Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 20 Września 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Liliput - wzorzec
Autor Wiadomość
kośnik 


Województwo: Podlaskie
Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 8
Wysłany: 2008-02-15, 21:23   

Oto mój lilipucik

http://www.fotosik.pl/pok...b9f509d622.html

Tego koguta można opisac różnymi słowami, ale i tak jest to ten sam kogut. Zapraszam do współpracy, spotkajmy się w niedzielę w Warszawie na zebraniu klubu " Czubatka Polska"
Ostatnio zmieniony przez kośnik 2008-02-15, 21:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mateusz20 
Loża zasłużonych



Województwo: Wielkopolskie
Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 759
Skąd: Woźniki (ko.Gniezna)
Wysłany: 2008-02-15, 21:41   

Niestety nie przyjedziemy na spotkanie do Wawy, ponieważ, nikt z naszego zespołu nie da rady się wyrobić, z swoich obowiązków.
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-02-15, 22:12   

Dziękuję za zaproszenie, niestety nie mogę zostawić inwentarza, więc na zebraniu nie mogę być obecna.

Niemniej pozdrawiam i życzę udanych obrad
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 8 razy
Wiek: 65
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 2262
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-15, 23:27   

Moim zdaniem projekt wzorca przedstawiony przez grono młodych autorów jest bardzo dobry. Jest krokiem do przodu w stosunku do tego co zaproponował Jurek Wysocki. Precyzyjnie opisuje wiele szczegółów ubarwienia i budowy poszczególnych elementów ciała.

Widać jednak wyraźną inspirację wzorcem Jurka, jaki już od dłuższego czasu funkcjonuje na forum „Woliery”, wiele opisów jest identycznych, choć wyrażonych innymi słowami. To bardzo dobrze, że młodzi hodowcy potrafią korzystać z tego co zaproponował ich starszy kolega. Jeżeli jest to jednak ich autorski projekt to jeszcze lepiej. Świadczy to bowiem o tym, że projekty zaproponowane przez dwa niezależne zespoły mówią o tym samym lilipucie polskim, a oczekiwania co do tego, jak ma on wyglądać są bardzo zbieżne.

We wzorcu zaproponowanym przez Jurka celowo zostały pominięte, chociaż w brudnopisie, z tego co wiem, takowe istnieją, liliputy łapciate i czubate. Wzorzec ma to do siebie, że bardzo precyzyjnie powinien opisywać cechy rasowości danej rasy. Tylko nieliczne przypadki znanych mi wzorców europejskich, o ile się nie mylę, dopuszczają wariantowość. Nic nie stoi na przeszkodzie, ale stworzyć inne wzorce według gustów i upodobań hodowców. Mnie osobiście bardzo podobają się liliputy z nieznacznie opierzonymi skokami. Celowo jednak, z bólem serca, zrezygnowałem z ich hodowli z powodów, które wymienię poniżej.

Zwracam jednak uwagę, że gdy będzie się chciało od razu zbyt wiele złapać srok za ogon, to tak naprawdę niczego się dobrze nie zrobi. Aby jakaś rasa została oficjalnie zarejestrowana trzeba najpierw przejść długotrwałą i skomplikowaną procedurę. Przez trzy lata trzeba na zasadach pokazu prezentować wybrane egzemplarze na jednej z wystaw autoryzowanych przez Polski Związek HGRiDO, a następnie w czwartym roku zaprezentować je na wystawie krajowej.

Na dodatek w końcowej fazie rejestracji należy pokazać co najmniej dwadzieścia identycznych egzemplarzy w danej odmianie barwnej, co oznacza, że aby to osiągnąć trzeba najpierw wyhodować dużo więcej egzemplarzy, które poddane będą selekcji. Pokazanie takiej stawki identycznych kurek będzie bardzo trudne zważywszy na to, że dopiero rozpoczynamy pracę hodowlaną nad polskim liliputem i wiele jego cech jest nie utrwalonych. A będzie to praktycznie niemożliwe, kiedy jakiś hodowcy będą się podobać liliputy tradycyjne, z grzebieniem różyczkowym i prostym, łapciate, czubate i jakie tam jeszcze. Apeluję wiec w tym przypadku o rozsądek i nie uleganie emocjom.

Oczywiście jeżeli kogoś nie interesują standardowe, opisane we wzorcu ptaki, i chce hodować to, co mu się podoba, bo dla niego każdy lilipucik jest piękny, to nie ma w tym nic złego. Wręcz przeciwnie trzeba popierać hodowle hobbystyczne. Nie każdy musi być od razu "prawdziwym hodowcą".

Być może uda się w przypadku rejestracji, zważywszy na wielkie zaniedbania w tym zakresie, uprościć wspomniane wyżej procedury, czego bym sobie życzył.

Kolejnym etapem powinna być prezentacja polskich ras na zagranicznych wystawach, choćby takich jak zbliżająca się Europejska Wystawa w Nitrze na Słowacji. Chcę tą drogą poinformować, że w tym sezonie hodowlanym polskie liliputy mogli już obejrzeć Węgrzy i Niemcy na wystawach w Sebnitz i Budapeszcie. Spotkały się one z bardzo życzliwym przyjęciem. Po prezentacji naszych rodzimych ras za granicą powinna nastąpić ich rejestracja w katalogu ras europejskich. Przypominam, że obecnie nie mamy zarejestrowanej żadnej polskiej rasy kur, co jest bardzo wstydliwe.

Na zakończenie życzę wszystkim hodowcom, w tym autorom alternatywnego wzorca, wytrwałości i samozaparcia. Tak abyśmy mogli spotkać się na wystawach i porównać, co każdy z nas wyhodował. Projekty wzorca to jedynie pierwszy z etapów, chociaż bardzo ważny, jakie nas jeszcze czekają.
Pozdrawiam i życzę sukcesów hodowlanych
Stanisław Roszkowski
 
 
Rocki 
Robert



Województwo: Mazowieckie
Pomógł: 25 razy
Wiek: 29
Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 947
Wysłany: 2008-02-15, 23:53   

A co sądzicie, żeby stworzyć drugi nieco inny wzorzec liliputów łapciatych, ponieważ z doświadczenia wiem, ze liliputy łapciate nieco się różnią od bosych i to nie tylko łapciami, ale i budowa ciała. Wiem, że to marzenie ściętej głowy, ale szkoda było by zmarnować wiele ładnych liliputów bosych jak i łapciatych, które mimo że między sobą są bardzo podobne to różnią się od siebie, a skoro jedyną różnicom miały by być łapcie to trzeba było by wyhodować coś identycznego w obu przypadkach...
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-02-16, 00:08   

sroszkowski napisał/a:
Widać jednak wyraźną inspirację wzorcem Jurka, jaki już od dłuższego czasu funkcjonuje na forum „Woliery”, wiele opisów jest identycznych, choć wyrażonych innymi słowami.


Wyczuwam tu pewną manipulację, ponieważ wzorce są kompletnie inne, co zostało zauważone przez osoby wypowiadające się w wątku, jak również na pw.
Zresztą, gdtyby pierwszy wzorzec zaspokoił wizję większości, nie powstałby alternatywny, to chyba oczywiste :)

Z całym szacunkiem dla Autora, nie mieliśmy zamiary z nikim rywalizować, a jedynie zadbać o faktyczne, "czyste" liliputy, bez domieszek, a takowe, w oparciu o własne wspomnienia, a także źródła , które można uznać za historyczne, jak opowieści starszych osób, przekazywane z pokolenia na pokolenie stanowiły kanwę wzorca autorstwa Mateusza, Dawida i mojego.

Cytat:
Na zakończenie życzę wszystkim hodowcom, w tym autorom alternatywnego wzorca, wytrwałości i samozaparcia. Tak abyśmy mogli spotkać się na wystawach i porównać, co każdy z nas wyhodował. Projekty wzorca to jedynie pierwszy z etapów, chociaż bardzo ważny, jakie nas jeszcze czekają.
Pozdrawiam i życzę sukcesów hodowlanych
Stanisław Roszkowski


Dziękuję i wzajemnie

Magdalena Kaczyńska-Butryn
 
 
Markus Kurspiot
[Usunięty]

Wysłany: 2008-02-16, 09:34   

to m moje liliputy łapciate, mam dwie kurki i koguta, oraz dwe czarne białonakrapiane kurki...
Może da sie coś z nich zrobić...
To chyba kolor srezbrzysto kuropatwiany, biało nakrapiany...
zauważyłem też na forum Kapcisułtan też ma takie...
To link do jego kurczaka...
http://www.forum.woliera....php?pic_id=2100
 
 
butchi chabo 



Województwo: warm.-mazurskie
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 146
Wysłany: 2008-02-16, 13:57   bardzo się cieszę

Wreszcie zaczyna się coś dziać!
Widzę zapał w tworzeniu wzorców, dwa już prawie są , a z postów w temacie ,odczuwa się potrzebę tworzenia nowych. Patrząc na pogłowie liliputów i ambicje ich hodowców, każde stadko powinno mieć swój. I tu, zamast rozwijać się i dążyć do ujednolicenia liputów , dalej go rozmywamy.
Po głębszym zastanowieniu, z jakiś tam własnych obserwacji,doświadczeń chociażby z czubatką polską , zapały hodowców tak szybko gasną ,jak szybko zapłonęły.
Przyczyn jest bardzo wiele :
koszty tworzenia i prowadzenia prawdziwej hodowli,
koszty i " trawiony" czas przedwystawowy, i na wystawach .
Czytająć wcześniejsze posty ,niektórzy z userów wypowiedzieli się brakiem potrzeby oceniania ich przez jakieś tam " jury"..
Takie wirtualne wzorce pomocne byłyby do oceny w wirtualnych wystawach.
Jeżeli nie wystawiamy swoich ptaków, to nie ma sensu tworzyć krajowego wzorca.Wystarczy ,że cieszą nasze oko
Ale czytając motto jednego z userów "Lubię co moje", odczytuję to, "nie lubię co Twoje".
Czując zażenowanie z takich wypowiedzi , nie chciałbym by "przyświecały' w temacie lilipucikowego wzorca.
Patrząc z historii i obecnych czasów , my Polacy zamiast jednoczyć się i dążyć kompromisowo do wykreślonego celu , zawsze wynajdujemy jego wady lub inne przesłania.
Serdecznie życzę powodzenia w opatentowaniu i rejestracji wzorców, jak też w całym przedsięwzieciu, hodowli i rozpropagowania naszych rasowych liliputów.
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 8 razy
Wiek: 65
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 2262
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-16, 21:48   

Rocki, znam Twoje kurki łapciate, są naprawdę znakomite. Jeżeli uznasz to kiedyś za stosowne to pokażesz je szerszemu gronu internautów. Ja ze swoje strony mogę ci tylko obiecać, że bardzo poważnie zastanowimy się w stowarzyszeniu, co zrobić, aby nie zmarnować tego bardzo cennego materiału, który posiadasz, bo to co Ty wypracowałeś w tak krótkim czasie, innym zajmie lata.
 
 
Markus Kurspiot
[Usunięty]

Wysłany: 2008-02-17, 19:29   

A zadajmy sobie pytanie... Z CZYM KOJARZY NAM SIE LILIPUT :?: :?: :?:
Mi kojarzy sie z malutką, drobną, lekką, "kruchą" kurką a wam???
Według tego wzorca liliputy to miniatury niosek, sami sobie porównajcie ze zdjęciami cwerek i kurki dawida... Według tego wzorca liliputy to mocne, spore "beczki"
Powódów jest kilka... liliputy mieszały się przez lata z kurami towarowymi... ale jest i drugi niektórzy autorzy chcą zrobić ze swoich kurek żywe wzorce i według swoich kurek robią go...
Pisząc to niechcę nikogo urazić, tylko przemówić wam do rozumu... Możliwe że zostanę za to ukarany ale mówi sie trudno... Przyszłość i selekcja klejnotu polskich wsi jest o wiele wiele ważniejsza!!!
I niebujcie sie pisać prawdy, bo jak to ujął pan Roszkowski " potem będzie zapózno"!!!!!
Czytając to chciałem już sam pisać kolejny wzorzec, ale gdy chwyciłem długopis i próbowałem jakoś zgrabnie to ująć dałem sobie spokój... Wzorzec jest dobry ale trzeba go udoskanalić..
a mianowicie:
kolor oczu, nóg, i całej twarzy jest dobry
Zausznice powinny być śnieżnobiałe...
grzbiet dłuższy i węższy...
ogon dobry... ale albo pióra zakończone okrągle, albo ostro (we wzorcu jest za dużo nieścisłości)
uda trochę dłuższe niż u kurki dawida...
Liliput spicfera ma zbyt dużą pierś, a przytym szyję cofniętą do tyłu...
Sorry jeżeli kogoś uraziłem...
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-02-17, 19:41   

Kurczaczek napisał/a:
Pisząc to niechcę nikogo urazić, tylko przemówić wam do rozumu...


Hmmm...

Poproszę Cię o logiczne uzasadnienie żądania śnieżnobiałych zausznic i długiego, wąskiego grzbietu u liliputów, oraz uwag na temat kur Dawida i spicifera.

jak na razie nie widzę żadnych podstaw do merytorycznej dyskusji, a i "przemawiać nikomu do rozumu" nie zamierzam :|

Szanuję Twój gust i opinię, ale nie rozumiem tych wymagań.
Ostatnio zmieniony przez Luśka 2008-02-17, 19:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mateusz20 
Loża zasłużonych



Województwo: Wielkopolskie
Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 759
Skąd: Woźniki (ko.Gniezna)
Wysłany: 2008-02-17, 19:42   

Nikt nikogo nie będzie karał, szanuje twoje zdanie. Tam są opisane najpopularniejsze liliputy, i wcale nie wyglądają jak beczki po prostu tak wyglądały i wyglądają polskie liliputy. Konkretnie ja bym to określił, że wyglądają jak typ ogólnoużytkowy do lekkiego, a Cwerki są tam wstawione do porównania. Do pracy nad wzorcem, braliśmy nie tylko kurki, jakie posiadamy ale też użytkowników, forum, nawet bardziej niż nasze własne. Co do białych zausznic , to z tym się z tobą nie zgodzę. Białe zausznice to efekt mieszania, liliputów z banatamkami lub zachodnimi koralowatymi rasami, zausznice powinny być czerwone lub lekkim białym nalotem. Co do pozostałych uwag, to musisz wziąć pod uwagę że to są zdjęcia robione w różnych warunkach, a i kury różnie się zachowują
 
 
Markus Kurspiot
[Usunięty]

Wysłany: 2008-02-17, 21:46   

białe zausznice wyglądają o wiele ładniej, i to nietylko moja opinia...
We wszystkich wioskach widziałem liliputy które były szczupłe, lekkie, a nie mocno zbudowane i sporej postury... Pisałem o tym z 7 osobami i wszystkie uważały to samo co ja... Więc nieodbierajcie tego jako moich wymysłów...
A te cwerki to co? Liliput nic innego tylko istnieją rózne nazwy...
a dlatego że krzyżowały się z towarowymi, jest ich bardzo duża różnorodność

[ Dodano: 2008-02-17, 21:48 ]
a co sądzicie o stworzeniu innego wzorca do liliputów łapciatych?
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-02-17, 22:21   

Kurczaczek napisał/a:
białe zausznice wyglądają o wiele ładniej, i to nietylko moja opinia...
We wszystkich wioskach widziałem liliputy które były szczupłe, lekkie, a nie mocno zbudowane i sporej postury... Pisałem o tym z 7 osobami i wszystkie uważały to samo co ja... Więc nieodbierajcie tego jako moich wymysłów...
A te cwerki to co? Liliput nic innego tylko istnieją rózne nazwy...
a dlatego że krzyżowały się z towarowymi, jest ich bardzo duża różnorodność

[ Dodano: 2008-02-17, 21:48 ]
a co sądzicie o stworzeniu innego wzorca do liliputów łapciatych?



Białe zausznice, z tego co mi wiadomo świadczą o domieszce krwi innych kur.

Odnośnie szczupłości i lekkości zgadzam się w pełni i w naszej propozycji wzorca zostało to ujęte. Nie wiem skąd wnioski, że opisaliśmy ciężkie mieszanki z towarówkami?

Odnośnie siedmiu osób, jakoś nie widzę, żeby któraś z ich zgłaszała zastrzeżenia, lub propozycje. Zapraszam do dyskusji - jest otwarta dla wszystkich :)

Gdybyś zadał sobie trochę trudu wiedziałbyś, że cwerki to liliputy hodowane przez mateusza 20, od tych opisywanych w głównym wzorcu nieco większe. Jednak ujęte we wzorcu, a więc nadal liliputy, więc kompletnie nie rozumiem tego punktu.

Możesz napisać kolejną propozycję, każdy może :D
Jednak w naszym wzorcu opisane są łapcie, a sama kura nie różni się niczym od tej gładkonogiej, więc po co się rozdrabniać?
 
 
Markus Kurspiot
[Usunięty]

Wysłany: 2008-02-17, 23:05   

Luśka niebęde sie kłucić, kończe temat... niech inni sie jeszcze wypowiedzą...
Co do cwerek, to gdybyś zadała sobie trochę trudu, też byś wiedziała że je hoduję od 4 lat...

Poprostu pisze co myśle o wzorcu, poto jest przecież ten temat, więc prosze sie nie czepiać, że coś mi nieodpowiada...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 2,21 sekund. Zapytań do SQL: 12