Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Sobota 17 Listopada 2018 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Cukrówka
Autor Wiadomość
maniuś
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-26, 23:08   Cukrówka

Czy cukrówki występują dziko w naturze? Czy to jakieś krzyżówki, czy hoduje się je w gołębnikach, czy można w domu w klatce?
Ostatnio zmieniony przez darek72 2011-09-02, 13:21, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Rocki 
Robert



Województwo: Mazowieckie
Pomógł: 25 razy
Wiek: 29
Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 947
Wysłany: 2006-11-27, 14:54   

Cukrówka (synogarlica północnoafrykańska) jest podobnej wielkości co sierpówka (ok. 30-35 cm), ptaki te występują na wolności, ale to nie te same co latają u nas w Polsce (czyli sierpówki). Raczej w gołębnikach ich się nie hoduje, do domu też bym nie polecał. Ptaki te najlepiej się nadają do woliery ogrodowej.
 
 
Adam


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 30
Wysłany: 2006-11-30, 12:52   

Hodowla cukrówek jest mozliwa w warunkach domowych w duzych klatkach sam widziałem pare białych cukrówek które nawet sie rozmnazały w klatce w mieszkaniu. Najbardziej odpowiednia jest woliera. natomiast co do gołębnika to kolega zasiedlił wolierę kilkoma parami cukrówekw trakcie pierwszego wiosennego lęgu pozostawił otwarte drzwi w wolierze i tak bez większych strat było aż do jesieni ptaki korzystały z wolności natomiast pokarm pobierały w wolierze tam również zakładały gniazda, młode trzymały się przy stadzie. Niestety pózną jesienia koty zrobiły porządki. Pozostało kilka sztuk z całkiem sporeg stadka.
 
 
Mati
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-02, 12:14   

Chciałbym się dowiedzieć jak liczna jest grupa cukrówek błękitnych? I co wyjdzie z krzyżówki białego samca z czerwoną samicą?
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-02-15, 17:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Rocki 
Robert



Województwo: Mazowieckie
Pomógł: 25 razy
Wiek: 29
Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 947
Wysłany: 2007-02-02, 13:05   

A jak wygląda cukrówka błękitna?:
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-02-15, 17:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jerzy Cwik 
REDAKCJA FORUM



Województwo: Małopolskie, Galicja
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 690
Skąd: Nowodworze
Wysłany: 2007-02-02, 13:08   
   Nr Tel.: 502108250


A jakiej mutacji jest ptak o fenotypie "białym" i jakiej mutacji jest ta "czerwona" samiczka??? Dobrze by było również wiedziec po jakich są rodzicach.
 
 
Tiplerek 
Hodowca gołębi



Województwo: Podlaskie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 28
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 78
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-02-02, 16:34   

Dokładnie, aby wiedzieć co wyjdzie z mieszania kolorów, należy znać ich wcześniejsze pokolenia (najbardziej te starsze).
_________________
Hodowca gołębi:

-Budapesztański Wysokolotny

Kontakt:
robertr012@o2.pl
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-02-15, 17:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Mati
[Usunięty]

  Wysłany: 2007-02-02, 17:36   

Błękitne to takie błękitne jak chmurki. Są nieliczne u nas w kraju.
Te cukrówki - czerwony i biały są po takich rodzicach. Czy mogą wyjść szeki albo łaciate?
O ile jest większa wartość kolorowych cukrówek od szarych?
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-02-15, 17:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jerzy Cwik 
REDAKCJA FORUM



Województwo: Małopolskie, Galicja
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 690
Skąd: Nowodworze
Wysłany: 2007-02-03, 12:50   
   Nr Tel.: 502108250


Łaciate czyli szeki nie wychodzą z żadnej krzyżówki, bo jest to oddzielna mutacja. Trzeba mieć po prostu takiego ptaka, ale to nie jest żaden problem.
A, jeszcze było o możliwość trzymania kilku par - niestety jest to niemożliwe.
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-02-15, 17:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mirass
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-03, 12:55   

Jerzy Cwik napisał/a:
niestety jest to niemożliwe.

Czemu nie? Jeśli woliera jest odpowiednio duża i ma dużo zakamarków gdzie ptaki w razie potrzeby mogą się schować to nie powinno to stwarzać problemów.
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-02-15, 17:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mati
[Usunięty]

Wysłany: 2007-02-03, 13:16   

Też słyszałem że w jednej wolierze nie powinno się trzymać kilka par cukrówek, ale u mnie sobie doskonale radzą.
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-02-15, 17:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jerzy Cwik 
REDAKCJA FORUM



Województwo: Małopolskie, Galicja
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 690
Skąd: Nowodworze
Wysłany: 2007-02-03, 16:01   
   Nr Tel.: 502108250


Na ogół gołębie są ptakami terytorialnymi, wiec atakują inne gołębie które są na ich terytorium. Możliwe, że w bardzo dużej wolierze mogłoby gniazdowac 2-3 pary, bo poza sezonem lęgowym, można trzymać je stadnie, jednak trzeba zwracać uwagę na przejawy nadmiernej agresji.
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-02-15, 17:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Reńka 


Dołączyła: 12 Mar 2007
Posty: 50
Wysłany: 2007-03-13, 20:44   

Ja mam 3 gołąbki cukrówki, parkę i młodego samca.Niestety nie mogę ich trzymać razem bo samczyk z parki dziobie tego młodego.Moje gołąbki zimują w domu w klatkach, ale teraz już przeniosłam je do wielkiej klatki na powietrzu w której będą aż do póżnej jesieni, oczywiście klatka jest pod dachem.
Ja mam pięknego niebieskiego samczyka, niestety z czerwoną samicą daje czerwone potomstwo, chyba zmienię mu żonę.
Ostatnio zmieniony przez Reńka 2007-03-13, 20:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
minizoo 



Województwo: śląskie
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 560
Skąd: sląskie
Wysłany: 2010-11-11, 22:22   Cukrówka.

Cukrówka
Bardzo znany i często spotykany,spokojny i śmiały gołąbek,znany jako cukrówka.

Nazwa przyjęła się od głosu, jaki wydają przy gruchaniu, to jet cukru,cukru, nawet niektórzy się z tego śmieją że one chcą cukru.
Cukrówka to oswojony gołąbek przez człowieka, średni ptak z rodziny gołębiowatych
Cukrówki są średniej budowy ciała, mniejsze od sierpówki, większe od synogarlicy senegalskiej.
Występują w kilku odmianach barwnych,białe,żółte,szare,brązowe,pstre -szeki,a także czubate i jedwabiste.Cukrówki można łatwo oswoić, reagują na nasz głos i przylatują, siadają na naszych dłoniach, albo czasami lądują na naszych głowach, z pewnością każdy z nas spotkał się z tymi ptakami, bardzo często występują w filmach czy cyrku, wyczarowane z kapelusza.
Jako dziecko właśnie pierwszy raz spotkałem się z nimi w cyrku, od razu wpadły mi w oko,
jednak że na ówczesne czasy, zdobycie ich było bardzo trudne, po ciężkich trudach udało się zdobyć parę młodych, w szarym ubarwieniu, jednak o białych cukrówkach, mogłem tylko marzyc, po kilu latach i te marzenia się spełniły, jakimś szczęśliwym trafem udało się zdobyć białą samicę.
Hodowla tego gołąbka należy do jednych z najłatwiejszych,można je hodować na kilka sposobów, w mniejszych klatkach, albo w dużych wolierach z innymi ptakami, pojedyncze pary albo w stadzie, większość miłośników ptaków, hoduje je z przepiórkami ,gołąbkami diamentowymi czy bażantami, nawet z drobną egzotyką, cukrówki należą do ptaków bardzo spokojnych, wobec innych gatunków,
między sobą czasami stoczą jakąś walkę o gniazdo, czy gałązkę do siedzenia, ale walki te są chwilowe i nie są niebezpieczne.
Świetnie radzą się z naszymi warunkami atmosferycznymi, cały rok mogą przebywać w wolierze ogrodowej,wolnej od przeciągów, dobrze znoszą temperatury ujemne.

Lęgi rozpoczynają gdy tylko temperatura jest plusowa, w wolierze ogrzewanej,
cały rok, z krótką przerwą na pierzenie się. Na początku para szuka dobrego i bezpiecznego miejsca, najchętniej lęgną w miskach lęgowych dla gołębi ozdobnych, jako wyściółki, znoszą do gniazda suche patyki słomę albo siano, samica składa dwa jaja, w odstępie jednodniowym, okres wysiadywania tra 14-16 dni, wysiadywanie jaj odbywa się na zmianę,
ale większość czasu wysiaduje samica samiec tyko kilka godzin mniej więcej od
godzin popołudniowych, pomiędzy dwunastą do szesnastej, samica ma kilka godzin na uzupełnienie płynów i pokarmu.
Młode pisklaki przez pierwsze dni, karmione są przez samicę,następnie karmione są przez samca jak i samicę, obrączkowanie powinno nastąpić po tygodniu od wyklucia, nr obrączki 6,młode gniazdo opuszczają bardzo szybko, nawet w 18 dniu życia po opuszczeniu gniazda, nadal są jeszcze dokarmiane przez rodziców, większości przez samca samica szykuje się już do składania następnych jaj,
w ciągu roku jedna para może wychować 5-8 par młodych.
Jeżeli ktoś chce miedz dobre wyniki w legach, powinien je utrzymywać
w 1-2 pary w wolierze, bardzo często przy większej ilości par, w jednej wolierze, kilka samic składa jaja w jednym gnieździe, albo samce toczą walkę o gniazdo i niszczą jaja, czasami w gnieździe są młode a druga para zniesie w nim jaja, które są zniszczone.
W żywieniu nie mają zbytnych wymagań, zjedzą każde ziarno, od prosa poprzez pszenicę a nawet mniejsze ziarna kukurydzy, jednak najchętniej zjadają te drobniejsze ziarna, nie pogardzą też zielonką czy okruchami chleba.

Ja posiadam kilkanaście par tych gołąbków, w różnym ubarwieniu barwnym, prowadzę dwie hodowle, jedna w dużej wolierze, druga grupa, na tak zwanym wolnym wybiegu, czyli na wolności, cukrówki wylatują i przylatują kiedy chcą.
Oblatanie tych ptaków nie jest trudne, nie różni się niczym od oblatywania gołębi ozdobnych, gołąbki bardzo szybko się oswajają z otoczeniem,są bardzo śmiałe i ufne,tylko wobec hodowcy który je karmi.Na samym początku gołąbki muszą zapoznać się z wolierą i otoczeniem, wystarczy 3-4 tygodnie, do oblatania najlepiej nadają się dorosłe ptaki, gdy samica siedziała w gnieździe na jajach,
wypościłem samca po paru godzinach samiec, nachalnie próbował dostać się z powrotem do woliery,
następnego dnia znowu wypościłem tylko samca i sytuacja się powtórzyła, na trzeci dzień wypościłem już całą parę, samiec był obeznany z otoczeniem na wolności i bez problemu samicę wprowadził z powrotem do woliery.Pierwsze dni na wolności gołąbki są trochę spłoszone, ukrywają się po drzewach, ale gdy słyszą głosy innych to zaraz przylatują do woliery.
Taką hodowle na wolnym wybiegu prowadzę czwarty rok, obecnie jet to kilkanaście par, oblatanie nowego ptaka, to tylko formalność, nawet nie wpuszczam go do woliery, tylko bezpośrednio na ogród, gołąbki trzymają się razem w grupie blisko woliery nie odlatują dalej nisz na 200-300m

Na wolności cukrówki są bardzo szybkie i zwinne, szybsze nawet od sierpówki, czasami mam wrażenie że już uderzy w jakieś drzewo albo siatkę, lot jest bez szelesty słychać tylko gwizd powietrza, jak przelatuje nad naszą głową.
Samce popisują się przed samicami, głośnym gruchaniem przelatując z drzewa na drzewo, wzbijają się pionowo do góry, później pionowo opadają w duł, z rozłożonymi skrzydłami.Każdy samiec ma swoje terytorium i gałązkę na drzewie, której zaciekle broni i odgania inne samce,nawet sierpówki, dawniej one były właścicielami drzew.
Niektóre z par lęgi przeprowadzają poza wolierą, na drzewach albo gdzieś pod poddaszem wynajdują miejsce lęgowe, budują gniazdo z wszystkiego co znajdą, od gałązek poprzez sznurki nawet drut, jednak cukrówki nie należą do dobrych budowniczych, i konstrukcja gniazda jest bardzo słaba, czasami gniazda zostają zrzucane z drzew, młode gołąbki wychowane na drzewie, albo w jakimś
innym miejscu zawsze przylatują do woliery, i noce zazwyczaj spędzają w niej.
Gołąbki bardzo dobrze reagują na niebezpieczeństwo ukrywając się w konarach drzew, albo chowając się w wolierze, czasami są narażone na niebezpieczeństwo, ale bardzo rzadko i radzą sobie z tym, nieco gorzej jet w okresie zimowym,narasta liczba ptaków drapieżnych, i niema schronienia w drzewach.
W okresie zimowym zazwyczaj gołąbki te są pod zamknięciem, czasami w godzinach popołudniowych ,przy dobrej pogodzie są wypuszczane, ale i tak nie chętnie opuszczają wolierę, wiedzą jakie niebezpieczeństwo na nie czyha.

Można zadać sobie pytanie, czy warto je wypuszczać z woliery, i poco. Otóż warto, latem gołąbki są bardzo szczęśliwe, z chęciom wylatują z woliery, a nawet noc spędzają w konarach drzew, od świtu do nocy słychać ich gruchanie, samce siedzą w drzewach i nadają koncert, jest takie brzmienie i echo, że nie sposób sobie tego wyobrazić, nawet czasami i w nocy słychać ich gruchanie.
Samce potrafią godzinami siedzieć i nawoływać,gołąbki wydają z siebie dwie melodie, jedna gdy przylatując ku samicy, i popisując się przed nią robią ukłony i gruchają, jest to takie przeciągnięte cukru,cukru, inna melodyjka jest gdy wabią samicę.
Ptaki te są bardzo ufne gdy nie są płoszone, można je podejść bardzo blisko a nawet złapać,w stosunku do obcych zachowują pewien dystans.
Na zakończenie życzę wszystkim miłośnikom tych ptaków, by czerpali z nich tyle przyjemności co ja, niby zwykły pospolity gołąbek, a potrafi tyle dać.




Powyższy tekst jak i ptaki są moja własnością




















Ostatnio zmieniony przez 2011-02-03, 22:27, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
JulianG 
Kamyk


Województwo: łódzkie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 400
Wysłany: 2010-11-13, 11:18   Cukrówka
   Nr Tel.: 500336400


Pozwolicie,że podzielę się swoimi spostrzeżeniami na temat takiego chowu cukrówek.Ptaki moje ( pwie 2+ 1 i perukarze oraz cukrówki) trzymam w kurniku do którego przylega woliera.Od trzech lat trzymam cukrówki w chowie alkieżowym od wczesnej wiosny do późnej jesieni. W ścianie woliery jest otwór ok 10cm z listwą startową przez który cukrówki mogą swobodnie wyfruwać.Cukrówki lęgą sie w kurniku w wolierze i na zewnątrz.Cukrówki to ptaki bardzo ufne. Potrafią przelecieć nad głową muskając włosy.Na pokoje także zaglądają:)Moja pierwsza "para" to dwie samice które usiłowały wysiedziec jaja które zniosły.Po jakimś czasie kiedy miałem już młode od innych par jedna z tych samic sparzyła się z samcem,a druga wybrała wolność w towarzystwie sierpówki. Samczyk sierpówki długo przylatywał i adorował,aż w końcu uległa.Widziałem jak odlatują do pobliskiego zagajnika.Miałem nadzieję,że może wróci na zimę.Niestety:)Cukrówki wytrzymują nasze zimy.Jednak gdy mają wybór wolą zimę przeżyć w kurniku.Polecam wszystkim tym którzy trzymają cukrówki dla przyjemności, taki sposób hodowli.
Ostatnio zmieniony przez JulianG 2010-11-13, 12:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,09 sekundy. Zapytań do SQL: 21