Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Czwartek 23 Maja 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Orliki - zataczają kołka, nie latają w pionie
Autor Wiadomość
Królikarz95 


Województwo: Małopolskie
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 12
Wysłany: 2019-04-23, 11:09   Orliki - zataczają kołka, nie latają w pionie

Witam. Chciałem posiadać gołębie o nietypowym stylu lotu i zdecydowałem się na orliki. Kupiłem je późną jesienią zeszłego roku. Nie widziałem ich w locie u poprzedniego właściciela. Gołębie były zamknięte w gołębniku całą zimę z możliwością wyglądania przez niewielką wolierę.
Gdy wypuściłem je wiosną na wolny oblot to prawie wcale nie latały.
Gonione podrywają się na kilka chwil, lecz zataczają jedynie kilka kółek wokół gołębnika tak jak pocztowe i siadają na pobliski dach. Momentami zawisają w powietrzu, ale tylko na chwilę.
Raczej nie ma możliwości, aby to były jakieś mieszańce bo facet hodował tylko orliki.
Czy jest szansa na rozlatanie tych gołębi ?
 
 
MACIEJ 1974 


Województwo: lubelskie
Wiek: 44
Dołączył: 16 Sie 2018
Posty: 32
Wysłany: 2019-04-23, 12:26   

Orliki muszą być systematycznie trenowane bo inaczej same z siebie nie będą latały.
Szansa jest, że jak potrenujesz to będą latały ale dopiero młode po nich jak będziesz trenował systematycznie pokażą co potrafią.
 
 
Królikarz95 


Województwo: Małopolskie
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 12
Wysłany: 2019-04-23, 20:17   

Czyli w tej sytuacji najlepiej zostawić te pary, które są aż wylęgną się młode i trenować je jak tylko wyjdą z gołębnika ?
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 50
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3689
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2019-04-23, 23:39   
   Nr Tel.: 660803277


Skoro poprzedni właściciel hodował tylko orliki, to powinny latać jak orliki. Skoro zataczają koła, nasuwa się pytanie - JAKIE są to orliki? Jeśli wileńskie, bartoszyckie lub białostockie, ewentualnie ich miksy, to zawsze będą zataczały koła i nigdy nie zawisną w locie stójkowym. Inna rzecz, że i tak powinny latać długo i wysoko. Zimowa przerwa mogła je rozleniwić, to typowe dla orlików. sam to przerabiałem. Jedyne wyjście , to klatka, wózek lub samochód i wywózka na ok. 500 m. od gołębnika, tak długo, aż się rozlatają. Nawet najlepsze lotniki po zimowej przerwie mogą tak "dziadować" i praktycznie nie ma innej rady, by wróciły do formy. Systematyczny trening aż do skutku, to jedyna metoda. Wywózka - dlatego, by zmusić je go lotu, bo wypuszczone przy gołębniku natychmiast będą siadały na dach. 500 m. to taka optymalna odległość. Orlik to nie pocztowy, musi gołębnik widzieć, by do niego wrócić, więc nie można wywozić jak pocztowego na np. kilka kilometrów, bo zginie. Bliżej nie ma sensu, bo i tak zaraz wyląduje na dachu. Zresztą nawet przy wywózce i tak pierwsze loty tak właśnie będą się kończyły. nie ma się wtedy co zraża,c tylko kontynuować trening, aż do skutku. Jest to stary , sprawdzony sposób, od dawien dawna stosowany przez rosyjskich i ukraińskich hodowców gołębi wysokolotnych.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
Ostatnio zmieniony przez kgrzelinski 2019-04-23, 23:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,83 sekundy. Zapytań do SQL: 12