Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Niedziela 15 Grudnia 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: SERAMA
2011-08-09, 20:59
Psy
Autor Wiadomość
docia 
MODERATOR


Województwo: Irlandia-Mayo
Pomogła: 9 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 1998
Skąd: Deszczowa kraina
Wysłany: 2013-12-01, 20:51   

Joanna, kleszcze sa ale na psie nie widzialam.To co mam robic,uspic psa?
Do weta juz nie pojade oni tu nie znaja sie na leczeniu psow i do tego przyznaja sie juz na poczatku wizyty.Wet mowil,ze mial juz kilka takich przypadkow goraczkowania psow przez dluzszy czas ale nie wiedzial co im bylo.Jak dlugo mam jeszcze truc psa lekami tym bardziej,ze nie zostala postawiona diagnoza,do tego wydatek na wizyty i leki jest kosmiczny.
 
 
18marcinnn 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 14 razy
Wiek: 29
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 990
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2013-12-01, 22:55   

docia, masakra, wyjątkowo oporni na naukę ci "lekarze wet." w twoich rejonach, skoro nie wiedzą jak zdiagnozować dajmy na to taką babeszjozę to może raczyli by sięgnąć po jakąś specjalistyczną książkę lub choćby zerknąć do internetu i zobaczyć jak ją wykryć na rozmazie (może by im to delikatnie zasugerować), no bo chyba mikroskopy posiadają i umieją z nich korzystać. W dodatku jeżeli to babeszjoza to uszkadza ona nerki i wątrobę więc twoje przypuszczenia co do podawania nietrafionych leków są jak najbardziej słuszne i można tyko przyspieszyć tym zejście psa.
Współczuję i trzymam kciuki żeby psiak wydobrzał.
_________________
mój temat: http://www.forum.woliera....ight=18marcinnn
moje zdjęcia:
http://www.garnek.pl/myarcin/a
Ostatnio zmieniony przez 18marcinnn 2013-12-01, 23:03, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
docia 
MODERATOR


Województwo: Irlandia-Mayo
Pomogła: 9 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 1998
Skąd: Deszczowa kraina
Wysłany: 2013-12-01, 23:10   

18marcinnn, zyje w rejonie gdzie przewazaja farmy owiec i bydla,i na tym weci robia pieniadze.Znaja sie jeszcze na koniach.Byla tu Pani Anita z Polski, super spec od malych zwierzat ale niestety przeniosla sie do Dublina.Moja corka miala isc na weterynarie jednak zrezygnowala bo jej marzeniem od dziecinstwa bylo fryzjerstwo.Ale ostatnio cos wspomina,ze chyba jednak zdecyduje sie na weterynarie.Jej kolezanka wyjechala na studia do Warszawy bo chce zostac dobrym wetem.
 
 
Joanna 
weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 3364
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-12-02, 09:02   

Nie mówię żeby uśpić. Raczej chodziło mi o to żeby leczeniem zajął się lekarz, choćby na odległośc (pisałaś, że kontaktowałaś się z wetem w Polsce), a nie zebyś leczyła poprzez forum. To są za powazne leki i za skomplikowane leczenie (leczy się łączonymi lekami) żeby tak postępować.

Babeszjoza występuje też u innych zwierząt (u owiec i bydła też). Objawy niekoniecznie muszą być takie same, ale diagnostyka jest taka sama (przede wszystkim rozmaz krwi). Także zdiagnozować powinni to umieć.

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
 
 
docia 
MODERATOR


Województwo: Irlandia-Mayo
Pomogła: 9 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 1998
Skąd: Deszczowa kraina
Wysłany: 2013-12-04, 23:24   

Moj piesek ma sie lepiej,o wiele lepiej.Antybiotyk zostal odstawiony,drugi lek ma jeszcze na kilka dni.Okazalo sie,ze w Irlandii nie ma babeszjozy za to jest borelioza,tzn tak twierdzi wet.Nadal mam kontakt z wetem z Polski i caly czas konsultuje sie z nim.Nero w ostatnim tygodniu przytyl ale nie ma co sie dziwic bo jego apetyt wzrosl 3-krotnie.Pije tez bardzo duzo.Pobudzenie spadlo troche.Cwaniak tak sie nauczyl,ze jak zbliza sie pora na tabletki to siedzi przed lodowka i czeka.Tabletki wkladamy mu w kawalki kielbasy lub kkaszanki,co to bedzie jak skonczy sie kuracja :D
 
 
ShowGirl 



Województwo: łódzkie
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 29 Maj 2010
Posty: 1402
Wysłany: 2013-12-07, 11:56   

Mogli nei mieć babeszjozy a teraz mają, jest duża migracja ludności o to nietrudno. Jak nigdy tego na oczy nie widzieli to będą myśleli że nie ma nawet jak im stanie przed oczami.. W Polsce jest w tej chwili mikrofilarioza/dirofilarioza u psów i kotów a podejrzewam że spora część wetów o tym nie wie. :/ Na dobrą sprawę nie wiem czy mój pies tego nie złapał ale że jest w starszym wieku i obecnie słabej kondycji to męczyć go diagnozą nie zamierzam.. choć rozważam czy nie zrobić tego gdy zejdzie z tego świata:/ Też zaczęło się od kulenia na jedną tylną łapę, dostał w tyłek steryd no i przeszło bo co miało zrobić. Do tego tabletki na serce. Ale jakiś czas temu zaczął bardzo chudnąć mimo że jadł akurat więcej niż normalnie, rozwinął mu się guz na łapie :/ W tej chwili pasiemy go kalorycznym jedzeniem a wagę trzyma na dolnej granicy..
Twój jak sikał na brązowo to na pewno był stan zapalny nerek. Teraz jak pije bardzo dużo to też nie tak dobrze, mam nadzieję że te nerki jednak się poprawiły:/ Nasze przy mproblemach z nerkami dostawały czase Urosept [takie tabletki ziołowe z herbapolu, pomagało, sama tego nie wymyśliłam-pomysł wetki ajkby co]. Trzymam kciuki za poprawę, może warto by mu dodać witaminek, np tran w odpowiedniej dawce w przeliczeniu na wagę.
_________________
głównie białe kury .
mój wątek : http://www.forum.woliera....p?p=83910#83910
córeczka znajomych potrzebuje pomocy : http://www.forum.woliera....p=134601#134601
 
 
docia 
MODERATOR


Województwo: Irlandia-Mayo
Pomogła: 9 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 1998
Skąd: Deszczowa kraina
Wysłany: 2013-12-07, 16:31   

ShowGirl, piesek czuje sie dobrze.Dzisiaj wieczorem dostanie ostatnia tabletke i jutro sie okaze czy choroba przeszla.Co do koloru moczu to nie byl stan zapalny tylko objaw choroby,po nim najszybciej wykrywa sie babeszjoze.Mial robione badanie,ktore wykazalo,ze nerki ma zdrowe.Napisalas,ze podejrzewasz to u swojego psa ale z tego co opisalas nie wynika zeby byl zakazony babeszjoza,moze miec po prostu zapalenie stawow.Moj pies byl umierajacy,zaczal utykac nagle i tylko szybka wizyta u weta mu pomogla.Nero szybko sie zregenerowal ma teraz pieknie blyszczaca siersc i smiejace sie oczy.Wyglada jak okaz wystawowy oby taki pozostal bo wiem juz,ze choroba powroci tylko nie wiadomo kiedy.Zeby uniknac znowu dosc duzych wydatkow na leczenie wykupimy dla Nero ubezpieczenie,ktorego koszty nie sa zbyt wysokie bo chyba 15 euro miesiecznie.
 
 
ShowGirl 



Województwo: łódzkie
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 29 Maj 2010
Posty: 1402
Wysłany: 2013-12-07, 17:33   

Ciesze się że twój ok :) Nie, ja u mojego podejrzewam filarioze bo objawy pasują, a został zdiagnozowany jako problemy z sercem + osobno z nogą.. W ciągu 3 dni noga która działała normalnie odmówiła posłuszeństwa. Później rok spokoju a teraz od miesiąca albo działa albo nie, zależy jaki dzień ale to nie zapalenie stawów. Ubezpieczenie fajna rzecz:)
_________________
głównie białe kury .
mój wątek : http://www.forum.woliera....p?p=83910#83910
córeczka znajomych potrzebuje pomocy : http://www.forum.woliera....p=134601#134601
 
 
JK1949 


Województwo: Łódzkie
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 107
Wysłany: 2019-10-07, 18:48   

Miałem 3 psy którym w kilka dni wytłumaczyłem, że teraz kury będą z nimi mieszkać na podwórzu i mają się nimi opiekować. To był piękny widok gdy owczarek niemiecki krótkowłosy wypychał nosem z kojca kury podjadające mu karmę z miski.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,87 sekundy. Zapytań do SQL: 13