Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Poniedziałek 14 Października 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Zaskroniec czy żmija? dziki współlokator :)
Autor Wiadomość
Ruuda 


Województwo: Świętokrzyskie
Dołączyła: 22 Lip 2015
Posty: 6
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-07-25, 10:10   

Wyjaśnię zaraz moją nieodpartą chęć pogłaskania, nie wynika to z ciekawości tylko po prostu ja uwielbiam zwierzątka bez różnicy czy są wężami czy szczurami:) miałam już papugi, szynszyle, szczury, fretkę, a nawet kiedyś oswoiłam lisa który odwiedzał Nas do śmierci wydaje mi się, że właśnie pkt kulminacyjnym było to, że też go pogłaskałam mimo jego pięknych białych ząbków. Do tej pory mam psy, tatuś gołębie i raczej jeżeli coś do Nas trafi to zostaje tu do końca. Nie zamierzam wypędzać pełzającego lokatora, pierwszy raz mam takiego "kumpla" na swoim podwórku więc tym bardziej nie mam tego w zamyśle. Chciałabym go pogłaskać, żeby się mnie nie bał w razie potrzeby wpakowania go do pudełka i zabrania do weta jeżeli coś będzie z nim nie halo :) a ten nieprzyjemny zapach o którym wspominaliście wyżej, to jest coś czego trudno się pozbyć z ubrania/skóry czy taki chwilowy "smrodzik" ?
 
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6897
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-07-25, 11:21   
   Nr Tel.: 601 654 364


Ruuda, weź pod uwagę swoją odpowiedzialność za każde obłaskawione zwierzę. Każdemu zwierzęciu, które przekonasz, że ludzie nie są groźni, grozi niebezpieczeństwo. Nie wszyscy ludzie są tacy, jak Ty - nie robią zwierzakom krzywdy (najwyżej zostawią swój zapach na sierści, łuskach, piórach, igłach), dadzą pić, jeść, pomyślą o sytuacjach chrorobowych. A inni...
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
aslain798 
aslain798


Województwo: podlaskie
Wiek: 34
Dołączył: 19 Cze 2015
Posty: 327
Wysłany: 2015-07-25, 14:34   
   Nr Tel.: 857164349


Gady poprzez to że mają słabo rozwinięty mózg raczej nie nawiążą kontaktu z opiekunem kiedyś miałem żółwia wodnego i mimo że starałem za wszelką cenę go oswoić ulubionym zajęciem tek kreatury było gryzienie mnie przy karzdej nadarzającej się okazji.Może być też tak że zbyt często niepokojony wąż odejdzie szukając spokoj.iejszego miejsca.Aco do weterynarza to uwież mi że raczej trudno jest znaleźć dobrego specjaliste od zwierząt egzotycznych.
_________________
Artur dworakowski
 
 
newrom 


Województwo: Małopolskie
Dołączył: 11 Lut 2015
Posty: 288
Wysłany: 2015-07-25, 16:31   

Jak byłem jeszcze w podstawówce (chyba w 7 klasie) to złapałem Zaskrońca i zaniosłem do szkoły. Mieszkał w małym terrarium aż do następnego roku. Przed wakacjami został wypuszczony. Przez cały czas nikogo nie ugryzł, nikomu nie zasmrodził i generalnie był spokojny. Co prawda niewiele osób chciało go dotykać.
Daj mu żyć. Nie ruszaj. Jak zaczniesz niepokoić to sobie pójdzie
 
 
Ruuda 


Województwo: Świętokrzyskie
Dołączyła: 22 Lip 2015
Posty: 6
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-07-26, 00:26   

Dzięki za wszystkie odpowiedzi, mam nadzieję, że mój lokator mnie nie zostawi:) Oczywiście wszystkie uwagi i rady wezmę sobie do serducha :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,93 sekundy. Zapytań do SQL: 12