Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Niedziela 20 Października 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AL
2012-12-13, 16:20
Gołąbek diamentowy
Autor Wiadomość
Spitfire 


Województwo: podkarpackie
Dołączył: 21 Lip 2017
Posty: 13
Wysłany: 2017-08-10, 10:18   Gołabki diamentowe......

Wielkie dzięki Wam wszystkim za porady. Gołąbki aklimatyzują się w wolierze, uczą się któremu lepiej zejść z drogi, a koło którego można spokojnie odpocząć :) , samczyk zaczyna "popiskiwać", zrobiłem im oddzielny karmnik na drobna karmą, z poidełkiem, dostepnyę tylko dla nich. Fajne, spokojne, wesołe ptaszki :aniolek:
Pozdrawiam.
 
 
Spitfire 


Województwo: podkarpackie
Dołączył: 21 Lip 2017
Posty: 13
Wysłany: 2017-10-21, 13:39   gołabek diamentowy...

Dzień dobry. Od ostatniego wpisu trochę się działo..... W wolierze zewnętrznej straciłem ( przez własna głupotę i niedopatrzenie) dwa młode gołąbki. Jednego chyba zjadła kuna, drugiego chyba szczur.. ;( . Obecnie gołąbki na okres zimowy przeniesione są piwnicy, do klatki o wym. 1,0 x 0,8 x 0,6 m. Było ich cztery, jeden samczyk, dwie samiczki i jeden młodziak ( jeszcze nie wiadomo co ). Jednej nocy samczyk dostał biegunki, a rano padł... ;(
W dobrej wierze dokupiłem samczyka, ale wychodzi mi teraz że to samiczka. Czyli mam w klatce na pewno trzy samiczki, i jedno nie wiem co......
Czy w takiej klatce zmieści się jeszcze jako piaty jakiś 100% samiec, czy lepiej trzymać te samiczki do wiosny ( jedna już zniosła w gniazdku jajko), zrobić większą zewnętrzną wolierkę tylko dla nich i dopiero wtedy dopuszczać samczyki?
Wszelkie porady mile widziane.
Pozdrawiam.
 
 
Jerzy Cwik 
REDAKCJA FORUM



Województwo: Małopolskie, Galicja
Pomógł: 20 razy
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 699
Skąd: Nowodworze
Wysłany: 2017-10-21, 14:07   
   Nr Tel.: 502108250


Po pierwsze powinieneś się cieszyć jak masz nadmiar samiczek, bo te zazwyczaj ciężko kupić. A po drugie gołabki raczej słabo gniazdują w stadzie. Zazwyczaj spełnia się jeden z 2 scenariuszy: ptaki się wzajemnie atakują, szczególnie samce lub samice znoszą grupowo jajka do jednego gniazda. W obu przypadkach do odchowania piskląt dochodzi sporadycznie. Czasami też dochodzi do wyjątku i lęgi przebiegają bez problemów, ale tak się dzieje zazwyczaj u hodowców poczatkujących :d Po 10 - 20 latach hodowli orientują się, że poczatkowe sukcesy hodowli stadnej, to był przypadek.
 
 
damspi 


Województwo: małopolskie
Dołączył: 18 Lut 2018
Posty: 15
Wysłany: 2018-02-19, 17:55   

Jakie podłoże najlepsze jest dla gołąbków diamentowych i kanarka które żyją w jednej klatce?
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7912
Wysłany: 2018-02-20, 14:55   

karta papieru, ale nie polecam trzymania ich w jednej klatce
 
 
 
luna1991 


Województwo: małopolskie
Wiek: 28
Dołączyła: 13 Kwi 2018
Posty: 3
Skąd: Kraków/Tuchów
Wysłany: 2019-05-23, 11:05   

Dzień dobry. Zaczynam przygodę z gołąbkami diamentowymi. Jakiś czas temu przeczytałam tematy na forum i trochę rzeczy dostępnych w internecie. Zakupiłam swoją pierwszą "parę" w ubarwieniu dzikim i mam kilka pytań.

"Para" okazała się być 2 kawalerami, choć właściciel przekonywał mnie, że tak nie jest. Miał się wymienić jeśli wystąpi taka sytuacja, ale 2 kawaler "objawił się" zbyt późno i pan który mi je sprzedał zdążył zbyć swoje gołąbki. Chciałabym się wymienić z kimś na samiczkę, ale jak do tej pory mi się nie udało.

Panowie generalnie żyją w spokoju - czasem jak na siebie zagruchają to się trochę przepychają, ale poza tym pełna zgoda. Uprzedzając pytanie, skąd wiem że to chłopaki - nie jestem znawcą, ale obydwoje się kłaniają przed sobą, gruchają, rozkładają ogonki i chętnie wskakują sobie na plecy... ku niezadowoleniu ptaka "pod spodem". Wykonuje on wtedy ruchy skrzydłami mające na celu zrzucenie tego drugiego, dziobie go i ucieka... i tak na zmianę.

1. Co zrobić z gniazdem - byłam przekonana, że to para więc umieściłam im w klatce gniazdko. Zgodnie je budowali, więc jako początkująca stwierdziłam, że to dobrze. Czy obecność gniazda zachęca gołębie do rytuałów godowych? Z jednej strony widzę, że mają zajęcie, bo co jakiś czas któryś wchodzi do niego, coś tam przestawia w słomkach, coś doniesie ale z drugiej strony może to ich bez potrzeby nastraja do lęgów?

2. Jak się wymienić/sprzedać samca - chciałabym w przyszłości mieć młode, ale ciężko mi w Krakowie i okolicy znaleźć kogoś kto by chciał się wymienić. Jeśli dobrze rozumiem, gołąbki są stadne i muszą być w grupach/parach. Rozważałam 2 opcje: 1 - dokupić im samiczkę (istnieje niebezpieczeństwo nabycia 3 samca) i wtedy sprzedać samczyka. Obawiam się, że w czasie jak będą we 3 to mi umęczą tą samiczkę. Boję się też opcji nr 2: jak sprzedam jednego to ten pozostały samotny zdechnie z żalu albo przestanie jeść, zanim znajdę mu dziewczynę.

3. Powodzenie w oswajaniu - chciałabym trochę je oswoić, widzę postępy ale nieznaczne. Gołębie aktualnie przebywają w klatce 50x85 i wysokiej też na 50. Codziennie je wypuszczam na pokój na 2-3h, żeby sobie polatały (w planie jest mała woliera, ale balkon w remoncie). Obłaskawianie smakołykami (mak, zielonki) mi nie idzie. Po prostu z nimi przebywam, ale nadal jak się zbliżam to jakby kurczą się w sobie. Jak jestem za blisko odlatują. Jeśli się nie ruszam, normalnie zwiedzają pokój. Latają po mieszkaniu do zmroku, potem świecę światło w pobliżu klatki i generalnie czują, że czas do niej wrócić. Niestety jeden ma problem z powrotem, jak się umęczy uciekaniem przed "złą właścicielką" to daje się złapać i zanieść do klatki. Widzę, że jest to dla niego traumatyczne ale czy jest szansa że kiedyś przyzwyczai się do ręki od tego? Czy raczej będzie się bardziej tej ręki bał? Mam je już około 2 miesiące. Gołębie nie są młode jeśli wierzyć poprzedniemu właścicielowi (mogą mieć 2-3 lata) i wcześniej przebywały w wolierze ogrodowej.
 
 
Jerzy Cwik 
REDAKCJA FORUM



Województwo: Małopolskie, Galicja
Pomógł: 20 razy
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 699
Skąd: Nowodworze
Wysłany: 2019-05-24, 15:15   
   Nr Tel.: 502108250


1. nic, gniazdo może być, albo i nie
2. diamentowe nie są ptakami stadnymi, samotny nie zdechnie z tego powodu
3. gołebie nie sa tak "inteligentne" jak papugi ale i tak lepiej ich nie łapać
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7912
Wysłany: 2019-05-24, 16:12   

potwierdzam, w dodatku to dosyć głupie ptaki, nie potrzebują kontaktu z człowiekiem, nie nawiązują z nim relacji, przychodzą gdy widza jak sie daje jedzenie i to wszystko
 
 
 
AndrzejS 


Województwo: małopolskie
Pomógł: 5 razy
Wiek: 50
Dołączył: 29 Wrz 2008
Posty: 199
Skąd: Kamyk
Wysłany: 2019-05-24, 19:23   
   Nr Tel.: 665 243 797


Jeśli ma Pani ochotę na wycieczkę to zapraszam, dam Pani samiczkę za free.
_________________
Radościami nie pogardzoj, od smutku uciekoj. Ka radość, tam i cnota. Ka smutek, tam grzychy, tam niecnota. Staroj się o radość, a za radościóm przydzie rozum i cało reśta.

ks. Józef Tischner
Ostatnio zmieniony przez AndrzejS 2019-05-24, 19:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
luna1991 


Województwo: małopolskie
Wiek: 28
Dołączyła: 13 Kwi 2018
Posty: 3
Skąd: Kraków/Tuchów
Wysłany: 2019-05-29, 10:51   

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Teraz z czystym sercem mogę spróbować sprzedać jednego samczyka i kupić samiczkę. Bardzo dziękuję Panie AndrzejuS, nie mam samochodu i z wycieczki zrobiłaby się wyprawa :) Niemniej jednak, pozwolę sobie do Pana zachować kontakt, gdybym w przyszłości była w pobliżu przejazdem i nadal chciała kupić samiczkę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,03 sekundy. Zapytań do SQL: 13