Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Poniedziałek 22 Lipca 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Znaleziony gołąb - co robić ? FCI-PL-3278-14-0398
Autor Wiadomość
wera5510 



Województwo: śląskie
Dołączyła: 11 Mar 2011
Posty: 18
Wysłany: 2014-07-22, 22:03   Znaleziony gołąb - co robić ? FCI-PL-3278-14-0398

Witam, dzisiaj rano otwierając kurnik zauważyłam gołębia z 3 obrączkami w tym jedna pomarańczowa z napisami: FCI-PL-3278-14-0398 (pozostałe bez jakichkolwiek napisów). Z pomocą internetu udało mi się rozszyfrować, że nr 0398 oznacza oddział w Lisowicach (10km ode mnie).
Gołąb nie jest zdolny do lotu, kiedy teraz wieczorem chciałam sprawdzić, czy da radę polecieć nie był zdolny podlecieć nawet na małą wysokość i uciekał wyłącznie "piechotą". W każdym razie dostał wody i karmy, choć nie wygląda na jakiegoś łasego na jedzenie, czy wodę.... Teraz mam pytanie: Co mam zrobić? Poczekać i sprawdzić, czy da radę polecieć za dzień/dwa?
Byłabym wdzięczna za jakiekolwiek dokładniejsze namiary na właściciela, by móc się skontaktować i choćby dowieźć zwierzaka :)
 
 
KamilM 
Hodowca drobiu


Województwo: małopolskie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 486
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2014-07-22, 22:09   

Mam gołebie, hoduje je od 4 lat i miałem różne przypadki,że gołębie dostawały kręćka, chodziły tydzień osowiałe i padały,młode gołębie nie umiały uczyc sie latac i tez padały, ale ten gołąb to napewno jest gołąb przystosowany do lotu i jest pewnie chowany na róznych paszach i witaminach wzmacniajacych a te obraczki to pewnie jakieś oznaczenia dla własciciela kiedy sie wykluł i takie tam.Napewno kiedy nabierze sił to wystrtuje dalej i poleci tam gdzie jego miejsce :) .
_________________
Nie lubię słowa ,,muszę" , nie cierpie stwierdzenia ,, bo tak wypada'' i jestem przeciwko zdaniu ,,to się nie uda''



KamilM
 
 
KamilM 
Hodowca drobiu


Województwo: małopolskie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Dołączył: 04 Lip 2014
Posty: 486
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2014-07-22, 22:10   

Tylko musisz mu dac jeśc i pić żeby nabrał sił i najlepiej nie trzuymaj go z kurami a zwłaszcza z kogutami bo moga go zadziobać :)
_________________
Nie lubię słowa ,,muszę" , nie cierpie stwierdzenia ,, bo tak wypada'' i jestem przeciwko zdaniu ,,to się nie uda''



KamilM
 
 
wera5510 



Województwo: śląskie
Dołączyła: 11 Mar 2011
Posty: 18
Wysłany: 2014-07-22, 22:31   

Ma wodę i paszę dla gołębi (którą zazwyczaj karmię kury), został też od kur oddzielony także nie ma się co martwić ;) Jedyne co mnie niepokoi, to to, że nie zauważyłam, by jadł czy pił.....no cóż - zobaczymy, może niedługo nabierze sił i poleci :)
Ostatnio zmieniony przez wera5510 2014-07-22, 22:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
damianek19 


Województwo: Warmińsko Mazurskie
Wiek: 27
Dołączył: 19 Maj 2011
Posty: 188
Skąd: Kruzy
Wysłany: 2014-07-22, 23:55   

A nie ma obraczki z czipem i numerem telofonu wlasciciela?
 
 
wera5510 



Województwo: śląskie
Dołączyła: 11 Mar 2011
Posty: 18
Wysłany: 2014-07-23, 12:34   

Właśnie nie... :/
 
 
gołąbek 


Województwo: Podkarpackie
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 10 Sie 2013
Posty: 912
Wysłany: 2014-07-23, 12:54   

A ma może obrączkę gumową?
 
 
wera5510 



Województwo: śląskie
Dołączyła: 11 Mar 2011
Posty: 18
Wysłany: 2014-07-24, 10:39   

Zadzwoniłam do prezesa oddziału w Lisowicach (numer dostałam na innym forum) i Pan wziął od nas gołąbka - także gołąb trafił tam gdzie jego miejsce :D
 
 
Lotar87 



Województwo: śląsk
Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 41
Skąd: K-ce/ W. G.
Wysłany: 2014-07-24, 11:49   

Nie zawsze gołąb z obrączką oddziału jest z tego właśnie oddziału. sporo gołąbków się sprzedaje i trafiają nie tylko na drugi koniec Polski, ale również za granicę więc tym bym się wcale nie sugerował. Skoro miał 3 obrączki to zapewne tipes i powinna być też adresówka, a watpie żeby z roczniaka już nr zszedł. W każdym bądź razie trafił w odpowiednie ręce :)
 
 
haaszek 
MODERATOR



Województwo: podkarpackie
Pomogła: 21 razy
Wiek: 61
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 1263
Wysłany: 2015-07-04, 14:25   

Na strychu u kuzyna wylądował gołąb pocztowy, z obrączkami. I wcale nie chciał odlecieć, tylko na piechotę wlazl do garażu. Kuzyn zadzwonił pod numer jaki znalazł na jednej z obrączek, okazało się, że to niedaleko ode mnie więc część trasy do domu gołąb przemierzył samochodem.
Skontaktowałam się z hodowcą - "niech go pani puści, to przyleci, dwa tygodnie temu był puszczony z Niemiec". Więc mówię, że gołąb nie wznosi się, podrzucony ląduje więc nie chciała bym, żeby zaraz znalazł się pod samochodem. "A no tak. A może poleci. Dawał mu ktoś jeść?" Więc mówię, że i u kuzyna i u mnie gołąb był nakarmiony, ale nie podrywa się do lotu. "A, może poleci". I koniec rozmowy.
Gołąb nie lata, nie wiem czy jest tak zmęczony, czy to inna przyczyna. Właściciel (14 km ode mnie) nie wyraził chęci przyjechania po ptaka, więc ja mu go wozić nie będę, póki co mieszka u nas na podwórzu. Nie wyrzucę ptaka na pewną śmierć. Jak zechce to odleci.

Nie znam się na pocztowych, odchowałam tylko takie miejskie, podwórzowe, od gołego "sępa". Moje gołębie miały wypukłą pierś, ten ma piękny kształt ale bardzo wyraźnie wyczuwalny mostek. Czy to normalne czy tez to oznaka wyczerpania ptaka?
_________________
Forum Papużki Falistej , i haaszek w Garnku
Ostatnio zmieniony przez haaszek 2015-07-04, 14:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 137 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6836
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-07-04, 21:22   
   Nr Tel.: 601 654 364


Gołąb pocztowy jest wartościowy dla hodowcy jeżeli... wraca do gołębnika. Z Belgi, Niemiec, drugiego końca Polski. Jeżeli wylądował kilkanaście kilometrów od domu i nie potrafi wrócić do gołębnika - jego wartość dramatycznie spada. Oczywiście mogło mu się coś przytrafić i jest na tyle słaby, że nie daje rady. Ale wtedy to nielotny pocztowy.
Tylko po co wtedy obrączki z numerem telefonu?
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
Romano82 


Województwo: śląskie
Wiek: 36
Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 25
Wysłany: 2015-07-04, 21:35   

Od tego roku wszedł chyba taki przepis że gołębie puszczane na loty mają mieć numer tel. właściciela.
 
 
haaszek 
MODERATOR



Województwo: podkarpackie
Pomogła: 21 razy
Wiek: 61
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 1263
Wysłany: 2015-07-06, 09:40   

Coś musiało mu się w drodze przydarzyć, skoro taki wyczerpany i takie ma opóxnienie. Gołąb nabiera siły, kiedy pierwszego dnia spadał po "przeleceniu" metra to dziś okrążył podwórze i pieknie wylądował na daszku swojego "gołębnika". Jutro, pojutrze pewno będziemy się żegnać, tym bardziej, że koty mocno zainteresowane.
_________________
Forum Papużki Falistej , i haaszek w Garnku
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,92 sekundy. Zapytań do SQL: 13