Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Środa 12 Sierpnia 2020 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: SERAMA
2011-08-10, 08:17
Szczur i inne podobne gryzonie
Autor Wiadomość
docia 
MODERATOR


Województwo: Irlandia-Mayo
Pomogła: 9 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 1998
Skąd: Deszczowa kraina
Wysłany: 2012-10-21, 15:54   

Ja mam jakies bardzo inteligentne osobniki.Wyczulam je,ze uwielbiaja pszenice.Wysypalam ja w zywolapce ale szczury wyjadly ziarno w wejsciu,a pod klatke sie podkopaly i wyjadly reszte.Posypalam pszenice bezposrednio na lapki to obok wyjadly,a reszte zostawily.Chleb wymieszalam z utluczona trutka i tez nie ruszyly.W srode znajomy ma ni przywiesc rury zeby w nich wylozyc trutke.Najlepiej chyba sprawdzilaby sie trutka w plynie :hmm: ale skad ja wziasc :(
 
 
adam_gnatek 



Województwo: pomorskie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 32
Dołączył: 31 Lip 2009
Posty: 1813
Skąd: Malbork, Grobelno
Wysłany: 2012-10-21, 16:47   

docia, taka trutka jest dostępna tylko w miesiącach zimowych, w każdym centrum ogrodniczym dostaniesz, luba na e-buy'u,

Ja poluje na łasice, paskuda załatwiła mi już myszy dla Ewy. Teraz się boję o kurczaki i gołębie
_________________
http://malborskie-kury.manifo.com/ zapraszam

http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=6003


Drób grzebiący, blaszkodziobe, papugi, gołębie.
 
 
 
Jolek 
STARSZY REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 2982
Wysłany: 2012-10-21, 20:41   

docia, takie moje spostrzeżenie, co cokolwiek robisz to rób w starych rękawicach ogrodowych aby nie było czuć człowiekiem bo nie ruszą nic. Zywołapki czy łapki zamocz na parę godz do wody i dopiero wtedy wykładaj trutkę czy inne produkty koniecznie w starych rękawiczkach czy pincetą aby nie było czuć człowiekiem.
 
 
Qsa 



Województwo: lubelskie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 281
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-10-21, 23:22   

Ja truciznę kupuję w płynie (sklepy ogrodnicze lub internet), i sam zatruwam ziarno. To gotowe zatrute ziarno ma niską skuteczność. Do ziarna dodaje troche tłuszczu (czysta stopina słonina ze skwartami bez żadnych dodatków) ale symbolicznie aby był zapach i polewam trucizną. 100% skuteczność.
_________________
Live to ride, ride to live.
Ostatnio zmieniony przez Qsa 2012-10-21, 23:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
karolc3301 



Województwo: świętokrzyskie
Wiek: 21
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 567
Wysłany: 2014-04-07, 15:56   

u mnie nie wiem kto mi zjadło jaja podkładowe przez tydzień leżało w gnieżdzie a dzisiaj wchodzę jaja nie ma gniazdo wygląda na suche pewnie szczur się zainteresował tym jajkiem boję się że już jajek cochinów nie zobaczę :/
 
 
Lotar87 



Województwo: śląsk
Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 41
Skąd: K-ce/ W. G.
Wysłany: 2014-07-13, 01:41   

U mnie na szczęście szczury bywały gościnnie i rzadko, widziałem żywego tylko u sąsiada przy królikach ostatnio w zeszłym roku. Najlepszym sposobem był mój pies, który zabił samicę i od tamtej pory szczurów brak.
Za to mam problem z myszami :/ Drugi sąsiad zlikwidował starą szopkę i te myszy przeszły do mnie do garażu i do woliery, gdzie w ziemi pod kamieniami porobiły sobie nory. W garażu żyje rodzinka, większych szkód jak narazie nie robi więc nich sobie żyją, przynajmniej wiem, że szczurów nie ma. Ale te w wolierze próbowałem wykurzyć różnymi preparatami (za truciem nie jestem bo może zjeść jakiś kot). Myślę przekopać tą ziemie z kamieniami w której siedzą i zaleje to betonem, może przeniosą się z powrotem do sąsiada :D
 
 
beata0410 


Województwo: małopolskie
Wiek: 44
Dołączyła: 29 Lip 2012
Posty: 18
Skąd: Rodaki
Wysłany: 2015-05-04, 13:45   łapka na szczury
   Nr Tel.: 728989031


U mnie od tygodnia zagryzione 3 młode landeski i 3 przepiórki, walczę trutką , łapkami żywołownymi i nic. Dzisiaj podpowiedziano mi nowy sprawdzony sposób: duża metalowa beczka , na nią powiesić worek z 20czm do środka reszta na zewnątrz + deska jako mostek do wejścia a do środka ryba(wędzona, surowa, jakieś krwiste mięso) . Podobno jak szczur wejdzie do środka to nie ma jak wyjść. Gorzej mało humanitarny sposób zabicia ale to już zostawię panom. Zobaczę efekt jutro, chyba że ktoś już tego próbował i wie co włożyc do beczki?
_________________
Mój blog http://e-kurnik.blogspot.com/
 
 
heska 
akagera.pl



Województwo: dolnośląskie
Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 16 Paź 2012
Posty: 4520
Skąd: Szczepankowice
Wysłany: 2015-05-04, 16:19   
   Nr Tel.: 508-298-307


Podobny również mało humanitarny sposób to beczka i deska, po której będzie mógł wejść.
Na górze wąska deseczka i na środku niej PODWIESZONE na sznurku mięsko - mięsko tak 5 cm poniżej deski - deseczka idąca po beczce ma być wąska. W beczce WODA. Znajomi tak złapali 9 szczurów...
_________________
Teoria jest wtedy, kiedy wszystko wiemy a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa a nie wiemy dlaczego ;)
 
 
 
beata0410 


Województwo: małopolskie
Wiek: 44
Dołączyła: 29 Lip 2012
Posty: 18
Skąd: Rodaki
Wysłany: 2015-05-07, 12:03   
   Nr Tel.: 728989031


działa
_________________
Mój blog http://e-kurnik.blogspot.com/
 
 
heska 
akagera.pl



Województwo: dolnośląskie
Pomogła: 18 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 16 Paź 2012
Posty: 4520
Skąd: Szczepankowice
Wysłany: 2015-05-07, 13:20   
   Nr Tel.: 508-298-307


U mnie znów szczury sie pojawiły... Porażka. Zostawiłam sobie 6 dwu miesięcznych kurczaków, duże, piękne maluchy. Jeden padł bo dostał manto od dorosłych kur ale 3 dni temu zaginął mi kurczak w zamkniętym kurniku.... 8) Przeszukałam kurnik i nic. Dziś rano zaginął mi drugi kurczak, szlag mnie trafił i pojechałam po trutkę, - ostatnio jak wysypałam trutkę to szczury ją wyjadły i znalazłam 3 martwe szczury. Nie odpuszczę i tym razem. W kurniku na jajach mam kwokę a w wolierze w budynku obok mam 30 kurcząt. Więc muszę się szczurów wyzbyć zanim maluchy przeniosę do kurnika i zanim wyklują się te spod kwoki..
_________________
Teoria jest wtedy, kiedy wszystko wiemy a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa a nie wiemy dlaczego ;)
 
 
 
Suri 


Województwo: śląskie
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 02 Kwi 2015
Posty: 583
Wysłany: 2016-01-06, 18:52   

Jedna podpowiedź, nie zakładać na pułapki sera (to bajkowy zabobon), nawet jeśli zjedzą to się nie złapią bo ser jest zbyt miękki i mogą go łatwo ogryźć, skórka z chleba założona i wysuszona na haczyku może posłużyć na kilka razy, co do masła orzechowego i nutelli może z ciekawości spróbują, ale to na moje oko bardziej na miejskie gryzonie przyzwyczajone do grzebania w śmietnikach.
Topienie gadziny w wodzie jest również bardzo skuteczne, raz w robocie złapałam za takiego topielca w wiaderku z wodą w kwiaciarni blehh :D , chyba spróbuję z pastą w saszetkach :cisza: .
 
 
mirek_60
[Usunięty]

Wysłany: 2016-01-06, 19:02   

Suri napisał/a:
chyba spróbuję z pastą w saszetkach .
--dobry pomysł.Ale trzeba go trochę "dowartościować"inną substancją np.Toxan-em.Bardzo skuteczne.
 
 
Jolek 
STARSZY REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 2982
Wysłany: 2016-01-08, 06:44   

Suri złapią się i na ser :d Trzeba użyć sposobu ;)
To nie sztuka zaczepić o haczyk i czekać na efekt. Ser czy inny produkt trzeba wręcz wcisnąć pod haczyk ale w takiej ilości aby coś pozostało pod blaszką. Gryzoń z haczyka potrafi ściągnąć przynętę natomiast zapach spod blaszki zachęca go do zdobycia przysmaku i to wtedy najbardziej rusza łapką. U mnie łapią się na pachnący pasztet.
 
 
SYMBA 


Województwo: podkarpackie
Dołączyła: 05 Paź 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-10-06, 15:59   Re: Szczur i inne podobne gryzonie

Rocki napisał/a:
Wiecie może jak skutecznie pozbyć się szczurów?
Podejrzewam, że właśnie ten gryzoni zamieszkał w moim ogrodzie po sąsiedzku z moim psem, gdyż wokół budy pojawiają się coraz to nowe nory o dość sporych otworach. Wykorzystały zapewne to, że w okrasie letnim mój pies niechętnie śpi w budzie wybierając ganek, a psie jedzenie zawsze jest w pobliżu. Nawet znalazłem młodego szczuta, który się utopił w wiadrze z wodą.
A najgorsze jest w tym wszystkim, że dziś znalazłem odchody jakiegoś gryzonia w wolierze papug, tylko zastanawiam się jak by tam się dostał szczur gdyż oczka są chyba za małe żeby przez nie przeszedł, a nie widziałem, żadnej wyraźnej nory, jeszcze będę musiał poprawić sokolik...
Więc jak mam sie pozbyć szybko i skutecznie tych szkodników....??!! :/


Jeśli W domu zadomowi się kuna mysz szczur czy inny gryzoń to polecam http://www.gmg.net.pl/ods...orzy-p-149.html
Aby odstraszacz był skuteczny należ ustawić go po przeciwnej stronie miejsca którędy kuna wchodzi , tak aby miała swobodną drogę ucieczki
_________________
SYMBA
 
 
inspektor 


Województwo: podkarpackie
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Lut 2009
Posty: 143
Wysłany: 2018-10-06, 18:24   

Czy ten odstraszacz naprawdę działa, kiedyś kupiłem odstraszacz myszy i szczurów, ustawiłem go w szopie a na próbę sypałem wokół pszenicę, myszy nic sobie z odstraszacza nie robiły i kaźdej nocy pszenica była wyjadana, po tygodniu odstraszacz trafił do śmieci a zatruta pszenica sprawę zakończyła.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,39 sekundy. Zapytań do SQL: 15