Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Środa 15 Sierpnia 2018 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Paw - jeśli zaginął ci lub uciekł - napisz czy wrócił?
Autor Wiadomość
Garullus 



Województwo: śląskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Lip 2012
Posty: 287
Wysłany: 2017-06-16, 06:20   

beti2201 napisał/a:
Mój paw uciekł na cztery dni do sąsiada i trzeba było go złapać i przynieść z powrotem może dlatego że jest sam mam zamiar kupić kury jedwabiste do towarzystwa bo na drugiego niestety nie mam miejsca

Myślę, że nie masz też miejsca na tego którego już masz - ile więcej powierzchni np. kurnika potrzebuje samica pawia od kilku kur jedwabistych?. Pawie to ptaki, którym miejsca zawsze będzie za mało i chyba najlepszym terenem do ich trzymania byłoby samotne siedlisko na uboczu ze starymi drzewami otoczone rozległymi łąkami. Dopiero w takich warunkach byłaby szansa, że przy swobodnym utrzymywaniu pawi nie będą się zdarzały ich ucieczki (a raczej spontaniczne "odejścia") i konfliktowe sytuacje z sąsiadami.
 
 
przemek511 



Województwo: małopolskie
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 2163
Skąd: Tarnów
Ostrzeżeń:
 1/6/9
Wysłany: 2017-06-17, 11:17   

Pawie najczęściej "uciekają" i giną przez obcych ludzi lub inne zwierzeta(drapieżne). To ze mają trochę charakter podobny do indyków każdy wie kto pawie miał i wie tez, ze ich wędrówki i ciekawość nie stanowią zagrożenia(ptaki najczęściej wracają) póki na ich drodze nie stanie wspomniany wyżej człowiek lub zwierze. Pawia bardzo łatwo oswoić by jadł z ręki. Wystarczy cierpliwość, spokój i smakołyki a pawie szybko zaczynaja ufać właścicielowi. Bardzo ważne jest tez to ile przestrzeni i swobody maja na codzień ptaki-ogólnie im mniej tym szybciej ptaki zaufają przez częstszy kontakt.
Garullus, dokładnie, jedna pawica zajmie mniej miejsca niż kilka kur jedwabistych.
U mnie pawie chodziły luzem najczesciej po łąkach nikomu nie przeszkadzając, gdyby nie ludzie do tej pory by tak było, ale niestety pewnej śnieżnej zimy zostały skradzione.
Kilka domów dalej mieli 5 pawi ode mnie i tez wszystko było Ok, poza jednym, przeszkadzały sąsiadce ich dosyć częste odwiedziny jej stada kur i bijatyki pomiędzy ptakami.
_________________
Lubię kiedy o mnie mówią...nawet źle!

Mój temat w spisie hodowców:
http://www.forum.woliera....=asc&start=1350
http://www.garnek.pl/przmar8
 
 
kubakurak 


Województwo: Podlaskie
Wiek: 15
Dołączył: 03 Mar 2016
Posty: 570
Skąd: Korycin
Wysłany: 2018-05-11, 20:36   

Od środy stałem się posiadaczem dwuletniego samca pawia czarnoskrzydłego. Wypuściłem go na podwórko, a później wziąłem go na ręce i zanioslem do kurnika. Zaś wczoraj po wypuszczeniu, paw wskoczył na palety od nawozów, a potem na dach obory. Gdy go już zgoniłem było całkiem ciemno. Zlecial on z dachu, a ja przyszedłem w te miejsce po ok. 30 s. Już go tam nie było. Dalsze poszukiwania nic nie dały. Rano około godziny 6.00 znowu go szukałem po całym gospodarstwie. W ciągu dnia szukały go 3 osoby, a po południu aż do teraz ja. Szukałem w obrębie blisko 1 km. Niestety nie było po nim żadnego śladu. Czy jest szansa że jeszcze wróci? Czy może coś go zjadło? Bardzo mi go szkoda, bo niezwykle się do niego przywiazalem...
_________________
Zobacz moje kury, gąski i perliczki ^_^ :
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=35594

Moje ulubione rasy to: jedwabiste i czubatki polskie brodate kuropatwiane miniaturowe, no i inne też lubię...

Cieszę się, że mimo 14. lat i licznych sprzeciwności mogę spełniać swoją pasję.
Pozdrawiam Kuba
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 125 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6545
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-05-11, 22:16   
   Nr Tel.: 601 654 364


Ptak może wrócić do znajomego miejsca, kiedy choć trochę orientuje się w okolicy i zna odgłosy nowego kurnika. Nie wiem na ile paw mógł się przyzwyczaić, a tym bardziej zacząć orientować w terenie przez... 2 dni. Jeżeli kupione kury trzymamy przynajmniej tydzień zamknięte, z możliwością rozejrzenia się po okolicy - kurnik z wolierą, zamkniętym, zabezpieczonym wybiegiem, większa klatka - to tym bardziej pawia. Bo pawia trudniej złapać, jest często bardziej lotny i może być bardziej płochliwy od np. kochinów czy jedwabistych, a nawet kur lekkich. No i... zwykle więcej kosztuje.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
kubakurak 


Województwo: Podlaskie
Wiek: 15
Dołączył: 03 Mar 2016
Posty: 570
Skąd: Korycin
Wysłany: 2018-05-11, 22:23   

Bawka, paw był już oswojony od początku. Reagował na swoje imię, dał się łatwo złapać i głaskać. Tylko po prostu zniknął i po nawet bardzo krótkim czasie nie mogłem go znaleźć, więc martwie się czy nic go nie zjadło. Może i zbyt wiele nie kosztował, ale był dla mnie bardzo ważny i żaden inny mi go nie zastąpi. Jeżeli, więc nie wróci to myślę że będzie to mój pierwszy i ostatni paw.
_________________
Zobacz moje kury, gąski i perliczki ^_^ :
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=35594

Moje ulubione rasy to: jedwabiste i czubatki polskie brodate kuropatwiane miniaturowe, no i inne też lubię...

Cieszę się, że mimo 14. lat i licznych sprzeciwności mogę spełniać swoją pasję.
Pozdrawiam Kuba
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 125 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6545
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-05-11, 22:29   
   Nr Tel.: 601 654 364


kubakurak, nie ma znaczenia, czy był oswojony, jeżeli nie zna okolicy. Jak ma wrócić, jeżeli nie wie, gdzie jest? Dlatego dobrze jest przetrzymać tydzień lub dłużej ptaki w zamknięciu, żeby przyzwyczaiły się do różnych sytuacji w nowym miejscu. Wtedy spokojniej reagują, nie płoszą się, a jeżeli nawet - łatwiej im wrócić, bo nowe miejsce dobrze im się kojarzy.
Rozumiem, że nie jest ważna cena ptaka. Jesteśmy odpowiedzialni za nasze zwierzęta. Tym bardziej dbamy o ich bezpieczeństwo, jeżeli nam na nich zależy.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
kubakurak 


Województwo: Podlaskie
Wiek: 15
Dołączył: 03 Mar 2016
Posty: 570
Skąd: Korycin
Wysłany: 2018-05-12, 07:13   

Bawka, cały czas na niego patrzyłem i miałem go na oku. Po prostu gdy wskoczył na dach to gdy go zawołałem on z niego zleciał i tak jakby zniknął. Myślę że nie odleciał zbyt daleko, a raczej w jakieś pobliskie krzewy. Zdezorientowany pewnie został tam na noc, a w międzyczasie dopadł go lis. Innej opcji nie. Nie miał możliwości już o godzinie 5.00, aż tak mocno oddalić się po za gospodarstwo. Jeżeli nie zna okolicy to w końcu zgłodnieje i przyjdzie do kogoś...
_________________
Zobacz moje kury, gąski i perliczki ^_^ :
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=35594

Moje ulubione rasy to: jedwabiste i czubatki polskie brodate kuropatwiane miniaturowe, no i inne też lubię...

Cieszę się, że mimo 14. lat i licznych sprzeciwności mogę spełniać swoją pasję.
Pozdrawiam Kuba
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 125 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6545
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-05-12, 08:30   
   Nr Tel.: 601 654 364


Kuba, trzymam kciuki, żeby ptak się odnalazł. Jeżeli nie zabił go lis, pies czy inny drapieżnik, jest szansa, że gdzieś się odnajdzie. To jednak sprytny ptak. Ale znacznie częściej słyszymy, że ptak znika niż, że się odnajduje czy przybłąka...
Nie trać nadziei. Masz czas - pochodź po okolicy i wołaj.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
kubakurak 


Województwo: Podlaskie
Wiek: 15
Dołączył: 03 Mar 2016
Posty: 570
Skąd: Korycin
Wysłany: 2018-05-13, 21:03   

Bawka, tak, chodzę i wołam. Nawet sąsiedzi się włączyli do poszukiwań. Jeżeli nic się mu nie stało, to ktoś w okolicy powinien go zauważyć.
_________________
Zobacz moje kury, gąski i perliczki ^_^ :
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=35594

Moje ulubione rasy to: jedwabiste i czubatki polskie brodate kuropatwiane miniaturowe, no i inne też lubię...

Cieszę się, że mimo 14. lat i licznych sprzeciwności mogę spełniać swoją pasję.
Pozdrawiam Kuba
 
 
Garullus 



Województwo: śląskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Lip 2012
Posty: 287
Wysłany: 2018-05-14, 07:52   

kubakurak napisał/a:

cały czas na niego patrzyłem i miałem go na oku. Po prostu gdy wskoczył na dach to gdy go zawołałem on z niego zleciał i tak jakby zniknął.

Widziałeś jak wylądował, czy tylko przypuszczasz gdzie to było? Teraz to już nie ma znaczenia, ale paw mógł niskim lotem ślizgowym zalecieć dosyć daleko. Jeśli wylądował i "zniknął" w kilka sekund, to prawdopodobnie szybko schował się w najbliższej kępie np. jeżyn lub wyższej trawy. Kiedyś dopiero z psem znalazłem tak przyczajonego w trawie dorosłego koguta z trenem! Czy ktoś w okolicy kilku km ma pawie? Jeśli nic go do tej pory nie zabiło to możliwe że poszedł tam gdzie pawie się nawołują.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 125 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6545
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2018-05-14, 09:26   
   Nr Tel.: 601 654 364


To może odtwarzać takie pawie nawoływania - nagranie z sieci - może to coś da?
O jakiej porze dnia pawie najczęściej się nawołują?
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
Garullus 



Województwo: śląskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Lip 2012
Posty: 287
Wysłany: 2018-05-14, 12:23   

Spróbować zawsze można, myślę że najlepiej byłoby odtworzyć głos ptaka który stracił kontakt ze stadem - "trąbienie" Pora dnia chyba mniej ważna, ale rano i po południu ptaki są najaktywniejsze i najbardziej skore do przemieszczania się na większe odległości.
Ostatnio zmieniony przez Garullus 2018-05-14, 12:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kubakurak 


Województwo: Podlaskie
Wiek: 15
Dołączył: 03 Mar 2016
Posty: 570
Skąd: Korycin
Wysłany: 2018-05-14, 13:36   

Nagrania już włączyłem o różnych porach. Możliwe, że wtedy paw daleko zalecial i schował się np. w polu zboża. No trudno, na razie szukam. Jeżeli nic to nie przyniesie to to będzie mój pierwszy i ostatni paw zapewne.
_________________
Zobacz moje kury, gąski i perliczki ^_^ :
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=35594

Moje ulubione rasy to: jedwabiste i czubatki polskie brodate kuropatwiane miniaturowe, no i inne też lubię...

Cieszę się, że mimo 14. lat i licznych sprzeciwności mogę spełniać swoją pasję.
Pozdrawiam Kuba
 
 
Zjak1 


Województwo: lubelskie
Dołączył: 19 Mar 2013
Posty: 369
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-05-15, 10:39   

Wg mnie, pierwszy błąd to kupienie starego dwuletniego samca bez samicy. Na drugi dzień wypuszczenie na "wolność" i co miał ten dwuletni samiec robić? rozpoczął szukania swojego starego domu gdzie się wychował. Koniec, kropka. Na wolności da sobie radę, jeśli są drzewa to na pewno. Pawie dobrze fruwają. Tu na forum pokazałem zdjęcia jak samiec paw z miejsca frunął na wysokość ok. 5m. To widziałem na własne oczy, bo gdyby mi ktoś opowiadał to bym może nie uwierzył.

W przyszłości, gdy zachce Ci się pawi to kup pisklęta i wychowaj u siebie, to na pewno zostaną. Taka jest moja rada.
_________________
www.golebie.wombat.fc.pl
 
 
Garullus 



Województwo: śląskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Lip 2012
Posty: 287
Wysłany: 2018-05-15, 15:17   

Zjak1 napisał/a:
Wg mnie, pierwszy błąd to kupienie starego dwuletniego samca bez samicy.
2-letni to stary :?:
Zjak1 napisał/a:
Na drugi dzień wypuszczenie na "wolność"
O, tu to się mogę zgodzić!
Zjak1 napisał/a:
Na wolności da sobie radę, jeśli są drzewa to na pewno. Pawie dobrze fruwają
Akurat, z samego latania i siedzenia na drzewie nie wyżyje długo. Liski, kuny itp. też nie próżnują... Wiadomo że pawie latają, ale nie jak jeżyki, tylko jak inne bażanty.
Zjak1 napisał/a:
W przyszłości, gdy zachce Ci się pawi to kup pisklęta i wychowaj u siebie, to na pewno zostaną. Taka jest moja rada.
A ja radzę kupić właśnie ptaki odchowane, najlepiej minimum roczne, są odporniejsze od piskląt i łatwo się adaptują do nowych warunków, ale bez przesady, przynajmniej ze 2 tygodnie trzeba je mieć pod kontrolą, uważać i pilnować :!:
Ostatnio zmieniony przez Garullus 2018-05-15, 15:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,85 sekundy. Zapytań do SQL: 13