Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Niedziela 17 Listopada 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kamil Kowalski
2007-04-26, 09:44
Dziedziczenie barw u kur
Autor Wiadomość
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 206
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-10-18, 16:22   

sroszkowski napisał/a:
Barwa srebrzystoszyja jest możliwa do uzyskania u czubatek polskiech bo jako "bazę" można traktować barwę kuropatwianą. Generalnie mając kury z e-locus jest dosyć łatwo stworzyć kilka barw z tej właśnie grupy. Wystarczy kury kuropatwiane przekrzyżować z czarnymi. Potem będzie zabawa z eliminacją czynnika złocistego, zwłaszcza u kur. Może to potrwać nawet z 10 lat. Przerabiałem to razem z Robertem Żelazowskim przy tworzeniu barwy złocistoszyjej u zielononóżek polskich.
Zajrzyj do polskich wzorców rasowych. Tam jest w miarę przystępnie opisana genetyka barw.

Dziękuję, informacja się przyda :)
Bawka napisał/a:
BARciak napisał/a:
nigdy nie widziałem barwy srebrzystoszyjej jastrzębiatej

BARciak, nie widziałeś zdjęć polbarów? :)

Polbary widziałem, nawet mam jedną liliputkę w takiej barwie od znajomego, ale nijak taka barwa mi nie przypomina srebrzystego odpowiednika barwy bursztynowej (tzn barwy srebrzystoszyjej z rysunkiem jastrzębiatym) :hmm:
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6909
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-10-19, 00:16   
   Nr Tel.: 601 654 364


BARciak napisał/a:
nigdy nie widziałem barwy srebrzystoszyjej jastrzębiatej

BARciak napisał/a:
nijak taka barwa mi nie przypomina srebrzystego odpowiednika barwy bursztynowej (tzn barwy srebrzystoszyjej z rysunkiem jastrzębiatym)

to widziałeś czy nie widziałeś? masz porównanie czy nie? :)

To może ciemniejsze:
maran
http://www.kippenencyclop...hp?title=Marans
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 206
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-10-19, 08:54   

Bawka, chyba się nie zrozumieliśmy :D Polbary widziałem, ale jakbym się nie znał na kurach to taką barwę bym porównał bardziej do biało gronostajowej u koguta i kombinacji białej z kuropatwianą u kury. Gdzie tu rysunek jastrzębiaty? Ja go widzę tylko na czarnych piórach u koguta :D Ja to rozumiem, że w tym przypadku to nie będzie to samo co przy bursztynowej, gdzie rysunek jastrzębiaty jest bezpośrednio na barwie kuropatwianej tak jak np. na czarnej, niebieskiej czy czerwonej gdzie zmienia się tylko barwa, a rysunek zostaje. Teraz wiesz o co mi chodzi? Nie mówię, że to nie ta barwa, bo trochę lat już w temacie drobiu jestem i wiem o co chodzi, tylko opisuję z pozycji kogoś kto się nie zna i patrzy bezpośrednio na ptaki. Taka osoba by się nie zorientowała, że barwa srebrzystoszyja jastrzębiata to barwa jaką ma polbar, a nie barwa srebrzystoszyja z rysunkiem jastrzębiatym jak to jest powiedzmy u bursztynowej.Chyba opisałem wystarczająco o co mi chodziło :)
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
el lobo 



Województwo: łódzkie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 308
Wysłany: 2019-10-19, 09:14   

Mam fajnego koguta w barwie niebieskiej srebrzystoszyjej jastrzębiatej. Jak się wypierzy to wstawię fotki. Prążki u niego są na białych piórach grzywy i siodła.
_________________
© Michał "Lobo" Bugajski
 
 
Goniec 



Województwo: Lubelskie
Wiek: 28
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 89
Skąd: Sobibór
Wysłany: 2019-10-19, 12:31   

BARciak, o takie kury Ci chodzi?
https://www.leghornkriel....ekzilverpatrijs
Tu jest rozpisane mniej więcej, jak wyglądała praca z tą barwą.
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 206
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-10-19, 18:41   

Goniec, tak, o taką barwę chodziło. Dzięki :)
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6909
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-10-20, 18:04   
   Nr Tel.: 601 654 364


Rzeczywiście nic nie zrozumiałam, na szczęście Goniec uratował sytuację ;)

Dodam tylko, że odpowiednikiem barwy bursztynowej czyli kuropatwianej jastrzębiatej jest kuropatwiana srebrzysta jastrzębiata, a nie - srebrzystoszyja jastrzębiata (np. włoszki z podanego linku). Ale BARciak szukał srebrzystoszyje i to się zgadza :)

Natomiast, gdyby rzeczywiście chciał szukać kuropatwiane srebrzyste jastrzebiate, to najbliżej będą bilefeldzkie (kuropatwiana rdzawo-srebrzysta jastrzębiata - Bielefelder Kennhühner - silber-kennsperber).
I tu doszliśmy do genezy ras o tego typu ubarwieniu - nazwa niemiecka - bilefeldzka płcioznaczna (znaczona barwą).

A wracając do polbara, który - z racji pochodzenia - mógłby mieć bardziej typową barwę - pamiętajmy, ze jest to populacja zachowawcza, a taka nie musi mieć barwy wystawowej :)
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
wieslawl59 
REDAKCJA FORUM


Województwo: zachodniopomorskie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 1189
Wysłany: 2019-10-20, 21:24   

Polbary to jest (przynajmniej w zamysle) gronostajowa jastrzebiata - gen columbijski Co (ogranicznik eumelaniny). Najprawdopodobniej jest tam zaróno e+ jak i eb, bo kury róznia sie dosc sporo iloscia "brudu" na grzbiecie. Przypominam, ze u kur e+ gen kolumbijski nie usuwa calej eumelaniny na grzbiecie.
_________________
wieslaw
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 206
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-10-20, 23:14   

Bawka, ja tez trochę namieszałem więc mogłaś nie zrozumieć :) Chodziło o taką barwę jak wstawił w swoim poście Goniec :)
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
Krzysiek 


Województwo: łódzkie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 446
Wysłany: 2019-10-27, 10:55   

Bawka napisał/a:
A wracając do polbara, który - z racji pochodzenia - mógłby mieć bardziej typową barwę - pamiętajmy, ze jest to populacja zachowawcza, a taka nie musi mieć barwy wystawowej

Pewnie by tak było z ubarwieniem, gdyby nie epidemia tyfusu z 1951 roku, gdzie poległa większość polbarów, dlatego obecne ptaki to wynik krzyżówek barred rocka - koguta i kur zielononóżek a następnie homozygot jastrzebiatych pierwszych wyhodowanych polbarów kogutów z dwoma pozostałymi kurkami polbara, oraz kurkami rasy złotej polskiej. Złota polska to wynik krzyżówki koguta saseks i zielononóżek. Stąd wieslawl59 stwierdził, że w zamyśle to była gronostajowa jastrzębiata. Zresztą sama L.Kaufman miała na początku kłopoty z rozróznieniem srebrzystych kogutów polbara homozygotycznych od heterozygotycznych, nic dziwnego. Głównie zmieszano ptaki pszeniczne ( jastrzębiate i gronostajowe) i kuropatwiane, ale nie możemy wykluczyć także ptaków brunatnych znając pochodzenie zielononóżki, choć w 1946 zielononózka była już dobrze utrwaloną rasą i jest to mało prawdopodobne, ale możliwe. Wcześniej użyłem nazwy barred rock, gdyż plymouth rock, oryginalnie, były także w innych ubarwieniach. Regularne jastrzębiate ubarwienie u rocków wzięło się dokładnie od takich samych przodków co u włoszki - link wstawiony wyżej.
Ostatnio zmieniony przez Krzysiek 2019-10-27, 11:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Robi_Robson 
Robi_Robson



Województwo: warmińsko-Mazurskie
Wiek: 48
Dołączył: 23 Paź 2016
Posty: 192
Skąd: kaczadolina.pl
Wysłany: 2019-10-31, 19:56   
   Nr Tel.: 516-474-612


Mam jedną niespotykanej urody kurę .
Owoc miłości czarnej araukany i srebrnego koguta brahmy
Chciałbym utrwalić ten wygląd .
Z czym kojarzyć tą kurę , by mieć choć cień nadziei na potomstwo podobne do matki ?
_________________
http://kaczadolina.pl
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6909
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-10-31, 21:58   
   Nr Tel.: 601 654 364


Kurka jest w barwie niebieskiej z obwódką. Prawie, bo ma ślady jakiejś ,,kurapatwianości,, czy ,,brunatości,, (rdza ba szyi). Ten błękit to cecha dominująca. Wystarczy dać jej czarnego partnera (całkiem czarnego lub w części - np. ,,srebrnego,,) i część młodzieży będzie podobna do matki. Oczywiście - trochę będzie zależało od tego, jak wyglądali, co nieśli dziadkowie :)
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
el lobo 



Województwo: łódzkie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 308
Wysłany: 2019-11-01, 08:07   

Wygląda na zmelanizowany niebieski ER, więc:
A. jedno z rodziców musiało być niebieskie
B. ojcem nie mógł być srebrzysty kogut, bo wtedy szczątkowa barwa na szyi była by biała lub żółtawa (jeśli obecny był by gen mahoniowy) , taka barwa u kury może wyjść po ojcu złocistym
C. matka raczej była zmelanizowaną ER, niż czarną EE , ER dominuje na kuropatwianą (zakładam że ojciec był kuropatwiany)
I wtedy wszystko by się dodawało.
Ta pozorna łuska to efekt melanizacji, połowa jej potomstwa go odziedziczy.
_________________
© Michał "Lobo" Bugajski
 
 
Robi_Robson 
Robi_Robson



Województwo: warmińsko-Mazurskie
Wiek: 48
Dołączył: 23 Paź 2016
Posty: 192
Skąd: kaczadolina.pl
Wysłany: 2019-11-01, 09:15   
   Nr Tel.: 516-474-612


Bawka napisał/a:
Kurka jest w barwie niebieskiej z obwódką. Prawie, bo ma ślady jakiejś ,,kurapatwianości,, czy ,,brunatości,, (rdza ba szyi). Ten błękit to cecha dominująca. Wystarczy dać jej czarnego partnera (całkiem czarnego lub w części - np. ,,srebrnego,,) i część młodzieży będzie podobna do matki. Oczywiście - trochę będzie zależało od tego, jak wyglądali, co nieśli dziadkowie :)

el lobo napisał/a:
Wygląda na zmelanizowany niebieski ER, więc:
A. jedno z rodziców musiało być niebieskie
B. ojcem nie mógł być srebrzysty kogut, bo wtedy szczątkowa barwa na szyi była by biała lub żółtawa (jeśli obecny był by gen mahoniowy) , taka barwa u kury może wyjść po ojcu złocistym
C. matka raczej była zmelanizowaną ER, niż czarną EE , ER dominuje na kuropatwianą (zakładam że ojciec był kuropatwiany)
I wtedy wszystko by się dodawało.
Ta pozorna łuska to efekt melanizacji, połowa jej potomstwa go odziedziczy.


Na 99% jest to kurka po rodzicach ze zdjęć .

Z czarnych kogutów mam kilka tegorocznych ayam cemani i kilka mieszańców F2 i F3 po ojcach ayam cemani , więc może w 2020r. dorobię się od mojego cudaka potomstwa podobnego do mamusi :)

W tym roku cudak był na wybiegu z kogutami kuropatwianymi araukaną i czubatką brodatą .
Ale żadne z piskląt które się wykluły nie było podobne do mamy .
_________________
http://kaczadolina.pl
 
 
BARciak 


Województwo: Śląskie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 28 Sty 2019
Posty: 206
Skąd: powiat Żywiecki
Wysłany: 2019-11-01, 11:46   

Robi_Robson, czyli by się zgadzało, że któreś z rodziców miało coś niebieskiego :)
_________________
Pozdrawiam, BARciak
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,83 sekundy. Zapytań do SQL: 13