Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Wtorek 16 Lipca 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Krótkodzioby garbonos polski. Tzw.garbonos-orlik.
Autor Wiadomość
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3713
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2011-01-09, 19:26   Krótkodzioby garbonos polski. Tzw.garbonos-orlik.
   Nr Tel.: 660803277


Jest to stara polska rasa .O jej powstaniu,co jest niestety standardem w polskim gołębiarstwienie wiemy niemal nic,na pewno nie ma nic w naszej literaturze gołębiarskiej.W różnych rejonach kraju rasa nosi różne nazwy. Na Mazowszu to garbonos-orlik lub po prostu orlik, na Śląsku to garbonos śląski lub brodawczak śląski, w okolicach Łodzi to belgijak lub krótki belgijski, w okoliach Kalisza krótki(czyli krótkodzioby) baran.Prawdopodobnie rasa wywodzi swój rodowód od gołębi w typie gołębia pocztowego sprowadzanych na przełomie XiX i XXw.z Belgii.Stąd obowiązująca w nektórych rejonach kraju nazwa "belgijski".Można z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać,że był to legendarny przodek także innych polskich ras powstałych na bazie krótkodziobych pocztowych belgijskich gołąb z Liege.Gołąb ten krzyżowany z mewką egipską i innymi rasami,niestety dziś już nie wiadomo z jakimi,dał początek polskim krótkodziobym garbonosom. Niektórzy polscy hodowcy tej rasy twierdzą, ze pochodzi ona od antwerpskich wystawowych (schow antwerp).Jest to wiadomość nieprawdziwa, bo pomijając podobną budowę głowy nic tych ras nie łączy. Antwerpskie to gołębie duże i masywne, a nasze "orliki"to ptaki delikatne, wielkością zbliżone raczej do brodawczaka polskiego.Handlarze internetowi, ponieważ rasa jest mało znana i nie ma wzorca sprzedają garbonosy- orliki specjalnie wprowadzając w błąd potencjalnych klientów, jakoby były to właśnie antwerpskie wystawowe. Ponieważ rasa nie ma wzorca, zaś w różnych rejonach kraju hodowcy mają odmienne upodobania,więc w jej ramach występują odmienne typy. Na Śląsku są to gołębie dość mocnej budowy,z szyją średnio długą, bardzo często mają żabot jak u mewek. mają dość duże głowy, mocne, raczej średniej długości grube dzioby z dużymi, dobrze rozwiniętymi brodawkami nosowymi. Ptaki z centralnej Polski są mniejsze, szczuplejsze, z dość długą,cienką szyją, podgardle dobrze wykrojone, często z żyłą,jak u mewek.Ich głowy są budową zbliżone do głowy mewki egipskiej, dzioby raczej krótkie,grube, brodawki nosowe nie tak mocno rozwinięte,jak u ptaków ze Śląska.Pierś mają paradnie wypiętą, postawa pozioma, nogi średniej długości,wyprostowane,często stąpają na palcach.Skrzydła silne,zszerokimi i niezbyt długimi lotkami, noszone na ogonie, ale nie krzyżują się ze sobą.Ogon średniej długości,będący przedłużeniem pleców,noszony równolegle do podłoża. Kolory i wzory rysunku wszystkie występujące u gołębi pocztowych. Fotki ptaków z hodowli mojego syna pokażę wkrótce.
Rozmiar obrączki fi 8
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-04-22, 19:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
adon 



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 209
Skąd: Dęblin
Wysłany: 2011-01-28, 12:11   
   Nr Tel.: 512-921-557


Czy te gołębie są zarejestrowane jako Polska rasa?
Czy można spotkać je na wystawach?
_________________
Pozdrawiam, Adrian ;)
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3713
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2011-02-18, 19:19   
   Nr Tel.: 660803277


Niestety, podobnie jak wiele innych starych polskich ras, nie mają wzorca i nie są wystawiane. Podejrzewam, że jeśli to się nie zmieni, podzielą smutny los tych ras polskich, o których hodowcy zapomnieli i które wyginęły bezpowrotnie.
Fotki moich garbonosów - orlików:
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-04-22, 19:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
adon 



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 209
Skąd: Dęblin
Wysłany: 2013-04-08, 17:31   
   Nr Tel.: 512-921-557


Witam.
Temat zamarł dość dawno temu, a ja mam kilka pytań odnośnie orlików.
1. Czy ktoś może pracuje nad wzorcem tej rasy.
2. Czy pokazywana jest już na wystawach.
3. Jak powinien wyglądać wzorcowy orlik (bym był wdzięczny za foto lub rysunek)(pytam o wzorzec ponieważ zauważyłem, że jest co najmniej trzy różne typy tej rasy)
Rasa ta jest ładna i ciekawa natomiast informacji o niej mało. Proszę a jakieś nowe newsy o tej rasie.

Za odpowiedzi dziękuję.
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3713
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2013-04-08, 19:14   
   Nr Tel.: 660803277


Dzisiaj mam mało czasu, ale postaram się wkrótce rozwinąć temat i wrzucić nowe fotki z naszej hodowli.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
ManiekP 
MODERATOR
specjalista-gołębie



Województwo: łódzkie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 2198
Wysłany: 2013-04-09, 18:17   

kgrzelinski, masz tylko jedną parę tych krótkich belgijaków ? U nas jeszcze pare lat do tyłu też dość często można było spotkać te gołębie.Praktycznie nikt tego nie kupuje,nikt nie hoduje,bo na to ludzie nie mają zbytu i nie lubią tych gołębi.Przeważnie jak już, to wolą niemieckie wystawowe starego typu-na krótkich nogach,krótka szyja i duża okrągła głowa,przechodząca w dziób ; tworząc jednolitą linię.To też nazywają belgijakami lub belgijskimi.
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3713
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2013-04-09, 21:48   
   Nr Tel.: 660803277


Mam czternaście par w różnych kolorach.Zbyt na te ptaki jest ale nie w naszych stronach. na wschód od Warszawy i na Śląsku jest kilkunastu hodowców. Zbyt na dobre ptaki tez jest niemal nieograniczony. Każdą ilość biorą Rosjanie, płacą bez targowania, ale ptaki muszą być naprawdę wysokiej klasy. Na bazie naszych orzełków stworzyli własną rasę - moskiewskie wystawowe. więcej na temat tej i innych podobnych ras napiszę jutro, wrzucę też fotki. dzisiaj jestem padnięty, bo dopiero wróciłem z pracy i jem spóźniony obiad.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
adon 



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 209
Skąd: Dęblin
Wysłany: 2013-04-10, 15:33   
   Nr Tel.: 512-921-557


Orliki garbonose nie jest trudno sprzedać, pod warunkiem, że cena jest adekwatna do jakości. Czasem widzę jak ludzie cenią je na targu to aż śmiać mi się chce, 50 zł to cenią niektórzy za nie wiadomo co. Fakt gołębi nie są też tanie ponieważ ładnego orlika jest trudno wychować. W mojej okolicy jest trochę tych gołębi, ale są średniej lub gorszej jakości, coś dobrego ciężko dostać. Do spadku zainteresowania tą rasą przyczynia się też dość częstych skrzywienie lub przerastanie dzioba. Handlarze gołębiami też się nie popisują promowaniem tej rasy, ponieważ wykupują co lepsze gołębie a innym wciskają kit mówiąc, że gołębie są takie jak powinny być.
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3713
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2013-04-11, 18:09   
   Nr Tel.: 660803277


Po raz pierwszy z rasą tą zetknąłem się będąc dzieckiem, w połowie lat 70-tych, gdy mój ojciec sprowadził kilka par i zaczął na poważnie ich hodowle. Były już wówczas rasą utrwaloną i w centralnej Polsce dość popularną.Gdy sam się nimi zainteresowałem, postanowiłem sprawdzić, co to za rasa i skąd się wzięły. ponieważ często nazywane są belgijskimi lub belgijakami, nasuwa się wniosek , że musi być to rasa pochodzenia belgijskiego. na pewno nie mają nic wspólnego z antwerpskimi wystawowymi , ani też ze starodawnymi pocztowymi antwerpskimi , hodowanymi chętnie w przedwojennej Polsce.Dawne antwerpskie były to ptaki o budowie typowego gołębia pocztowego, z dziobem średniej długości i szerokimi, dobrze rozbudowanymi obwódkami ocznymi. Niedobitki tych dawnych antwerpskich można jeszcze sporadycznie spotkać w rosyjskich i ukraińskich hodowlach. Są to przeważnie ptaki marnej jakości, często pomieszane z innymi rasami. tak więc trop prowadzący do ras antwerpskich jest absolutnie chybiony. Istniała jednak inna rasa belgijskich krótkodziobych gołębi pocztowych, w przedwojennej Polsce bardzo popularna, która posłużyła m.in. do wyhodowania brodawczaka polskiego. Był to krótkodzioby gołąb pocztowy z Liege. Rasa o tej samej nazwie istnieje do dzisiaj i jest chętnie hodowana w Belgii, Niemczech i Holandii. inną . pokrewną rasą jest mewka kolorowa z Liege, nosząca nazwę luikse barbet. Od pocztowego z Liege różni się praktycznie typowym dla grupy mewek żabotem. Nie są to jednak gołębie znane u nas przed wojną jako pocztowe z Liege. Tamte wyglądały nieco inaczej, miały inny kształt głowy i szerszą brew. Nie dysponuję niestety żadnymi zdjęciami ani rycinami przedstawiającymi te gołębie. Widziałem jedynie skan starego rysunku głowy zamieszczony na jednej z rosyjskich stron o tematyce gołębiarskiej. Z rozmów ze starszymi hodowcami i opisów , jakie udało mi się wyszperać w dawnej literaturze gołębiarskiej, niestety bardzo skromnych, wyciągnąłem wniosek, że najbardziej zbliżone do tych legendarnych starodawnych pocztowych z Liege są nasze garbonosy krótkodziobe - orliki, lub, jak niektórzy je nazywają i ta nazwa najbardziej mi się podoba - polskie orzełki. Gołąbki te bardziej przypominają dawne pocztowe z Liege niż ich potomkowie - współczesny pocztowy z Liege i mewka kolorowa z Liege. Oczywiście na przestrzeni dziesięcioleci hodowli nasze orzełki znacznie się zmieniły, skróceniu uległa cała głowa , a zwłaszcza dziób. jest to efekt krzyżowania naszych orzełków z mewkami egipskimi jednobarwnymi i sowami angielskimi. Co ciekawe, ponieważ orzełki są u nas rasą nieuznaną, zainteresowali się nimi rosyjscy hodowcy i na ich bazie stworzyli własną rasę - moskiewskie wystawowe. moskiewskie są bardziej masywne, mają nieco dłuższe głowy, mocniejsze dzioby i bardziej rozbudowane brodawki nosowe. poniżej przykładowe fotki kilku gołębi z mojej hodowli.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3713
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2013-04-11, 18:13   
   Nr Tel.: 660803277


c.d.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3713
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2013-04-11, 18:14   
   Nr Tel.: 660803277


c.d.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
Ostatnio zmieniony przez kgrzelinski 2013-04-11, 18:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3713
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2013-04-11, 18:18   
   Nr Tel.: 660803277


c.d.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3713
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2013-04-11, 18:22   
   Nr Tel.: 660803277


c.d.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
adon 



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 209
Skąd: Dęblin
Wysłany: 2013-04-11, 18:46   
   Nr Tel.: 512-921-557


Panie kgrzelinski, historia gołębi ciekawa, a z gołębi przedstawionych podoba mi się ptak z pierwszego zdjęcia, co do reszty nie wypowiem się, bo nie znam tych ras. Zastanawia mię barwa oczu u tych gołębi, czy powinny mieć takie jak z I foto, czy jak z ostatniego, a nawet ciemniejsze.
Mój dziadek ma parę sztuk tych gołębi i opowiadał mi, że trzymał te gołębi jako jedne z pierwszych, miał je już w latach 60, a nabywał je już przeważnie od starych hodowców.
_________________
Pozdrawiam, Adrian ;)
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 38 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 3713
Ostrzeżeń:
 2/6/9
Wysłany: 2013-04-11, 19:06   
   Nr Tel.: 660803277


Wydaje mi się, że kolory oczu powinny być typowe dla gołębi pocztowych, czyli od żółtopomarańczowych do czerwonych a u białych i pstrokatych ciemne. Za wadę uznał bym łamane lub białe, tzw. glazery. Ciemna z pierwszego i drugiego zdjęcia to obecnie moja najlepsza samica. Mam po niej samczyka ale za nic nie chciał pozować. Podobnie białe, też moim zdaniem dobre ale po kilkudziesięciu próbach bez udanej fotki spasowałem.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,93 sekundy. Zapytań do SQL: 15