Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Sobota 11 Lipca 2020 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Barwa gołębi
Autor Wiadomość
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 40 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3780
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2014-01-17, 18:04   
   Nr Tel.: 660803277


Racja, albo kawowy, ten działa dobrze też na czerwone, ale u rostowskich jest rzadko spotykany.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 40 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3780
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2014-01-17, 18:09   
   Nr Tel.: 660803277


ManiekP napisał/a:
Hmm, no to nie wiem. U mnie był żółty pocztowy albo z siwką, albo z groszką (nie pamiętam, bo to było jakieś 3-4 lata temu). Młode wychodziły żołte karpiate i jeden żółtopłowy z pasami. Wszystkie miały sine podbicia ogona, żółte lotki, i sine podbrzusze. Dzioby też miały takie "przykopcone". No ale u mnie mogło być tak, a gdzie indziej mogło być inaczej, wiadomo.

A masz może te aktualne wzorce? Wiem, że na którejś wystawie można było kupić, za dość wysoką cenę bodajże 250zł (chyba, bo nie pamiętam dobrze). Swoją drogą ciekawi mnie, jak bardzo zmieniły się wzorce. Szczególnie interesuje mnie zaktualizowany wzorzec Łódzkich Pstrych i Murzyna Polskiego. Zakładam, że jeśli nawet niektóre wzorce są zaktualizowane, to i tak pewno w bardzo niewielkim stopniu.
Niestety nie mam nowych wzorców, ale przymierzam się do kupienia, bo bez tego ani rusz. Tak już bywa, że nie zawsze jestem przy kasie lub są pilniejsze wydatki. Ot, życie. Ostatnio w poznaniu sprzedawali po 280. Jeśli chodzi o żółtopłowy i żółtopłowy groch to ten musi mieć siwe ( właściwie niebieskopłowe) podbicie. taka jest natura tego ubarwienia. Bez płowosiwego podbicia byłby izabel, nie żółtopłowy.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2014-01-17, 18:23   

kgrzelinski, ach, kurcze nie zrozumieliśmy się, mój błąd. U nas mianem żołtopłowego określa się jaśniutkie pocztowe z żółtymi pasami. Płowy - to u nas falowy. A żółty falowy to właśnie jaśniutki z żółtymi pasami, tzw. młynarz, baluwinder (to określenie u nas dotyczy też barwy pocztowych). Czyli takie nieco ciemniejsze izebelowate (coś na podobieństwo tomaszowskich krótkodziobych, tylko nieco ciemniejsze).
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 40 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3780
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2014-01-17, 19:14   
   Nr Tel.: 660803277


W wielu kolorach, m.in. w dominantach, płowych itp. występuje wyraźny dymorfizm płciowy, zwłaszcza u pocztowych i ras wyhodowanych na ich bazie. Samice w tych kolorach mają bardziej siwe podbicie niż samce,ciemniejsze lotki i sterówki, a u samców często występują tzw. plamy atramentowe, czyli czarne, okrągłe plamki, głównie na ogonie i plecach, ale też na lotkach.Niektóre osobniki mają te plamy rozsiane po całym upierzeniu.Samice, zwłaszcza u dominantów mają ciemniejsze dzioby niż samce.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
Jedwabek 
Młody Hodowca



Województwo: zachodniopomorskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 21
Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 244
Skąd: Jeżyce
Wysłany: 2014-02-22, 14:36   Co to za barwa ?

Witam posiadam takiego samczyka mam pytanko czy ten kolor jakoś się nazywa ? mam samiczke do niego białą w czarne Kropki i kiedyś wyszedł mi po tej parze szymel i tak się domyśliłem że samczyk to może mix Szymel z Płowym jak myślicie ?
_________________
----------------------------------------------------
Pozdrawiam
Jedwabek
Zapraszam :D
https://www.facebook.com/...77401878?ref=hl
:) http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=28289
Ostatnio zmieniony przez Jedwabek 2014-02-22, 14:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 40 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3780
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2014-02-22, 20:35   
   Nr Tel.: 660803277


Czerwony szymel. Dość często spotykany kolor u pocztowych.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
grzegorz_szp 



Województwo: opolskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Lip 2011
Posty: 220
Wysłany: 2014-04-27, 12:43   
   Nr Tel.: 530728394


Ja zapytam od drugiej strony.Z jakich barw wyhodować niebieskiego bez pasów i opala.Mam pewne teorie ale nie są sprawdzone.Może ktoś posiada wiedzę praktyczną w tym temacie . :?:
_________________
Pozdrawiam G.S.
Ostatnio zmieniony przez grzegorz_szp 2014-04-27, 12:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 148 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 7079
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-04-27, 15:34   
   Nr Tel.: 601 654 364


Niebieski bez pasów? To niebieski bez genu na pasy (gen dominujący). Teoretycznie - najprościej - wykrzyżować wsobnie z niebieskich z pasami, licząc na to, że gołębie są heterozygotyczne i mają jeden gen na pasy, a drugi "pusty". Ale to macanie w ciemno. Prawdopodobieństwo można by zwiększyć krzyżując najpierw z barwą bez pasów (i innych wzorów), ale trzeba by mieć pewność, że tych pasów na pewno nie ma (czyli np. nie kolor czarny czy biały). Ale czy show racer ma jakieś barwy bez pasów (i grochu)?
Można też wziąć gołębia innej rasy, gdzie występują barwy bez pasów, strasser? ;)
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
grzegorz_szp 



Województwo: opolskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Lip 2011
Posty: 220
Wysłany: 2014-04-27, 17:26   
   Nr Tel.: 530728394


Bawka napisał/a:
Niebieski bez pasów? To niebieski bez genu na pasy (gen dominujący). Teoretycznie - najprościej - wykrzyżować wsobnie z niebieskich z pasami, licząc na to, że gołębie są heterozygotyczne i mają jeden gen na pasy, a drugi "pusty". Ale to macanie w ciemno. Prawdopodobieństwo można by zwiększyć krzyżując najpierw z barwą bez pasów (i innych wzorów), ale trzeba by mieć pewność, że tych pasów na pewno nie ma (czyli np. nie kolor czarny czy biały). Ale czy show racer ma jakieś barwy bez pasów (i grochu)?
Można też wziąć gołębia innej rasy, gdzie występują barwy bez pasów, strasser? ;)


Z tymi niebieskimi to nie jest tak łatwo ,już próbowałem. Udało mi się wyhodować po samcu niebieskim bez pasów i niebieskiej z pasami , samiczkę z pasami ,którą powtórnie dałem do ojca i wyszła kolejna córka bez pasów. Ale w pierwszym pokoleniu wszystkie miały pasy,więc mi się wydaje ,że cecha bezpasowości nie jest cechą dominującą. To były pocztowe.Natomiast teraz kombinuję z gigantami i nie mam żadnego niebieskiego bez pasów ,żeby powtórzyć kombinację.
Ale ktoś wyhodował już takie i chciałem poznać czy to tylko umiejętnie wykorzystana mutacja, czy jest jakiś schemat.
_________________
Pozdrawiam G.S.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 148 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 7079
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-04-27, 20:22   
   Nr Tel.: 601 654 364


Brak pasów jest cechą recesywną.
Ptak z pasami x ptak bez pasów = ptaki z pasami - pokolenie F1.
F1 x rodzic bez pasów = połowa /statystycznie/ z pasami, połowa bez.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
witek20 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 44
Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 745
Skąd: otwock
Wysłany: 2014-07-04, 00:21   
   Nr Tel.: 695223890
   Skype: zebik1001


jakie mlode beda po tej parze ???
samica jest niebieska z pasami (jej rodzice to niebieski groch matka i niebieski bez pasow ojciec) samiec jak widac czerwony jego rodzicow nie znam ale jak byl wczesniej w parze z czerwona pocztowa z pasami to mlode wyszly cale czerwone w kolorze strasera ale to pocztowa zlikwidowałem bo mi sie ta straserka trafila




i drugie spstrzezenie z pytaniem jakim cudem po białych pawiach wyszly takie młódki


_________________
Marcin
moja mała hodowla tutaj
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=25683
Ostatnio zmieniony przez witek20 2014-07-04, 00:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 148 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 7079
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-07-04, 08:21   
   Nr Tel.: 601 654 364


Jakim cudem? Genetyka. ;) Jak mówi pan Wiesław (forumowy spec.genetyki barw kur) "biały ptak jest jak samochód pod białym pokrowcem" - nie wiemy jakie kolory są schowane. Często pod białym chowa się czarny. Twoje pawiki miały przodka/przodków z tarczami i z czarnym kolorem, a w młódkach, geny na tę barwę/rysunek - spotkały się.
A strassery? Przyznam, że nie wiem czy czerwony u strasserów jest dominujący czy ustępujący. Jeżeli dominujący - młode będą czerwone. Jeżeli ustępujący - mogą być czarne (samce) i czerwone (samice). Jeżeli samiec ma ustępujący (ale nieuwidoczniony) gen rozcieńczający barwę zasadniczą (samica ma - to widać) - to i żółte i niebieskie. A pasy? Samiec nie ma "genu na pasy", samica ma, ale może mieć też "gen na brak pasów" (po ojcu) - gen ustępujący - schowany. Młode mogą być z pasami i bez pasów.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
justysia2606 
Koroniarze



Województwo: łódzkie
Pomogła: 10 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 12 Lis 2009
Posty: 607
Skąd: Nowe Ostrowy
Wysłany: 2014-07-04, 10:09   

Witam, i ja podczepię się pod temat, mianowicie,
- jak moje dzieciątka mogę uzyskać kolor żółty, bez sinych nalotów i braku nasycenia tegoż koloru mając jedynie do dyspozycji samicę o wspaniałym kolorze? Większość ptaków o tym kolorze u koroniarzy b-o jest słaba z budowy. Jak łączyć kolory aby samica przekazała ten kolor na młode?
- drugie pytanko, jak osiągnąć czysto białe młode, po parach z dużymi przelotami w ogonach? Jest to czysto eksperymentalne pytanie :D
_________________
Pozdrawiam Ludki :)
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2014-07-04, 20:15   

Justyna, mam dla Ciebie dobrą radę, która się sprawdzić powinna u Ciebie. Wiem z własnej autopsji, że aby uzyskać ładną nasyconą żółtą maść u barwnoogoniastych (wpadającą w soczystą pomarańcz nawet) warto posłużyć się czerwonymi. Co prawda sporo młodych wychodzi z takiego połączenia zwykle blado-czerwonych, ale za to żółte idą zazwyczaj świetne. Żółte z siwymi przebiciami, to efekt łączenia przodków żółty/czerwony z czarnym/niebieskim. Po niebieskim i żółtym można dochować się płowych, a po niebieskim i kawowym - srebrzystych. Te barwy choć rzadko spotykane, są możliwe do uzyskania. Więc jeśli chcesz mieć ładne żółte to albo krzyżówka z nasyconym czerwonym (krwistym) albo z nasyconym żółtym (że tak nazwę - oranżowym). ;)

Co do ogonów białych. Pracujesz nad jednobarwnymi KB? :d Jest to do uzyskania, w sposób "mechaniczny" albo genetyczny. Mechaniczny polega na wyrywaniu młodych piórek barwnych (tzw. pałek). Pigment kończy się w tym miejscu nawet po jednym wyrwaniu. Czasem trzeba tak kilka razy. Zazwyczaj się sprawdza, ale nie zawsze. Dotyczy to przeważnie ras, u których barwne pióra wyrastają tam, gdzie powinny być białe, dlatego w tych miejscach po prostu pigmentu jest mniej, ot i łatwiej w sposób mechaniczny zwalczyć. Co niestety i tak pozostaje w genach gołębia i wada może być dziedziczna. Jeżeli chodzi o sposób naturalny, w którym KB mogą pigment zatracić - to pokrewieństwo. Oczywiście nigdy pełne, ale np. kuzyn + kuzynka z tymi samymi wadami. Albo rodzeństwo połowiczne (niepełne - np. po jednym ojcu, ale po dwóch matkach). A można jeszcze łatwiej, ino wtedy trzeba pokusić się o domieszkę innych ras. W łódzkim można jeszcze dostać średniodziobe białe mewki (jednobarwne białe). Ewentualnie pokuszenie się o zakup białego orłowskiego, ale myślę, że do takich eksperymentów to szkoda wydawać na niego kasę, a i szkoda by go ogólnie "krajcować". ;)

witek20, u białych pawików to nic nadzwyczajnego, takie pstrokacizny u młodych. To spowodowane jest zazwyczaj dwoma czynnikami - para jest stara, zbyt długo razem (tzn. brak świeżej krwi, brak zmiany krwi) lub chów w pokrewieństwie przez dłuższy czas. Wcale ich rodzice ani dziadkowie nie musieli być barwni. Znajomy miał u siebie kilka par białych pawików starego typu. Przez pierwsze 3 lata wszystkie młode wychodziły białe. A później z przeplatanymi ogonami, z pstrokatą głową, z fragmentami barwnych pleców. Po starej parze białych wyszedł czarny. To się zdarza.
Ostatnio zmieniony przez ManiekP 2014-07-04, 20:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
witek20 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 44
Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 745
Skąd: otwock
Wysłany: 2014-07-04, 21:18   
   Nr Tel.: 695223890
   Skype: zebik1001


ManiekP napisał/a:
witek20, u białych pawików to nic nadzwyczajnego, takie pstrokacizny u młodych. To spowodowane jest zazwyczaj dwoma czynnikami - para jest stara, zbyt długo razem (tzn. brak świeżej krwi, brak zmiany krwi) lub chów w pokrewieństwie przez dłuższy czas. Wcale ich rodzice ani dziadkowie nie musieli być barwni. Znajomy miał u siebie kilka par białych pawików starego typu. Przez pierwsze 3 lata wszystkie młode wychodziły białe. A później z przeplatanymi ogonami, z pstrokatą głową, z fragmentami barwnych pleców. Po starej parze białych wyszedł czarny. To się zdarza.


jesli chodzi o pokrewienstwo to nie ma takiego poniewaz sa z roznych zródeł, jesli o to ze sa dlugo ze soba tez nie bo to ich pierwszy sezon i ich pierwsze młode :) , a straseryco z po nich moze wyjsc samica miala juz z tym samcem 2 razy jajka piersze jedno zgniotła drugie sie bedzie lada dzien klulo pod budapesztka i gilem, drugie jajka zabralem od razu i podłozyłem pod garłaczke i pocztowego , przymierzają sie do 3
_________________
Marcin
moja mała hodowla tutaj
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=25683
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,91 sekundy. Zapytań do SQL: 15