Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Poniedziałek 22 Lipca 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Ratujmy pszczoły!!!
Autor Wiadomość
lolek9898 



Województwo: Małopolskie
Pomógł: 10 razy
Wiek: 22
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 972
Skąd: Borzecin
  Wysłany: 2011-12-03, 19:52   Ratujmy pszczoły!!!
   Nr Tel.: 786963108


Jak głosił Albert Einstein: "Jeśli zniknął pszczoły to samo wkrotce stanie się z ludźmi".
Ostatnimi laty obserwuje się masowe wymieranie pszczół na świecie.To poważny problem ekologiczny. Dla ludzkości oznacza jedno – głód. Większość roślin bowiem zapylanych jest przez pszczoły.Pszczoły dostarczają nam pysznego miodu oraz innych produktów cennych dla naszego zdrowia. Najważniejszą rolę pełnią przy zapylaniu roślin. Około 90% wszystkich roślin, w tym 70% uzytkowych, to rosliny owadopylne. Pszczoły giną przez niepezpieczne chemikalie takie jak np.:nawozy sztuczne uzywane w rolnictwie.
_________________
Karol Czernek
 
 
 
Jolek 
STARSZY REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 2978
Wysłany: 2011-12-03, 22:55   

lolek9898, wątpię czy takie apele coś zdziałają. Rolnictwo nastawione jest na plon a co za tym idzie zysk a następnie inwestycje i wyżywienie rodziny. Większość szkodliwych preparatów jest wycofanych ale jak udowodniono opryski na roślinach zostają w glebie jeszcze przez parę lat a tym samym rośliny w dalszym ciągu pobierają do swoich komórek substancje szkodliwe dla pszczół. Są one także w pyłkach i nektarach przez co pszczoły wnoszą je do ula a to też wpływa na ich kondycje zdrowotną. Jeśli natomiast używa się opryski przeciw owadom to na opakowaniu jest napisany czas kadencji dla pszczół tylko czy pszczoła ,,przeczyta " wiadomość ; dziś tu nie zbieraj bo były opryski przeciw mszycom ;) Duże znaczenie też ma aura. Od paru lat nasz kraj systematycznie w okresie intensywnego wylotu pszczół nawiedza susza czyli pszczelarz też musi podjąć decyzję czy więcej miodu sprzedać czy zostawić pszczołom choć jak wiadomo dokarmianie przez dłuższy okres też osłabia kondycję pszczół. Do tego dochodzą pasożyty i choroby grzybowe.
 
 
fringilla70 


Województwo: podkarpackie
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 20
Wysłany: 2011-12-04, 13:50   

Trochę się bawię tymi owadami i uważam że wszyscy mają wpływ na bazę pożytkową .Ale teraz wszyscy nawet na wsiach tylko "TUJA i TRAWNIK" (ale nie kwitnący ) ,gdzie się podziały sady przydomowe lipy i inne rośliny pożytkowe . No cóż drzewa śmiecą trzeba liście sprzątac a nikomu się nie chce. A różnorodnośc i ciągłośc pożytku ma też duży wpływ na zdrowie pszczół .
 
 
mikser 


Województwo: łódzkie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 355
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2011-12-04, 16:20   
   Nr Tel.: 660-696-094


JulianG, pszczoły giną z głodu nie dlatego że jest mało pożywienia ( nektaru kwiatowego lub spadzi ) tylko ten nektar jest zatruty opryskami , nawozami dolistnymi i środkami przeciwgrzybowymi. Kolejnym trucicielem jest nektar z roślin GMO.
 
 
Joanna 
weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 3364
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-12-04, 18:50   

Problemem są też choroby, które dawniej nie występowały, a zostaly przeniesione z pszczołami (choćby warroza, chyba przywleczona z Azji).

A skąd informacja, że rosliny GMO mają trujący nektar??

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
 
 
mikser 


Województwo: łódzkie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 355
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2011-12-04, 19:49   
   Nr Tel.: 660-696-094


Waroza niszczy rodziny pszczele zimą gdy nie ma w ulu czerwiu ( larw pszczół ). Co do GMO, to mój sąsiad hoduje dynie sprowadzone z Francji "specjalną odmianę"i niestety odbiło się to negatywnie na mojej pasiece. Pierwszy raz 3 lata temu, w lato , straciłem połowę pasieki i w tym roku także. Na zimę zostały tylko 2 osłabione roje bez szans na przezimowanie.
 
 
Joanna 
weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 3364
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-12-04, 20:58   

Chyba mylisz z roztoczową, bo warroza pasożytuje właśnie na czerwiu. Przy roztoczowej jest nasilenie objawów w zimie i wczesną wiosną.

A to na pewno jest dynia GMO? Bo nie każda "specjalna odmiana" to GMO. GMO się tak w ogródku nie hoduje. A nawet gdyby była, to i tak to co piszesz nie uprawnia do takich wniosków jakie przedstawiasz. Może własnie masz w pasiece jakas chorobę. I warroza i roztoczowa rozwijają się pare lat, pszczoły są słabe, a dopiero po paru latach giną całe roje. A przecież są jeszcze inne choroby.

Znalazłam ciekawy tekst na temat ginięcia pszczół http://miesiecznik-pszcze...k-2011&Itemid=6

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
Ostatnio zmieniony przez Joanna 2011-12-04, 21:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
adrian_lasek 



Województwo: warmińsko- mazurskie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 28
Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 689
Wysłany: 2011-12-04, 21:38   

Polecam obejrzeć film pt. "Królowa Słońca: Co mówią nam pszczoły?" Bardzo ciekawy, na temat masowo zmniejszającej się ilości pszczół i przyczyn tego zjawiska.
 
 
mikser 


Województwo: łódzkie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 355
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2011-12-04, 22:12   
   Nr Tel.: 660-696-094


Joanna, warroza rozmnaża się na czerwiu a zimą pasożytuje na pszczołach wypijając ich krew. Co do tej dyni to nie jest zwykła do ogródka. To jest dynia przemysłowa i było jej około hektara. Na warrozę zawsze stosowałem odpowiednie środki 2 razy w roku i pszczoly były badane na obecność chorób pszczelich typu zgnilec, nosema itp.Zawsze czyste. Pszczołami zajmuję się około 20 lat a hoduję 17.
 
 
Joanna 
weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 113 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 3364
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-12-05, 09:12   

Tak, dorosłe samice pasozytują na pszczołach. Ale ja się uczyłam, że w zimie następuje nasilenie roztoczowej, a warrozy w jesieni. Ale pszczól nie hoduję mogę więc powiedzieć tylko to czego się uczyłam.

Jak widać z artykułu, do którego dałam linka, problem jest ogólny i na pewno złożony. Nikt nie potrafi określić przyczyny. W Polsce jednak jako problem dość często wymieniana jest warroza.

Z GMO to też nie jest taka prosta sprawa. W sieci można znaleźć różne bajki na ten temat. Jeśli chodzi o dynie, to jest odmiana odporna na grzyby. Gdyby nie była, tzn gdyby to była zwykła dynia, to koniczne byłoby opryskiwanie fungicydami, które są trujace dla pszczól. Odmiany GMO, odpornej, nie trzeba opryskiwać. Więc pytanie co lepiej? Na dodatek czasem jest tak, że w takiej roślinie GMO dodany jest np. jakiś gen bakterii, a cała bakteria jest wykorzystywana w środkach do zwalczania chorób. Z tym, że nie wiem co jest dodane w tych dyniach.

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
 
 
haaszek 
MODERATOR



Województwo: podkarpackie
Pomogła: 21 razy
Wiek: 61
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 1263
Wysłany: 2011-12-05, 13:46   

Mój znajomy pszczelarz twierdzi, że pszczoły chorują z powodu cukry, którym są dokarmiane. A ścisle sposobu jego wytwarzania.
Kiedyś w procesie nawapniania używano innej substancji, teraz jest używana inna, bardziej ekonomiczna. I teoretycznie nie pozostawia w cukrze śladów, ale dla ludzi. Natomiast pszczoły chorują i padają.
_________________
Forum Papużki Falistej , i haaszek w Garnku
 
 
 
Builder 


Województwo: Zachodniopomorskie
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 66
Wysłany: 2011-12-06, 18:28   

haaszek, też słyszałem, że wina leży w cukrze. Jest szybsza i tańsza metoda nawapniania, która powoduje trucie pszczół. Niewątpliwie winne są też opryski. Widziałem dokument na temat prowincji Chin, w której pszczół już nie ma i ludzie sami zapylają kwiaty np. gruszy za pomocą małych pędzelków.
Ostatnio zmieniony przez Builder 2011-12-06, 20:25, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
pawlo 


Województwo: Małopolskie
Pomógł: 14 razy
Wiek: 23
Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 1348
Skąd: Osiek
Wysłany: 2011-12-06, 19:31   

My też mamy pszczoły kilka uli i jak narazie bardzo dobrze się chowają nie zdychają, dobrze zimują i dały w tym roku sporo miodu. Chodzi wam o taki cukier co jedzą ludzie :?: My kupujemy specjalny taki powiedzmy cukier w płynie to wygląda jak miód . Jest to specjalny płyn którym dokarmia się pszczoły. Ostatnio zamiast drewnianych uli zaczęliśmy stosować ule z styropianu tylko jest jeden mankament tego mianowicie pszczoły lubią wygryzać ten styropian od środka na łączeniach i jeszcze jeden problem nie radze mieć ptaków między takim ulami bo go zjedzą o czym się przekonaliśmy. Jeszcze zadam pytanie do pszczelarzy zauważyliście że pszczoły niezbyt chętnie idą na kwiatki wiśni, my mamy kilka wiśni w ogrodzie i jakoś pszczoły niezbyt chętnie chcą je zapylać.
 
 
 
mikser 


Województwo: łódzkie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 355
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2011-12-06, 20:07   
   Nr Tel.: 660-696-094


pawlo, zależy jaki masz gatunek wiśni. Nie wszystkie są lubiane przez pszczoły ze względu na długość kielicha kwiatowego i miododajności ( wydzielanie małej ilości nektaru ).Builder, Grusze nie są zapylane pszez pszczoły.
 
 
Builder 


Województwo: Zachodniopomorskie
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 66
Wysłany: 2011-12-06, 20:17   

mikser, film ukazywał problem z gruszkami, z resztą widuję pszczoły na kwiatach gruszy. Pamiętam że to gruszki bo mówili że to jakaś chińska odmiana, która przynosiła sadownikom duże zyski do czasu zniknięcia pszczół. To był dokument "Milczenie pszczół".
Ostatnio zmieniony przez Builder 2011-12-06, 20:29, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,94 sekundy. Zapytań do SQL: 12