Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 19 Kwietnia 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Lęgi naturalne 2019
Autor Wiadomość
julka45 


Województwo: lubelskie
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Lis 2018
Posty: 51
Wysłany: 2019-01-23, 22:18   

Nie wiedziałam tego mam dwie ale się jeszcze nie niosą. Mysle ze gdzies za miesiąc może, a takie młode siądą mi na jajkach?
 
 
majek2135 


Województwo: kujawsko-pomorskie
Dołączyła: 03 Cze 2016
Posty: 69
  Wysłany: 2019-01-30, 20:24   

To wszystko zależy o jakich młodych mowa, kurka żeby zacząć kwoczyć musi się wynieść żeby miała na czym siedzieć teoretycznie bo wiadomo że zawsze można jajka podebrać i podrzucić innych ras :) u mnie osobiście na razie cisza ale liczę na obfite lęgi tak jak zeszłego roku, choć lisy niestety trochę kurczaków powynosiły ale na szczęście 2 ostatnie lęgi odchowały się w całości. Liczę że w połowie lutego może początek marca coś usiądzie, na początku liczę na kaczkę białą. Wszystkim też życzę udanych lęgów :D
 
 
Adamas1 


Województwo: Kuj-pom
Dołączyła: 11 Wrz 2018
Posty: 11
Wysłany: 2019-03-03, 16:31   

Witam. Piżmówki zaczeły się nieść w dwóch miejscach z jednego miejsca zabieram jajka gdyż są przymrozki a w kurniku zostawiłem w gnieździe kurzym. Czy jak będe podbierał to zniesie więcej jajek? Czy po prostu przestanie nieść? Póki co mam parę jajek chciałbym żeby usiadła ale jak dało by się nazbierać więcej nim usiądzie to wyinkubował bym. Pozdrawiam
 
 
brahma666 



Województwo: łódzkie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 20
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 1423
Skąd: Stare Kozuby
Wysłany: 2019-03-03, 19:48   

Kaczka przestanie nieść jak się sama wyniesie. Jeżeli chcesz inkubiwać to zabieraj jaja, obraca je tylko np. jak masz je w wytłaczance. Nie ma problemu jeżeli nie chcesz żeby siedziała ci na nich kaczka śmiało zabierz jaja i włóż do inku.
_________________
Dawid
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 118
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-03-03, 23:40   

U mnie kury zaczęły się mocniej nieść od jakiegoś 1,5 tygodnia jak pogoda pozwoliła na ich wypuszczanie z kurnika. Do pierwszych kwok i lęgów u mnie jeszcze z 2-3 miesiące(maj/czerwiec) Inni kończą lub skończyli a ja zaczynam. Taki urok lęgów naturalnych. Niektórym kwoki siadają nawet w zimie, ale nie wiem jak to robicie, bo u mnie nawet tak bardzo kwoczące liliputki w zimie nie kwoczą. Nawet się nosić nie chcą za bardzo.
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
Adamas1 


Województwo: Kuj-pom
Dołączyła: 11 Wrz 2018
Posty: 11
Wysłany: 2019-03-05, 03:37   

Będe zostawiał kaczce... Tylko taki feler że dwa jaja dziennie w gniazdo przybywają czyli 2 kaczki w jedno gniazdo dają... Chyba porozdzielam jaja może któraś zmieni mjejsce. W inku nie chce mi się bawić w dogrzewanie itp. Wczoraj śmieszna sytuacja była w kurniku hałas jak by kure dusili okazało się że kura wsiadła do kaczego gniazda a kaczka ją wyciągała na siłe a kura się darła i nie chciala wyjść ale kaczka i tak ją wyciągła. U mojej mamy siadła 2 tygodnie temu rossa z fermy co było jeszcze większym zaskoczeniem na 12 jajkach.
Ostatnio zmieniony przez Adamas1 2019-03-05, 03:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
homer 


Województwo: łódzkie
Dołączył: 19 Wrz 2018
Posty: 6
Wysłany: 2019-03-13, 00:10   

Dziś zaczęły mi się wykluwać moje pierwsze pisklaki pod silką, będą jakieś 4 sztuki. Kurka siedzi w piwnicy, jest tam ok. 10 stopni. Mam przygotowany mały odchowalnik 80 x 80 cm ze sztuczną kwoką. Pytanie brzmi: co zrobić z pisklętami? Czy zabrać je kwoce i trzymać pod lampą? Jak wpłynie to na kurkę? Czy może spróbować zrobić w odchowalniku też miejsce dla kurki? Zostawienie ich w piwnicy bez lampy raczej nie może być brane pod uwagę z powodu temperatury.
I druga sprawa- kolejna kwoka ma termin za 1,5 tygodnia, ponadto w testowym inkubatorze marki SAM grzeją się jajka i jak wszystko wypali to klucie za 15 dni. Czy mogę te wszystkie maluchy trzymać razem, czy nie będą sobie szkodzić?
Pozdrawiam.
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 118
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-03-13, 09:57   

U mnie nawet nie myślą o kwoczeniu. 3 tygodnie temu zaczęły się nieść po zimowej przerwie. Jak zaczną zasiadać to najwcześniej w połowie maja jak co roku. Muszę chyba kupić silki czy kochiny mini żeby mieć zimowo-wiosenne lęgi :d
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
blazek 
blazek


Województwo: małopolskie
Wiek: 16
Dołączył: 22 Kwi 2016
Posty: 140
Skąd: Ołpiny
Wysłany: 2019-03-13, 13:36   

homer dobrze by było gdybyś zostawił kurczaki silce fajny widok takiej gromadki a poza tym silka i tak nie będzie znosić jajek więc chętnie się nimi zajmie 😀😀
 
 
tomii699 


Województwo: Łódżki
Dołączył: 22 Sty 2018
Posty: 13
Wysłany: 2019-03-13, 14:58   

Witam
Popieram pomysł zostawienia młodych z matką ,mniej obowiązku dla Ciebie u mnie silka wysiedziała młode kaczki staropolskie i fajnie się nimi zajmowała.Pozdrawiam
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 118
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-03-13, 19:23   

tomii699 napisał/a:

Popieram pomysł zostawienia młodych z matką ,mniej obowiązku dla Ciebie u mnie silka wysiedziała młode kaczki staropolskie i fajnie się nimi zajmowała.Pozdrawiam


Młode spod kwoki są pod każdym względem o niebo lepsze od tych z inkubatora. Tylko ilość jest dużo mniejsza :)
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
brahma666 



Województwo: łódzkie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 20
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 1423
Skąd: Stare Kozuby
Wysłany: 2019-03-13, 22:31   

homer, jeżeli masz możliwość zostaw małe kwoce ale możesz też dogrzać dodatkowo lampą. U mnie maluchy często w pierwszych dniach lub tygodniach są z kwokami w kotłowni. Po pierwsze ciepło a po drugie są z matką.
_________________
Dawid
 
 
brahma123 
brahma123



Województwo: Opolskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 90
Wysłany: 2019-03-14, 09:03   

U mnie jest zatrzęsienie kwok przez cały rok :D .Wszystko się zaczęło gdy kupiłem araukany. Ta rasa pięknie kwoczy (u mnie czasem nawet do 4 razy w roku). Mam już je kilka lat, a że trzymam wszystkie rasy razem (bo nie mam innej możliwości) to powstało wiele ciekawych krzyżówek,które instynkt kwoczenia mają równie silny :jupi: .Oczywiście wszystkich nie nasadzam bo gdybym tak zrobił to co roku miałbym z 900 kurczaków :lol: . Wsobotę planuję nasadzić pierwsze kwoki :d Czy kura wysiedzi jajka kaczki piżmowej?
_________________
Daj kurze grzędę, ona powie: wyżej siędę.
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 118
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-03-14, 09:57   

A podobno bojowe, bo do takich należy araucana nie nadają się na kwoki bo nie kwocza prawie wcale. Z taką opinią się spotkałem.
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
brahma123 
brahma123



Województwo: Opolskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 90
Wysłany: 2019-03-14, 11:14   

Ja tylko piszę z swojego kilkuletniego doświadczenia z tą rasą. Na prawdę kwoczą jak szalone i zawsze wysiadują podłożone jajka - jeszcze nie zdarzyło mi się aby jakaś nasadzona araukanka zeszła np. w połowie wysiadywania. Polecam te kury wszystkim :D .
_________________
Daj kurze grzędę, ona powie: wyżej siędę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,17 sekundy. Zapytań do SQL: 13