Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Niedziela 22 Października 2017 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
stare pawie dziobią nowe - co robić?
Autor Wiadomość
lipka 


Województwo: mazowieckie
Dołączyła: 13 Lip 2015
Posty: 27
Wysłany: 2015-09-16, 09:00   stare pawie dziobią nowe - co robić?

Przedwczoraj przywiozłam do domu trzy młode pawiczki. Mam dwa dorosłe pawie i jedno ich młode (ma dwa miesiące). Na początku zostawiłam młode pawiki w kurniku (stare z dzieckiem śpią na grzędzie na zewnątrz). Następnego dnia wypuściłam nowe do woliery i.... stare pawie (wszystkie trzy, mały też) strasznie je dziobią!
Zamknęłam z powrotem. Przez cały dzień gapiły się na siebie przez siatkę. Dziś rano wypuściłam znowu i znowu jest ten sam problem.
Co robić?
_________________
Pozdrawiam
amator
Ostatnio zmieniony przez lipka 2015-09-16, 09:16, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Garullus 



Województwo: śląskie
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Lip 2012
Posty: 273
Wysłany: 2015-09-17, 08:11   Re: stare pawie dziobią nowe - co robić?

lipka jedyna metoda to niech się pogapią przez siatkę jeszcze trochę (tydzień, dwa), oswoją z otoczeniem (taka prawie kwarantanna), potem możesz je pod kontrolą na krótkie spacery wypuszczać a "stare" wtedy zamykać, spacery coraz dłuższe, potem w towarzystwie "starego" rówieśnika, itd... i mimo tego i tak czasem lanie dostaną, zwłaszcza od starej pawicy ;)
 
 
lipka 


Województwo: mazowieckie
Dołączyła: 13 Lip 2015
Posty: 27
Wysłany: 2015-09-17, 19:17   

Garullus, dzięki za informacje.
Prawdę mówiąc tak właśnie zamierzałam zrobić. Trochę się tylko niepokoję, bo robi się coraz zimniej, a stare spią na dworze. Jak będzie zimniej nocą to podejrzewam, że będą chciały jednak spać w kurniku. Chyba, że się mylę?

Czy to lanie, które teraz dostają zdarza się zawsze, kiedy do kurnika przychodzą nowe ptaki?
Czy powinnam się obawiać, że je po prostu zadziobią?
_________________
Pozdrawiam
amator
 
 
Garullus 



Województwo: śląskie
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Lip 2012
Posty: 273
Wysłany: 2015-09-18, 08:02   

lipka napisał/a:
Jak będzie zimniej nocą to podejrzewam, że będą chciały jednak spać w kurniku. Chyba, że się mylę?
U mnie zawsze pawica z pisklętami (nawet późnymi z września) spała w najzimniejszym z możliwych miejsc (w otwartym okienku) całą zimę i nic im nie było, a jeszcze walki z innymi pawiami o to miejsce odchodziły ;)
lipka napisał/a:
Czy to lanie, które teraz dostają zdarza się zawsze, kiedy do kurnika przychodzą nowe ptaki? Czy powinnam się obawiać, że je po prostu zadziobią?
W stadzie każdy ptak musi poznać swoje miejsce, nie na darmo nazwano to hierarchią dziobania ;) powinno z czasem się uspokoić, ale przez pierwsze tygodnie trzeba być czujnym! Niestety paw ma nieciekawy charakter "prześladowcy-gnębiciela" i jak się uprze... ale jesienią powinno być O.K.
 
 
lipka 


Województwo: mazowieckie
Dołączyła: 13 Lip 2015
Posty: 27
Wysłany: 2015-09-21, 11:55   

Dzięki za odpowiedź :) Szczególnie za uspokojenie z temperaturami.
Na razie ich nie wypuszczałam po raz kolejny - cały czas gapią się na siebie przez siatkę. Paw pilnuje ich na okrągło. Dziewięć na dziesięć razy jak spojrzę przez okno to siedzi przy siatce jak wierny pies :)
_________________
Pozdrawiam
amator
 
 
lipka 


Województwo: mazowieckie
Dołączyła: 13 Lip 2015
Posty: 27
Wysłany: 2015-10-20, 10:33   

Po trzech tygodniach wypuściłam nowe do woliery. Chyba już się znudziły starym, bo mogły swobodnie... wyjść z pawnika i nigdzie dalej! ;) Stare pawie dziobały je wszędzie poza pawnikiem. Przynajmniej to był plus, bo mogłam być spokojna, że jest chociaż jedno miejsce, gdzie mogą się schronić. Następnego dnia był postęp, bo mogły już korzystać z jednego metra woliery.. I tak po kolei, po paru dniach mogły już chodzić po całej wolierze i tylko czasem dostawały łomot od starych (szczególnie pawicy), ale łomot niegroźny. I tak jest do tej pory (minęły kolejne dwa tygodnie).
Jest tylko jeden problem: są totalnie lane wieczorem. Jak przychodzi zmierzch to stare włażą na grzędę i idą spać. Młode bardzo chcą spać z nimi, bo im zimno. I wtedy dostają lanie nie z tej ziemi. Strasznie mi ich szkoda. Raz nawet jednemu z młodych udało się schować pod skrzydło starego pawia. O dziwo pozwolił mu! Ale niestety standard jest taki, że młode piszczą i się przysuwają, a stare je dziobią.
Do pawnika nie chcą wchodzić.
_________________
Pozdrawiam
amator
 
 
lipka 


Województwo: mazowieckie
Dołączyła: 13 Lip 2015
Posty: 27
Wysłany: 2015-11-14, 18:08   

Uzupełnienie:
po kolejnych czterech tygodniach obce młode wciąż były dziobane wieczorem. Pewnego ranka znalazłam jednego z nowych młodych martwego na ziemi. Nie wiem, co mu się stało. Poprzedniego dnia wszystko było OK.
Po kolejnych trzech tygodniach drugi młody nie mógł latać - coś mu się stało ze skrzydłem.
Nie wiem, co byłoby dalej, bo zarówno ten z uszkodzonym skrzydłem, jak i ostatni z obcych młodych zostały zjedzone przez jakiegoś nocnego drapieżnika :(

W każdym razie w moim wypadku obce młode nie zostały zaakceptowane przez starą parkę i ich syna.
_________________
Pozdrawiam
amator
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,59 sekundy. Zapytań do SQL: 25