Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Poniedziałek 09 Grudnia 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Nieśność na poziomie ~0,2 dziennie?
Autor Wiadomość
hajtowow 


Województwo: mazowieckie
Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 15
Wysłany: 2017-10-31, 12:49   Nieśność na poziomie ~0,2 dziennie?

Czołem.
Założyłem sobie niewielką hodowlę, która przynosi zysk, ale absolutnie niewspółmierny do wyłożonej pracy i kosztów... Mam 400 kur, które znoszą 60-70 jajek dziennie. Sukcesem były 83 jajka przedwczoraj.
Wszystko idzie nie po mojej myśli. 150 kur messa zaczęło nieść się w maju - miałem od nich wtedy ~100 jaj. Potem spadło do 20. W międzyczasie miałem problem z mykoplazmą ("wyleczona"). Jakiś czas temu połączyłem je z 250 kurami rossa. Maluchy dopiero zaczęły się nieść, podejrzewam że jeszcze ok. 80 sztuk nie zaczęło, ale na dniach powinno.
Sumując: od wakacji nie miałem powyżej tych 83 jaj. Wszędzie czytam ile to ludzie nie mają jaj ze swoich kilku kur, wychodzi im średnia nieśność po 0,5-0,8/dzień. Ja mam ze 400 kur 60-70 - to nawet nie jest nieśność na poziomie 0,2...
Kury wyglądają na zdrowe, poza paroma ubytkami piór spowodowanymi przez zabawy z kogutem nic im nie dolega. Mają duuuży wybieg, spory kurnik, około 100 gniazdek, grzędę, system pojenia + poidła (zawsze pełne w witaminy / co kilka dni również w czosnek), karmidła zapełniane na bieżąco w ześrutowane delikatnie i zmieszane: pszenica, kukurydza, śruta sojowa, koncentrat dla niosek + mniejsze ilości kredy, pszenżyta, otrębów, jęczmienia, grochu, dodatkiem siemienia lnianego, do tego prawie codzień pełny wór sałaty/zielonki, niewielkie odpadki domowe. Doświetlane 5-8 i 16-20.
Nie wiem czy gdzieś mają lepiej 8)
Zacznę je chyba lać po dupie, bo z tego co wiem to w pierwszym roku powinienem mieć łącznie od nich nawet do 300 sztuk dziennie.
U weterynarza byłem przy leczeniu mykoplazmozy miesiąc temu (nie były w zaawansowanym stadium, 3 kurki zachorowały ewidentnie). Oddałem wtedy do badania kał, jednej, chorej kury, z którego nic nie wyszło, więc też nie dokońca można stwierdzić czy reszta nie jest zarobaczona. Jednak czy to może być kwestia zarobaczenia?
Pomóżcie coś, bo jak tak ma to dalej wyglądać to jest to dla mnie strata czasu i pieniędzy...
 
 
kaczak 


Województwo: Lubuskie
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 21 Sie 2012
Posty: 193
Wysłany: 2017-10-31, 14:21   

hajtowow, Takie są realia, kura niesie się od lutego do września, a najlepiej od 1 marca do 1 lipca. :D
_________________
Mam: Kochiny olbrzymie, Maransy, Leghorny, Zielononóżki, Brahmy, Kury Mieszańce, liliputki, Perliczki, Piżmowa kaczka, Gęsi kubańskie.
 
 
hajtowow 


Województwo: mazowieckie
Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 15
Wysłany: 2017-10-31, 19:37   

Poważnie? Ja zdaję sobie sprawę z tego, że kura na jesień i zimę gorzej się niesie, ale żeby aż tak?
W takim razie nie rozumiem charakterystyki kur pod względem rocznej nieśności, gdzie wszędzie napisane jest iż w zależności od rasy kury znosi ona od 200-300 jaj rocznie. Czyli co, następuje podział i kura znosi 3/4 tych jaj w lato (np. 150), a 1/4 (50) w zimę?
Kury ogólnoużytkowe ponoć są przystosowane do cięższych warunków i teoretycznie temperatura 0-10 stopni chyba nie powinna aż tak osłabiać tej niesności?
Już sam nie wiem.
 
 
Damiansdz 
Naprawa RTV i AGD



Województwo: łódzkie
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2014
Posty: 147
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2017-10-31, 20:10   

Jaka bym miał tyle jajek od 400 kur to chyba bym w łeb sobie palnął:) na dziś dzień mam też mniej więcej tyle kur nie liczę dokładnie bo to lis coś tam zje, dokupię parę i się wylęgną prowadzę system chowu otwarty ale jaj dziennie mam 300-350 sztuk. Kury mam różne i w rożnym wieku są z tego roku i starsze rasy Sussex, leghorn, messa, rosa , dominant blue, zielononóżki, hy-line i miksy jakie z tego powstaną:) kury odrobaczam raz na 3 mc nie wiem czy to ma sens ale tak sobie bo wymyśliłem i od lat praktykuję a co do jedzenia to standardowo jak każdy hodowca karmię.
_________________
Hodowla Króliki termondzkie z rodowodem.
Ostatnio zmieniony przez Damiansdz 2017-10-31, 20:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Damiansdz 
Naprawa RTV i AGD



Województwo: łódzkie
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2014
Posty: 147
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2017-10-31, 20:12   

kaczak napisał/a:
hajtowow, Takie są realia, kura niesie się od lutego do września, a najlepiej od 1 marca do 1 lipca. :D

Kury niosą się cały rok chyba że się pierzą lub im warunki żywieniowe i mieszkaniowe nie odpowiadają:)
_________________
Hodowla Króliki termondzkie z rodowodem.
 
 
hajtowow 


Województwo: mazowieckie
Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 15
Wysłany: 2017-10-31, 23:04   

Damiansdz napisał/a:
Jaka bym miał tyle jajek od 400 kur to chyba bym w łeb sobie palnął:) na dziś dzień mam też mniej więcej tyle kur nie liczę dokładnie bo to lis coś tam zje, dokupię parę i się wylęgną prowadzę system chowu otwarty ale jaj dziennie mam 300-350 sztuk


Cieszę się ze potwierdziłeś moje przypuszczenia ze coś jest nie tak w takim razie, ale tez się denerwuje bo nie wiem o co chodzi. Ok, w takim razie jadę w czwartek do swojej specjalistki pani weterynarz od kur, zrobię badanie kału i zapytam o co może chodzic...
 
 
Damiansdz 
Naprawa RTV i AGD



Województwo: łódzkie
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2014
Posty: 147
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2017-11-01, 19:47   

Czym je karmisz? Ile dajesz paszy na tyle kur? Wodę maja ciągle? A może zapadła kury?
_________________
Hodowla Króliki termondzkie z rodowodem.
 
 
kurzela 



Województwo: łódzkie
Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 138
Wysłany: 2017-11-01, 21:17   
   Nr Tel.: 663679753


A może warto przyjrzeć się kurom dogłębnie i sprawdzić czy nie mają pasożytów. Sprawdź czy nie gubią jaj na wybiegu czy w jakichś kontach, albo zjadają. Na takie stado to naprawdę kiepskie wyniki.
_________________
Pracuj mądrze nie ciężko
 
 
el lobo 



Województwo: łódzkie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 308
Wysłany: 2017-11-02, 06:32   

Możliwe przyczyny, według prawdopodobieństwa:
1 Żywienie - niezbilansowana karma (prawdopodobnie niedobór białka lub wit E), czynniki antyżywieniowe w karmie (mogą to być mykotoksyny)
2 Warunki środowiskowe - przegęszczenie , kiepski wybieg zarówno pod względem warunków bytowych (osłona od wiatru i deszczu, cień, nasłonecznienie), jak i możliwości zdobycia dodatkowych składników pokarmowych.
3 Choroby -wirusowy syndrom spadku nieśności
4 Genetyka - kiepski, nieselekcjonowany materiał hodowlany, najmniej prawdopodobne, ale możliwe
_________________
© Michał "Lobo" Bugajski
 
 
Damiansdz 
Naprawa RTV i AGD



Województwo: łódzkie
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2014
Posty: 147
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2017-11-02, 08:00   

Pokaż kury jak możesz jak je kupowałem to ile tygodni miały?
_________________
Hodowla Króliki termondzkie z rodowodem.
 
 
hajtowow 


Województwo: mazowieckie
Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 15
Wysłany: 2017-11-02, 13:30   

Damiansdz napisał/a:
Czym je karmisz? Ile dajesz paszy na tyle kur? Wodę maja ciągle? A może zapadła kury?

Z początku nieśności karmiłem skromnie: pszenica, kukurydza, owies. Teraz trochę solidniej, np. w zeszłym tygodniu zrobiłem 300kg karmy, w tym ześrutowałem: 100kg pszenicy, 60kg kukurydzy, po 20 jęczmienia, pszenżyta, otrębów, owsa, trochę grochu. Do tej ześrutowanej mieszanki dodaję kredę pastewną + po 25 kg śruty sojowej i koncentratu, średnio co 2 dni na wybieg rzucam wór sałaty i zielonki. Uzupełniam karmidła na bieżąco jak ubywa. Dziennie jedzą ok. 40-50kg łącznie, plus to co zjedzą na wybiegu. Wodę mają ciągle w poidłach 15 litrowych i w automatycznym poidle 3 metrowym, do wody dodaję witaminy, a raz na jakiś czas czosnek w płynie.


Na wybiegu zdarzają się jajka ale jest to kwestia kilku (zazwyczaj 1/2 sztuk). Wiem gdzie na dworze ewentualnie lubią sobie znieść, ale to tylko młode na początku, bo już się przyzwyczajają do gniazd.
Podejrzewam, że i żywienie i warunki środowiskowe są naprawdę w porządku, wybieg dookoła otoczony wysokimi świerkami, które stanowią na pewno fajną osłonę przed wiatrem. Na wybiegu mają też ok. 150m2 lasu.
O złej genetyce myślałem, ale tę opcję odrzucam, raczej mało prawdopodobne bo kury kupowane były z miejsc zaufanych.

Ogólnie na początku łączyłem kury kilkuletnie (ok. 70 sztuk) z młodymi (150), niedawno do nich dorzuciłem kolejne nowe (260). Podejrzewam, że mykoplazma którą zauważyłem wcześniej u kur wzięła się z połączenia starych z młodymi na wiosnę i dała o sobie pierwsze znaki gdy zrobiło się po wakacjach chłodniej. Byłem wtedy u weterynarza i podawałem im przez 5 dni lek. Wydawało mi się, że jest już ok, ale raczej nie jest. Wczoraj rano przez przypadek zauważyłem u jednej lekko napompowane śluzem oko, tak jakby początek mykoplazmy. Przeniosłem ją do innego pomieszczenia i przewertowałem stado w poszukiwaniu podobnych. Znalazłem przeniosłem 8 kur, które mają: albo zaklejone oko, albo napuchnięte tym śluzem, albo obrzęk dookoła oka, a u niektórych jedno i drugie. Jedna z nich mocno dyszy i podejrzewam, że nie widzi już nic bo te oczy nie są za ciekawe. W dodatku kichają.
Zdecydowałem się podać i tym "zdrowym" i tym, które przeniosłem jeszcze raz lek "disentin" (tiamulina), stricte pod mykoplazmę. Tym razem będę mógł obserwować czy on pomaga czy nie, bo spośród chorych 8 kur jest część mocno chora, a część w bardzo początkowym stadium, więc one chociaż powinny w przeciągu 5 dni leczenia wyzdrowieć.
Jeśli nie zauważę poprawy to na początku przyszłego tygodnia wybiorę się do pani weterynarz od kurek.
Ogólnie, pozostałe 400 sztuk na pewno zaraziło się również od nich, mimo, że nie mają objawów jeszcze, ale czy to byłaby przyczyna tej słabej nieśności? W ogóle czy mykoplazma powoduje obniżenie nieśności?


Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Chyba jesteśmy coraz bliżej. :d
 
 
szumiasty2 


Województwo: śląskie
Wiek: 35
Dołączył: 23 Mar 2017
Posty: 29
Wysłany: 2017-11-02, 19:58   

Każda choroba obniża nieśność, choć w rożnym stopniu. Najlepiej jakby wymaz był zrobiony pod antybiogram bo leczenie na ślepo może nie tylko nie pomóc a zaszkodzić.
 
 
JABOL1986 
specjalista



Województwo: Lubelskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 19 Kwi 2008
Posty: 1520
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2017-11-02, 21:20   

Nie wiem czy to pytanie padło ale czy doświetlasz tym nioskom? U mnie to zawsze pomaga pod warunkiem że inne czynniki są spełnione. U mnie nioskom doświetlam od 4 do 7 i od 15 do 18. Żywię koncentratem + pszenica opcjonalnie jak mam to kukurydza. Jak nie ma kukurydzy trzeba dolać oleju (pod warunkiem że posiadasz mieszalnik). Można jak ktoś wcześniej pisał dodać preparat od mykotoksyn dla pewności jeśli zboże nie jest za "ciekawe". Jest też opcja zrobienia własnego koncentratu na bazie soi i dobrych witamin + kreda. Koncentrat polecam z Sano lub Nutreny. Pierwszy stosowałem osobiście drugi stosuje moja klientka która ma stado około 400 niosek. Daj sobie spokój z tym owsem, grochem otrębami itd. Tylko kukurydza i pszenica i będzie git. Ewentualnie jakieś oleiste jak chcesz żeby kury dobrze wyglądały. Polecam słonecznik tak z 3%
_________________
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=13568
 
 
kaczak 


Województwo: Lubuskie
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 21 Sie 2012
Posty: 193
Wysłany: 2017-11-02, 21:47   

hajtowow napisał/a:
Poważnie? Ja zdaję sobie sprawę z tego, że kura na jesień i zimę gorzej się niesie, ale żeby aż tak?
W takim razie nie rozumiem charakterystyki kur pod względem rocznej nieśności, gdzie wszędzie napisane jest iż w zależności od rasy kury znosi ona od 200-300 jaj rocznie. Czyli co, następuje podział i kura znosi 3/4 tych jaj w lato (np. 150), a 1/4 (50) w zimę?
Kury ogólnoużytkowe ponoć są przystosowane do cięższych warunków i teoretycznie temperatura 0-10 stopni chyba nie powinna aż tak osłabiać tej niesności?
Już sam nie wiem.


Dokładnie tak :D , zdrowa kura znosi 3/4, a czasem nawet 3,5/4 jaj w tym czasie który napisałem, i trzeba liczyć że zniesie około lub nawet maksymalnie 180 jaj rocznie bo te większe sumy podają zazwyczaj sprzedawcy. Z moich obserwacji kura nawet w czasie wiosny znosi maksymalnie 22 jajka miesięcznie, zimą dużo mniej.
_________________
Mam: Kochiny olbrzymie, Maransy, Leghorny, Zielononóżki, Brahmy, Kury Mieszańce, liliputki, Perliczki, Piżmowa kaczka, Gęsi kubańskie.
 
 
hajtowow 


Województwo: mazowieckie
Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 15
Wysłany: 2017-11-02, 23:21   

szumiasty2 napisał/a:
Każda choroba obniża nieśność, choć w rożnym stopniu. Najlepiej jakby wymaz był zrobiony pod antybiogram bo leczenie na ślepo może nie tylko nie pomóc a zaszkodzić.

Zgadza się, ale wg zalecenia pani weterynarz, co 4 tyg miałem stosować lek na 1 dzień, aby mykoplazma trzymała się z daleka, a że te 4 tyg minęły to lek podaję, tylko postanowiłem, że podam go troszkę dłużej, leczniczo. :D W poniedziałek, jeśli nic się nie zmieni, to zrobię już im badania, bo nie ma co gdybać.

JABOL1986 napisał/a:
Nie wiem czy to pytanie padło ale czy doświetlasz tym nioskom? U mnie to zawsze pomaga pod warunkiem że inne czynniki są spełnione. U mnie nioskom doświetlam od 4 do 7 i od 15 do 18. Żywię koncentratem + pszenica opcjonalnie jak mam to kukurydza. Jak nie ma kukurydzy trzeba dolać oleju (pod warunkiem że posiadasz mieszalnik). Można jak ktoś wcześniej pisał dodać preparat od mykotoksyn dla pewności jeśli zboże nie jest za "ciekawe". Jest też opcja zrobienia własnego koncentratu na bazie soi i dobrych witamin + kreda. Koncentrat polecam z Sano lub Nutreny. Pierwszy stosowałem osobiście drugi stosuje moja klientka która ma stado około 400 niosek. Daj sobie spokój z tym owsem, grochem otrębami itd. Tylko kukurydza i pszenica i będzie git. Ewentualnie jakieś oleiste jak chcesz żeby kury dobrze wyglądały. Polecam słonecznik tak z 3%


Pisałem w pierwszym poście, ale nie dziwię się że nie doczytałeś bo trochę się rozpisałem :d Tak, doświetlam od 5-8 i 16-19 obecnie.
myślałem, że trochę im urozmaicę dietę w dodatkowe składniki typu właśnie owies, otręby, groch itd., bo to są i tak małe ilości w porównaniu do kukurydzy i pszniecy. Ale jak będę w weekend robił mieszankę to zrobię jak mówisz, podaruję sobie te dodatki.

Odezwę się po weekendzie, może po leku coś się ruszy, w międzyczasie porozmawiam z weterynarz.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,83 sekundy. Zapytań do SQL: 12