Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Wtorek 18 Lutego 2020 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Uciekł, bażant
Autor Wiadomość
karas1987 


Województwo: Zachoidniopomorskie
Pomógł: 5 razy
Wiek: 32
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 202
Skąd: Stare Dębno/ Wałcz
Wysłany: 2012-03-23, 16:46   Uciekł, bażant
   Nr Tel.: 607041311


Pomocy, Uciekł Bażant jak go złapać jakieś propozycje?? kręci się koło domu słychać go i widać jak gania po lesie a z nim samica. też moja:( jak mógł bym go złapać??
 
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7943
Wysłany: 2012-03-23, 17:30   

karas1987, Czyli uciekły Ci 2 ptaki, czasami wracają jak zgłodnieją lub gdy są samotne a słyszą inne ptaki. Jeżeli ptak jest latający to raczej nie złapiesz.Chyba że wiesz gdzie nocuje , złapanie w siatkę gdy siedzi w nocy to jedyny sposób
 
 
 
lolek9898 



Województwo: Małopolskie
Pomógł: 10 razy
Wiek: 22
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 972
Skąd: Borzecin
Wysłany: 2012-03-23, 17:41   
   Nr Tel.: 786963108


Słabe szanse są na złapanie :| A bażanty miałeś w miare oswojone??
_________________
Karol Czernek
 
 
 
Sebastian_o 
Zielononóżki


Województwo: Mazowieckie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 185
Skąd: Osowiec
Wysłany: 2012-03-23, 20:30   

Moje dwa jak poszły na "swoje" to do dziś przychodzą pod kurnik, próbowałem łapać ale nie realne.
Mimo wszytko, życzę Ci powodzenia.
_________________
KURZE TWARZE :)
 
 
Wolierka 


Województwo: Kujawsko-pomorskie
Pomogła: 1 raz
Wiek: 57
Dołączyła: 07 Lut 2011
Posty: 412
Wysłany: 2012-03-23, 21:08   

Złapanie :D - nierealne .Jak raz poczuły wolność to do widzenia , moje 6 szt (3 pary ) na jesieni dało dyla i tylko od czasu do czasu je słychać ,czyli zasiliłeś swoją okolice w piękne ptaki . ;)
 
 
 
Artur622 



Województwo: łódzkie
Pomógł: 9 razy
Wiek: 27
Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 1004
Skąd: Prażmów
Wysłany: 2012-03-23, 22:49   
   Nr Tel.: 695843510


Mi też ostatnio uciekła jedna kura Bażanta łownego, cały dzień latała po okolicy już byłem pewien że ją straciłem ale na wieczór zadzwonił do mnie znajomy czy mi czasem coś nie uciekło bo u niego na płocie siedzi:) od razu poszedłem i bez problemu złapałem, na szczęście moje Bażanty są dość dobrze oswojone:)
 
 
 
BIANKA1 
MODERATOR



Województwo: dolnośląskie
Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 7073
Wysłany: 2012-03-24, 06:58   

Można spróbować złapać w dużą klatkę łapkę . Postawić na noc w miejscu gdzie je słychać , nasypać tam kukurydzy i rano sprawdzić co się złapało .
http://www.hodowlany.pl/i...laski_84cm.html
Chodząc z psami na spacer widziałam wysypane kukurydzą ścieżki i na końcu kopczyk a pod nim pętla ze sznurka . Bardzo mnie to zainteresowało . Pętle ściągałam , bo wiedziałam że robią to kłusownicy , tylko nie wiedziałam co łapią . Jak wypytałam ludzi , to okazało się ze dzikie bażanty . Może ktoś zna ten sposób i coś podpowie . Nie wiem czy to sposób bezpieczny dla ptaka , ale skuteczny chyba jest , bo co roku znajdowałam po kilka takich pętli .
_________________
Mój temat w Spisie Hodowców . Zapraszam .
http://www.forum.woliera....der=asc&start=0
 
 
przepiórjapon 



Województwo: kujawsko-pomorskie
Wiek: 22
Dołączył: 24 Lut 2012
Posty: 133
Wysłany: 2012-03-24, 07:22   

proszę tu masz link do filmu jak zrobić pułapkę na bażanta
http://www.spryciarze.pl/...awienie-pulapki
Ostatnio zmieniony przez przepiórjapon 2012-03-24, 07:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
karas1987 


Województwo: Zachoidniopomorskie
Pomógł: 5 razy
Wiek: 32
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 202
Skąd: Stare Dębno/ Wałcz
Wysłany: 2012-03-25, 15:29   
   Nr Tel.: 607041311


około lipca tamtego roku uciekła mi samica, w grudniu przez psa uciekł samiec a teraz uciekł samiec kaukaski i po 2 dniach tak nawoływał ze jakimś cudem samica uciekła ale nie mam pojęcia jak to zrobiła no i sobie biegają po wolności :) i zostały mi 2 samice polne i teraz kupić czy złapać:D no a i to plus że te piękne ptaki będą biegać teraz u nas bo ich w ogóle u nas nie ma. No i przez 2 dni jak jeszcze samica się nie zmyła to potrafił z samego rańca przyjść pod klatki, ale nie zdarzyłem złapać go. Ale wykorzystam chyba sposób ze spryciarzy.
Ostatnio zmieniony przez karas1987 2012-03-25, 15:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
karas1987 


Województwo: Zachoidniopomorskie
Pomógł: 5 razy
Wiek: 32
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 202
Skąd: Stare Dębno/ Wałcz
Wysłany: 2012-03-25, 17:05   
   Nr Tel.: 607041311


Bazant jest naszym rodzimym ptakiem wiec na liste nie trafi
a żad niech sie zajmie lepiej jastrzebiami

Proszę pisać poprawnie.Mirek_60
Ostatnio zmieniony przez 2012-03-25, 17:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Goniec 



Województwo: Lubelskie
Wiek: 28
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 95
Skąd: Sobibór
Wysłany: 2012-03-26, 14:23   

Witam, bażant nie jest naszym rodzimym ptakiem, jest to gatunek introdukowany czyli sztucznie wsiedlony do naszego środowiska. Gdyby nie dokarmianie zimą i wypuszczanie nowych osobników na wolność to populacja bażantów z roku na rok byłaby coraz mniejsza, ptakom ciężko byłoby przetrwać nasza zimę. A tych bażantów już raczej nie złapiesz, chyba że tak jak koledzy mówią tam gdzie nocują. Pozostaje tylko uważać w przyszłości. ;)
 
 
18marcinnn 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 14 razy
Wiek: 30
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 993
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2012-03-26, 20:33   

Goniec napisał/a:
Witam, bażant nie jest naszym rodzimym ptakiem, jest to gatunek introdukowany czyli sztucznie wsiedlony do naszego środowiska. Gdyby nie dokarmianie zimą i wypuszczanie nowych osobników na wolność to populacja bażantów z roku na rok byłaby coraz mniejsza, ptakom ciężko byłoby przetrwać nasza zimę. A tych bażantów już raczej nie złapiesz, chyba że tak jak koledzy mówią tam gdzie nocują. Pozostaje tylko uważać w przyszłości


Ja tam bażanta traktuję już jako rodzimego (choć jak wiadomo nie jest tak) bo w końcu zamieszkuję Polskie Ziemie już od 4 wieków. Ptaki całkowicie dzikie są już doskonale przystosowane do naszego klimatu i zimą nawet nie są zainteresowane dokarmianiem np. u mnie. Co innego te wypuszczane przez koła łowieckie.

karas1987, przyszła wiosna więc bażanty będą podchodzić teraz pod woliery(głównie samce) więc kombinuj a możeuda Ci się schwytać swojego uciekiniera ;)
_________________
mój temat: http://www.forum.woliera....ight=18marcinnn
moje zdjęcia:
http://www.garnek.pl/myarcin/a
 
 
Kamil Mączkowski 
Hodowca Drobiu



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 23
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 1916
Skąd: Nowe Miasto Lub.
Wysłany: 2012-04-01, 09:18   
   Nr Tel.: 510-169-245
   Skype: goferek1996


Widzę ze nie tylko ja mam taki problem. Wczoraj tata nie zamknął klatki gdzie były dwa samce diamentowe, jeden uciekł. I od wczoraj lata po dachach. Na szczęście nie ucieka zbyt daleko. Jak go złapie to dam znać.
_________________
 
 
 
18marcinnn 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 14 razy
Wiek: 30
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 993
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2012-04-01, 10:07   

BIANKA1 napisał/a:
Chodząc z psami na spacer widziałam wysypane kukurydzą ścieżki i na końcu kopczyk a pod nim pętla ze sznurka . Bardzo mnie to zainteresowało . Pętle ściągałam , bo wiedziałam że robią to kłusownicy , tylko nie wiedziałam co łapią . Jak wypytałam ludzi , to okazało się ze dzikie bażanty . Może ktoś zna ten sposób i coś podpowie . Nie wiem czy to sposób bezpieczny dla ptaka , ale skuteczny chyba jest , bo co roku znajdowałam po kilka takich pętli

Te pętle to niestety śmiertelne pułapki, bo bażant lub kuropatwa wkłada przez nieuwagę w taką pętlę głowę, ona się zaciska a ptakt się dusi, dlatego dobrze że je ściagasz.
_________________
mój temat: http://www.forum.woliera....ight=18marcinnn
moje zdjęcia:
http://www.garnek.pl/myarcin/a
 
 
izetta 



Województwo: wielkopolskie
Pomogła: 12 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 4491
Skąd: Mosina
Wysłany: 2013-07-24, 16:00   

Ja już też przeszłam ucieczki moich bażantów. Pierwszy zwiał samiec, mieszkały te bażanty u mnie juz ze dwa tygodnie, swobodnie z podcietymi lotkami po ogrodzie chodziły. samiec się wystraszył, skoczył na płot od sąsiadki, potem na swierk i..... dwa dni czekałam, wrócił, głodny jak wilk, dobijał sie do furtki od wybiegu. Potem ze spaceru nie przyszły dwie samice, do drugiego sąsiada poszły, tam je ludzie gonili i wystraszyli. Jedna wróciła prawie od razu, druga po tygodniu, tak ją nastraszyli. Teraz kukają przy furtce ale nie wypuszczm ich. Jednak planuję im woliere zrobić.
_________________
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=13360
http://izetta-nawariackichpapierach.blogspot.com/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,91 sekundy. Zapytań do SQL: 13