Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Środa 12 Sierpnia 2020 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: SERAMA
2011-08-10, 08:21
Dziko żyjące, nie pierzaste :)
Autor Wiadomość
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-01-07, 09:39   Dziko żyjące, nie pierzaste :)

Do założenia tego tematu skłoniło mnie wczorajsze spotkanie w wolierze :D

Poszłam nakarmic i napoić ptaszyska i podnosząc miskę ... wypłoszyłam smużkę :|

Śliczne zwierzątko i bardzo mnie to spotkanie ucieszyło, ale czy ktoś mnie może uświadomić ? :wink:

Co ten mały gryzoń robił w styczniu na śniegu? 8)

W drugiej wolierze siedziała polna mysz i też wyglądała, jakby jej nawet do głowy nie przyszło zapdać w sen zimowy :D


Czy Wy macie jakies spotkania nie ptasie, któe Was zaskoczyły / zainteresowały? :d
 
 
Rocki 
Robert



Województwo: Mazowieckie
Pomógł: 25 razy
Wiek: 30
Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 947
Wysłany: 2008-01-07, 15:31   

Luśka, myszy raczej nie zapadają w sen zimowy ;)
Ogólnie to nie lubię gdy właśnie te zwierzęta kręcą sie wokół moich wolier :?

Ale za to uwielbiam oglądać inne dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku :d z większych i ciekawszych zwierząt fauny polskiej miałem okazje widzieć na wolności sarny, daniele i jelenie, których widok na swobodzie potrafi zatkać dech w piersi, zwłaszcza moje spotkanie z jeleniami miło wspominam, natknąłem się na nie w drodze nad Morskie Oko i w ogóle się mnie nie bały pasły się jakieś 20-30 metrów od szlaku, były to 4 łanie które chyba już całkowicie oswoiły się z wizerunkiem turystów... ;)
Poza tym uwielbiam oglądać zwierzęta drapieżne, jednak niestety nie miałem okazji zbyt wielu ich widzieć jedynie mogę się pochwalić bliskimi spotkaniami z lisem, kuną domową i łasicą, a chciałbym zobaczyć wszystkie rodzime gatunki... :d
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-01-07, 15:49   

Rocku, smużka nie jest myszą i jak najbardziej zapada w sen zimowy :P :D

Niemal codziennie widzę lisy, sarny i zające, a od czasu do czasu dziki i łosie :) Widuję też ślady jeleni, a ostatnio "spotkałam " rozjechanego jenota :|
Rozumiem, że mamy ocieplenie klimatu, ale jenot też powinien spać, a nie szwendać się po drogach :o ;)

W ubiegłym roku miałam bliskie spotkanie z tumakiem ... jestem pod wrażeniem do tej pory :D
oooo... zapomniałam o jeżach :D
Ostatnio zmieniony przez Luśka 2008-01-07, 15:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kituś 
dawny user


Województwo: Małopolska
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 470
Skąd: ---
Wysłany: 2008-01-07, 15:51   

Luśka napisał/a:
a od czasu do czasu dziki i łosie
DOROSŁE 8) 8) 8) 8) 8) fajnie ale muszą mieć łopaty :D

A co to jest tumak? pierwszy raz słyszę taką nazwę
Ostatnio zmieniony przez Kituś 2008-01-07, 15:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-01-07, 15:56   

Jak najbardziej dorosłe :)

Zresztą, z tymi zwierzętami mam do czynienia niemal od urodzenia, a jednego nawet karmiłam butelką :diabel::

U mnie łosi jest bardzo dużo ... na tyle dużo, że dwa lata temu, postawili tablice ostrzegawcze przy drodze, bo w krótkim czasie zginęło w dwóch wypadkach pięć osób i dwa łosie :?

Dwa tygodnie temu kolejny wyopadek - spory byczek wpadł pod samochów. łopaty zatrzymały się przy tylnej szybie.

Kituś, łosie zasadniczo ludzi się nie boją i samochodów, niestety też ... nie mają naturalnych wrogów i nie są płochliwe, co może przysparzać kłopotów :wink:

Tumak to kuna leśna . Domowa to kamionka;)
 
 
Kituś 
dawny user


Województwo: Małopolska
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 470
Skąd: ---
Wysłany: 2008-01-07, 16:03   

kuna leśna to wiem ale nie spotkałem sie z nazwą tumak bo kamionka słyszałem



co tam łoś hja widziałem gronostaja :hahaha: :>
 
 
Rocki 
Robert



Województwo: Mazowieckie
Pomógł: 25 razy
Wiek: 30
Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 947
Wysłany: 2008-01-07, 16:07   

Luśka, oczywiście wiem, że smużka nie jest myszą, jest bliżej spokrewniona z orzesznicami i popielicami i tak jak one zapada w sen zimowy, ;) chodziło mi o wspomnianą przez ciebie mysz polną... w tym roku miałem już nalot tych gryzoni an jesieni w ogródku i nie pali mi sie do tego, żeby tu wróciły...

A z innych ciekawszych zwierzaków widziałem zające, popularne wiewiórki parkowe, piżmaki, jeże, nietoperze, ale nie potrafię określić gatunków, a z ciekawszych znalezionych śladów jakie widziałem to ślady dzików... ;)

Kituś a jesteś pewien, ze był to gronostaj nie łasica? :> Gronostaje są w Polsce dość rzadkie...
Ostatnio zmieniony przez Rocki 2008-01-07, 16:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-01-07, 16:18   

Rocki, polnych myszy mam na pęczki, więc jakbyś chciał, podeslę Ci trochę :lol:
Ich widok mnie nie wzrusza specjalnie ;) :D Są śliczne, maja oczka jak koraliki, ale przestaję je lubić w momencie, kiedy włażą do domu i gryzą buty :hmm:
Moje koty mają rozrywkę :diabel::

Natomiast smużka .... :serduszka:

Gronostaja też widziałam !!! Jeden, jedyny raz w zyciu i w letniej szacie, niemniej był to gronostaj :)

Z tych, które, w ogóle miałam okazje i przyjemnośc obserwować, niekoniecznie w ostatnim czasie, wymienię wydry, borsuki, wilki i bobry, oczko w głowie mojego ojca ;)
Ostatnio zmieniony przez Luśka 2008-01-07, 16:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
majawn 
Loża zasłużonych



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 7 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 22 Cze 2006
Posty: 592
Skąd: Gm. Jastrząb
Wysłany: 2008-01-07, 19:50   

Ja widziałam na samym środku mojego podwórka młodego tchórza. Staliśmy tak i patrzyliśmy na siebie. Był niesamowicie piękny :serduszka: .

Maja
_________________
Shepherds Green
 
 
Krzysiek Prokop 



Województwo: warm.-maz.
Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 633
Wysłany: 2008-01-07, 21:36   

Luśka, zobaczyć łosia w naturalnym środowisku to moje marzenie :hmm: Może kiedyś udało by ci się uwiecznić takie spotkanie na fotografii ? ;)
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-01-07, 21:52   

Krzysiek, mam nadzieję :) Niestety wiele okazji tracę, bo albo nie wezmę aparatu, albo nie mam czasu nawet go włączyć ...


W lesie jestem codziennie, bo wystarczy, że wyjdę za furtkę :)

Ostatnio miałam piękne spotkanie z sarną . Szliśmy z Jackiem, moim mężem i dosłownie 5 m od nas z kępy czeremch wyskoczyła sarna :d
Mało brakował, żeby została wdową :lol:

Nie wiem cyn sarenka przysnęła, czy czaiła się do ostatniej chwili, bo słyszeć musiała nas doskonale , wcale się ze swoją obecnością nie kryliśmy :d

Kilka lat temu szliśmy skrajem Puszczy Kampinoskiej i jakieś 20 m przed nami przemaszerowal piękny byk z trzema klempami i łoszakiem :d Nie bały się nas w ogóle... niesamowite doświadczenie, magiczne :)

Na łosie zapraszam, mam ich prawie tyle co polnych myszy :diabel::
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,83 sekundy. Zapytań do SQL: 13