Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Wtorek 22 Maja 2018 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Pasza bez Soi GMO
Autor Wiadomość
MarzenaP 



Województwo: małopolskie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 02 Sie 2012
Posty: 1513
Skąd: gmina Pleśna
Wysłany: 2016-11-10, 14:39   

Jerzy Cwik, ma Pan rację, dobrze się mówi różne rzeczy, siedząc w ciepłym domu :)
_________________
"Człowiek powinien się tak doskonalić, aby przynosić innym spokój"
Blog: http://uciotalki.blogspot.com/
Spis hodowców: http://www.forum.woliera....asc&start=0#top
 
 
champion1 


Województwo: śląskie
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Paź 2011
Posty: 350
Wysłany: 2016-11-11, 01:29   

MarzenaP napisał/a:

Co do GMO.
Mam nieprzyjemność obserwować w okolicy uprawę kukurydzy, o której głośno mówi się, że jest GMO. Trudno się z tym nie zgodzić, widząc, jak rośnie jednakowo wysoka, z bliźniaczo podobnymi, ogromnymi kukiełkami, które na każdej łodydze rosną na tej samej wysokości, odchylone pod tym samym kątem - po prostu każda kukurydza jest klonem rosnącej obok.


W UE uprawia się jedynie kukurydze MON810,która z wyglądu niczym nieróżni się od zwykłej
Jedyna różnica to zawarte w niej biało,dzięki czemu nie żeruje na niej omacnica prosowianka
która w kukurydzy moze doprowadzić do start na poziomie 40%

A równomierny wzrost to jedynie odpowiednie dobranie zabiegów agrotechnicznych,nawożenia i oprysków oraz właściwe parametry gleby
 
 
MarzenaP 



Województwo: małopolskie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 02 Sie 2012
Posty: 1513
Skąd: gmina Pleśna
Wysłany: 2016-11-11, 06:22   

champion1, Gdybym powiedziała, że na 100% ten rolnik uprawia kukurydzę GMO, to byłabym głupia i może rzuciłabym niesłuszne podejrzenie.
Może to faktycznie idealna uprawa zwykłej kukurydzy.
Ja tu jestem element napływowy, ale miejscowi, sami zaciekawieni tą uprawą, poszeptują. Podobne opinie krążą o uprawianej przez tego samego gospodarza pszenicy. Ale zostawmy podejrzenia na boku, bo faktycznie mogę oczernić Bogu ducha winnego rolnika.
Ale o naiwności serc ludzkich
champion1 napisał/a:
W UE uprawia się jedynie kukurydze MON810,

Takie są dyrektywy i pobożne zyczenie UE.
Osobiście znam rolnika, który pracował za granicą i przywiózł nasiona kukurydzy GMO, żeby ją posiać "na spróbowanie". Uprawa wzbudzała zachwyt, do momentu, aż zaczął karmić nią gołębie. Gołębie jadły wszystko, co dostały, oprócz tej kukurydzy. Wkurzony spalił cały zbiór i sieje znowu "starą" kukurydzę, która ptaszkom bardzo smakuje. Działo się to mniej więcej w czasie, kiedy głośno zrobiło się o GMO i zaczynały się dyskusje "za i przeciw" Jednym nagonka na GMO uświadomiła ewentualne zagrożenie, innych zainspirowała do "spróbowania" czy faktycznie to tak super rośnie.
Z tą opinią, że uprawia się u nas tylko to, co w UE wolno, byłabym ostrożna.
Proszę sobie przypomnieć, głośną sprawę hodowli drobiu i nielegalnie dodawanych do paszy antybiotyków. Czy to tak na prawdę na 100% zakończony proceder?
Szanuję rolników, ich ciężką pracę, ale to też "tylko" ludzie. Raczej stosowałabym zasadę ograniczonego zaufania.
_________________
"Człowiek powinien się tak doskonalić, aby przynosić innym spokój"
Blog: http://uciotalki.blogspot.com/
Spis hodowców: http://www.forum.woliera....asc&start=0#top
 
 
scatman 


Województwo: śląskie
Wiek: 43
Dołączył: 15 Mar 2016
Posty: 15
Wysłany: 2016-11-11, 10:43   

Cieszę się że mój wpis wywołał taką dyskusję :) Jestem przekonany że właśnie CETA i następne w kolejce umowy wymuszą w UE jeżeli oczywiście przetrwa złagodzenie rygorów żywieniowych by rolnictwo przetrwało przynajmniej na dotychczasowym poziomie.
Od zawsze naukowcy pracowali nad poprawą natury, dzięki temu mamy teraz różne kompilacje roślinne które nie wzbudzają już emocji, bo się do nich przyzwyczailiśmy. Instytuty nasiennictwa w Polsce też przecież ciągle "poprawiały" plony rolnikom, może nie na taką skalę jak to dziś robią inni, . Obecnie nauka pozwala na bardzo dużo i może być tak ze po prostu boimy się nieznanego bo taka nasza natura.
Na kanale PLANET w telewizji czasami można zobaczyć ciekawe programy na ten temat. Spożycie mięsa wzrosło kilkukrotnie, uprawy wiec muszą być coraz bardziej wydajne, dodatkowo po wpuszczeniu na rynek tanich, słabej jakości produktów z konkurencyjnych krajów ciężko jest wytrzymać.

Mamy coraz większe wymagania, jemy więcej nie koniecznie zdrowiej. Popyt napędza podaż, tylko świadomy i zamożny konsument jest w stanie stawiać wymagania co do jakości. Przy mniej bogatych społeczeństwach większość zawsze wybierze tańsze z prostych przyczyn. Stajemy się niewolnikami koncernów które dyktują co jest dla nas dobre a co złe. Przy rozproszonej gospodarce przetwórstwa i produkcji klient miał większe prawo wyboru i szanse zdrowo zjeść. Dlatego ekologiczne jedzenie nigdy nie będzie tanie bo jest zdecydowanie droższe w produkcji. Na koniec chciałem zauważyć że na portalach aukcyjnych zaczęło się pojawiać wiele produktów za wschodniej ściany. Dużą popularnością cieszą się np. ukraińskie keczupy, jakże odmienne w smaku od rodzimych i zachodnich produktów. Niestety moje dzieci wolą te drugie, polepszacze smaku robią swoje, odpowiednio oszukany mózg jest zadowolony.
Ostatnio zmieniony przez scatman 2016-11-11, 10:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
sokolnik 



Województwo: pomorskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 55
Dołączył: 09 Mar 2012
Posty: 282
Wysłany: 2016-11-11, 12:55   

arnik napisał/a:
"Ostatnie badania opublikowane w czasopiśmie naukowym Plos One wykazały, że duże fragmenty modyfikowanego DNA przyswajane z jedzeniem są w pełni zdolne do przekazywania swoich genów bezpośrednio do krwioobiegu burząc mit, że transgeniczne pokarmy działają na organizm w taki sam sposób jak naturalne, niemodyfikowane produkty spożywcze."


DNA przekazuje swoje geny osobnikowi, który je zjada?!?
Gdyby głupota mogła świecić, to można by wyłączyć połowę światowych elektrowni.

Może jednak coś w tym jest: Ilość osłów w społeczeństwie wzrasta proporcjonalnie do ilości zjadanego salami. Od wieprzowiny stajemy się świniami. Od wołowiny pracujemy jak woły, a od tradycyjnych polskich warzyw staliśmy się kapuścianymi burakami.

Jakie to szczęście, że osobiście jadam dziczyznę i od jej DNA stałem się dzikusem niepodatnym na lewacką propagandę.

W temacie „naukowego” czasopisma Plus One warto przypomnieć, że „naukowcy” na łamach tego czasopisma postawili zarzut producentowi klocków Lego, że epatuje agresją i brutalizuje dziecięce zabawy (!)
 
 
champion1 


Województwo: śląskie
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Paź 2011
Posty: 350
Wysłany: 2016-11-11, 18:12   

MarzenaP napisał/a:
champion1 napisał/a:
W UE uprawia się jedynie kukurydze MON810,

Takie są dyrektywy i pobożne zyczenie UE.
Osobiście znam rolnika, który pracował za granicą i przywiózł nasiona kukurydzy GMO, żeby ją posiać "na spróbowanie".


MON810 to właśnie ta jedyna odmiana GMO dopuszczona do obrotu w UE
Wszystkie uprawy w PL są wyrywkowo kontrolowane(około 5% zasiewów rocznie) w przypadku znalezienia niedozwolonych odmian zastaje nałożona kara pieniężna oraz zniszczenie uprawy.Ryzyko pozostania bez środków do życia,odstrasza od ich uprawy,co innego w przypadku zanieczyszczenia materiału siewnego
 
 
wojmach 


Województwo: śląskie
Dołączył: 21 Lut 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-05-06, 14:40   

Sugeruję poczytać wszystkim zainteresowanym o pozwach zbiorowych założonych w stosunku do producenta Roundup. To da też obraz ziarna i wartości jakie posiada żywność GMO.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,81 sekundy. Zapytań do SQL: 12