Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Wtorek 19 Marca 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Wybieg czy całe podwórko
Autor Wiadomość
sebson12 


Województwo: Swiętokrzyskie
Dołączył: 22 Gru 2014
Posty: 31
Skąd: okolice Opatowa
Wysłany: 2015-01-07, 15:48   Wybieg czy całe podwórko

Mam pytanie co bd dla nich lepsze mała zagroda czy całe wolne podwórko ?? :D
Tata sądzi , że niech sb chodzą po podwórku bo i tak nie maja jak wyskoczyc bo oprócz bramy nie maja jak uciec :D Ale tak to nie musili by sie wuczyc po całym podwórku tylko by mieli 5 na 5 czy coś jak wy o tym sądzicie .. ???
 
 
Mateusz Rosa 



Województwo: Wielkopolskie
Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 513
Wysłany: 2015-01-07, 15:56   

sebson12, Przez 2 lata miałem kury na wolnym wybiegu, jednak miały gdzie uciec.Miały ponad 2 hektary sadu, i oczywiście nie obyło się bez strat.Teraz mają wybieg ograniczony. W twoim przypadku lepsze byłoby podwórko skoro nie mają gdzie uciec ;)
_________________
ZAPRASZAM :)
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=24304
 
 
barbas 


Województwo: Mazowieckie
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 24 Lut 2012
Posty: 353
Wysłany: 2015-01-07, 18:45   

Pewnie, że podwórko;im większy teren, tym więcej żerowiska:owadów, dżdżownic, zieleninyitp..A gdyby za bardzo grzebały, to wtedy im ograniczyć swobodę, ale wypuszczać chociaż na trochę.
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7845
Wysłany: 2015-01-07, 19:15   

sebson12,
Dbaj o ORTOGRAFIĘ/STYLISTYKĘ i POPRAWNĄ POLSZCZYZNĘ!
Przez błędy i stylistykę, twój post/temat może być nie zrozumiały dla innych.

STATUT FORUM!



jak piszesz temat to napisz o jaki gatunek Ci chodzi w tytule albo w poscie
 
 
 
krzychu098 


Województwo: Wielkopolsie
Dołączył: 17 Mar 2015
Posty: 4
Wysłany: 2015-03-17, 20:55   
   Nr Tel.: 881358983


W zależności od okoliczności, jeżeli nie masz problemu z drapieżnikami podwórko będzie dla ciebie najlepszym wyborem. Natomiast jeżeli borykasz się z tym problemem to stanowczo polecam wybieg ponieważ możesz się pożegnać ze swoimi kurkami równie błyskawicznie jak Ja :)
_________________
OHZ Ptaszkowo, bażanty łowne, kuropatwy polne. www.ohzptaszkowo.pl
 
 
Pola26 


Województwo: Małopolskie
Dołączyła: 22 Lut 2018
Posty: 12
Wysłany: 2018-02-28, 23:02   

Wybieg jest lepsze bo przynajmniej koło domu będziesz mieć czysto/
 
 
sylwekw 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 49
Dołączył: 15 Cze 2015
Posty: 353
Wysłany: 2018-03-02, 07:19   

Fajnie, że odpowiadacie i radzicie ale ja ciągle nie widzę o czym jest temat? Kury? Bażanty? Gęsi? A może kozy skoro "...wyskoczyć..."
Chyba że gdzieś to jest napisane skoro dajecie rady? :-)
Napisane jest "Co dla nich jest lepsze.." ale kto to jest ten ON?

Z resztą AL już o tym wspomniała.
_________________
Moje ptaki
Moja woliera - budowa
Mój ptasi kanał na youtube
Ostatnio zmieniony przez sylwekw 2018-03-02, 07:21, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
czarna56 


Województwo: pomorskie
Dołączyła: 10 Sty 2019
Posty: 1
Wysłany: 2019-01-10, 16:24   

Zdecydowanie wybieg, powinny mieć więcej miejsca.
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 74
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-03-12, 09:04   

sylwekw napisał/a:
Fajnie, że odpowiadacie i radzicie ale ja ciągle nie widzę o czym jest temat? Kury? Bażanty? Gęsi? A może kozy skoro "...wyskoczyć..."
Chyba że gdzieś to jest napisane skoro dajecie rady? :-)
Napisane jest "Co dla nich jest lepsze.." ale kto to jest ten ON?

Z resztą AL już o tym wspomniała.

Ja też nie wiem o jakich zwierzętach jest temat, gdyż nie ma takiej informacji. Jak drób, który nie lata na większe odległości jak bażanty to może, a nawet powinno być całe podwórko. Albo przynajmniej jego spora część tak jak u mnie (np. za kurnikiem czy gdzieś żeby mogły swobodnie wchodzić do kurnika). Większy problem jest z takimi koleżankami jak kozy, które wszystko obgryzą ;)
_________________
Pozdrawiam, BARciak
Ostatnio zmieniony przez BARciak 2019-03-12, 09:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 128 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6737
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-03-12, 10:07   
   Nr Tel.: 601 654 364


sebson12, założyciel tematu, od ponad 2 lat nie zagląda na forum, to raczej nie odpowie.
Kiedyś miał... karzełki kochiny. Tu faktycznie, dla stadka kilku sztuk wystarczy mały wybieg, który zaspokoi potrzebę ruchu, grzebania, przebywania na słońcu, kąpieli piaskowej itd. Może jednak nie nastarczyć z zielonką. Jeżeli wybieg jest naprawdę mały, a stadko spore, można dostarczyć zielonkę z zewnątrz.
Natomiast kwestia ogrodzenia... To oczywiste, że karzełki kochiny nie będą podfruwały jak bażanty czy młode kaczki piżmowe. Ale widziałam kiedyś, jak taki kogucik, przecież przypominający kulę, przecisnął się przez niewiarygodnie wąską przestrzeń... między sztachetami :)
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 74
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-03-12, 10:14   

Bawka, ja mam obecnie kury o budowie zbliżonej do zwykłej nioski, czyli lekkie kury, którym płot nie straszny i nie latają dalej niż na pozostałą część podwórka. Widocznie nie muszą :) Liliputki i czubatki, które miałem zanim przerzuciłem się na pszczoły też nie latały dalej niż od płota do płota :d
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 128 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6737
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-03-12, 10:18   
   Nr Tel.: 601 654 364


Kury wyczuwają, dokąd sięga ich podwórko, dokąd są bezpieczne. Ale czasem zdarzają się sytuacje stresowe, kiedy spokojne dotąd ptaki opuszczają w popłochu wybieg, a nawet podwórko i - co gorsze - nie wiedzą, jak wrócić. Dotyczy to zwykle ptaków młodych lub nowych na danym podwórku.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 74
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-03-12, 10:33   

Bawka, to prawda. Młode przez jakiś czas "wariują" zanim się nauczą. Mieszkam w przedostatnim domu i dalej są opuszczone pola i las, przez co dzikie zwierzęta są norma za płotem. Nieraz dzikie bażanty razem z kurami jedzą. Nawet lis był niedawno w sadzie i polował na wrony zbierające orzechy, ale widocznie go nie zauważyły. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby ta dzicz mi spłoszyła kurki wiec się nie wypowiem z braku takowej sytuacji.
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,92 sekundy. Zapytań do SQL: 13