wysłany: 2017-08-24, 18:50   

A więc, była to jednak taka "gulka" i jak on ją przebił o coś to wyszły z tego jelita. Tak jakby z dupki mu te jelito zbudpwało się poza ciałem.

Tak samo miałem jeszcze z jednym, lecz miał to na ... Głowie. Tak samo. Przebił i krew się tylko polała. Przykry widok.

Lecz lęgi.. Nawet, nawet. Na 32 jajka (zalęgnięte, po prześwietleniach) 28 kurczaków. No ale 2 odpadły
 
 
netrick 


Województwo: Mazowieckie
Dołączył: 06 Kwi 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-04-08, 12:30   Kurczaki z niewciągniętym żółtkiem?

Witam, w tym roku znajomy namówił mnie na kury, pożyczył inkubator oraz dał 20 jaj na początek, 13 zalężonych, 12 się wykluło, 7 pierwszego dnia, 4 w nocy, ostatni dziś rano, 1 jajko obumarło gdzieś pomiędzy 18 dniem a dziś.

5 ostatnich kurczaków miało problem z wystającym czymś z pępka, u 4 to nie było duże u ostatniego był wielki worek, raczej na pewno z żółtkiem ponieważ rozlało się to w inkubatorze zanim zauważyłem, że coś mu dolega. Chciałem go dobić żeby się nie męczył (o zgrozo), zanim to zrobiłem, to przedzwoniłem do znajomego, stwierdził, że u zielononóżek to normalne i żebym zostawił, że wydobrzeją, według mnie taki stan rzeczy nie jest u nich normalny.

wszystkie kuraki, które się wykluły żyją, 5 ostatnich jeszcze schnie, wszystkie zostały zdezynfekowane na pępku i w okolicach Octeniseptem zgodnie z radą znajomego

Wracając, nie wydaje mi się, że taki stan kurcząt, które SAME wykluły się z jaj jest normalny. Co mogło pójść nie tak w procesie inkubacji lub czego to może być wina?


Zdjęcia (uwaga, widok nie jest najprzyjemniejszy): https://imgur.com/a/7zUxe


p.s. znajomy po obejrzeniu zdjęć nadal twierdzi, że to normalne
Ostatnio zmieniony przez netrick 2018-04-08, 12:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mikser 


Województwo: łódzkie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 348
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2018-04-08, 20:38   
   Nr Tel.: 660-696-094


Jak na moje oko za duża wilgotność w czasie inkubacji.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 128 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6636
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-04-08, 20:57   
   Nr Tel.: 601 654 364


Nie, to nie jest normalne.
Normalnie - kurczęta mają wciągnięte żółtko, a "pępek" jest mnieszy.
Traktowanie "pępka" Octeniseptem czy gencjaną służy dezynfekcji i wysuszaniu tych okolic.
Rzeczywiście, zwykle maluchy dają radę i jeżeli nie dojdzie do zakażenia czy innych powikłań, rozwiają się prawidłowo.

Prawdopodobnie inkubator nie grzeje równomiernie. Część maluchów kluje się normalnie, część nie zdąży wykorzystać żółtka, bo są niedogrzane.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
mikser 


Województwo: łódzkie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 348
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2018-04-08, 21:27   
   Nr Tel.: 660-696-094


Jakby były niedogrzane lub w inkubatorze temperatura była by nierównomierna to by się lęgły po terminie lub w przeciągu kilku dni.
 
 
saper 


Województwo: Podkarpackie
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 65
Wysłany: 2018-04-09, 11:32   

Problemy "z żółtkiem" akurat są teraz notoryczne można zaobserwować w innych tematach u siebie też je doświadczyłem, ktoś wspominał że to wina dość dużych mrozów.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,44 sekundy. Zapytań do SQL: 25