Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Poniedziałek 17 Grudnia 2018 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Polska Czerwona Księga Ptaków
Autor Wiadomość
Ernest
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-16, 19:01   Polska Czerwona Księga Ptaków

http://www.ptaki-polski.com/czerwona/index.php

Są tu gatunki oraz wyjaśnienia niektórych terminów:....
Jesli komuś się przyda to dobrze!
Ja obejżałem to z ciekawości i wydaje mi się dobrze zrobiony, co sądzicie piszcie:...
 
 
tragopan 



Województwo: Śląski
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 201
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 2008-01-07, 16:56   
   Nr Tel.: 504 008 332


zastanawia mnie dlaczego drop jest na tej liście. Jeśli go już w Polsce nie będzie i nie ma szans na jego hodowlę i re introdukcję.
A drugi gatunek co mi wpadł w oko to pardwa. Ten gatunek nie występuje w Polsce od wieków.
_________________

Hodowla głuszcowatych
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-01-07, 19:43   

Tragopan, z tego co sie orientuję, nie uznano dropia za gatunek wymarły na terenie Polski.
Od czasu do czasu trafiają do mnie informacje o obserwacji tych ptaków.. być moze sporadycznie zalatują, a może jednak jakieś się uchowały ;)

Dlaczego uważasz, że nie ma szans na jego reintrodukcję?

Póki zachowały się duże łąki ... może nie traćmy nadziei ;)
Ostatnio zmieniony przez Luśka 2008-01-07, 19:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tragopan 



Województwo: Śląski
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 201
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 2008-01-07, 19:56   
   Nr Tel.: 504 008 332


Tak drop czasami pojawia się na wschodzie. Ale nie osiedla się i długo nie przebywa na terytorium Polski. Woli Słowację i Ukrainę. A hodowla no no, sam bym chciał się nią zająć. Z tego co wiem, to na wschodzie hodują, ale nic nie dowiedziałem się ciekawego. Może kiedyś ktoś będzie hodował te ptaki i wypuszczał gdzieś w Polsce.
_________________

Hodowla głuszcowatych
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-01-07, 19:59   

Miejmy nadzieję ... pamietam dropie chodzące po wielkiej mazurskiej łące, razem z krowami. Byłam mała i wydawały mi się naprawdę ogromne :)

Jeżeli nie udałoby sie ich hodować, może udałaby sie introdukcja ze stanowisk naturalnych. Może nie teraz, może za ileś lat ... Orientujesz się, jak jest z ich liczebnościa na wschodzie?
 
 
tragopan 



Województwo: Śląski
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 201
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 2008-01-07, 20:05   
   Nr Tel.: 504 008 332


Luśa na wschodzie Europy, no i Azja. Introdukcja ze stanowisk naturalnych, ciekawe ale drop raczej jako gatunek otwartych pół, mógłby nie zaakceptować nowych terenów. A jeszcze jedno; drop to nie bażant czy jakiś kurak. I po prostu pofrunął by gdzieś w siną dal. Ale można zawsze spróbować, tylko teraz gdzie te dropie odłowić?
Dodam ze w Polsce jest program hodowli głuszca. Ale z tego co śledzę, to dość marnie to idzie.
Czy nie ma funduszy w Ministerstwie na ochronę tej przyrody co jeszcze została. Czy po prostu program jest zły, i przepisy
_________________

Hodowla głuszcowatych
Ostatnio zmieniony przez tragopan 2008-01-07, 20:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-01-07, 20:17   

Od razu uprzedzam, ze byc może napiszę stek bzdur ;) W takim razie proszę o sciągnięcie z obłoków na ziemię, zanim się rozmarzę za bardzo :D

Tak sobie wyobrażam, że moze kiedyś ... udałoby się odłowic młode osobniki, przewieźć je do nas i przetrzymać, do czasu osiągnięcia dojrzałości, w warunkach półwolnościowych. Miałyby czas na przyzwyczajenie się do nowego środowiska i zaakceptowanie go, a nawet gdyby się im nie spodobało poszukałyby sobie siedliska w innych rejonach kraju ;)

Biorąc pod uwagę, że takich wielokilometrowych obszarów leśno - łakowych, jakie lubią, nie ma u nas za wiele, może ... nie miałyby wyjścia?

Wiem, wiem... to marzenie ściętej głowy, bo brak chętnych ludzi, terenów i pieniędzy, ale pomarzyć można ;)
 
 
tragopan 



Województwo: Śląski
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 201
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 2008-01-07, 20:37   
   Nr Tel.: 504 008 332


Najpierw musieli by zlikwidować drapieżniki: lisy, kuny, kruki, wrony no i psy i koty włóczące się po polach. A druga sprawa to linie wysokiego napięcia i niskiego, bo najwięcej dropi w taki sposób ginie. Nie widza w locie takich przeszkód. A z młodymi to chyba tez by było ciężko, szybciej wyląg z jaj w niewoli i odchów młodych przez matki.
_________________

Hodowla głuszcowatych
 
 
Adrian14 



Województwo: Kuj-Pom
Pomógł: 4 razy
Wiek: 26
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 143
Skąd: Żołędowo/Bydgoszczy
Wysłany: 2008-01-07, 20:42   

Znalazłem w internecie że w 2002roku widziano dropia w gminie puck: http://www.ppp.agencjaekoserwis.pl/index19.html (ostatni wpis na dole)
 
 
 
tragopan 



Województwo: Śląski
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 201
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 2008-01-07, 20:55   
   Nr Tel.: 504 008 332


Piękne zdjęcia. Zastanawia mnie tylko czemu ten drop tak blisko lasu chodzi. Przecież on się boi i unika zadrzewień. Tylko podgatunek Otis tarda dybowskii występuje w środowisku zadrzewionym.
_________________

Hodowla głuszcowatych
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-01-07, 20:57   

Och ... ja ja bym chciała zrobić takie zdjęcie :serduszka:
A przynajmniej mieć możliwośc ;)
 
 
mateusz20 
Loża zasłużonych



Województwo: Wielkopolskie
Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 759
Skąd: Woźniki (ko.Gniezna)
Wysłany: 2008-01-07, 21:36   

Jak pewnie wiecie Poznańska AR prowadziła program reintrodukcji dropia lecz ostatnie ptaki zostały zabite przez wandala. Profesor Bereszyński ciągle o tym myśli, aby spróbować jeszcze raz, tylko brak środków, lecz na pewno kiedyś będą utrzymywać je znów w Stobnicy
W Polsce występował gatunek nominalny, wiec jedynym źródłem materiału hodowlanego były by Węgry lub Hiszpania
 
 
tragopan 



Województwo: Śląski
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 201
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 2008-01-08, 17:22   
   Nr Tel.: 504 008 332


Nie tylko na Węgrzech i w Hiszpanii żyje podgatunek O.t. tarda. On występuje na Ukrainie i aż do gór Ałtaj.
A w Polsce były próby hodowli dropia, tylko ktoś je zabił.
_________________

Hodowla głuszcowatych
 
 
mateusz20 
Loża zasłużonych



Województwo: Wielkopolskie
Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 759
Skąd: Woźniki (ko.Gniezna)
Wysłany: 2008-01-08, 20:47   

Z tym, że w Hiszpanii a zwłaszcza na Węgrzech jest w miarę stabilna populacja pod ciągłą kontrolom. O ukraińskich dropiach wiem niewiele. A i jedno jak się postawi dwa podgatunki obok siebie to nie różnią się niczym szczególnym, dropie dybowskiego bardziej różnią się bechawiorem niż wyglądem.
 
 
karolisiaczek 


Województwo: Wielkopolskie
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 11
Skąd: Środa Wlkp./Poznań
Wysłany: 2008-03-05, 13:21   

cześć:-)
Kto ma informacje, że dropia widziano na terenach Polski? Było by to bardzo interesujące, choć jak dla mnie wątpliwe. Ale jestem otwarta na wszelkie informacje, tym lepiej, gdyby były oparte jakimiś dowodami, czy dokumentacją. Jeśli w ostatnich latach, ktoś gdzieś widział dropia, to dlaczego nie została poinformowana żadna jednostka naukowa zajmująca się dropiem?:-) Od pogłosek sie zaczyna, ale przede wszystkim trzeba zbadać, żeby nie snuć bezpodstawnych bajek:-) Temat dropia pogłębiam ostatnio na ile mogę. Studiuję na AR w Poznaniu i bardzo ciekawią mnie źródła historyczne dotyczące dropia.

Luśka, dropie chodzące po wielkiej mazurskiej łące z krowami? :-)Wooow! zechciałabyś się podzielić tymi wrażeniami? Aż trudno mi uwierzyć, bo drop to dla mnie legenda, która oczywiście ma szanse odrodzenia, ale nie na zasadzie dobrowolnego odławiania osobników z innych krajów. Jedyne co można zrobić, to odkupić pewną ilość osobników i porządnie zaplanować przeprowadzenie reintrodukcji. Ważne jest, aby pula genowa była ok, drop dropiem, są jeszcze na świecie, ale chodzi nam konkretnie o otis tarda, a co do tego należy mieć pewność jakiego dropia sie kupuje. Oczywiście zaraz pojawi sie pytanie o koszty.Dla zwykłego śmiertelnika suma może się wydać bagatelna:-D Jednak nie tym należy sie kierować, pieniądze są po to, żeby je zdobywać na takie cele, zwłaszcza, że takim przedsięwzięciem nie będzie się zajmować jedna osoba, czy 5-osobowy zespół. Obecnie Unia Europejska otwiera drzwi dla takich projektów, tylko trzeba wiedzieć, gdzie szukać. To prawda, że w Hiszpanii dropie są hodowane i w drugim pokoleniu wypuszczane na wolność. Skoro im się udało, to... hmmmm;-) Powiem tak: zamiast jednego dobrego konia można kupić kupić dropia. potrzeba tylko specjalistów, którzy sie tym zajmą;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,36 sekundy. Zapytań do SQL: 24