Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 24 Listopada 2017 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Liliput - wzorzec
Autor Wiadomość
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 990
Wysłany: 2008-02-25, 18:30   

Rozumiem, w takim razie życzę powodzenia :)

Kurczaczku, do rozmów prywatnych służą pw.
Ostatnio zmieniony przez Luśka 2008-02-25, 20:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kacpisułtan
[Usunięty]

Wysłany: 2008-02-25, 19:44   

Uwag co do wzorca nie będę wypisywał ponieważ nie hoduję już liliputów. Po co miał bym się więc wtrącać do dzieła hodowców tej rasy. Jak podkreślam już po raz trzeci ja hoduję całkiem odrębną rasę choć niewątpliwie dość podobna do liliputów, a mianowicie, SÓJKI ŁAPCIATE. Jeśli kurczaczek, faktycznie posiadasz kurki bardzo podobne do moich SÓJEK to prosił bym cię o przesłanie ich zdjęć na maila. Jeśli chcesz coś więcej wiedzieć o moich ptakach to zapraszam na PW.
 
 
Rocki 
Robert



Województwo: Mazowieckie
Pomógł: 25 razy
Wiek: 28
Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 947
Wysłany: 2008-02-27, 16:13   

Jak widzę, zaczyna sie wyścig komu pierwszemu uda sie coś wyhodować własnymi siłami i sobie przypisać największe zasługi... z jednej strony czyn godny podziwu z drugiej zaś lekki egoizm.
Z liliputów obecnie wychodzą odrębne rasy takie jak cwerki i sójki, ale to nadal są liliputy tylko pod innymi nazwami, czy warto? czy też lepiej skupić sie na czymś bardziej konkretnym? Bo w rzeczywistości osób które chcą sie zająć Polskim Liliputem jest nie wiele, a wręcz chyba ich nawet ubywa...
Więc nie widzę przeszkody, żeby i moje liliputy miały oddzielny wzorzec i były pod inną nazwom, a mianowicie Karzełki Rokicckie... :d
 
 
kacpisułtan
[Usunięty]

Wysłany: 2008-02-27, 17:31   

Nie zaczyna się żaden wyścig, no przynajmniej ja nie biorę w nim udziału. Wyścigiem jest hodowanie liliputów bo tu wszyscy jak najszybciej chcą do czegoś dojść, wszyscy już mają plany i każdy się prześciga w osiągnięciach. Natomiast w moim przypadku, kiedy hoduje sójki nikt mi nie będzie mówił co mu się nie podoba, co mam zmienić, po prostu nie będzie mi nic narzucał. Mogę sobie spokojnie hodować według swojego gustu. Wcale nie myślę o żadnym rejestrowaniu sójek jako odrębnej rasy, na razie chcę tylko obrać jakąś drogę i spokojnie nią kroczyć. I będę nią kroczyć.
 
 
Agori 



Województwo: Wielkopolskie
Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 23
Wysłany: 2008-02-29, 20:27   

Pogubiłem się. Poproszę mapę...

kacpisułtan napisał/a:
Wcale nie myślę o żadnym rejestrowaniu sójek jako odrębnej rasy


To po co Ci wzorzec? :hmm:
 
 
 
kacpisułtan
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-09, 15:13   

Wzorzec mi po to żebym wiedział do czego dążyć. Proste i logiczne ;)
 
 
Agori 



Województwo: Wielkopolskie
Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 23
Wysłany: 2008-03-10, 19:26   

I sam z niego korzystał... :hmm:
Określ zatem sam, na czym Ci zależy. Zamiar konsekwentnie realizuj, a potem pochwal się osiągnięciami. :) I tyle wystarczy...
Myślę, że niepotrzeba do tego wymyślania nowej nazwy dla kur, poddawania wzorca pod dyskusję i kreowania go, skoro ma służyć tylko jednej osobie.

Słońce się kręci wokół Ziemi. Mam prawo w to wierzyć, a skoro inni sądzą przeciwnie, to jest to ich problem, a nie mój. Prawda?
A ja mam poczucie swojej wyjątkowości...
 
 
 
kacpisułtan
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-10, 19:43   

Wzorzec chce również stworzyć po to by w późniejszym czasie wciągnąć kogoś do współpracy. Nie jest to projekt tylko dla mnie. Mam nadzieje, że znajdą się chętni którzy pomogą mi w pracy hodowlanej. I właśnie dlatego potrzebna jest też nazwa...
 
 
Agori 



Województwo: Wielkopolskie
Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 23
Wysłany: 2008-03-10, 20:19   

Ok, Kacpi. Życzę powodzenia i cierpliwości. Może uda Ci się wyhodować nową, zupełnie inną od pozostałych, odmianę/rasę kur (liliputów). Sporo pracy przed Tobą...
Potem będzie czas na nazwę, opisanie wzorca (a nie wytycznych) i zbieranie laurów. ;)
Trzymam kciuki!
 
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 49
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3566
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2008-03-18, 11:48   
   Nr Tel.: 660803277


Witam. Chciałbym dorzucić kilka uwag do wzorca wynikających z obserwacji liliputków i cwerków w moich stronach. Sporadycznie spotykane są liliputki i cwerki czysto czarne, zarówno gładkogłowe, jak i czubate. Podobnie widywałem cwerki czubate i czasami z piórkami na nogach. Nie są to osobniki spotykane zbyt często, niemniej w stadkach liliputków i cwerków się trafiają. Sądzę więc, że nie są to mieszance, lecz po prostu w wyniku jakiegoś czynnika( mutacji?) w populacji tej rasy występują. Dlatego uważam, że dobrze by było nie wyłączać osobników tego typu z worca. W swojej hodowli mam po jednej kurce liliputki i cwerki czarnej czubatej, postaram sie wkrótce wrzucić fotki.

[ Dodano: 2008-03-20, 20:28 ]
Witam. Mam kilka fotek mojej czarnej liliputki. Jest trochę przestraszona, bo właśnie poczuła macierzynstwo i zasiadła na jajkach.

[ Dodano: 2008-03-20, 20:33 ]
I jeszcze jedna fotka:
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
Kituś 
dawny user


Województwo: Małopolska
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 470
Skąd: ---
Wysłany: 2008-04-21, 20:27   

kgrzelinski, niestety nie widać postawy kurki lepiej wyglądała by na ziemi jak stoi lub podczas małej przechadzki było by też widać jak nosi ogonek a patrząc na to co jest to raczej kura ładna i może by sie przydała do prac nad liliputami ma bardzo ładny czubek co dla mnie jest naj ładniejszą cechą :P i do takiej będę dążyć :P :P :diabel::
 
 
JABOL1986 
specjalista



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 31
Dołączył: 19 Kwi 2008
Posty: 1487
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2008-07-15, 10:11   

Widzę ze do tematu już długo nic nikt nie dopisywał. A ja mam takie pytanie : Czy spotyka się u liliputów kury(koguty) brodate? Do jakiegoś czasu wydało mi się to niemożliwe ale gdy poprosiłem znajomego o kupienie mi (tej wiosny) parki liliputów a on mi przywozi, nazwijmy to jak na razie „liliputkę brodata „ to bardzo się zdziwiłem. Teraz ta moja liliputka prowadza po nieudanych legach 2 kurczaki, kogucika i kokoszkę. Kogucik prawdopodobnie też będzie miał bródkę :D Nie wiem co z tym fantem zrobić… wiec pytam o rade. Zdjęcia są w temacie liliputy tu również mogę zamieścić…
A i jeszcze dodam że jeden z użytkowników (Łukasz23 )powiedział mi że moja kurka może być mieszańcem z Brodaczami Antwerpskimi a gdy porównałem moja lili do tych Brodaczy to faktycznie była podobna. Wiec czekam na zdania innych użytkowników  Pozdrawiam
_________________
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=13568
 
 
Paweł2304-1990 



Województwo: podlaskie
Wiek: 27
Dołączył: 24 Paź 2007
Posty: 131
Skąd: Bialystok
Wysłany: 2008-07-15, 13:45   
   Skype: pawelek2304


wg wszystkie liliputy są mieszańcami a nazwe zawdzięczają swojej wielkości :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,84 sekundy. Zapytań do SQL: 12