Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Środa 23 Października 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Martwe pisklę - co zrobić?
Autor Wiadomość
kassia 


Województwo: dolnośląskie
Dołączyła: 18 Wrz 2016
Posty: 2
Wysłany: 2016-09-18, 13:28   Martwe pisklę - co zrobić?

Dzień dobry,
jakiś czas temu przy naszym oknie założyły gniazdo gołębie. Jeden z pisklaków ładnie się chował, zaczynał już dreptać. Oboje rodzice go pilnowali.
Wczoraj była straszna ulewa, wyglądało na to, że rodzic od wieczora pilnował pisklaka. Rano jednak odkryliśmy, że pisklę leży bez ruchu, z dziobkiem w przemoczonym gnieździe.
Wzięliśmy go do domu, żeby dogrzać, był bardzo zimny, ale jeszcze "gibki", główka mu opadała, czasem otworzył dziobek (oczu nie otwierał), czasem czymś poruszył przy dotyku, ale nie było równego oddechu.
Obłożyliśmy go szmatkami w kartonie, słoikami z ciepłą wodą.
Jednak po jakimś czasie nie ruszał się już w ogóle, zesztywniał :(

Włożyliśmy go do gniazda, rodzice przylecieli, oglądali go jakiś czas i odlecieli.

Teraz zastanawiam się czy zostawić go jeszcze w gnieździe, czy możemy go już gdzieś wynieść?
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6902
Skąd: Olsztyn

Wysłany: 2016-09-18, 13:42   
   Nr Tel.: 601 654 364


Kassia, jeżeli pisklę nie rusza się (mimo prób ogrzania) i rodzice nie zajmują się nim - można uznać, że już po wszystkim i usunąć je. Gołębie zbudują nowe gniazdo lub przystąpią do kolejnego lęgu w starym. Jest już późno na lęgi. O tej porze roku wyprowadzenie młodych jest zagrożone niekorzystnymi zmianami pogody, chorobami. Najlepiej zlikwidować gniazdo i zniechęcić ptaki do gniazdowania. Wrócą wiosną.
Pisklę gołębia najlepiej ogrzewać bezpośrednio (jak rodzice), skóra do skóry - w dłoniach lub np. pod pachą (delikatnie i bez dezodorantu ;) ).
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
kassia 


Województwo: dolnośląskie
Dołączyła: 18 Wrz 2016
Posty: 2
Wysłany: 2016-09-18, 17:24   

Dziękuję za odpowiedź.

Wzięliśmy go jeszcze na chwilę z gniazda do ogrzewanego kartonika, jednak nic się nie zmieniło, pisklak był sztywny i nie ruszał się :(

Rodzice jeszcze kręcą się w okolicy gniazda, mam nadzieję, że nie przysporzyliśmy im jakiejś "traumy" w związku z tym, że zabraliśmy martwe pisklę? :ops: Zupełnie nie wiem jak gołębie traktują śmierć swoich piskląt.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6902
Skąd: Olsztyn

Wysłany: 2016-09-18, 19:03   
   Nr Tel.: 601 654 364


Gołębie zwykle zaglądają jeszcze dzień czy dwa do gniazda, działa instynkt, potrzeba karmienia młodych. Potem zainteresowanie zanika. W zależności od tego, w jakim wieku były padłe pisklęta czyli w jakim momencie cyklu składania jaj i wysiadywania są dorosłe ptaki, szybciej lub później następuje kolejny lęg.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
dardog1 


Województwo: kujawsko-pomorskie
Dołączył: 08 Sie 2013
Posty: 311
Wysłany: 2016-09-20, 06:34   

Osobiście bym się tym aż tak nie przejmował , tak jak napisała pani Gosia jest już za pózno na lęgi i natura załatwiła tą sprawę. Gołębie działają na zasadzie instynktu i raczej żadnej traumy nie przeżywają z resztą to nie pisklę orła i większej szkody z tego nie będzie .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,92 sekundy. Zapytań do SQL: 11