Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Sobota 11 Lipca 2020 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Polski garłacz krymkowaty - projekt skazany na porażke!
Autor Wiadomość
momo1351 


Województwo: Mazowieckie
Wiek: 26
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 302
Wysłany: 2019-02-20, 15:20   Polski garłacz krymkowaty - projekt skazany na porażke!

Witam jakis czas temu ukazał sie artykul Pana Zbigniewa Gilarskiego ....chcialbym się odniesć do niego bo uwazam ze jest tu kilka nie prawidłowosc. Zaczne od pierwszego pytania.Po co ? Po co tworzyc kolejna rase ,po co marnować zapał na hodowców na cos co zaraz umrze...Podam kilka przykłądów:Garłacz holendreski lokowany ,Garlacz bawarski ,Garłącz zapomniałęm nazwy.A więc nie podbiły swiata czy nawet Europy co tu duzo mowic swoich ojczystych ziem . To nie jest jedyny powod dlaczego ten projekt skazany jest na porazke .Druga rzecza do której musze sie przyczepic jest wybór ras .Garłacz z Norwich a szczegolnie autor podkresla odmiane barwna białą jest złym wyborem . Barwa biała ma to do siebie ze nie produkuje melaniny a co za tym idzie tak na prawde zakrywa inne mutacje barwne oraz odpowiedzialne za rysunek zakrywa.. nie wiadomo co w gołebiu siedzi .Ta odmiana Garłaczy czesto wystepuje w w rysunku połksiezycu i za pewne białe garłacze maja to do siebie ze maja ten rysunek zapisany w genotypie . Druga rzecz jest ze białej barwny nie uzywa się do przenoszenia rysnuku aby przeniesć rysunek z rasy na rase dobrym wyborem jest uzycie gołebia jednobarwnego . Najlepiej uzyc rase w której sa jednobarwne ptaki bez białym znaczen i takie dopiero krzyzowac z krymka ..ale czy warto ? Mysle ze nie ;) A pisze tez tam autor ze zeby odzyskac koronke trzeba łaczyc kolejne pokolenia ze soba..Nic bardziej mylnego korone bedziemy miec juz w pokoleniu F2.To tyle z mojej strony odnosnie kolejnej polskiej rasy
Ostatnio zmieniony przez Bawka 2019-02-20, 23:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Goniec 



Województwo: Lubelskie
Wiek: 28
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 100
Skąd: Sobibór
Wysłany: 2019-02-20, 17:45   

To samo możemy powiedzieć o innych gatunkach i tworzeniu nowych ras. Po co? To się nie przyjmie! itd. Zawsze możemy siedzieć z założonymi rękami i wychwalać Niemców czy inne narodowości za ich rasy. Każda rasa ma swój początek i zawsze jest obawa, że się nie przyjmie. Czy Ci hodowcy zajeliby się tworzeniem innej rasy lub ratowaniem rasy wymierającej? Nie wydaje mi się. Nie można zmusić kogoś do gotowania czegoś. Jeżeli ktoś tym projektem się interesuje, to dlaczego nie dbać mu szansy? Niech działa. Może w gołębiach tego aż tak bardzo nie widać, bo trochę tych polskich ras mamy ale w przypadku innych gatunków widać to bardzo mocno. Mamy mało rodzimych ras zwierząt, bo zawsze było pytanie: Po co?
 
 
poluch94 



Województwo: małopolskie
Wiek: 26
Dołączył: 11 Lis 2015
Posty: 99
Wysłany: 2019-02-20, 18:30   

Ja jak najbardziej popieram tworzenie nowych ras gołębi. W wielu przypadkach niewiele wiemy o historii powstania naszych rodzimych ras, a w niektórych przypadkach ich pochodzenie jest sporne. Obecnie tworząc nowe rasy możemy odpowiednio zaplanować i udokumentować przebieg tworzenia nowej rasy tak, że nikt nie odważy się podważyć ich polskości.

Jednak moim zdaniem zbyt wiele jest ras niemalże bliźniaczo podobnych do siebie. Dlatego jeśli już tworzyć nową rasę to zupełnie unikatową - wyróżniającą się w ten lub inny sposób.

Pomimo iż popieram tworzenie nowych ras to myślę, że przede wszystkim należy zachęcać młodych ludzi do hodowli gołębi, aby to hobby zupełnie nie przeszło do historii. Bo po co nowa rasa jak za niedługo nie będzie miał niej kto hodować? A wiadomo w dzisiejszych czasach hodowla gołębi nie jest zbyt popularna wśród młodzieży. Przedtem gołębie były trzymane niemal w każdym domu na wsi - nie mówie, że hodowane. Dzisiaj ostały się w nielicznych gospodarstwach domowych.
_________________
Lepszy poluch w garści niż gołąb rasowy na dachu
 
 
Goniec 



Województwo: Lubelskie
Wiek: 28
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 100
Skąd: Sobibór
Wysłany: 2019-02-20, 21:04   

W Polsce jeszcze mamy zaściankowe myślenie. Większości ludzi hodowla drobiu kojarzy się z wsią, babcia i rosołem a gołębie to dla starych gołębiarzy biegających ze szmatą na kiju. Jeszcze trochę czasu minie zanim hodowla drobiu i gołębi nabierze innego wydźwięku, kajarzącego się z czymś interesującym i często pięknym. Ale i w samym środowisku hodowców musi się sporo zmienić. Prędzej spotkamy się z drwinami, obrzucaniem błotem i podcinaniem skrzydeł niż ze wsparciem, solidarnością oraz konstruktywną krytyką. Trzeba propagować hodowlę i zmieniać pogląd społeczeństwa oraz swój a wtedy i hodowców przybędzie.
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 40 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3780
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2019-02-20, 23:08   
   Nr Tel.: 660803277


Idea wyhodowania garłacza o rysunku krymki owszem - ciekawa, ale mnie , podczas zwiedzania wystawy w Kielcach zainteresowało coś innego, równie unikatowego, choć jednocześnie archaicznego. Była to wolierka z ptakami przy stoisku klubu hodowców rasy gdański wysokolotny. Konkretnie 'impresja na temat " sokoła gdańskiego o rysunku krymki. Oczywiście nie były to w pełnym tego słowa znaczeniu gdańskie krymki, jakie zobaczyć można na starych niemieckich rycinach, niemniej było już widać zamysł, jego realizację i pewien rozwój. Było to coś, czego na żywo nie widziałem od lat 80-tych, a i wtedy było to kilka zaledwie sztuk w jednej jedynej hodowli w Polsce. Dla mnie - kogoś , kto ten relikt zamierzchłej przeszłości, zdałoby się - wymarły bezpowrotnie, widział kiedyś na własne oczy, po prostu bomba.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
KrysSz 



Województwo: małopolskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 508
Wysłany: 2019-03-02, 01:40   

Na giełdzie w Busku widziałem takie garłacze z czapką z barwnym ogonem. Z wyglądu przypominał bardzo stawaka bez koronki ciemne oko. Miał kilka obcych piór na głowie ale ogólnie wyglądał przyjemnie i nie podejrzewam by był to nic z krymką.
_________________
"Rób jak uważasz,uważaj co robisz"
 
 
KrysSz 



Województwo: małopolskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 508
Wysłany: 2019-03-18, 08:38   

Ptak z olxa.
_________________
"Rób jak uważasz,uważaj co robisz"
 
 
Edek 


Województwo: Dolnośląskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 757
Wysłany: 2019-03-18, 09:27   olski garłacz krymkowaty - projekt skazany na porażke!

Jakiś mieszaniec się przytrafił o takim ubarwieniu , gardło absolutnie nie pasuje do stawaka, już bardziej przypodobne do norwicha. Przy krzyżówkach z norwichami,czasem wychodzą , takie mniej spotykane ułożone ubarwienia.
_________________
Edek
 
 
 
KrysSz 



Województwo: małopolskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 508
Wysłany: 2019-03-18, 09:41   

Ewidentnie odpad po norwiku. Z takim już by można coś pokombinować w celu uzyskania stawaka w tym rysunku.
_________________
"Rób jak uważasz,uważaj co robisz"
 
 
Edek 


Województwo: Dolnośląskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 757
Wysłany: 2019-03-18, 10:34   Polski garłacz krymkowaty - projekt skazany na porażke!

Tworzyć stawaka na kolor , obawiam się że może to na dobre to nie wyjść, stawak jedyny gołąb o specyficznym locie , nie powtarzalny u innych gołębi i tak jest w pewnym stopniu u niego zaniechany . Udoskonalać to już z tych osobników które się wykazują. Kolory też są ładne .Biały, czarny, czerwony, żółty, niebieski z połyskiem.Kolory utrzymywane przez lata dla czystości rasy stawaka . Mogło by tak dalej pozostać. U gołębi ozdobnych w poprawianych na kolory czy rysunki, jest tam inaczej, gdyż tam lot nie jest ważny,jedynie wygląd .
_________________
Edek
 
 
 
KrysSz 



Województwo: małopolskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 508
Wysłany: 2019-03-18, 17:57   

Ma ktoś zdjęcia lub rysunki garłacze krymkowatego?
_________________
"Rób jak uważasz,uważaj co robisz"
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 40 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3780
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2019-03-18, 22:49   
   Nr Tel.: 660803277


Nie, bo póki co, taka rasa jeszcze nie istnieje. Widywałem garłacze angielskie i pomorskie o takim samym rysunku, jak gołąb ze zdjęcia. Są to odpady hodowlane, wynik połączenia ptaki w "angielskim" rysunku z osobnikiem czysto białym. Można by , mając czas i chęć, pokusić się o utrwalenie takiego rysunku. Nigdzie nie było powiedziane, że ma to być koniecznie stawak o rysunku krymki. Równie dobrze może to być inny garłacz. Może być norwicki, angielski, pomorski, może też francuski, albo holenderski - każda rasa, która ma angielski wzór rysunku.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
Edek 


Województwo: Dolnośląskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 757
Wysłany: 2019-03-19, 08:26   Polski garłacz krymkowaty - projekt skazany na porażke!

Jak już są ustalone wzory rysunku w/g ras gołębi , to po czorta to paćkać , stwarzać niepotrzebny rwetes.
_________________
Edek
 
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 40 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3780
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2019-03-19, 22:31   
   Nr Tel.: 660803277


Po co? A po co ludzie wynaleźli opony, skoro był " jasno ustalony wzór' koła drewnianego z żelazną obręczą? Postęp - mówi Ci to coś? Przeszło 90 lat temu wybitny znawca ras gołębi i autorytet hodowlany, autor wielu cenionych do dzisiaj publikacji, pan redaktor Władysław Chwałek ze Lwowa, który kierował się podobnym do Twojego zachowawczym tradycjonalizmem i przywiązaniem do tego, co od dawna znane, na temat powstającej właśnie w tamtym okresie najpiękniejszej polskiej rasy , jaką jest mewka polska, napisał że :" ... obecnie hodowcy kierują się trendem w kierunku uzyskania głowy kostkowej z kantami, co jest błędem, gdyż psuje piękną, idealnie okrągłą linię głowy mewki niemieckiej ...". Na szczęście ogół hodowców nie poszedł jego ( a także Twoją ) drogą, dlatego mamy naszą narodową dumę, jaką jest mewka polska, a kto zechce, i tak może oko cieszyć " piękną, idealnie okrągłą linią głowy mewki niemieckiej". W końcu - dla każdego dobre jest to, co lubi. Czyż nie ?
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
Edek 


Województwo: Dolnośląskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 757
Wysłany: 2019-03-20, 08:22   Polski garłacz krymkowaty - projekt skazany na porażke!

Krzysiu jesteś po giełdach , przechadzasz się ,niemożliwe abyś nie widział ile tam różności , wynalazków nie do pojęcia. Toć by jeszcze wynajdywać ? . Ostatnimi laty to wynajdywanie to nie bardzo się ima w kierunku gołębi , tym bardziej wyczynowych, Garłacze w większości .zaliczył bym do wyczynowych, jak najbardziej stawaka
_________________
Edek
Ostatnio zmieniony przez Edek 2019-03-20, 08:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,94 sekundy. Zapytań do SQL: 15