Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 15 Listopada 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Szok -Takie sprawy tylko na fejsie
Autor Wiadomość
JK1949 


Województwo: Łódzkie
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 107
Wysłany: 2019-06-09, 19:18   

Zgadza się. Mieszkam w lesie i często widzę lisy a kunę rzadko. Mam psy których zapach odstrasza drapieżniki ale przez 4 lata straciłem 12 zielononóżek lubiących wędrować do lasu. Zostały 3 które nie wychodziły poza podwórze. Czytałem kiedyś, że rozsypanie sierści psa (tej wyczesanej) też działa odstraszająco.
 
 
Cyk 


Województwo: Podlaskie
Dołączył: 14 Maj 2019
Posty: 17
Wysłany: 2019-06-10, 10:10   

Zapomnijcie o jakichkolwiek odstraszaczach na kuny, to po prostu nie działa.
Przynajmniej nie w wolierach ani w kurniku, ja wydałem na różne specyfiki około 300 zł a kuny jak buły tak są i harcują po wolierze jak po swoim, nawet psa się nie boją bo wiedzą że nie wejdzie do woliery.
Najlepszy i najskuteczniejszy sposób to żelazo, ale jak wiadomo jest to nie legalny sposób.
Drugi sposób trochę mniej skuteczny to żywo łapka, skuteczna i całkowicie legalna pod warunkiem że się trochę przyłożymy do jej zastawienia bo inaczej kuna nas przechytrzy.
Po pierwsze musi być dość wysoka i szeroka minimum 25 na 25 cm i 100 cm długa, optymalna to 30x30x100 cm a najlepsza by była 35x35x150 cm oczka siatki maks 3 cm.
Po drugie, musi być przelotowa, w przeciwnym wypadku trzeba będzie maskować tylną ścianę i dopasowywać ją do otoczenia, oczywiście też się skusi ale drapieżnik chętniej wejdzie jak widzi przelot z drugiej strony.
Po trzecie zapach i to jest ważna kwestia bo w wolierze trzeba postępować inaczej a gdzieś na strychu czy w lesie będzie zupełnie inaczej.
Po czwarte przynęta jest też bardzo ważna nie należy się za wszelką cenę trzymać jednej jak pijany płotu.
Po piąte choć nie koniczne kamerka nagrywająca w nocy no i najlepsza będzie z czujnikiem ruchu ułatwi nam sporo polowanie i pozwoli poprawić błędy lub ocenić czy drapieżnik interesuje się naszą przynętą.
Sposób na złapanie kuny w wolierze na żywo łapkę.
Po kupieniu lub przywiezieniu łapki od znajomego obowiązkowo trzeba znaleźć jakiś strumyk lub jeziorko i włożyć ją w wodę na jakieś 24 godziny lepiej na 48,pozwoli to na skuteczne pozbycie się obcych zapachów(bardzo ważne) przy wyciąganiu z wody musimy być ubrani tak jak na co dzień nie używamy żadnych perfum i najlepiej żeby minęło kilka godzin od kąpieli, nie używamy żadnych rękawiczek, łapkę dotykamy gołymi rękoma, a po wyschnięciu staramy się ją nawet obmacać(kuna doskonale zna nasz zapach z kurnika i woliery i się jego nie boi, wręcz przeciwnie brak naszego zapachu lub obcy zapach będzie ją niepokoił)
przynęty też zakładamy gołymi rękoma.
Przynęty- nie trzymajmy się kurczowo jednej przynęty, wkładamy jajko jeśli kilka dni nie ma efektu zmieniamy na różne rodzaje wędlin, świeże mięso z kurczaka, podroby, można też pomidory, jabłka, ogórek, lub inne owoce, kuna jest wszystko żerna i nie wiadomo co jej w danym momencie zasmakuje.
Do tego przydaje się właśnie kamera, bo widzimy czy kuna przychodzi czy interesuje się naszą przynętą i złapanie jej wtedy jest łatwiejsze.
Opisałem tu swoje boje z kuną, od jesieni złapałem ich już 6 sztuk, wczoraj zauważyłem kolejną czyli rozpoczyna się kolejne polowanie, mieszkam przy lesie i obecnie mam tu plagę tego drapieżnika.
A jeszcze jedno jak ją złapiemy to albo unicestwienie albo wywieźć ale najlepiej tak jakieś 20 km od domu w bezludny teren, ale kto co woli ja wolę wywieść jak dla mnie bardziej humanitarnie.
Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania piszcie, postaram się pomóc w miarę moich możliwości.
_________________
Pozdrawiam Cyk
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7913
Wysłany: 2019-07-08, 16:31   

następny Chodowca

Musisz ja pomacac z tylu, jesli wyczujesz jajeczka, to chlopczyk, tak robi moj chodowca, jest bezbledny

macanie jajek u samca - bezcenne :D
 
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7913
Wysłany: 2019-08-26, 16:35   

Witam, czy to prawda,że małe gatunki ptakow ,nie mogą dostawać gotowych warzyw masz i itp zbyt często ,bo może doprowadzić to do otłuszczenia szyji?
 
 
 
quaglia 



Województwo: Wielkopolskie
Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 15 Lis 2011
Posty: 270
Wysłany: 2019-08-26, 17:02   

"Już wczoraj nie wytrzymałam! Ludziom w Polsce spada IQ !!!
Siedze u weterynarza w poczekalni z silką na kolanach. Pani siedząca obok z zachwytem patrzy na mojego kuraka i o co pyta?
- co to za zwierzątko?
* kura jedwabista
- ooooo a znosi jajka?
* no kury klują się z jajek, a nie rodzą 😶😣😫🤯
- aaaa tak tak, a czy istnieją też koguty tej rasy?
* 🤨 (ratunkuuuu!!!! 😭😭😭😭) jak w kazdym gatunku musi byc para żeby było potomstwo - odpowiedziałam
Juz kilka osób zadało mi te same pytania!!! Nasz naród glupieje !😟"

Relacja z facebooka.
_________________
Karzełek kochin, serama.
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7913
Wysłany: 2019-08-27, 18:25   

to fakt, dostep do wiedzy jest ogromny a ludzie jakby głupsi , czytać ze zrozumieniem chyba zapomnieli
nap.
Czy ze skojarzenia koguta czubatki i innej rasy kur ( nie czubatek) mogą wykluć się pisklaki? Gdzieś czytałam że czubatki mogą tylko rozmnażać się z czubatkami i zastanawiam się czy rzeczywiście tak jest.
 
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7913
Wysłany: 2019-11-08, 17:51   

na wesoło -albo na smutno - wiedza co niektórych hodowców - krzyżowanie gila z kanarkiem

- Czy te piękne gile samce są płodne?
-Samce tej mutacji nie muszą być płodne bo rozmnażają się przez dzieworództwo
-Także łącząc z samicą kanarka nie mogę liczyć na potomstwo.
- Chyba że znajdziesz rasę kanarka co się rozmnaża przez dzieworództwo lub wegetatywne
-To jest za bardzo naukowe a zarazem ryzykowne.
 
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6909
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-11-08, 18:11   
   Nr Tel.: 601 654 364


Chyba jeden drugiego robi w bambuko? Bo chyba nie na poważnie?

dodane:
Nawet, jeżeli partenogeneza u ptaków to nie u samców, bo zjawisko dotyczy samic, a te muszą być zdolne do rozmnażania czyli muszą być płodne.
Podobnie z rozmnażaniem wegetatywnym - już widzę kanarka, któremu młode wyrastają na grzbiecie, przez... pączkowanie :)
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
MACIEJ 1974 


Województwo: lubelskie
Wiek: 45
Dołączył: 16 Sie 2018
Posty: 46
Wysłany: 2019-11-08, 18:40   

Z Tym wegetatywnym to już całkiem pojechał po bandzie :D
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 172 razy
Wiek: 63
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 7913
Wysłany: 2019-11-08, 18:51   

chyba poważnie bo zrezygnował z zakupu. dzis chyba wysyp dziwaków na f

Zwierzęta inteligentne rozumieją pojęcie znęcania się i świadomego zadawania bólu.
 
 
 
JK1949 


Województwo: Łódzkie
Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 107
Wysłany: 2019-11-08, 21:41   

W akwarystyce znane jest zjawisko, że jeżeli w stadzie ryb zginie samiec a nie ma innego to największa samica zmienia płeć. U mnie w stadzie zielononóżek po stracie koguta jedna z kur zaczęła piać. Po kilku dniach przestała..... ale w koguta nie przemieniła się.... ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,81 sekundy. Zapytań do SQL: 11