Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Poniedziałek 09 Grudnia 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Kanibalizm - tracę jedną kurę dziennie.
Autor Wiadomość
Rybenia 



Województwo: mazowieckie
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Kwi 2015
Posty: 67
Wysłany: 2018-01-15, 21:27   

mikser,

Gniazda na szybko stawiałam, bo sama byłam teraz. Cała reszta jest powieszona - te też ogarnę w ciągu kilku dni, brat w weekend zaoferował pomoc.

Ptaki kupiłam 15 tygodniowe.. bo poprzedni rzut ubijałam w wyznaczonym terminie i musiałam kurnik przygotować, a to trwało. Hodowca jest sprawdzony, polecany - tzw "dobry chłop" :) . Wezmę jednak pod uwagę to, co piszesz, jednakże synchronizacja wymiany stad jest ciężka. Najczęściej hodowcy chcą sprzedawać ok 8 tygodnia - ja w 2017 roku miałam zajęty kurnik, kury dobrze sie niosły, szkoda bylo wymieniać stada - to jest kolejna dla mnie zagwozdka, jak hodowcy synchronizują wymiane stad. Teraz w 2018 będę miała problem duży, bo obecne stado 52 tydzień nieśności kończy z końcem września 2018, no i niby gdzie ja 8 tygodniowe ptaki trafię :) Może jestem jeszcze zbyt cienka w uszach, bo to 3 rok hodowli mojej, ale muszę szybko ogarnąć plan.

Problem opisywanego kanibalizmu i zjadania piór - chwilowo obstawiam brak odrobaczania, zbyt mało gniazd i zbyt mało wit /mineralnych.
 
 
mikser 


Województwo: łódzkie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 355
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2018-01-15, 21:39   
   Nr Tel.: 660-696-094


Radzę jeszcze kurnik otwierać od samego rana a nie o 11.
 
 
Rybenia 



Województwo: mazowieckie
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Kwi 2015
Posty: 67
Wysłany: 2018-01-15, 21:45   

mikser,

Jeśli chodzi o cyrkulację powietrza, to otwieram inne drzwi kurom, przez które nie wyjdą, a które dopuszczają świeże powietrze. Przez kurnik idą 4 okna podłużne, więc powietrze jest.
Kury wypuszczam po 11 w okresie deszczowym/błotnym. O tej potrze wiekszość kur już zniosła jaja , które będą tym samym czyste (rano robimy przegląd gniazd z odchodów) . Jak wypuszczałam od samego rańca na błoto - jaja były masakrą, bo kury wracały z wybiegu , siadały w gniazdach z brudnymi łapami i piórami i miałam jaja błotne.

W okresie, gdzie wybieg jest suchy, kury chodzą od 6 rano do zmroku.
 
 
mikser 


Województwo: łódzkie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 355
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2018-01-15, 22:05   
   Nr Tel.: 660-696-094


W otwieraniu od rana nie chodzi o powietrze tylko o ruch który rozładowywuje napięcia i stres u kur. Można zadaszyć część wybiegu i nie będzie problemu z brudnymi jajami. Rano wypuszczasz kury na wybieg zadaszony a od obiadu puszczasz na cały wybieg.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6922
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-01-15, 22:08   
   Nr Tel.: 601 654 364


Rybenia napisał/a:
jeśli jest szansa na zasugerowanie czegoś, byłabym wdzięczna.

Może coś takiego lub podobne:
polfamix
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
Rybenia 



Województwo: mazowieckie
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Kwi 2015
Posty: 67
Wysłany: 2018-01-15, 22:26   

mikser, No jest to myśl :)

Bawka, Dziękuję :)
 
 
Krzysiek 


Województwo: łódzkie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 451
Wysłany: 2018-01-16, 10:47   

Proszę spróbować wywiesić np. główki kapusty na sznurkach i rozłożyć w kurniku plastikowe butelki wypełnione ziarnem ( lub jakimiś pysznościami) z wieloma małymi otworami przez które będą sobie je wyjadać. Można jeszcze wysmarować pióra dziegciem ( naturalna smoła), to jest skuteczne, ale zapach przykry dla nosa. Trzeba je czymś zająć i eliminować bezwzględnie zarówno dziobaki jak i te z naruszoną tkanką skórną. Generalnie nie ma ''pewnych źródeł'' zakupu niosek. Geny to geny, trzeba je wyeliminować wraz z danym osobnikiem i tyle - zresztą już nad tym pracują, jak prawnie w wielu krajach zabroniono cięcia dziobów. Jedyne wyjście jakie pozostaje to profilaktyka lub zmiana kurek na te niosące jaja o białych skorupach, te linie mają o dziwo mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia kanibalizmu, ale nie wiedzieć czemu ludzie wolą te o brązowych skorupkach.
 
 
Rybenia 



Województwo: mazowieckie
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Kwi 2015
Posty: 67
Wysłany: 2018-01-16, 14:44   

Krzysiek,

Dziękuję za post, bo właśnie mialam zadać pytanie - pomysły na zabicie nudy u kur! :) Butelki to świetny pomysł i już organizuję znajomych. Kapustę mam, jakiś czas temu nawet myślałam o powieszeniu ich, bo jak rzucam przepołowione to szybko to obrabiają i nici z zabawy.

Jeśłi chodzi skorupki jaj, to moim pierwszym stadem była zielononóżka i super mi się sprzedawała. Chyba kwestia urobienia klienta, a ja mam tylko powracających, Mało nowych. Ciekawe co Pan pisze na temat ras, które znoszą z białą skorupką - poczytam o tym.
 
 
wieslawl59 
REDAKCJA FORUM


Województwo: zachodniopomorskie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 1191
Wysłany: 2018-01-16, 23:05   

Piszac "pupy" mialem na mysli ujscie steku, czyli popularnie mówiac "dupki", a nie kupry. Mialem w zeszlym roku 2 kurczeta , które w wieku 3 dni (TRZECH) zajmowaly sie uporczywym SZARPANIEM "usteczek" u innych kurczat, nie mozna bylo odwrócic niczym uwagi. Jak male dinozaury.
_________________
wieslaw
Ostatnio zmieniony przez wieslawl59 2018-01-16, 23:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Rybenia 



Województwo: mazowieckie
Wiek: 38
Dołączyła: 10 Kwi 2015
Posty: 67
Wysłany: 2018-01-21, 14:25   

Moi Drodzy,

Dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi. Od tygodnia nie miałam przypadku kanibalizmu. Dodałam butelki z ziarnem do zabawy, gniazda, odrobaczyłam. Od jutra będę podawała probiotyk.


Analizując to stado, przypomniała mi sie jedna rzecz. Kurki te zostały kupione od hodowcy, który bierze jednodniowe pisklaki z Rszewa. Jak zapytałam się jaki program świetlny stosuje (byłam tym zainteresowana, bo kiedyś mieliśmy przez światło problem), to powiedział, że nie stosuje, że pali cały czas światlo jakieś przyciemnione. Ja wtedy mocno się przestraszyłam, że mi kury zaraz wejdą w nieśnośc, a miały 15 tygodni. Nie weszły, bo ja stosowałam program odpowiedni.. Mam wrażenie, że wielu hodowców, co biorą kury na odchów, a potem sprzedają podrośnięte, nie mają pojęcia co robią. Jeśli to co opisuje ma wpływ na pozniejsze zachowanie/byt kury, mimo iż weszły mi w nieścnosć w 22 tygodniu - to niedobrze.
 
 
iloncia95 


Województwo: Mazowieckie
Dołączyła: 27 Maj 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-06-07, 22:24   

Rybenia jak oceniasz te mieszankę, która stosujesz? Eksperymentowalas wcześniej z innymi paszami i te wybrałaś jako najlepsza? Przymierzam się do zmiany paszy, a pasza tej firmy jest dostępna u okolicznych sprzedawców więc rozważam jej zakup.
 
 
Kuna620 
Taki se hodowca


Województwo: Pomorskie
Dołączył: 05 Lut 2018
Posty: 9
Wysłany: 2019-01-02, 16:26   

Też kiedyś miałem problem z kanibalizmem u niosek rasa Rossa 1. Dawałem im witaminy do wody a do mieszanki paszowej dawałem koncentrat tak żeby uzupełnić im wszystkie witaminy mało tego kiedyś słyszałem że dawali popiół, taki normalny z pieca więc rozsypywalem im na wybiegu na tacach co kawałek i jakoś im przeszło a bym zapomniał, oczywiście zranione kury trzeba jak najszybciej oddzielac od stada. Trochę późno puszczasz kury na wybieg mogą mieć mało miejsca i się nudzić, ja na nudę u kur kładłem w kurniku opony wysypujac je żwirem tak żeby miały gdzie się tarzać. Oczywiście tylko na takie pogody gdy na wybiegu leżał śnieg i robiło się błoto.
 
 
Kuna620 
Taki se hodowca


Województwo: Pomorskie
Dołączył: 05 Lut 2018
Posty: 9
Wysłany: 2019-01-02, 16:27   

Też kiedyś miałem problem z kanibalizmem u niosek rasa Rossa 1. Dawałem im witaminy do wody a do mieszanki paszowej dawałem koncentrat tak żeby uzupełnić im wszystkie witaminy mało tego kiedyś słyszałem że dawali popiół, taki normalny z pieca więc rozsypywalem im na wybiegu na tacach co kawałek i jakoś im przeszło a bym zapomniał, oczywiście zranione kury trzeba jak najszybciej oddzielac od stada. Trochę późno puszczasz kury na wybieg mogą mieć mało miejsca i się nudzić, ja na nudę u kur kładłem w kurniku opony wysypujac je żwirem tak żeby miały gdzie się tarzać. Oczywiście tylko na takie pogody gdy na wybiegu leżał śnieg i robiło się błoto.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,79 sekundy. Zapytań do SQL: 12