Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Środa 12 Sierpnia 2020 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: minizoo
2011-08-10, 22:47
Świnka morska-komentarze.
Autor Wiadomość
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 176 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7990
Wysłany: 2010-10-23, 09:22   

Moje świńki przez cały rok mieszkały w wolierze z bażantem, miały tam swój mały domek. Od rana mogly wychodzić na ogród,bez względu na pogodę , spacerowały w czasie deszczu, jadły rano trawę pokrytą rosą a zamykane były tylko na noc.
 
 
 
BIANKA1 
MODERATOR



Województwo: dolnośląskie
Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 7073
Wysłany: 2010-10-26, 16:05   

Minimum dla jednej świnki to klatka 60-tka, dla dwóch 80-tka, a dla trzech 100-tka, 120-tka. Ale prawda jest taka, że im więcej miejsca dla zwierzaczka tym lepiej. Oczywiście świnki trzeba też często wypuszczać, żeby mogły sobie pobiegać.
Jeśli nie jesteśmy hodowcami rasowych - rodowodowych świnek morskich , to nie ma sensu ich rozmnażać .
Cąża u świnki trwa 58-72 dni . Może urodzić się nawet 8 maluszków , które około 3 tygodnie ssą matke , jednocześnie podjadając pokarmy stałe .
Owszem , świnka może miec kilka miotów w roku , tylko po co . :hmm:

Jako osoba od kilku lat pomagająca świnkom morskim apeluje .

Nie rozmnażajcie świadomie świnek morskich .Pamiętajcie , że są inne maluszki, które również potrzebują domku i odrobiny miłości. Po pewnym czasie znajomi Wam się skończą i komu je oddacie ? Do tego samiczka średnio co 2-3 miesiące zachodziłaby w ciążę i po dwóch czy trzech miotach padłaby z wycieńczenia. Dlatego adoptuj! Nie rozmnażaj!

W tej chwili na adopcje w domach tymczasowych czeka kilkadziesiąt świnek morskich.
Pochodzą z różnych żródeł , z interwencji , znalezione , ze schronisk ,przejętych od osób prywatnych , wykupionych lub oddanych jako niepełnowartościowa ( chora ) karmówka .

O sposobie hodowania świnek w wolierach nie będe sie wypowiadać , bo to jak trzymanie psów na łańcuchu . :hmm:
Ostatnio zmieniony przez BIANKA1 2010-10-26, 16:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
minizoo 



Województwo: śląskie
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 560
Skąd: sląskie
Wysłany: 2010-10-26, 21:15   

BIANKA1 Każdy tu z obecnych, ma świadom tego że jak coś chcemy rozmoczyć to musimy młodym znaleźć nowy dom,
nie dotyczy to tylko gryzoni ale i ptaków, większość z nas niektórych gatunków nie rozmnaża, jak nikt tego potomstwa nie chce, bo po co, co to za sens :co

Niechciane ptaki są zanoszone do sklepów zoologicznych, tylko nie każdy sklep przyjmuje, wtedy są wypuszczane na wolność, i najczęściej do 1-2 dni giną, zabite przez dzikie ptaki i padnięte z wycieńczenia i głodu, problem jest identyczny tylko nie widoczny.
Nie bardzo rozumiem to wyrażenie, Dlatego adoptuj! Nie rozmnażaj! może powinno ono brzmieć tak, Zanim przyjmiesz albo kupisz się zastanów, można równocześnie napisać , Ludzie nie rozmnażajcie się, tylko adoptujcie, jest tyle pociech które czekają, problem jest identyczny i nie jest on powodem rozmnażania.
Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że są domy dla tych niechcianych ludzi jak i zwierząt, i ludzie którzy pomagają .

Zastanawia mnie jeszcze, twoje ostatnie zdanie. Piszesz że opiekujesz się tymi gryzoniami kilka lat, ja jestem ich miłośnikiem kilkadziesiąt lat i stwierdziłem że niema lepszych warunków, jak hodowla w wolierze, z wybiegiem na świeży trawnik, niżeli gdzieś w klatce stojącej w kącie, alko pod jakimś meblem. Widocznie masz bardzo słabe doświadczenie i nie wiesz jak to wygląda z strony praktycznej, ja nie uważam że hodowla klatkowa jest, jak pies na łańcuchu, bo są gorsze sytuacje tych gryzoni, typu doświadczenia.
 
 
BIANKA1 
MODERATOR



Województwo: dolnośląskie
Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 7073
Wysłany: 2010-10-27, 07:53   

minizoo , i jako miłośnik tych zwierząt namawiasz do ich rozmnazania 4 razy w roku ?
Zapraszam na forum Caviarnia , gdzie możesz zapoznać się z przykładani " wspaniałych ' efektów hodowlanych co poniektórych ludzi . Tam są opisane historie świnek znalezionych w kubłach na śmieci , hodowanych na karmę w plastikowych pojemnikach , w których nawet nie mogą sie poruszyc . Ostatnio odbieraliśmy świnki z mini zoo w Śremie . Chore , poranione w problemami okulistycznymi , przerażone , ciężarne . Właśnie grono ludzi szykuje ogólnopolska kampanie likwidacji wszystkich tak zwanych mini zoo , które tak naprawdę niczemu nie służą .
Prawdziwy miłośnik stwarza swoim podopiecznych jak najlepsze warunki życia . W klatkach pod meblami lądują świnki , które sprawili sobie lub swoim dzieciom nieodpowiedzialni ludzie .
Co do ptaków to masz racje . Sama mam zeberki z odzysku , bo samiczka tłukła jajka , to trzeba je wyrzucic , :sciana: U mnie sa już pare lat , od czasu tego strasznego wypadku podczas wystawy gołębi . Nie pamietam kiedy to było .

Świnki to zwierzeta bardzo towarzyskie . Trzymanie ich w wolierze bez kontaktu z człowiekiem uważam za zupełnie pozbawione sensu . To nie zwierze gospodarskie , żeby sobie żyło w jakims pomieszczeniu na podwórku . My tez mamy dla swoich świnek wybiegi , ale są one tam wyłącznie wtedy , gdy jest właściwa temperatura , a nie zimą na mrozie .
My wydajemy świnki wyłącznie po kontroli przed adopcyjnej i na umowę adopcyjną .Nie rozdajemy ich każdemu chętnemu , byle by się tylko pozbyc . Świnki kastruje sie zupełnie tak samo jak psu czy koty . Wtedy można trzymac parkę zwierząt bez ryzyka ich zbędnego rozmnażania .
I jeszcze jedna uwaga . Prawdziwy miłośnik tych zwierzątek karmi je spcjalna , zbilansowaną , dobrej jakości karmą , a nie ziarnem . A już na pewno nie słonecznikiem w łuskach , który często wbija sie między zęby i podniebienie świnki , powodując ból i niechęć do jedzenia .
 
 
minizoo 



Województwo: śląskie
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 560
Skąd: sląskie
Wysłany: 2010-10-28, 23:35   

Przeczytałem kilka setek postów na tym forum, nigdzie i nikt tu z obecnych, nie namawia do rozmnażania czego kolwiek, tym bardziej ja, bardzo nieładnie z twojej strony, wmawiać coś czego nie napisał.

Uważasz że nasze ptaki i zwierzęta hodowane w wolierach, są pozbawione kontaktu z człowiekiem, jak widać nie masz praktyki hodowlanej, i nie wiesz nic na temat hodowli, a tym bardziej tych gryzoni, nie wiesz że były to zwierzęta gospodarcze i w niektórych krajach nadal są , są podawane w sosie albo z rusztu jak kto woli. Obrzydlistwo. :hmm:
Jestem zwykłym miłośnikiem ptaków i zwierząt, i nigdy bym nie wykastrował swojego pupila, osoba broniąca praw zwierząt i namawia do kastraci, to sadochizm a nie obrona zwierząt, Proponuję kastrację zacząć od siebie, a tym biednym zwierzakom dać spokój, chyba zbyt często oglądasz sexmisję.
Nie wiesz jak zwierzę cierpi i jaki to bul, nie wiesz również, że wykastrowane zwierze jest martwe w środku, nie wiesz również że można hodować te gryzonie w stadzie,nie kastrując a równocześnie nie rozmnażając.
Na zachodzie powoli wchodzi zakaz kastracji, mam nadzieję że i dotrze donas :stop:
 
 
BIANKA1 
MODERATOR



Województwo: dolnośląskie
Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 7073
Wysłany: 2010-10-29, 06:53   

minizoo napisał/a:
Na zachodzie powoli wchodzi zakaz kastracji, mam nadzieję że i dotrze donas

Przedstaw dowody , czyli konkretne kraje , ustawy , zarządzenia , na takie stwierdzenie .
Bez dowodów są to wyłącznie Twoje " złote myśli " jak zresztą większość Twoich wypowiedzi na tym forum .
minizoo napisał/a:
Nie wiesz jak zwierzę cierpi i jaki to bul, nie wiesz również, że wykastrowane zwierze jest martwe w środku, nie wiesz również że można hodować te gryzonie w stadzie,nie kastrując a równocześnie nie rozmnażając.

jak już to ból , a nie bul , to po pierwsze . Po drugie wytłumacz dokładnie w jaki sposób hodując dwupłciowe stadko świnek nie dopuścić do ich rozmnożenia . Myślę , że wiele osób chętnie skorzysta z Twojego doświadczenia .
Co rozumiesz pod pojęciem ' martwe w środku " Dla mnie jest to argument dośc enigmatyczny .
minizoo napisał/a:
Przeczytałem kilka setek postów na tym forum, nigdzie i nikt tu z obecnych, nie namawia do rozmnażania czego kolwiek, tym bardziej ja, bardzo nieładnie z twojej strony, wmawiać coś czego nie napisał.


Proponuję czytać własne teksty ze zrozumieniem .
Pozdrawiam i życzę owocnej argumentacji w kolejnym , odkrywczym poście .
Ostatnio zmieniony przez BIANKA1 2010-10-29, 06:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kurkazpodworka 



Województwo: Kujawsko-pomorskie
Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 38
Wysłany: 2010-10-29, 08:15   

minizoo napisał/a:

Jestem zwykłym miłośnikiem ptaków i zwierząt, i nigdy bym nie wykastrował swojego pupila, osoba broniąca praw zwierząt i namawia do kastraci, to sadochizm a nie obrona zwierząt, Proponuję kastrację zacząć od siebie, a tym biednym zwierzakom dać spokój, chyba zbyt często oglądasz sexmisję.
Nie wiesz jak zwierzę cierpi i jaki to bul, nie wiesz również, że wykastrowane zwierze jest martwe w środku, nie wiesz również że można hodować te gryzonie w stadzie,nie kastrując a równocześnie nie rozmnażając.
Na zachodzie powoli wchodzi zakaz kastracji, mam nadzieję że i dotrze donas :stop:


A co to oznacza ze jest martwe w srodku ??Powiedzialy Ci na sesji terapeutycznej ?

Podaj przyklad gdzie wchodzi zakaz kastracji czy sterylizacji ?Jest wrecz odwrotnie ,np w kilku panstwach za psy niesterylizowane placi sie wieksze podatki .

Ja jestesm zwolenniczka aby zwierzeta nie hodowlane byly sterylizowane.Wystarczy przejsc sie do schroniska dla zwierzat by wiedziec czemu....
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 176 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7990
Wysłany: 2010-10-29, 16:11   

Ja mam świńki ale w grupie jednopłciowej, co z tego ,że nie są w klatce. Mają do dyspozycji cały ogród, wychodzą kiedy chcą, jedzą co chcą i wtedy gdy mają na to ochotę. Nie mają tak jak to określiłaś - specjalnej , zbilansowaej, dobrej jakości karmy , a nie ziarno . , Jak myślisz czy w naturze mają dostęp do takiej karmy ?
Moje świńki maą w tej chwili ok. 5-7 lat i są w bardzo dobrej kondycji. Więc taki swobodny, prawie naturalny sposób ich trzymania nie jest zły.
Są chyba bardziej odporne od tych klatkowych, wychodzą w czasie deszczu, jedzą trawę pokrytą rosą :D
 
 
 
BIANKA1 
MODERATOR



Województwo: dolnośląskie
Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 7073
Wysłany: 2010-10-29, 17:16   

AL napisał/a:
Ja mam świńki ale w grupie jednopłciowej, co z tego ,że nie są w klatce. Mają do dyspozycji cały ogród, wychodzą kiedy chcą, jedzą co chcą i wtedy gdy mają na to ochotę. Nie mają tak jak to określiłaś - specjalnej , zbilansowaej, dobrej jakości karmy , a nie ziarno . , Jak myślisz czy w naturze mają dostęp do takiej karmy ?
Moje świńki maą w tej chwili ok. 5-7 lat i są w bardzo dobrej kondycji. Więc taki swobodny, prawie naturalny sposób ich trzymania nie jest zły.
Są chyba bardziej odporne od tych klatkowych, wychodzą w czasie deszczu, jedzą trawę pokrytą rosą :D

Al , z całym szacunkiem , bo jesteś mądrą kobietą , i bywa , że korzystam z Twoich rad odnośnie ptaków .
Czy świnki morskie żyją w Polsce w naturze ?
Świnki morskie zostały udomowione przez starożytnych inków . Nasze świnki morskie mają tyle wspólnego z naturą i dziką świnką , co człowiek współczesny z Hunami . U Ciebie świnki jedzą to co chcą , z tego , co mają do dyspozycji . Co do ich kondycji , to trudno mi się odnieść , bo ich nie widziałam .
 
 
shoti1910
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-29, 17:32   

Co tu są za straszne bzdury powypisywane, jeśli chcecie trzymać parki samiec musi być wykastrowany MINIZOO Co z tego, że masz "doświadczenie" skoro nic o tych zwierzętach nie wiesz? Ziarno tuczy, na caviarni są świnki dużo starsze niż 7 lat mimo, że nie mają jak to mówicie "naturalnego wybiegu"...
Nie wiem co jeszcze napisać. . . Bianka wszystko świetnie wyjaśniła, ale niestety nie chcecie słuchać
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2010-11-02, 17:23   

mam pytanie-czy świnka morska może przebywać na dworzu cały rok?czy w zime nie zamarznie?nie znam się na tych zwierzakach i pytam tak z ciekawości?
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 176 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7990
Wysłany: 2010-11-02, 17:46   

Mariusz14, MOje są, ale mają zimą do dyspozycji ocieplone schronienie, świńka nie będzie biegała po śniegu
 
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2010-11-02, 17:50   

AL, wiem,ale chodzi mi oto czy świnka nie zapadnie w sen zimowy czy coś w tym stylu.
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 176 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7990
Wysłany: 2010-11-02, 17:51   

Mariusz14, To nie jest świstak aby zapadać w sen zimowy
 
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2010-11-03, 08:13   

AL, no niby tak,ja się nie znam na świnkach,ale wiem że np.chomik(dżungarski,syryjski itp-czyli te chomiki domowe) zapada w sen zimowy gdy temperatura spada poniżej 15 stopni.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,82 sekundy. Zapytań do SQL: 13