Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Niedziela 15 Grudnia 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomocy!
Autor Wiadomość
daniel. 


Województwo: małopolskie
Wiek: 24
Dołączył: 20 Kwi 2013
Posty: 228
Wysłany: 2014-06-23, 09:54   Pomocy!

Wykluł mi się pod kwoką kurczak który ma nie wciągnięte źółtko. Odrzucił połowę skorupki i teraz wychodzi z tej drugiej ale żółtko ma nie wciągniete. Nie podnosi głowy tylko leży i czasami popiskuje. Przeniosłem go pod żarówke żeby kura go nie przygniotła. Co teraz?? Bedzie cos z niego, bardzo mi na nim zależy.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6926
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-06-23, 10:30   
   Nr Tel.: 601 654 364


Kurczaczek musi mieć spokój i 34oC ciepła pod lampą (termometr pokojowy lub do kąpieli trzeba położyć obok malucha). Jak obeschnie, wygrzeje się, zacznie wstawać i poruszać się. Może nie chcieć jeść, bo ma zapas żółtka. Ale trzeba mu podać i wodę (ciepłą, przegotowaną) i paszę (samą, suchą paszę) lub płatki owsiane, drobne. Musi mieć sucho i czysto, żeby nie ubrudził "pępka". "Pępek" można zdezynfekować/posmarować gencjaną (kupić w aptece lub może jest w domu). Maluch ma szansę. :)
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
daniel. 


Województwo: małopolskie
Wiek: 24
Dołączył: 20 Kwi 2013
Posty: 228
Wysłany: 2014-06-23, 10:36   

Dziękuje za odpowiedź. Narazie nie rusza sie prawie wogóle i leży. Czyli jak sie wygrzeje to wciągnie sobie to żółtko do środka.?? Narazie to żółtko jest jeszcze w skorupce, a on poza.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6926
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-06-23, 10:49   
   Nr Tel.: 601 654 364


Nie wiemy czy da radę - ma szansę. Czas pokaże.
To "wciąganie żółtka" (nie wiem, jakie duże jest to żółtko) może potrwać kilka dni.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
daniel. 


Województwo: małopolskie
Wiek: 24
Dołączył: 20 Kwi 2013
Posty: 228
Wysłany: 2014-06-24, 10:18   

Bawka, kurczaczek ma sie lepiej, podnosi głowke otwiera oczy i probuje stawac na nozkach. Jednak wydaje mi sie że chyba "żółtko" wypłyneło i on tego nie wciągnął, pozostał tylko taki zaschnięty pęcherz w którym to żółtko było. Jak mu zamocze dziobek to pije. Myślisz że jak nie wciągnął żółtka to uda mu sie przeżyc?
Pozdrawiam:)
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6926
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-06-24, 11:15   
   Nr Tel.: 601 654 364


Znane są takie przypadki. ;) "Pępek" musi być czysty, suchy, w razie potrzeby - zaopatrzony (posmarowany gencjaną - działa antybakteryjnie). Pęcherz musi przyschnąć. To trochę potrwa.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
daniel. 


Województwo: małopolskie
Wiek: 24
Dołączył: 20 Kwi 2013
Posty: 228
Wysłany: 2014-06-24, 11:20   

To jest nadzieja , cieszę się..:) Pęcherz zrobił się taki twardy i suchy, i pewnie niedługo sam odpadnie. Kurczaczek ma trochę posklejany puch i nożki żółtkiem co utrudnia mu troche poruszanie.:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,86 sekundy. Zapytań do SQL: 11