Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Czwartek 04 Czerwca 2020 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
SPIS POLSKICH RAS
Autor Wiadomość
witek20 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 44
Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 745
Skąd: otwock
Wysłany: 2014-01-05, 19:21   
   Nr Tel.: 695223890
   Skype: zebik1001


Edek napisał/a:
Już najwyższy czas aby to wyeliminować, te bzdurne nazewnictwo , to więcej chaosu wprowadza , jak pożytku. Używać prawidłowych, poprawnych nazw ogólnopolskich,wypowiadaniu się co nazwy ras gołębi.Takie powielenie nie stosownych nazw, niczego nie przysparza, nic nie wnosi do hodowli. Ktoś kiedyś sobie jakąś nazwę ubzdurał ,w wielu przypadkach nie mającą się ni jak co do określenia prawidłowości ,Walczymy o polskie rasy, najwyższy też czas ,aby tego się wyzbyć, bo to jest nie stosowne i żenujące.



raczej sie nie da tego zrobic wiekszosc ludzi którzy sa jak to sie mówi niezrzeszeni nawet nie zna prawidlowych nazw tak wiec nazw regionalnych nie uda sie wyplenic moim zdaniem. naprzyklad srebrniak starego typu czy PDL to w moich okolicach jasne, lub (PDL) jasne składziste. Na łódzkiego pstrego u nas mówią srebrniaki (dzisiaj sie dowiedzialem bo nigdy sie ta rasa zbytnio nie interesowalem a bylo ich kilka dzisiaj na gieldzie) tak wiec cieżko bedzie zeby mówić wszedzie poprawnie
_________________
Marcin
moja mała hodowla tutaj
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=25683
Ostatnio zmieniony przez witek20 2014-01-05, 19:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2014-01-05, 19:27   

Edek, jakim sposobem chciałbyś wyeliminować nazwy regionalne? Nazwy regionalne to cząstka tradycji gołębiarskiej. Zanim powstały niektóre wzorce, niektórych ras polskich(większości ras polskich) - były w użyciu tylko nazwy regionalne, gwarowe. Większość hodowców, szczególnie starszyzna i amatorzy; nie znają nazw przyjętych we wzorcu. Zatem co zrobić? Zakazać im mówić, zakazać im handlować, wymieniać swoje uwagi? Zarówno oni, jak i my, którzy znamy "wzorcowe nazewnictwo" mamy te same prawa.

Ja osobiście znam nazewnictwo przyjęte we wzorcach - a jak jadę na targ, czy jak się spotkam ze znajomymi - posługuję się nazwami regionalnymi. Bo wtedy mam pewność, że wiedzą o czym mówię.

Mnie osobiście nazwy regionalne nie wadzą. Ba! Ja uznaję je za nieodłączny element polskiego gołębiarstwa. Niektóre nazwy ras polskich - są zgermanizowane, to fakt. Ale przecież jak ktoś będzie chciał się dogadać i będzie mu zależało - to i tak się dogada, choćby miał narysować lub słownie opisać.
Ostatnio zmieniony przez ManiekP 2014-01-05, 19:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Edek 


Województwo: Dolnośląskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 756
Wysłany: 2014-01-05, 19:28   Polskie rasy gołębi » SPIS POLSKICH RAS

Tam na tych targowicach,to niech sobie mówią, Ja jak słysze ze ktoś takimi nazwami operuje to uciekam z daleka. Dla mnie to paprok , nie hodowca.
_________________
Edek
 
 
 
witek20 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 44
Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 745
Skąd: otwock
Wysłany: 2014-01-05, 19:31   
   Nr Tel.: 695223890
   Skype: zebik1001


Edek napisał/a:
Dla mnie to paprok , nie hodowca.



chyba troche przesadziłeś :)
_________________
Marcin
moja mała hodowla tutaj
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=25683
 
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 147 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 7063
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-01-05, 19:53   
   Nr Tel.: 601 654 364


Trudno, nawet między hodowcami, na wystawach, mówić: polski tarczowy wysokolotny - łatwiej "bok" albo krótkodzioby polski - szek. Nawet, jeżeli nazwa potoczna, niedokładnie pokrywa się z nazwą rasy czy odmiany z wzorca.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2014-01-05, 19:56   Re: Polskie rasy gołębi » SPIS POLSKICH RAS

Edek napisał/a:
Tam na tych targowicach,to niech sobie mówią, Ja jak słysze ze ktoś takimi nazwami operuje to uciekam z daleka. Dla mnie to paprok , nie hodowca.



Edek, to radzę Ci się przyzwyczaić. Bo tu na forum, jest kilku takich "paproków" - widocznie łącznie ze mną. Bo chociaż wszystkie "wzorcowe nazwy" ras polskich znam dobrze - to i ja tradycję mojego regionu szanuję. Nie zapomnij tylko, że gdyby nie " te paproki" to większość polskich ras by już dawno wyginęła.
Ostatnio zmieniony przez ManiekP 2014-01-05, 19:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
s.patryk2 



Województwo: Świętokrzyskie.
Dołączył: 11 Wrz 2013
Posty: 466
Wysłany: 2014-01-05, 19:58   

Edek, nie no w tym momencie z już przesada.Nie rozumiem co wadzą Ci regionalne rasy,tak jak powiedział Maniek to jest już tradycja,ja znam większość wzorcowych ras ale i tak jak z kimś rozmawiam ze wsi lun na targu to zawsze rozmawiamy o rasach w regionalnym języku.TRADYCJI SIĘ NIE ZMIENIA
 
 
witek20 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 44
Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 745
Skąd: otwock
Wysłany: 2014-01-05, 20:20   
   Nr Tel.: 695223890
   Skype: zebik1001


s.patryk2 napisał/a:
TRADYCJI SIĘ NIE ZMIENIA


dokladnie :) podpisuje sie pod tym oboma rekoma :P
_________________
Marcin
moja mała hodowla tutaj
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=25683
 
 
 
Edek 


Województwo: Dolnośląskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 756
Wysłany: 2014-01-05, 20:33   Polskie rasy gołębi » SPIS POLSKICH RAS

Z germanizowane nazwy polskich ras gołebi to nie tradycja.Przynajmniej dla mnie, mnie to drazni, mamy swój język. Do wypowiedzi Bawki , to bym bym przystał, to realne określenie w wypowiedzi, dokładnym przybliżeniu ,czy omówieniu .
Nic tu po mnie , w tym temacie, szkoda zdrowia.
_________________
Edek
 
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 40 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3778
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2014-01-05, 20:51   
   Nr Tel.: 660803277


Nazwy regionalne to nieodłączny element naszej gołębiarskiej tradycji. Nie da się ich usunąć, ba , nawet nie powinno. Wyjątkiem są tu jedynie pewne wynikające z niewiedzy idiotyzmy, takie jak np. nazywanie białogłówki gumbińskiej "krakowiakiem" , nazwą zarezerwowaną w tradycji gołębiarskiej dla ras krakowskich , czyli koroniarzy : końcatego i sercatego. Nie jestem też przeciwny germanizmom w gołębiarskim nazewnictwie. Edziu, nawet Twoje ulubione zamojskie mają nazwy odmian barwnych będące germanizmami i pewnie sam ich używasz. Podobnie bez bólu znoszę rusycyzmy w nazewnictwie, takie jak spancer, lentacz itp. Te nazwy są od dziesięcioleci w polskiej tradycji gołębiarskiej zakorzenione i powinno tak pozostać.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
Ostatnio zmieniony przez kgrzelinski 2014-01-05, 20:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
witek20 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 44
Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 745
Skąd: otwock
Wysłany: 2014-01-05, 20:58   
   Nr Tel.: 695223890
   Skype: zebik1001


jeszcze nawiążę do dzisiejszego mojego wyjazdu na gielde i nazw regionalnych. Był starszy pan w klatce same garłacze pomorskie i tak z ciekawosci (w sumie wiedzialem co to za garłącze) spytałem o cene i nazwe. powiedzial mi jakąs tam nazwe która nawet ciezko było zapamiętać, jeszcze chwile z nim pogadalem no i tak mimio chodem napomknęłęm ze to są chyba pomorskie a on do mnie ze wie i cytuje "ze za dużo zębów już stracił zeby pamiętac jakąś nazwe książkową niech się tego młódzi uczą jak chcą a on i tak pozostanie przy swojej nazwie bo takową zna od najmłodszych lat " mniej wiecej o to chodziło. Ale powiem szczerze były piękne te garłącze wszystkie tak mialy wola napompowane super jeden płowy mi sie najbardziej spodobał ale i tak nie na moją kieszen chociarz był najtańszy z jego gołębi, a to dlatego bo tego koloru nie powinny byc i sprzedaje taniej.
_________________
Marcin
moja mała hodowla tutaj
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=25683
 
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2014-01-05, 21:15   

Edek, zgermanizowane nazwy ras polskich to tylko cząstka całej gwary i nazw regionalnych. Dlatego napomknąłem o nich. A Ty nie napisałeś, że chodzi Ci wyłącznie o nazwy niemieckiego pochodzenia (bo wówczas bym się z Tobą zgodził) . Ja rozumiem Twoje oburzenie - no bo faktycznie po to są tworzone wzorce i nazwy by ich używać. Ale z perspektywy hodowcy - nie przystaje używać takich określeń w stosunku do innych hodowców, tylko za to, że używają nazw regionalnych. Ja też czasem mam bardzo odmienne zdanie, ale czasem wolę ugryźć się w język, niż powiedzieć słowo za dużo. Ja jestem spokojny człowiek i kłócić się nie lubię. A jeśli się kłócić - to tylko w słusznej sprawie. Myślę, że ten wątek można już zakończyć.

Pozdrawiam.
 
 
s.patryk2 



Województwo: Świętokrzyskie.
Dołączył: 11 Wrz 2013
Posty: 466
Wysłany: 2014-01-05, 21:38   

Ale ja nie rozumiem jednej rzeczy:Czemu Wrocławski mięsny nie należy do kuraków/?/

Całe życie myslałem że to kurak jest
_________________
"Padam aby powstać,powstaje aby walczyć,walczę aby wygrać"

Pozdrawiam,
Patryk
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 40 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3778
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2014-01-05, 22:29   
   Nr Tel.: 660803277


A widziałeś te ptaki? To rasa utworzona z miksu pocztowych, rysi polskich , teksańskich i kingów. Z tego tylko kingi są kurakami więc rasa w sumie nie może mieć budowy kuraka. To typowy przedstawiciel grupy ras mięsnych czyli zgodnie z nowym nazewnictwem uformowanych.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
merx 



Województwo: małopolskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Gru 2010
Posty: 552
Wysłany: 2014-01-07, 12:08   

Therion napisał/a:
Merx piekne masz rysie polskie i fajnie , że wstawiłes film .
Dzięki.Rasa już zanika niestety.Jeszcze jakieś 15 lat temu takich rysi było od groma.Ludzie w klatkach przynosili na targ było w czym wybierać,teraz to już same mieszańce rysia z luchtaube.Ten film to trochę taki paradoks.Wpisują tuszkę rysia polskiego jako produkt regionalny ok nie mam nic przeciwko.W dawnych czasach gołąb ten zdobył popularność właśnie za użytkowość.Była to rasa opasowa.Jednak te rysie w klatkach może i rosną duże ale czy są w stanie wychować pięć lęgów w sezonie?Jaką karmę należało by im podawać by te młode mogły w wieku 30 dni nadawać się na ubój.Cena tuszki musiała by być wysoka by zrekompensować inwestycje w pełnowartościową karmę.Ryś "strzechowiec" może karmić młode samą pszenicą ale jak ma wolność to resztę składników znajdzie w okolicy gołębnika.Czy te gołębie z klatek są na tyle zapobiegliwe?Z opowieści tych hodowców którzy się tam wypowiadali można było wyciągnąć jeden wniosek.Wiedzą że dzwony dzwonią ale nie wiedzą w którym kościele.Cechy które przypisywali rysią się zgadzają ale czy tym które siedzą w tych klatkach z tyłu?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,99 sekundy. Zapytań do SQL: 16