Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Wtorek 23 Maja 2017 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Co zrobić z papugami w czasie urlopu?
Autor Wiadomość
karo962 


Województwo: Śląskie
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 28
  Wysłany: 2012-09-12, 15:11   Co zrobić z papugami w czasie urlopu?

Witam,
Nie wiedziałem gdzie założyć temat, jeśli założyłem go w złym miejscu proszę o przeniesienie.
Tak jak w temacie, wyjeżdżam na tygodniowy urlop i nie mam co zrobić z 6 papugami falistymi, które mieszkają przez cały rok w wolierze zewnętrznej, a nie ma się kto nimi opiekować.
Mam pomysł, chciałbym zwykłą butelkę po wodzie odwrócić do góry nogami i nasypać to ziarna, a w czasie gdy papugi będą jadły ziarno będzie się stopniowo dosypywało.
Nie wiem czy to dobry pomysł. Proszę o pomoc.
 
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 160 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7250
Wysłany: 2012-09-12, 16:21   

karo962, Taki pomysł może się sprawdzić,większym problemem jest woda.Ptaki z ograniczonym dostępem do jedzenia przez kilka dni przeżyją ale nie bez wody.
_________________
1 % dla mojego wnuka http://www.forum.woliera....p=404453#404453
 
 
 
okapi 



Województwo: wielkopolska
Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Dołączył: 17 Sie 2012
Posty: 142
Wysłany: 2012-09-12, 18:37   

karo962, myśle że problem z wodą rozwiązaloby jakieś duże poidlo automatyczne, sugerowalbym wode zakwasić , albo dodać do niej np citrex, który zabezpieczy w pewien sposob przed namnożeniem bakterii. Moje najdłuzsze wakacje ....12 godzin :)
 
 
karo962 


Województwo: Śląskie
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 28
Wysłany: 2012-09-12, 20:23   

Dziękuję za szybką odpowiedź.
A gdzie ten citrex można kupić i w jakiej cenie?
Ostatnio zmieniony przez karo962 2012-09-12, 20:39, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
okapi 



Województwo: wielkopolska
Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Dołączył: 17 Sie 2012
Posty: 142
Wysłany: 2012-09-12, 23:04   

karo962, dystrybucją w Polsce zajmuje się delacon
spróbuj u Justyny Błochowicz w jej sklepie..
www.hodowlapapug.pl chyba jakos tak
ceny nie znam niestety ja kupuje w litrowych butelkach ponieważ stosuje to do zakwaszania wody
 
 
kopi 



Województwo: Dolnośląskie
Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 67
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-09-20, 08:28   

Ja używam takie karmidełka i poidełka jak na zdjęciu.
Dla sześciu falistych wystarczy na miesiąc.

http://www.hodowle.eu/268_Wyposazenie_hodowli.html
Poidło i karmideło na zdjęciu z kurą.
_________________
Bogdan
 
 
Joanna 
specjalista weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 3413
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-09-20, 09:25   

kopi napisał/a:
Ja używam takie karmidełka i poidełka jak na zdjęciu.
Dla sześciu falistych wystarczy na miesiąc.

http://www.hodowle.eu/268_Wyposazenie_hodowli.html
Poidło i karmideło na zdjęciu z kurą.


????? Chcesz powiedzieć, że dajesz w takim poidle wodę i ta woda stoi przez miesiąc???
Mam nadzieję, że źle zrozumiałam to co napisałeś.

AL napisał/a:
karo962, Taki pomysł może się sprawdzić,większym problemem jest woda.Ptaki z ograniczonym dostępem do jedzenia przez kilka dni przeżyją ale nie bez wody.


U papużek falistych jest raczej odwrotnie. Prędzej wytrzymają bez wody niż bez jedzenia. Co NIE ZNCZY, ŻE NALEZY JE TRZYMAC BEZ WODY! Brak jedzenie już po kilkunastu godzinach powoduje obniżenie poziomu cukru we krwi do niebezpiecznej granicy. Następują też inne fizjologiczne procesy, które grożą nieodwracalnymi uszkodzeniami przewodu pokarmowego i wątroby.

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
Ostatnio zmieniony przez Joanna 2012-09-20, 09:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
inspektor 


Województwo: podkarpackie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Lut 2009
Posty: 63
Wysłany: 2012-09-20, 11:03   

Ma się ptaki - nie ma urlopu, no chyba, że ktoś nas zastąpi.
Nie wyobrażam sobie pozostawienie ptaków bez dozoru przez okres dłuższy niż 24 godziny.
Przynajmniej raz na dobę trzeba zmienić wodę, minimum co parę dni wysprzątać klatki, codziennie podać zieleninę i owoce. Ja codziennie wymieniam karmę w karmidłach.
Pomieszczenie trzeba wietrzyć, więc jak ptaki mogą zostać same chociażby na parę dni?
 
 
Tban 


Województwo: dolnośląskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 90
Wysłany: 2012-09-20, 11:41   

Innym wyjściem są hotele dla zwierząt wystarczy poszukać w internecie
 
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 160 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7250
Wysłany: 2012-09-20, 16:43   

Nie zgadzam się z teoria że falki potrafia obejść się bez wody przez kilka dni, może na wolności dzikie ptaki to potrafią. Ale nie nasze od pokoleń trzymane w klatkach.
Co do tych poideł które są na zdjęciu i w linku to moim zdaniem nie nadają się dla papug - jako automatyczne karmiki i poidła.
Wiosną sprzedałam 20 młodych falek, w lipcu zgłosił się gość ponownie, ze znowu chce kupić, zdziwiona że chce spokrewnione ptaki zapytałam po co mu one.
Wyjaśnienie wyjechał na tydzień , zostawił w wolierze takie poidła , bo karmił ptaki mu sąsiad - czyli przez siatkę sypał im ziarno. Czy to poidło było złe, czy ptaki je rozwaliły w każdym razie woda uciekła. sąsiad nic nie zrobił bo tego nie zauważył , zresztą nie miał kluczy do woliery

Te karmidła nadają się dla ptaków które jedzą całe ziarno, papugi ziarno łuskają. Po 2-3 dniach warstwa łusek bedzie tak gruba,że nic nie wyleci z pojemnika, ptaki padną z głodu choć na pierwszy rzut oka będzie się wydawać,że jedzenia maja dużo
_________________
1 % dla mojego wnuka http://www.forum.woliera....p=404453#404453
 
 
 
kopi 



Województwo: Dolnośląskie
Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 67
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-09-21, 08:31   

Mi się wydaje, że lepiej zostawić wodę przez tydzień w takim poidle niż dawać papugą codziennie świeżą z wodociągu. Chyba, że ze zbiorników naturalnych. Papugi doskonale sobie poradzą z wydobyciem ziarna z karmidełka. Robię tak już od kilkunastu lat i jeszcze nigdy nie miałem problemów. Przypadek jaki opisała AL. Wcale nie świadczy o tym, że te poidła są złe. Nie potrzebnie AL straszysz. Zbyt przesadne dbanie o czystość i chowanie papug w „cieplarnianych warunkach”, chowanie „pod kloszem” może zaszkodzić ptakom. Takie jest moje zdanie. :/
_________________
Bogdan
 
 
Joanna 
specjalista weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 3413
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-09-21, 09:30   

Kopi - to poczytaj sobie o wodzie i rozwoju w niej bakerii. W skrócie: przez pierwsze 24 godziny ten rozwój jest niewielki, ale potem już "leci" lawionowo... Po tygodniu jest zupa pełna bakterii, a nie woda do picia.

AL - to nie jest teoria. Wiadomo, że ptaki żyjące w suchym środowisku mają mechanizmy pozwalające im przeżyć jakis czas bez wody. W tym czasie organizm nie jest cakiem pozbawiony wody, trochę wody pochodzi z ziarna, trochę z metabolizmu. Oczywiście nie oznacza to, ze należy trzymać papużki bez wody. I oczywiście, że papużki hodowane w Europie są bardziej wrażliwe na brak wody niż australijskie. Ja jednak napisałam trochę co innego. Napisałam, że z dwojga złego, prędzej wytrzymają parę dni bez wody niż bez jedzenia.

Jakoś nie wierzę, że 20 papużek padło po paru dniach bez wody, chyba, że to kwestia przegrzania, ale wtedy woda też by raczej nie pomogła.

Natomiast faktem jest to, że wszystkie automaryczne karmidła i poidła są niebezpieczne, bo cos może się stać i ptak nie ma wody i jedzenia. Wedug mnie nie można zostawiać ptaków bez kontroli. Tak jak ktoś wcześniej napisał: masz ptaki, nie masz urlopu...

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
 
 
okapi 



Województwo: wielkopolska
Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Dołączył: 17 Sie 2012
Posty: 142
Wysłany: 2012-09-21, 11:48   

kopi, myśle , ze twój post nie wymaga komentarza....mam tylko nadzieje że nie hodujesz i Twoje doświadczeia są czysto teoretyczne
 
 
Tban 


Województwo: dolnośląskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 90
Wysłany: 2012-09-21, 14:06   

Według mnie najlepszym rozwiązaniem są albo zaufani znajomi ja mam dwóch kumpli którzy jak wyjeżdżam karmią mi ptaki :D
Lub oddanie takiej ilości do Hotelu dla zwierząt

http://www.hoteledlapsow....jewodztwo&woj=s
http://www.hotelamok.pl/cennik.html
http://www.hotel-pupil.pl/glowna/
http://panoramafirm.pl/ho...5%9Bl%C4%85skie

wujek Google pomoże znaleźć coś ciekawego :D
 
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 160 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7250
Wysłany: 2012-09-21, 18:02   

Joanna napisał/a:
Napisałam, że z dwojga złego, prędzej wytrzymają parę dni bez wody niż bez jedzenia.


Pozdrawiam,
Joanna


Z tym się nie zgodzę, zdrowy ptak bez jedzenia się obejdzie przez kilka dni ale nie bez wody szczególnie latem lub zimą w wolierach
_________________
1 % dla mojego wnuka http://www.forum.woliera....p=404453#404453
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,78 sekundy. Zapytań do SQL: 11