Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Wtorek 23 Października 2018 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Bawka
2018-08-09, 18:45
Pierwsze kurki 6-10 szt. Kurnik, kury, zagroda :)
Autor Wiadomość
filcant 
filcant


Województwo: lubuskie
Wiek: 36
Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 7
  Wysłany: 2018-08-09, 13:39   Pierwsze kurki 6-10 szt. Kurnik, kury, zagroda :)

Witajcie wszyscy:)

Przeczytałem kilkaset stron tego forum, kilkadziesiąt całych wątków.. Dziękuję za Wasze cenne wskazówki i inspirujące opisy!
Dojrzeliśmy do kilku kurek:). Znalazłem tutaj odpowiedzi (nie znaczy, że proste i jednoznaczne..) na większość pytań, ale nadal mam wiele wątpliwości. Będę bardzo wdzięczny za wasze wskazówki. Bardzo.

ZARYS SYTUACJI ZE ZDJĘCIAMI

- zamierzamy wziąć stadko 6+1, docelowo 10+1, kury mają być maksymalnie szczęśliwe, oprócz tego liczymy na sporo jajek, póki co nie zamierzamy rozmnażać (zabijanie kogutów lub sprzedaż na zabicie nie wchodzi w grę)
- kurnik o powierzchni 3-4m2 z płyt wiórowych ok.20mm (nie-OSB, takich mam 25m2 po zdjęciu podłogi w domu) plus kilka OSB, okno stałe, nie otwieralne 900x1400mm. Kurnik nie będzie póki co ocieplony - przerasta mnie to (umiejętności i $)
- kurnik będzie stał w zadaszonej ruinie stajenki (foto), której brak jednej ściany. Okno będzie prawdop. wychodzić na drzwi stajenki. Dach stajenki będzie naprawiony, zamierzam po części osłonić brakującą ścianę
- wybieg dla kur ok 300m2, w całości wewnątrz (dość słabo) ogrodzonego podwórza, ogrodzony siatką leśną https://allegro.pl/siatka-lesna-200-24-15-g16-gesta16x5cm-rolka-50m-i6176727167.html na stemplach drewnianych + kilka metalowych w betonie. Ogrodzenie od strony lasu i po bokach zamierzam wzmocnić przez rozłożenie 0,5-0,6m gęstej siatki wolierowej (zielonej, pokrytej PCV, foto z dłonią:) wplecionej w dolną krawędź siatki leśnej NA ZIEMI po zewnętrznej stronie ogrodzenia, przyciśniętej cegłami i kamieniami, lekko przysypanej ziemią. Teren wybiegu porośnięty kilkudziesięcioletnią darnią, nie koszony (trawnik toto nie jest..). Część pozbawiona zakrzaczenia będzie z góry osłonięta najtańszą 'siatką na szpaki' https://allegro.pl/siatka-ochronna-przeciw-ptakom-na-ptaki-8x14m-i7336189776.html Będę czasami wypuszczał kury na podwórko (2500m2+), pod warunkiem, że nie będą uciekały dalej.

MOJE WĄTPLIWOSCI

1. Wybieg
a) na wybiegu jest ogromny krzak dzikiej róży (z kolcami, foto). Trzeba wyciąć/wygrodzić ze względu na wbijanie kolców?
b) czy to jest wystarczająca ochrona przeciw lisom i jastrzębiom? Mamy 2 duże psy, ale przebywają większość czasu i całe noce w domu na własnym łóżeczku:). Zamierzam rozsypywać od strony lasu wszystkie zebrane psie kupy... Rozważam pastuch elektryczny, ale to chyba tylko jeśli dotychczasowe środki zawiodą.
c) na naszej działce było kiedyś gospodarstwo rolne i mimo wielkich wysiłków (większośc podwórka zdarta spychaczem na 20cm) w ziemi pozostało sporo śmieci, także szkła. Czy to jest duże zagrożenie dla kurek?
d) czy jest szansa na utrzymanie większości wybiegu w miarę zielonego przy tej ilości kurek?
e) czy kury będą się wspinać po krzaczorach (foto w następnym poście- limit:). obciąłem wszystkie w miarę poziome gałęzie...

2. Kurnik
a) jak zrobić podłogę? podstawa z płyt jw., robić wylewkę? Linoleum? Higiena i brak pasożytów to dla mnie priorytet.
b) drapieżniki nie przegryzą się przez taką płytę? Warto jeszcze wzmocnić dolną część, obić blachą, itd.? Kurnik będzie bezwzględnie zamykany na noc, w planie drzwi automatyczne.
c) czym uszczelnić wszystkie łączenia płyt, itd.? Akryl, silikon, glina..? Potem pomalować wapnem?

3. Kury... Głównie mają składać jajka i być jak najbardziej zadowolone. Oprócz tego moje dziewczyny nalegają, by kogut był łagodny, a przynajmniej niektóre kury dały się brać na ręce:)
a) jakie rasy kur? Z grubsza w planie np. 2xzielononóżki + 2xjedwabiste/araukana + 2xrosa/leghorn (tu się martwię o odporność na zimę). Potem może dobierzemy jeszcze kilka sztuk w zależności od tego, czy jajek wystarczy (użytkowe, zielononóżki, araukana, kochin, czubatki...?). Jestem szeroko otwarty na wszelkie sugestie!
b) jaki kogut? Ma być w miarę spokojny, ale żeby nie dał się zdominować zielononóżkom:) Opcja żony i córki: kochin, ale czy on nie zagniecie reszty kur? Z kolei miniaturki są jak czytałem dość ostre i zadziorne.... Ja jestem za zielononożnym, ale może być i inny - jedwabista, araukana? Może wziąć młodszego od kurek, by była większa szansa na wychowanie go 'na człowieka'?
c) a może w ogóle bez koguta? Nie wydaje mi się to 'naturalne' ale 'naturalne' to by było w lesie i bez człowieka.. różne opinie juz widziałem. Czy kury będą zadowolone bez koguta i czy nie będą mi uciekać do (słyszalnego) koguta 2 podwórka dalej? Plus tego rozwiązania to na pewno mniej stresu z sąsiadami - kurnik wychodzi mi 30m od ich domu.
d) w jakim wieku jest kura po wszystkich szczepieniach? 12 czy 20 tyg.?

Z góry bardzo Wam dziękuję za wszelkie fachowe porady i... rezerwuję sobie prawo do dalszych pytań:))

Pozdrawiam serdecznie - Piotr
Ostatnio zmieniony przez Bawka 2018-08-09, 23:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
filcant 
filcant


Województwo: lubuskie
Wiek: 36
Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-08-09, 13:42   foto c.d...

c.d. foto (limit...)
 
 
filcant 
filcant


Województwo: lubuskie
Wiek: 36
Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-08-09, 22:37   Proszę o dpowiedzi...

na każde pytanie się dla mnie liczy...:) całusy
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 125 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6588
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-08-09, 23:51   
   Nr Tel.: 601 654 364


1. Wybieg:
a/. krzak róży - mam podobny, nie robi różnicy, chyba żeby był pod płotem i miał robić za drabinę, wtedy może...
b/. zabezpieczenie przed drapieżnikami to podstawa, bo można się postarać, urządzić wszystko, przywiązać się do ptaków i wyskoczyć ze wszystkiego w jeden dzień lub noc. Siatka od góry - jastrząb - powinna wystarczyć, ale na sezon lub dwa, potem może zacząć się rozpadać i przestanie działać. Pastuch na płocie może okazać się niezbędny - lis. Rozrzucanie psich kup raczej można sobie darować... Słyszałam o wkopywaniu siatki ogrodzeniowej, czy się sprawdzi siatka wolierowa - zobaczymy.
Trzeba zwrócić uwagę na drzewa i niskie gałęzie wokół kurnika - kuna.
c/. szkło - raczej niegroźne.
d/. to zależy od liczby i rasy kur. Wybieg zielony inaczej reaguje, jak jest zarośnięty, a jak wpuszczasz kury od wiosny, kiedy rośliny są małe. Mam wybieg o połowę mniejszy i - użytkowany od wczesnej wiosny - nie wytrzymuje przy obsadzie około 8 czubatek.
e/. tak, jeżeli krzaczor będzie stał przy płocie, a lżejsze panie zechcą wyskoczyć na zewnątrz.

2. Kurnik
a/. podstawa to zbrojona wylewka, wtedy niewiele Cię zaskoczy. Zamknięcie kurnika na noc nie zabezpiecza ptaków w 100%. Sam kurnik musi być bezpieczny. Mechanizm jest taki: mysz, szczur, tchórz. Każda dziura to potencjalne straty: wynoszenie paszy, zanieczyszczanie paszy, choroby, ginące ptaki.
Na wylewkę można dać płytę, wykładzinę, ściółkę - do wyboru.
Zabezpieczenie od dołu - to jedno, a od góry - kuna - to drugie (nieszczelności pod dachem).

3. Kury
a/. na początek - nioski i zwykły kogut z wylęgarni. Można skusić się na podobną z wyglądu i "wydajności" rasę ogólnoużytkową (np. welsumska). Zielononóżka może okazać się zbyt samodzielna i wymagająca - za mały wybieg i kurnik (zimą). Jedwabiste zniosą mało i będą chciały wysiadywać. Araukana tak - niebieskie jajo, ale można postarać się też o kury zielonojajeczne. Czubatki nie są idealne na początek, czasem trzeba zadbać o czuby i czasem nioski masakrują te czuby. Kochin olbrzym jest do zakochania i zatuczenia, bo je z ręki, ale w czasie pierzenia może kaleczyć kury na grzbietach.
b,c/. kogut - tak, najlepiej w wieku kurek. Nie ma przepisu na łagodnego koguta. Można trafić na agresywnego olbrzyma i na łagodną miniaturę. Trzeba się pilnować, szczególnie w chwilach kurzego lamentu - gospodarz atakuje broniąc swoich pań i nie odwracać się do niego tyłem.
d/. kura - tu mówimy o nioska towarowych - jest po szczepieniach... kiedy jest po szczepieniach. Teoretycznie po 16 tygodniu życia:
https://www.ppr.pl/rolnic...laktycznych-721
ale często, mimo zapewnień sprzedającego kury nie są szczepione. Można zażądać świadectwa szczepienia, ale nie takiego wypełnionego odręcznie, ale z pieczątkami lekarza weterynarii.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
filcant 
filcant


Województwo: lubuskie
Wiek: 36
Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-08-11, 09:32   

Bardzo Pani dziękuję za obszerną odpowiedź, część wątpliwości odhaczona:)

Aktualnie męczy mnie jak zrobić wylewkę: mogę zalać takie grube (12cm) płyty z bardzo twardego, niebieskiego styropianu by nieco ocieplić podłogę? :?:
A może zrobić wylewkę już w gotowym kurniku, na płytę OSB? :?:
No i czym szpachlować/wypełniać/zalepiać szpary i łączenia płyt? :?:

Dla mnie to trudny i piękny czas.. Piękny, bo temat mnie zafascynował, cała rodzina nie może doczekać się towarzystwa kurek. Trudny, bo dla mnie to czysta teoria na razie. Nigdy nie budowałem nic, co wymaga betonowania i precyzyjnego przycinania dużych płyt; jeszcze 'trudniejsza' jest świadomość, że nie istnieją uniwersalne rozwiązania, a wiele porad to (nie umniejszając!) po prostu opinie wynikające z doświadczenia, często sprzeczne... Także, po tygodniach wertowania internetu, w tym tego forum, czuję się nieco przytłoczony.
Chyba po prostu rozpocznę od ogrodzenia, może po drodze myślenie mi się naprostuje...
 
 
sylwekw 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 48
Dołączył: 15 Cze 2015
Posty: 316
Wysłany: 2018-08-11, 20:03   

Na kurach niewiele się znam więc nic nie napiszę ale mogę za to poradzić co do Twoich wątpliwości "budowlanych".
Przede wszystkim nie stawiaj sobie za skomplikowanych zadań, po drugie nie staraj się zrobić za dużo na raz. Zacznij od najprostszych a jednocześnie najważniejszych zadań aby coś już mogło zacząć "działać". Taki malutki sukces na początek motywuje i dodaje wiary a potem idzie coraz lepiej.

Mówię to z doświadczenia, gdy zaczynaliśmy budować dom nie miałem o żadnych pracach budowlanych (remontowych) zielonego pojęcia, z wykształcenia jestem informatykiem.
Skończyło się tym, że sam bardzo wiele prac sobie sam wykonywałem, łącznie z wymurowaniem z cegły płotu, śmietnika, tynkowaniem układaniem glazury itd. Naprawdę "nie Święci garnki lepią". A gdy zrobisz pierwszy krok, gdy pierwsze kurki się pojawią i zjecie z rodzinką jajecznicę z "własnych" jajek to dalsze prace będą Ci się paliły w rękach.
_________________
Moje ptaki
Moja woliera - budowa
Mój ptasi kanał na youtube
 
 
filcant 
filcant


Województwo: lubuskie
Wiek: 36
Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-08-11, 20:20   

Dziękuję @sylwekw!
Też jestem tego zdania, ale też nie chcę zmarnować 1000zł, żeby w przyszłym sezonie wszystko robić od nowa.
Jednak nie mam wyjścia i zaczynam robotę od poniedziałku, już umówiłem się z robotnikiem, który mi od czasu do czasu pomagał w remoncie domu, na poniedziałek. Znam siebie i wiem, że ja mogę tak w nieskończoność dywagować aż mi przejdzie zapał i nic nie zrobić:)...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,96 sekundy. Zapytań do SQL: 14