Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Sobota 20 Lipca 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Problemy z inkubacją przepiórek!
Autor Wiadomość
#maciokhodowca# 


Województwo: Wielkopolska
Dołączył: 24 Cze 2019
Posty: 15
Wysłany: 2019-07-02, 14:12   Problemy z inkubacją przepiórek!

Witam wszystkich! Właśnie inkubuje przepiórki i mam pytania: Czy wilgotność ok. 60% w pierwszym etapie im nie zaszkodzi? Oraz co zrobić aby w nocy nie spadała? Ponieważ dzisiaj rano obudziłem się i było tylko 18%, a o godzinie dwunastej w nocy było jeszcze 58%... A i jeszcze czy taki jednorazowy upadek wilgotność będzie miał wpływ na wylęg?(dzisiaj jest drugi dzień jajek w inkubatorze) Proszę o szybką odpowiedź!
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 137 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6836
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-07-02, 20:24   
   Nr Tel.: 601 654 364


Wilgotność do 60 % jest w normie - dokładnie bodajże 55-58%.
Wahania temperatury i wilgotności na początku inkubacji nie są tak groźne, jak w późniejszym okresie czy w czasie klucia.
Jaki inkubator? Z wiatraczkiem? Jak dolewasz wodę? Nawilżacz?
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
#maciokhodowca# 


Województwo: Wielkopolska
Dołączył: 24 Cze 2019
Posty: 15
Wysłany: 2019-07-02, 21:33   

Bawka, Dziękuję za szybką odpowiedź. Inkubator to chyba "Cleo 5", wiatraczek jest, wodę dolewam do pojemnika obok, który transportuje ją do kanału na spodzie, jajka obracam w koszyczkach.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 137 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6836
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-07-02, 23:24   
   Nr Tel.: 601 654 364


Gdyby była potrzeba zwiększenia wilgotności, to można jeszcze spróbować zwiększyć powierzchnię parowania np. mokrą gąbką lub po prostu spryskiwać jaja.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
#maciokhodowca# 


Województwo: Wielkopolska
Dołączył: 24 Cze 2019
Posty: 15
Wysłany: 2019-07-03, 08:26   

Bawka, Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź! Dzisiaj wilgotność utrzymała się na poziomie 62%, więc nie tak źle jak 18% :P . A jeszcze: Czyli sądzisz, że taka wilgotność (60%-62%) będzie dobra w pierwszym etapie?
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 137 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6836
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-07-03, 10:54   
   Nr Tel.: 601 654 364


Wilgotność powyżej 60% przed dłuższy czas nie będzie dobrym rozwiązaniem.
Masz pewność co do odczytu wilgotności (w różnych miejscach inku, wilgotnościomierz kontrolny)?
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
#maciokhodowca# 


Województwo: Wielkopolska
Dołączył: 24 Cze 2019
Posty: 15
Wysłany: 2019-07-03, 12:06   

Bawka, Myślę, że odczyt jest ok. Zobaczymy co po dzisiejszej nocy będzie, jeśli nadal będą problemy to napiszę ;) .
 
 
#maciokhodowca# 


Województwo: Wielkopolska
Dołączył: 24 Cze 2019
Posty: 15
Wysłany: 2019-07-04, 08:08   

Bawka, Dzisiaj znów przez noc spadła z 59% do 18%, chyba poprostu na tą noc trzeba nalać trochę ponad 60%, żeby ten kanał był napełniony. A czy te dwa spadki wilgotności będą miały skutki w wylęgu? Bardzo mi zależy na tej inkubacji, więc mam nadzieję, że nie :/ (pierwszy spadek był z pierwszego na drugi dzień, a drugi z trzeciego na czwarty)
 
 
sylwekw 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 8 razy
Wiek: 49
Dołączył: 15 Cze 2015
Posty: 396
Wysłany: 2019-07-04, 12:37   

Tak jak Bawka napisała, wahania wilgotności w początkowym okresie inkubacji nie są tak szkodliwe.

Zastanawia mnie jednak dlaczego przez noc Tak spada. Czy chodzi o to, że w nocy odparowuje Ci cała woda i dlatego wilgotność spada? To jaki tam jest "zbiorniczek" i co ile uzupełniasz go w dzień?

Pamiętaj, że wilgotność nie zależy od poziomu wody w naczyniu tylko od powierzchni z jakiej paruje. Piszę o tym bo nie bardzo rozumiem co miałeś na myśli pisząc: "...na tą noc trzeba nalać trochę ponad 60%..." ??
_________________
Moje ptaki
Moja woliera - budowa
Mój ptasi kanał na youtube
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 137 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6836
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-07-04, 18:12   
   Nr Tel.: 601 654 364


#maciokhodowca# napisał/a:
A czy te dwa spadki wilgotności będą miały skutki w wylęgu?

nie, jeżeli dalej będzie wilgotność taka, jak trzeba.
Można przyjąć, że wartość tych 55-58% wilgotności to średnia całego pierwszego kresu inkubacji. Dlatego lepiej, żeby taka była przez cały ten czas. Przecież nie będziesz liczyć średniej dobowej, tygodniowej np. 60% przez 10 godzin plus 18% przez 6 godzin plus itd. podzielone przez 24 godziny.
Mógłbyś spróbować ważyć zaznaczone jajeczka, czy prawidłowo tracą masę/wodę, ale do tego potrzebna jest dokładna waga i cierpliwość :)
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
sylwekw 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 8 razy
Wiek: 49
Dołączył: 15 Cze 2015
Posty: 396
Wysłany: 2019-07-05, 10:04   

Bawka napisał/a:
....
Mógłbyś spróbować ważyć zaznaczone jajeczka, czy prawidłowo tracą masę/wodę, ale do tego potrzebna jest dokładna waga i cierpliwość :)


A to jest ciakawy aspekt, wagę laboratoryjną mam z dokładnością do 0,1g potrzebowałbym tylko wiedzy jak ten spadek masy powinien prawidłowo przebiegać. Widywałem gdzieś (chyba na FB) wzmianki o tym ale żadnych szczegółów.
_________________
Moje ptaki
Moja woliera - budowa
Mój ptasi kanał na youtube
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 137 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6836
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-07-05, 11:20   
   Nr Tel.: 601 654 364


Pisaliśmy o tym ostatnio (2 lata temu?) w temacie o emu.
W przypadku kur to jest chyba spadek 13% masy jaja w ciągu całej inkubacji.
Przy inkubacji przepiórek może być trudno uchwycić zmiany dobowo, może ważąc raz na 2-3 dni.
Ważenie sprawdza się przy jajach w grubych i ciemnych skorupach, trudnych do prześwietlania.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
#maciokhodowca# 


Województwo: Wielkopolska
Dołączył: 24 Cze 2019
Posty: 15
Wysłany: 2019-07-05, 13:59   

Dziękuję wam wszystkim za pomoc! Dzisiaj przez noc znów utrzymała się na poziomie 62%, a więc myślę że na noc taka wilgotność będzie musiała pozostać, a w dzień będę otwierał inkubator, żeby spadła. W niedzielę pierwsze prześwietlanie jajek i wtedy zobaczymy ;)
 
 
Cyk 


Województwo: Podlaskie
Dołączył: 14 Maj 2019
Posty: 14
Wysłany: 2019-07-08, 11:48   

Po pierwsze czy masz dobry wzorcowy wilgotnościomierz, bo ja stosowałem chyba z 10 sztuk i każdy pokazuje inaczej, a wiesz że za duża wilgotność spowoduje utopienie się piskląt, albo urosną za duże i nie będą miały miejsca na poruszaniu się w jajku i po prostu nie zdołają się wykluć przez to że nie dadzą rady obrócić się w jajku.
U mnie trzymając się książkowej wilgotności(55%-60%) zawsze miałem fatalne lęgi, teraz trzymam wilgotność na poziomie 40-45% i lęgi mam super.
Ale ta wilgotność jest to wilgotność pokazywana przez mój higrometr, a jaka jest rzeczywista to nie mam zielonego pojęcia.
_________________
Pozdrawiam Cyk
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,84 sekundy. Zapytań do SQL: 12